TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Estoński samorząd Hjalmara Mäe

Kategoria:
Polityka
Data:
15 września 1941
Autor:
Łukasz
Tagi:
Estonia, III Rzesza, Zagłada Żydów

15 września 1941 roku, dwa i pół tygodnia po zajęciu Tallinna, gen. piechoty Franz von Roques, dowódca obszaru tyłowego Grupy Armii „Północ”, podpisał pełnomocnictwo dla pięciu Estończyków. Mieli oni sprawować w jego imieniu zarząd cywilny w kraju, według ustaw Republiki Estońskiej, o ile niemieckie dowództwo ich nie uchyliło. Nowy organ nazwano Samorządem Estońskim (Eesti Omavalitsus, niem. Estnische Selbstverwaltung), a jego członków dyrektorami. Pierwszym z nich był dr Hjalmar Mäe, który odpowiadał za sprawy personalne, kulturę, szkolnictwo, propagandę i sądownictwo, a wkrótce stał się szefem całego samorządu. Dla Estończyków, którzy latem witali Niemców jako wyzwolicieli od sowieckiego terroru, był to sygnał jednoznaczny: zamiast odrodzonego państwa dostali administrację pomocniczą okupanta.

W kalendariach czyta się, że samorząd z Mäe na czele „został mianowany przez niemiecką administrację wojskową”. To prawda i data 15 września jest dobrze poświadczona w źródłach estońskich. Trzeba jednak dodać, że był to dopiero pierwszy etap. Formalnie władzę cywilną przekazano samorządowi 5 grudnia 1941 roku, gdy Estonia przeszła spod zarządu wojskowego pod niemiecką administrację cywilną, a jego dyrektorów mianował wtedy na nowo generalny komisarz Karl-Siegmund Litzmann.

Nadzieje lata 1941

Estonia weszła w wojnę niemiecko-radziecką po roku sowieckich rządów, które zaczęły się od wkroczenia Armii Czerwonej w czerwcu 1940 roku, a skończyły deportacjami czerwcowymi w 1941 roku. Prezydent Konstantin Päts siedział w radzieckim więzieniu, większość ministrów i dowódców wojska została aresztowana lub zamordowana. Gdy Niemcy przekroczyli granicę, Leśni Bracia i odtworzona samoobrona Omakaitse sami wypędzali Rosjan z miasteczek południa, a w wojnie letniej wywalczyli dla Niemców Tartu. Gdy w sierpniu Wehrmacht doszedł do Zatoki Fińskiej i zajął Narwę i Tallinn, oddziały Omakaitse szły razem z nim. Wielu z nich liczyło, że w nagrodę Niemcy pozwolą odbudować państwo.

Taką nadzieję miał ostatni konstytucyjny premier Jüri Uluots, który na mocy konstytucji pełnił obowiązki prezydenta. 29 lipca 1941 roku spotkał się z niemieckimi władzami wojskowymi w Tartu, podziękował za wyzwolenie i poprosił o zgodę na utworzenie rządu niepodległej Estonii z własną armią. Niemcy odmówili. Zaproponowali mu kierowanie samorządem pod swoim nadzorem, ale Uluots odmówił z kolei im. Nie było to przypadkowe nieporozumienie. W planach Alfreda Rosenberga, ministra Rzeszy do spraw okupowanych terytoriów wschodnich i bałtyckiego Niemca urodzonego w Tallinnie, Estonia miała stać się częścią Rzeszy. Estończyków uważał wprawdzie za najbardziej „germańskich” wśród ludów bałtyckich i przewidywał zniemczenie dużej ich części, ale resztę, według założeń Generalnego Planu Wschodniego, zamierzano przesiedlić dalej na wschód. Odrodzona Estonia z rządem i wojskiem do tych planów nie pasowała.

Tymczasem Niemcy szybko pokazali, kto rządzi. Pod koniec lipca rozwiązali spontanicznie tworzone oddziały Omakaitse i powołali je na nowo jako formację pomocniczą pod nadzorem Wehrmachtu, rozpuścili Estończyków, którzy defilowali w Tartu, i kazali zdejmować biało-czarno-niebieskie flagi. Samorządy gminne tworzone przez powstańców według przedwojennych ustaw zastąpiła administracja podległa niemieckim komendantom polowym.

