TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Początek ofensywy krymskiej

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
8 kwietnia 1944
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Operacja krymska 1944
Tagi:
Armia Czerwona, Wehrmacht, Rumunia, Adolf Hitler
Radziecka mapa krymskiej operacji zaczepnej z kwietnia i maja 1944 roku.
Radziecka mapa krymskiej operacji zaczepnej z kwietnia i maja 1944 roku.Autor: Минобороны РФ · CC BY 4.0 · Wikimedia Commons

8 kwietnia 1944 roku o ósmej rano radziecka artyleria i lotnictwo zaczęły dwuipółgodzinne przygotowanie ogniowe na północnym skraju Półwyspu Krymskiego. Potem do natarcia ruszyły wojska 4 Frontu Ukraińskiego gen. armii Fiodora Tołbuchina – na Przesmyku Perekopskim i z przyczółka po południowej stronie płytkiego, słonego zalewu Sywasz. Zaczęła się operacja, która w ciągu pięciu tygodni odebrała Niemcom cały Krym, zdobyty przez nich z takim trudem w latach 1941–1942.

Wiadomość zapisana pod tą datą mówi, że Armia Czerwona zaatakowała, by odzyskać cały Krym, a Niemcy wycofali się na zachód, do Sewastopola. Pierwsza część jest trafna. Druga wymaga uściślenia: 8 kwietnia nikt jeszcze się nie cofał – przez pierwsze trzy dni niemiecka i rumuńska obrona trzymała się mocno, a odwrót ku Sewastopolowi zaczął się dopiero po przełamaniu frontu nad Sywaszem 10–11 kwietnia i trwał do 16 kwietnia. Sam Sewastopol leży zresztą na południowym zachodzie półwyspu, a nie na zachód od linii walk.

Krym odcięty

Krym był w rękach niemieckich od jesieni 1941 roku, gdy 11 Armia Ericha von Mansteina przebiła się przez umocnienia pod Perekopem i Iszuniem i wdarła się na półwysep. Zimą 1941/1942 Armia Czerwona próbowała odzyskać go desantem pod Kerczem i Teodozją, ale w maju 1942 roku Manstein rozbił jej wojska na Półwyspie Kerczeńskim, a 1 lipca, po długim oblężeniu, zajął Sewastopol.

Dwa lata później sytuacja się odwróciła. Po ewakuacji przyczółka na Kubaniu, z którego Hitler zrezygnował po klęskach lata 1943 roku, niemiecka 17 Armia gen. płk. Erwina Jaeneckego w październiku 1943 roku przeprawiła się przez Cieśninę Kerczeńską na Krym. Kilka tygodni później, na początku listopada, wojska radzieckie doszły do dolnego Dniepru i do Perekopu i odcięły półwysep od lądu. 1 listopada piechota radzieckiej 51 Armii przeszła w bród, w lodowatej wodzie, przez Sywasz i uchwyciła przyczółek na jego południowym brzegu. W tym samym czasie, w operacji desantowej kerczeńsko-eltigeńskiej, inne oddziały wylądowały na Półwyspie Kerczeńskim; desant pod Eltigenem na południe od Kerczu został w grudniu zlikwidowany, ale przyczółek na północny wschód od miasta utrzymał się do wiosny.

Od tej chwili 17 Armia mogła być zaopatrywana tylko drogą morską – przez Morze Czarne z rumuńskich portów i z Odessy – oraz powietrzną. Na lądzie rozgrywały się w tym czasie wielkie bitwy o łuk Dniepru i prawobrzeżną Ukrainę, a Krym na pięć miesięcy stał się bocznym odcinkiem frontu.

