TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Armia Czerwona w Odessie

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
10 kwietnia 1944
Autor:
Natalia
Tagi:
Armia Czerwona, Rumunia, Ukraina, Zagłada Żydów

10 kwietnia 1944 roku, po nocnych walkach na przedmieściach, oddziały radzieckiego 3 Frontu Ukraińskiego generała armii Rodiona Malinowskiego weszły do centrum Odessy. Niemiecka 6 Armia, która jeszcze kilka tygodni wcześniej broniła się nad Bohem, wycofała się z miasta na zachód, za Dniestr, zostawiając za sobą wysadzone urządzenia portowe, elektrownię i węzeł kolejowy. Największy port Ukrainy nad Morzem Czarnym, od października 1941 roku stolica rumuńskiej Transnistrii, wrócił pod władzę radziecką po niespełna dwóch i pół roku okupacji.

Zdobycie Odessy zamknęło ostatni etap wielkiej ofensywy na prawobrzeżnej Ukrainie, która od marca 1944 roku wypychała Niemców i Rumunów za Boh, Dniestr i Prut. Miasto było też miejscem jednej z najcięższych zbrodni na froncie wschodnim – masakry Żydów w październiku 1941 roku – i jego wyzwolenie oznaczało zarazem rozliczenia z tymi, którzy w latach okupacji współpracowali z najeźdźcą.

Pod datą 10 kwietnia zapisano krótko, że wojska radzieckie wkroczyły do Odessy. Ta wiadomość jest trafna: według radzieckich meldunków o godzinie dziesiątej rano całe miasto było wolne od wojsk niemieckich i rumuńskich.

Rumuńska Odessa

Odessa padła 16 października 1941 roku, po ponad dwumiesięcznej obronie, która kosztowała armię rumuńską ogromne straty. Hitler oddał wtedy marszałkowi Ionowi Antonescu w zarząd cały obszar między Dniestrem a Bohem. Ziemie te, nazwane Transnistrią, nie zostały formalnie włączone do Rumunii – Antonescu chciał odzyskać przede wszystkim Siedmiogród, a nie zdobywać krainę, w której Rumuni stanowili mniej więcej jedną dziesiątą ludności – ale przez dwa i pół roku były rządzone z Bukaresztu. Gubernatorem został profesor prawa Gheorghe Alexianu, który od jesieni 1941 roku urzędował w Odessie, a burmistrzem miasta – besarabski polityk Gherman Pântea.

Pierwsze tygodnie okupacji przyniosły masakrę, w której po wybuchu w siedzibie rumuńskiego dowództwa 22 października 1941 roku zamordowano według różnych szacunków od 25 do 34 tysięcy osób, w ogromnej większości Żydów. Na tym zbrodnia się nie skończyła. W styczniu 1942 roku władze rumuńskie nakazały wszystkim pozostałym w mieście Żydom stawić się w getcie na Słobódce, skąd koleją wywożono ich do powiatu berezowskiego, około 90 kilometrów na północ. Amerykańskie Muzeum Pamięci Holokaustu (USHMM) podaje, że w styczniu i lutym 1942 roku deportowano w ten sposób ponad 31 tysięcy osób; w czasie mrozów do czwartej części z nich zamarzła przed transportem albo w drodze. Na miejscu deportowanych pędzono do prowizorycznych obozów nad Bohem, gdzie między styczniem a czerwcem 1942 roku oddziały samoobrony miejscowych Niemców, podporządkowane SS, zamordowały według USHMM około 33,5 tysiąca Żydów z Odessy. Ostatni pociąg deportacyjny odszedł z Odessy 23 czerwca 1942 roku. W kwietniu tego roku w mieście pozostało oficjalnie 701 zarejestrowanych Żydów; przeżyli nieliczni, ukrywani przez sąsiadów albo zatrudnieni jako robotnicy przymusowi.

Dla pozostałych mieszkańców rumuńska okupacja była łagodniejsza niż niemiecka na reszcie Ukrainy. Amerykański historyk Alexander Dallin, autor klasycznej monografii okupowanej Odessy, opisywał miasto, w którym otwarto sklepy i targi, działały teatry i cerkwie, a prywatny handel kwitł jak nigdy za władzy radzieckiej; kołchozów jednak nie rozwiązano, a zboże z Transnistrii płynęło do Rumunii. Pod miastem, w kilometrach podziemnych korytarzy po dawnych kamieniołomach – słynnych odeskich katakumbach – ukrywali się radzieccy partyzanci i działacze podziemia NKWD. Najbardziej znany oddział, dowodzony przez oficera bezpieczeństwa Władimira Mołodcowa (pseudonim „Badajew”), został rozbity w 1942 roku, a jego dowódca stracony. Rumuni próbowali wykurzyć ukrywających się w katakumbach gazem i zamurowywali wyjścia, ale podziemia nigdy nie zostały całkowicie oczyszczone.