Człowiek Niemców

Wybór Mäe był wyborem politycznym. Urodzony w 1901 roku w Tuhali pod Tallinnem, studiował w Berlinie, Wiedniu, Innsbrucku i Grazu, gdzie zrobił doktoraty z geofizyki i nauk prawno-państwowych. W latach trzydziestych był szefem propagandy ruchu wabsów, radykalnie prawicowego związku weteranów wojny o niepodległość, którego projekt konstytucji wygrał referendum w 1933 roku. Päts, który w marcu 1934 roku zawiesił demokrację właśnie po to, by zatrzymać wabsów, kazał go aresztować. W grudniu 1935 roku Mäe trafił do więzienia ponownie, oskarżony o udział w spisku na rzecz zbrojnego przewrotu, i został skazany na dwadzieścia lat ciężkich robót. Wyszedł na mocy amnestii w 1938 roku. Po zajęciu Estonii przez ZSRR wyjechał do Niemiec, korzystając z akcji przesiedlania Niemców bałtyckich. Wiosną 1941 roku w Helsinkach stanął na czele Estońskiego Komitetu Wyzwolenia, a 22 czerwca, w dniu ataku na ZSRR, wysłał do władz Rzeszy memoriały z prośbą o przywrócenie stosunków dyplomatycznych z Estonią i zwolnienie Estończyków wcielonych do Armii Czerwonej, którzy dostaną się do niewoli.

Niemcy nie zamierzali przywracać stosunków z państwem, którego istnienia nie uznawali. Mäe przydał się im jednak jako człowiek od lat związany z Niemcami, wróg autorytarnego reżimu Pätsa i polityk gotowy do współpracy bez stawiania warunków, na jakie nalegał Uluots. Do Tallinna przyjechał 29 sierpnia. Obok niego dyrektorami samorządu zostali: Oskar Angelus, odpowiedzialny za sprawy wewnętrzne, policję komunalną i budownictwo, Alfred Wendt za gospodarkę, finanse i transport, Otto Leesment za sprawy socjalne i zdrowie oraz Hans Saar za rolnictwo. Tym samym zarządzeniem mianowano starostów i burmistrzów. Pełnomocnictwo wyraźnie stwierdzało, że dowódca tyłów może zmieniać lub uchylać każdą decyzję samorządu.

Od zarządu wojskowego do Komisariatu Rzeszy

14 października 1941 roku samorząd przywrócił w Estonii obowiązywanie ustaw republiki sprzed 21 czerwca 1940 roku, czyli sprzed sowieckiego przewrotu, w zakresie, w jakim nie kolidowały z prawem niemieckim. Dla wielu Estończyków był to gest ważny, ale nie zmieniał tego, że ostatnie słowo należało do okupanta. 5 grudnia 1941 roku Estonię przekazano spod zarządu Wehrmachtu administracji cywilnej. W Pałacu Kadriorg w Tallinnie przedstawiciel komisarza Rzeszy Hinricha Lohsego wprowadził na urząd generalnego komisarza Karla-Siegmunda Litzmanna, syna generała z pierwszej wojny światowej i starego działacza SA. Kraj stał się ostatnim z czterech okręgów generalnych Komisariatu Rzeszy Wschód ze stolicą w Rydze, a Mäe, którego Litzmann na nowo zatwierdził wraz z innymi dyrektorami, pozostał na czele samorządu. Podobną rolę na zajętej wcześniej Łotwie odgrywał gen. Oskars Dankers, a na Litwie gen. Petras Kubiliūnas. Obok administracji cywilnej działała niezależna od niej policja niemiecka, podległa za pośrednictwem dowódcy SS i policji w Tallinnie Heinrichowi Himmlerowi.

Samorząd nie był więc rządem, a Estonia nie była nawet formalnie państwem pod protektoratem, jak Czechy. Według ustaleń Estońskiej Międzynarodowej Komisji do Badania Zbrodni przeciwko Ludzkości, powołanej w 1998 roku przez prezydenta Lennarta Meriego do zbadania zbrodni z czasów obu okupacji, dyrektoriat nie miał pełnej swobody działania, ale w ramach polityki niemieckiej, także rasowej i gospodarczej, cieszył się znaczną autonomią. Komisja podkreśliła też, że funkcje dyrektorów były przyjmowane dobrowolnie i nie ma dowodów, by ktokolwiek z kierownictwa samorządu działał pod przymusem.