Dlaczego Hitler trzymał Krym

Z wojskowego punktu widzenia półwysep odcięty od lądu był pułapką. Dowódca Grupy Armii „A” feldmarsz. Ewald von Kleist już jesienią 1943 roku przygotował plan ewakuacji 17 Armii, a za wycofaniem jej wojsk opowiadali się też Manstein, szef sztabu generalnego wojsk lądowych gen. Kurt Zeitzler i sam Jaenecke. Najbardziej naciskał rumuński dyktator marsz. Ion Antonescu, którego dywizje stanowiły dużą część załogi Krymu i który nie chciał ich stracić w beznadziejnej obronie, gdy Armia Czerwona stała już nad Dniestrem i Prutem.

Adolf Hitler odmawiał. Jego argumenty były polityczne i gospodarcze, nie operacyjne: utrata Krymu miała – jego zdaniem – zachwiać postawą Turcji, która mogła przestać być neutralna, a radzieckim lotnictwu i flocie dać bazy, z których łatwo byłoby razić rumuńskie pola naftowe i porty. Utwierdzał go w tym dowódca Kriegsmarine wielki admirał Karl Dönitz, dla którego Krym osłaniał Bałkany „jak tarcza”. Rozkaz brzmiał więc jak wszystkie rozkazy Hitlera z tego okresu: bronić się na zajmowanych pozycjach.

Pod koniec marca 1944 roku Hitler odwołał Kleista i Mansteina, obarczając ich winą za odwrót na Ukrainie. Grupę Armii „A”, przemianowaną na początku kwietnia na Grupę Armii „Południowa Ukraina”, objął gen. płk Ferdinand Schörner, zaufany wódz Hitlera i zwolennik twardej obrony. Po wizycie w 17 Armii Schörner zameldował 7 kwietnia, że jego zdaniem obrona Krymu jest zapewniona „na dłuższy czas”. Następnego dnia zaczęła się radziecka ofensywa.

Siły obu stron

17 Armia liczyła na początku kwietnia – według różnych obliczeń – od około 195 do 200 tys. żołnierzy, 3600 dział i moździerzy, około 200 czołgów i dział szturmowych oraz niespełna 150 samolotów. Miała pięć dywizji niemieckich i sześć lub siedem rumuńskich (część z nich mocno osłabionych), dwie brygady dział szturmowych i oddziały wsparcia; w jej składzie walczyli też ochotnicy z jednostek wschodnich. Na północy, na Przesmyku Perekopskim i naprzeciw przyczółka nad Sywaszem, stało pięć dywizji niemieckich i rumuńskich (m.in. XLIX Korpus Górski), na Półwyspie Kerczeńskim cztery – trzon stanowił tam niemiecki V Korpus Armijny – a resztę – głównie rumuńskie oddziały górskie i kawaleryjskie – rozstawiono na wybrzeżu i w górach, gdzie działali radzieccy partyzanci. Na Perekopie Niemcy zbudowali trzy linie obrony, wokół przyczółka sywaskiego dwie lub trzy, a pod Kerczem cztery.

Strona radziecka przygotowywała się od lutego; termin natarcia dwukrotnie przekładano – na marzec, a potem na kwiecień – z powodu walk nad dolnym Dnieprem i sztormów na Morzu Azowskim, które utrudniały zaopatrzenie przyczółka kerczeńskiego. Przez Sywasz saperzy zbudowali groble i mosty, które do marca wzmocniono tak, by mogły przejść po nich czołgi T-34 i ciężka artyleria. Niemcy wiedzieli o tych przeprawach, ale nie zdołali ich zniszczyć.

Do operacji skierowano 4 Front Ukraiński oraz Samodzielną Armię Nadmorską gen. armii Andrieja Jeriomienki na Półwyspie Kerczeńskim – razem około 470 tys. żołnierzy, blisko 6 tys. dział i moździerzy, 559 czołgów i dział samobieżnych oraz około 1250 samolotów 4 i 8 Armii Lotniczej. Wspierać je miały Flota Czarnomorska, Flotylla Azowska i partyzanci w Górach Krymskich. Działania obu zgrupowań koordynował jako przedstawiciel Stawki marsz. Aleksandr Wasilewski; przy Armii Nadmorskiej tę samą rolę pełnił marsz. Klimient Woroszyłow.