Koniec Transnistrii

Rumuńska administracja zaczęła się rozpadać, zanim jeszcze Armia Czerwona doszła do Bohu. Gdy w styczniu 1944 roku front zbliżył się do północnych powiatów Transnistrii, a do kraju napływały wojska niemieckie wycofujące się z Ukrainy, Antonescu 29 stycznia zniósł zarząd cywilny i odwołał Alexianu. Władzę objął gubernator wojskowy, generał Gheorghe Potopeanu, który 15 marca nakazał ewakuację całego rumuńskiego personelu. Niemcy przejmowali kolejne miasta jeszcze przed nadejściem Rosjan; 24 marca usunęli rumuńskiego burmistrza Odessy, a 1 kwietnia 1944 roku resztka Transnistrii – Odessa, Tyraspol, Owidiopol i kilka powiatów nad Dniestrem – formalnie przeszła pod zarząd niemiecki. Ostatnie dni okupacji Odessa przeżyła więc już nie jako stolica rumuńskiej prowincji, lecz jako zaplecze cofającego się Wehrmachtu.

Niemcy, w przeciwieństwie do Rumunów, nie zamierzali zostawić miastu niczego. Przygotowywali wysadzenie portu, zakładów przemysłowych i węzłów komunikacyjnych, wywożenie zapasów i zatrzymywanie mężczyzn do pracy przymusowej. Wielu mieszkańców uciekło na wieś albo zeszło do katakumb, by przeczekać przejście frontu; tam też działały ponownie grupy partyzanckie, które czekały na podejście wojsk radzieckich.

Od Bohu do Dniestru

Odessa była celem operacji, którą radziecka historiografia nazywa odeską i datuje na 26 marca – 14 kwietnia 1944 roku; była ona częścią operacji dnieprowsko-karpackiej, czyli całej wiosennej ofensywy na Ukrainie. Plan opracował Malinowski razem z przedstawicielem Kwatery Głównej, marszałkiem Aleksandrem Wasilewskim; Stalin zatwierdził go 19 marca. 3 Front Ukraiński liczył według rosyjskich opracowań około 470 tysięcy żołnierzy, ale tylko 435 czołgów i dział samobieżnych, i nacierał w porze roztopów, po drogach zamienionych w błoto (rasputica). Naprzeciw stały niemiecka 6 Armia i rumuńska 3 Armia – według tych samych źródeł około 350 tysięcy żołnierzy w 16 dywizjach niemieckich i 4 rumuńskich – mocno już wykrwawione w zimowych odwrotach.

Wiosenna klęska na Ukrainie kosztowała stanowiska niemieckich dowódców. Pod koniec marca Hitler odwołał feldmarszałka Ewalda von Kleista, dowódcę Grupy Armii A, a na jego miejsce przysłał generała Ferdinanda Schörnera, znanego z brutalnego egzekwowania rozkazów; 5 kwietnia grupę przemianowano na Grupę Armii Południowa Ukraina. Odwołany został także dowódca 6 Armii, generał Karl-Adolf Hollidt; w kwietniu armią dowodził już generał artylerii Maximilian de Angelis, który w raportach opisywał ją jako skrajnie wyczerpaną.

Malinowski chciał nie tyle zdobywać Odessę szturmem od czoła, ile obejść ją od północnego zachodu i odciąć jej garnizon od Dniestru. Na prawym skrzydle 57 Armia generała Nikołaja Gagena i 37 Armia miały iść na Tyraspol. W centrum 46 Armia generała Wasilija Głagolewa, 8 Armia Gwardii generała Wasilija Czujkowa – obrońcy Stalingradu – oraz grupa konno-zmechanizowana generała Issy Plijewa i 23 Korpus Pancerny miały uderzyć na stację kolejową Rozdzielna, na linii Odessa–Tyraspol. Na lewym skrzydle, wzdłuż wybrzeża, nacierały 6 Armia generała Iwana Szlomina, 5 Armia Uderzeniowa generała Wiaczesława Cwietajewa i 28 Armia, wspierane przez lotnictwo i piechotę morską Floty Czarnomorskiej wiceadmirała (od 10 kwietnia admirała) Filipa Oktiabrskiego.

Mikołajów, Oczaków, Rozdzielna

Natarcie zaczęło się w nocy na 26 marca. Pierwsze próby sforsowania Bohu w centrum załamały się, ale na prawym skrzydle 57 i 37 Armia rozszerzyły przyczółki pod Konstantynówką i Wozniesieńskiem. Na południu ruszył szturm na Mikołajów, wielki port i ośrodek stoczniowy u ujścia Bohu. W nocy na 26 marca 67 żołnierzy piechoty morskiej pod dowództwem starszego lejtnanta Konstantina Olszanskiego przepłynęło na rybackich łodziach limanem i wylądowało w porcie; przez dwie doby odpierali kontrataki, a przeżyło ich zaledwie kilkunastu. 28 marca wojska 6, 5 Uderzeniowej i 28 Armii zajęły miasto. 30 marca, po przeprawie przez liman z pomocą desantu morskiego, 5 Armia Uderzeniowa zdobyła Oczaków.