Policja, Omakaitse i Zagłada

Ta autonomia miała ponurą stronę. Pod zwierzchnictwem samorządu działała estońska policja polityczna i kryminalna oraz Omakaitse, która 1 grudnia 1941 roku liczyła ponad 40 tysięcy członków. Od lipca te formacje, razem z niemieckim Sonderkommando 1a Martina Sandbergera, aresztowały i rozstrzeliwały prawdziwych i domniemanych komunistów, współpracowników władzy radzieckiej oraz Żydów. Z około 4,5 tysiąca estońskich Żydów większość zdążyła uciec lub została ewakuowana w głąb ZSRR. Ci, którzy zostali, około tysiąca osób (według ostatnich obliczeń 929), zginęli do początku 1942 roku, a na konferencji w Wannsee 20 stycznia 1942 roku Estonia figurowała już jako kraj „wolny od Żydów”. Zamordowano też, według różnych szacunków, od kilkuset do tysiąca estońskich Romów. Od jesieni 1942 roku do Estonii przywożono transporty Żydów z Europy Środkowej, z których większość rozstrzeliwano po przyjeździe na wydmach Kalevi-Liiva koło obozu w Jägali, a w latach 1943–1944 tysiące Żydów z gett litewskich więziono w obozach Vaivara i Klooga.

Rozkazy i organizacja mordów pochodziły od Niemców, ale estońska komisja stwierdziła, że około tysiąca do tysiąca dwustu członków Omakaitse, czyli kilka procent formacji, brało bezpośredni udział w zbrodniach: obławach, konwojowaniu, pilnowaniu obozów i egzekucjach. Najsurowiej oceniła wyższych urzędników samego samorządu: uznała, że z racji zajmowanych stanowisk dzielą z władzami niemieckimi odpowiedzialność za wszystkie zbrodnie popełnione w Estonii, a także za czyny jednostek wojskowych i batalionów policyjnych utworzonych za ich zgodą poza jej granicami. Według ustaleń komisji w latach okupacji niemieckiej zginęło w Estonii także około 6 tysięcy etnicznych Estończyków i około 15 tysięcy radzieckich jeńców wojennych.

Miejsce w wojnie

Samorząd Mäe przetrwał całą niemiecką okupację i z czasem stał się przede wszystkim narzędziem werbunku. W sierpniu 1942 roku, w rocznicę wejścia Niemców do Tallinna, ogłoszono utworzenie Legionu Estońskiego SS, a Mäe wzywał do wstępowania do niego ochotników. Gdy ochotników zabrakło, samorząd ogłaszał w latach 1943–1944 pobór kolejnych roczników do służby w Waffen-SS, w batalionach policyjnych i do pracy przymusowej, co komisja uznała za bezprawne. Tysiące młodych ludzi uciekły przed poborem do Finlandii. W lutym 1944 roku, gdy Armia Czerwona stanęła nad Narwą, mobilizację poparł w przemówieniu radiowym nawet Uluots, licząc, że estońscy żołnierze zdołają obronić kraj do końca wojny. Z poborowych powstała 20 Dywizja Grenadierów SS.

We wrześniu 1944 roku Niemcy opuścili kontynentalną Estonię, Litzmann wyjechał 17 września, a Mäe uciekł do Rzeszy. Na kilka dni przed wejściem Armii Czerwonej do Tallinna Uluots powołał rząd Otto Tiefa, który próbował ogłosić odrodzenie niepodległego państwa, ale nie zdołał się utrzymać. Mäe po wojnie dwa lata spędził w alianckich obozach dla internowanych, był przesłuchiwany jako świadek w Norymberdze i nigdy nie stanął przed sądem. Zmarł w 1978 roku w Grazu. Dla estońskiej pamięci, w której okupacja niemiecka długo pozostawała w cieniu sowieckiej, samorząd Mäe stał się po 1991 roku jednym z najtrudniejszych tematów: przykładem kolaboracji, która zaczęła się od nadziei na odbudowę państwa, a skończyła na współudziale w Zagładzie i wysyłaniu młodych Estończyków na front pod niemieckim dowództwem.

W tym samym czasie

(03)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.