Przełamanie nad Sywaszem

Radziecki plan przewidywał, że główne uderzenie wyjdzie nie z Perekopu, gdzie Niemcy najbardziej się go spodziewali, lecz z przyczółka sywaskiego, na tyły obrońców przesmyku. Na Perekopie natarcie 2 Gwardyjskiej Armii miało związać obronę i rzeczywiście szło najtrudniej: mimo pięciodniowego ostrzału umocnień przełamanie pierwszej linii zajęło gwardzistom dwa dni, a na drugiej linii, pod Iszuniem, natarcie stanęło. Rano 10 kwietnia batalion strzelców wylądował na tyłach Niemców, co pomogło zepchnąć ich na kolejną pozycję, ale linię iszuńską przerwano dopiero rano 12 kwietnia.

Lepiej powiodło się 51 Armii gen. Jakowa Krejzera. 8 kwietnia jej dywizje zdobyły tylko pierwsze okopy, ale następnego dnia, po ponownym przygotowaniu artyleryjskim, 63 Korpus Strzelecki wdarł się na siedem kilometrów w pozycje niemieckiej 111 Dywizji Piechoty i rumuńskich oddziałów. Do wieczora 10 kwietnia obrona na tym kierunku została przerwana. 11 kwietnia w wyłom wprowadzono 19 Korpus Pancerny gen. Iwana Wasiljewa, który jeszcze tego dnia zajął węzeł kolejowy Dżankoj w środku północnego Krymu i wyszedł na tyły niemieckiej obrony Perekopu. Obrona przesmyków przestała mieć sens.

Tej samej nocy z 10 na 11 kwietnia do natarcia przeszła na wschodzie Samodzielna Armia Nadmorska; rano 11 kwietnia zajęła zrujnowany Kercz, a w następnych dniach przełamała pozycje w najwęższym miejscu Półwyspu Kerczeńskiego, pod Ak-Monajem.

Odwrót do Sewastopola

Dopiero wobec groźby okrążenia Hitler zgodził się na to, czego dowódcy żądali od miesięcy – ale tylko częściowo. 11 i 12 kwietnia pozwolił wycofać wojska z Półwyspu Kerczeńskiego i z północy, lecz jedynie do Sewastopola, który ogłosił twierdzą i kazał utrzymać. Ewakuacja przez morze miała objąć tylko służby tyłowe, rannych, jeńców i część Rumunów; jej pierwsza fala, od 15 kwietnia, wywiozła do rumuńskiej Konstancy kilkadziesiąt tysięcy ludzi.

Odwrót był bezładny, a radzieckie oddziały szybkie dzięki czołgom 19 Korpusu. 13 kwietnia Armia Czerwona weszła do Symferopola, stolicy Krymu, a także do Eupatorii na zachodnim wybrzeżu i do Teodozji na wschodzie. Tego samego dnia oddziały Armii Nadmorskiej spotkały się z czołówkami 4 Frontu Ukraińskiego pod Karasubazarem (dziś Biłohirsk). Rumuńskie i niemieckie kolumny cofały się przez góry i wzdłuż południowego wybrzeża, gdzie atakowali je partyzanci, od lat ukrywający się w Górach Krymskich. 15 i 16 kwietnia wojska radzieckie stanęły pod Sewastopolem. W ciągu tygodnia niemal cały półwysep zmienił właściciela; Niemcy i Rumuni utrzymywali już tylko obwód twierdzy, której umocnień, zniszczonych w walkach 1942 roku, nie zdążyli w pełni odbudować.

Według radzieckiego wywiadu w Sewastopolu zamknęło się około 72 tys. żołnierzy niemieckich i rumuńskich – niewiele ponad jedna trzecia stanu 17 Armii sprzed tygodnia. Pozostali polegli, dostali się do niewoli albo zostali wywiezieni przez morze. Rumuni stracili w tych dniach znaczną część swoich wojsk górskich i kawalerii, a Antonescu tym usilniej domagał się ewakuacji wszystkich swoich żołnierzy.