Na prawym skrzydle grupa Plijewa i 23 Korpus Pancerny przeszły Boh pod koniec marca i ruszyły na południowy zachód. 4 kwietnia kawaleria 4 Gwardyjskiego Korpusu Kawalerii, atakująca konno przy wsparciu czołgów, zdobyła Rozdzielną, a wraz z nią, według rosyjskich opracowań, kilkadziesiąt lokomotyw i ponad 900 wagonów. Linia kolejowa z Odessy do Tyraspola została przecięta, a niemiecka 6 Armia rozcięta na dwie części: dwa korpusy cofały się ku Tyraspolowi, reszta – około dziesięciu dywizji niemieckich i dwie rumuńskie – została przyparta do Odessy. 6 kwietnia część okrążanych sił przebiła się przez słabe jeszcze pozycje radzieckiego 82 Korpusu Strzeleckiego pod Rozdzielną i uszła ku Dniestrowi. Plijew skręcił wtedy na południe i 7 kwietnia jego kawaleria doszła do Limanu Dniestru, zagrażając ostatniej drodze odwrotu garnizonu Odessy.

Noc z 9 na 10 kwietnia

Odessy broniły resztki niemieckiego LXXII Korpusu Armijnego i części XXXXIV Korpusu, korzystające z umocnień pozostałych po walkach z 1941 roku oraz z licznych limanów i zalanych wąwozów. Wieczorem 9 kwietnia dywizje 5 Armii Uderzeniowej zajęły stacje kolejowe Sortirowocznaja i Kujalnik oraz dzielnicę Peresyp i około godziny 22 weszły w północne kwartały miasta. Od północnego zachodu dochodziły do przedmieść 8 Armia Gwardii i 6 Armia. Niemcy mieli już tylko jedną drogę ucieczki – na południowy zachód, przez Owidiopol i przeprawy przez Liman Dniestru – i na nią skierowali tabory i wycofujące się kolumny, bombardowane przez radzieckie lotnictwo. Część wojsk i sprzętu próbowano ewakuować morzem; według radzieckich danych lotnictwo, kutry torpedowe i okręty podwodne Floty Czarnomorskiej zatopiły w tych dniach ponad 30 statków.

W nocy partyzanci i członkowie podziemia wyszli z katakumb i kryjówek i uderzyli na tyły wycofujących się wojsk. Radzieckie relacje przypisują im uratowanie przed wysadzeniem części portu, nabrzeży i magazynów, a oddziałowi Ł. F. Gorbela – zniszczenie niemieckiej grupy minerskiej, która miała przerwać tamę Limanu Chadżybejskiego i zatopić dzielnicę Peresyp, otwierającą wojskom drogę do miasta. Opór obrońców w samym mieście szybko się załamał; o godzinie dziesiątej rano 10 kwietnia, jak meldowało dowództwo radzieckie, Odessa była wolna.

Salwy w Moskwie

Wieczorem 10 kwietnia Moskwa uczciła zdobycie Odessy salutem artyleryjskim – 24 salwami z 324 dział – a rozkaz Stalina wymienił dowódców i jednostki, które wzięły udział w walkach; wiele z nich otrzymało honorowy przydomek „Odeskich”. Tego samego dnia ustanowiony niedawno najwyższy radziecki order wojskowy, Order Zwycięstwa, przyznano po raz pierwszy: numer 1 otrzymał marszałek Gieorgij Żukow, dowódca 1 Frontu Ukraińskiego, numer 2 – Wasilewski, który koordynował działania frontów na południu. Odessa była największym miastem odbitym przez Armię Czerwoną od czasu wyzwolenia Kijowa w listopadzie 1943 roku, a jej zdobycie domykało wielkie wiosenne natarcie, po którym na Ukrainie pozostał w rękach niemieckich już tylko pas ziem na zachodzie i Krym.

Walki nie skończyły się w mieście. 6 i 5 Armia Uderzeniowa przeszły do drugiego rzutu, ale pozostałe wojska frontu ścigały Niemców i Rumunów do Dniestru. W nocy na 12 kwietnia 37 Armia zajęła Tyraspol i uchwyciła przyczółek na prawym brzegu rzeki; podobne przyczółki zdobyły 57 i 46 Armia. Pod Owidiopolem dywizje kawalerii Plijewa zostały 10 kwietnia zaatakowane przez wycofujące się z Odessy kolumny i musiały się cofnąć, a dwa korpusy Czujkowa, rozciągnięte na 60 kilometrach, nie zdołały zamknąć drogi odwrotu. Wasilewski upomniał Malinowskiego za „bierne działania armii Czujkowa”, przez które przeciwnik bezkarnie uchodził za Dniestr. 14 kwietnia Kwatera Główna nakazała 3 Frontowi Ukraińskiemu przejść do obrony.

Według danych radzieckich Niemcy i Rumuni stracili w całej operacji ponad 27 tysięcy zabitych i ponad 11 tysięcy jeńców, 443 czołgi i działa szturmowe oraz 952 działa. Niemieckie dokumenty 6 Armii, przytaczane przez nowsze opracowania, mówią za sam kwiecień o 4672 zabitych, ponad 16 tysiącach rannych i ponad 6 tysiącach zaginionych; kilka dywizji straciło ponad połowę stanów. Pełne straty radzieckie nie zostały opublikowane; zachowane dane poszczególnych armii wskazują na tysiące zabitych i kilkanaście tysięcy rannych w samym marcu i kwietniu. Rosyjskie opracowania przyznają też, że frontowi nie udało się okrążyć 6 Armii ani wyjść na granicę rumuńską: część sił niemieckich i rumuńskich uszła za Dniestr i obsadziła tam nową linię obrony.

Miasto po okupacji

Odessa, która przed wojną liczyła około 600 tysięcy mieszkańców, w kwietniu 1944 roku miała ich według Dallina niewiele ponad 200 tysięcy. Port, elektrownia, młyny i magazyny żywności były w znacznej części zniszczone. Najstraszniejszy bilans dotyczył Żydów: według USHMM spośród około 200 tysięcy odeskich Żydów z 1939 roku rejestracja mieszkańców przeprowadzona przez władze radzieckie dwa miesiące po wyzwoleniu wykazała w mieście 2640 osób. Część ocalałych wróciła z obozów i gett Transnistrii albo z ewakuacji w głąb ZSRR, ale przedwojenna społeczność żydowska Odessy – jedna z największych w Europie – przestała istnieć.

Wraz z wojskiem wróciły NKWD i kontrwywiad wojskowy Smiersz. Aresztowano osoby oskarżane o współpracę z okupantem: urzędników rumuńskiej administracji, policjantów, ale także ludzi, którzy prowadzili w czasie okupacji prywatne interesy albo pracowali w wydawanych przez Rumunów gazetach. Mężczyzn w wieku poborowym, którzy przetrwali okupację, wcielano masowo do Armii Czerwonej – tak jak na innych odbitych ziemiach Ukrainy – często bez przeszkolenia, i kierowano na front nad Dniestrem. Każdy, kto przeżył okupację, był odtąd w oczach władz podejrzany – pytanie o pobyt „na terytorium okupowanym” na lata trafiło do radzieckich ankiet personalnych. Radzieckie komisje dokumentowały jednocześnie zbrodnie okupantów, w tym mordy na Żydach; zebrane materiały posłużyły później w procesach rumuńskich i niemieckich sprawców oraz miejscowych kolaborantów. Partyzantów z katakumb uczczono jako bohaterów, a pamięć o nich stała się jednym z filarów radzieckiej legendy miasta.

Miejsce w wojnie

Zdobycie Odessy oddało Związkowi Radzieckiemu najważniejszy port północno-zachodniego wybrzeża Morza Czarnego i pozwoliło Flocie Czarnomorskiej przenieść tam lekkie okręty i lotnictwo. Wojska niemieckie i rumuńskie na Krymie, już wcześniej odcięte od lądu, traciły w ten sposób także bezpieczne zaplecze morskie; dwa dni przed upadkiem Odessy, 8 kwietnia, 4 Front Ukraiński rozpoczął ofensywę na półwysep. Przyczółki nad Dniestrem, zdobyte w kwietniu pod Tyraspolem, stały się w sierpniu 1944 roku podstawą wyjściową operacji jasko-kiszyniowskiej, która rozbiła odtworzoną niemiecką 6 Armię i doprowadziła 23 sierpnia do obalenia Antonescu i przejścia Rumunii na stronę aliantów.

Dla Rumunii utrata Odessy oznaczała koniec złudzeń co do zdobyczy na wschodzie. Transnistria, jedyne terytorium, które Rumunia faktycznie zarządzała za Dniestrem, przepadła, a front stanął nad Dniestrem, na wschodnim skraju Besarabii, którą Armia Czerwona przekroczyła na północy już w marcu. Po wojnie Trybunał Ludowy w Bukareszcie skazał na śmierć Iona Antonescu i gubernatora Alexianu, między innymi za zbrodnie w Odessie i Transnistrii; obaj zostali straceni w czerwcu 1946 roku.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.