Krym po dwóch i pół latach okupacji

Wojska radzieckie wchodziły na półwysep, który niemiecka okupacja głęboko zmieniła. Niemal wszystkich krymskich Żydów – około 44 tys. ludzi, w tym kilka tysięcy Krymczaków – zamordowała do połowy 1942 roku Einsatzgruppe D przy udziale Wehrmachtu, rumuńskich żołnierzy i miejscowych kolaborantów; w kwietniu 1944 roku ocalało ich najwyżej kilkuset. Za działania partyzantów Niemcy odpowiadali paleniem wsi i egzekucjami zakładników, a wielu mieszkańców wywieziono na roboty do Rzeszy. Miasta, przez które dwukrotnie przetoczył się front – Sewastopol, Kercz, Teodozja, Eupatoria – były w dużej części zniszczone.

Osobny los czekał Tatarów krymskich, rdzenną ludność półwyspu. Część z nich – według szacunków historyków około 20 tys. – służyła w utworzonych przez Niemców oddziałach samoobrony i batalionach pomocniczych; jednocześnie kilkadziesiąt tysięcy Tatarów walczyło w Armii Czerwonej, a inni należeli do partyzantki. Władze radzieckie potraktowały jednak cały naród jako winny kolaboracji.

Miejsce w wojnie

Pierwszy tydzień ofensywy przesądził o losie Krymu. Szturmy na Sewastopol 19 i 23 kwietnia zostały odparte, ale po dwóch tygodniach przygotowań 5 maja zaczęło się decydujące natarcie, 7 maja wojska radzieckie zdobyły Sapun-gorę, a 9 maja – miasto. Hitler, który na naradzie 29 kwietnia odrzucił prośbę Jaeneckego o ewakuację twierdzy i odebrał mu dowództwo (zastąpił go gen. Karl Allmendinger), zezwolił na ewakuację reszty wojsk dopiero w nocy z 8 na 9 maja, gdy obrona już się sypała. Ostatni obrońcy, stłoczeni na przylądku Chersones, poddali się 12 maja; podczas ewakuacji radzieckie lotnictwo zatopiło 10 maja m.in. transportowce „Totila” i „Teja”, na których zginęły tysiące żołnierzy. Straty niemieckie i rumuńskie w całej operacji szacuje się – zależnie od źródła – na około 60–100 tys. zabitych, zaginionych i wziętych do niewoli; straty radzieckie według oficjalnych danych przekroczyły 80 tys. zabitych i rannych, w tym około 18 tys. poległych.

W radzieckiej historiografii wyzwolenie Krymu i Odessy zaliczono do „dziesięciu stalinowskich uderzeń” 1944 roku. Flota Czarnomorska odzyskała główną bazę, a radzieckie lotnictwo – lotniska, z których mogło sięgać nad Rumunię. Rumunia, która straciła na Krymie dziesiątki tysięcy żołnierzy, jeszcze mocniej szukała wyjścia z wojny. Dla mieszkańców półwyspu koniec walk nie oznaczał spokoju: na mocy decyzji Państwowego Komitetu Obrony z 11 maja 1944 roku NKWD w dniach 18–20 maja deportowało do Uzbekistanu i innych części ZSRR całą ludność tatarską – według dokumentów NKWD ponad 190 tys. osób – a w czerwcu także Greków, Bułgarów i Ormian. W pierwszych latach zesłania zmarło – według różnych szacunków – od kilkunastu do ponad 40 procent deportowanych. Krym, odzyskany w kwietniu i maju 1944 roku, stał się rok później miejscem konferencji, na której Stalin, Roosevelt i Churchill ustalali powojenny ład Europy – w pałacu w Liwadii pod Jałtą.

Źródła

  1. ibiblio.org · USA EF Defeat 13
  2. nationalww2museum.org · peninsula crimea war
  3. Crimean offensive (1944) · Wikipedia (en)

W tym samym czasie

(03)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.