Gwiazda Dawida w Rzeszy
- Kategoria:
- Zbrodnie i represje
- Data:
- 1 września 1941
- Autor:
- Łukasz
1 września 1941 roku, w drugą rocznicę napaści na Polskę, w Berlinie podpisano „rozporządzenie policyjne o oznakowaniu Żydów” (Polizeiverordnung über die Kennzeichnung der Juden). Pod dokumentem widniał podpis Reinharda Heydricha, szefa Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, który złożył go „z upoważnienia” ministra spraw wewnętrznych Rzeszy Wilhelma Fricka. Rozporządzenie ogłoszono 5 września w dzienniku ustaw Rzeszy (Reichsgesetzblatt), a weszło w życie czternaście dni później, 19 września 1941 roku.
Pierwszy paragraf zakazywał Żydom, którzy ukończyli sześć lat, pokazywać się publicznie bez „gwiazdy żydowskiej” (Judenstern). Przepis opisywał ją dokładnie: była to wielkości dłoni sześcioramienna gwiazda Dawida z żółtego materiału, obrysowana czarną linią, z czarnym napisem „Jude” (Żyd), wykonanym literami stylizowanymi na pismo hebrajskie. Gwiazdę trzeba było nosić „widocznie, mocno przyszytą” po lewej stronie piersi. Drugi paragraf zabraniał Żydom opuszczania gminy, w której mieszkali, bez pisemnego zezwolenia miejscowej policji oraz noszenia orderów, odznaczeń i innych odznak. Za naruszenie przepisów, umyślne lub nieumyślne, groziła grzywna do 150 marek albo areszt do sześciu tygodni, ale rozporządzenie wyraźnie zastrzegało, że policja może stosować także „dalej idące środki zabezpieczające”. W praktyce oznaczało to gestapo i obóz koncentracyjny.
Za Żyda rozporządzenie uznawało każdego, kto był nim w rozumieniu pierwszego rozporządzenia wykonawczego do ustawy o obywatelstwie Rzeszy z 14 listopada 1935 roku, czyli według definicji ustaw norymberskich, opartej na pochodzeniu dziadków, a nie na wyznaniu. Gwiazdę musieli więc nosić także ochrzczeni chrześcijanie żydowskiego pochodzenia. Rozporządzenie obowiązywało na całym obszarze Rzeszy, łącznie z przyłączoną w 1938 roku Austrią, a także w Protektoracie Czech i Moraw, gdzie protektor Rzeszy mógł dostosować do miejscowych warunków zakaz opuszczania miejsca zamieszkania.
Co rozporządzenie nakazywało, a czego nie
Popularne kalendaria podają, że „wszyscy Żydzi pod niemiecką władzą” mieli nosić żółtą gwiazdę z napisem „Żyd”, że zabroniono im mieszkać z nie-Żydami i zawierać z nimi małżeństwa oraz opuszczać swoje miejscowości bez pisemnej zgody, „zgodnie z ustawami norymberskimi z 1935 roku”. Ten opis wymaga kilku poprawek.
Rozporządzenie z 1 września nie dotyczyło wszystkich Żydów pod władzą niemiecką, lecz tylko Żydów w Rzeszy i w Protektoracie. W okupowanej Polsce Żydzi nosili znaki od jesieni 1939 roku: w Generalnym Gubernatorstwie od 1 grudnia 1939 roku białe opaski z niebieską gwiazdą Dawida, w Kraju Warty żółte gwiazdy na piersi i na plecach. Na zajętych od czerwca 1941 roku ziemiach radzieckich znaki nakazywały kolejno niemieckie władze wojskowe i cywilne. W krajach Europy Zachodniej żółtą gwiazdę wprowadzono dopiero w 1942 roku.
Zakaz małżeństw i stosunków pozamałżeńskich między Żydami a „obywatelami krwi niemieckiej” nie pochodził z rozporządzenia z 1941 roku. Wprowadziła go sześć lat wcześniej ustawa o ochronie krwi niemieckiej i niemieckiej czci, jedna z ustaw norymberskich. Rozporządzenie o gwieździe odwoływało się do ustaw norymberskich tylko w tym, że przejęło z nich definicję Żyda. Nie zawierało też zakazu wspólnego mieszkania; Żydów w Niemczech od 1939 roku stopniowo przesiedlano do tak zwanych domów żydowskich (Judenhäuser) na podstawie innych przepisów. Prawdziwy jest natomiast zakaz opuszczania miejscowości bez pisemnego zezwolenia policji, który faktycznie przywiązywał Żydów do miejsca zamieszkania.
Przepis przewidywał wyjątki. Gwiazdy nie musiał nosić żydowski małżonek w małżeństwie mieszanym, jeśli z tego związku były dzieci nieuznawane za Żydów, nawet jeśli małżeństwo już nie istniało albo jedyny syn poległ na wojnie. Zwolniona była też żydowska żona w bezdzietnym małżeństwie mieszanym, dopóki to małżeństwo trwało. Żydowski mąż w bezdzietnym małżeństwie mieszanym gwiazdę nosić musiał. „Mieszańcy” (Mischlinge), czyli osoby o jednym lub dwojgu żydowskich dziadkach, które nie należały do gminy żydowskiej, nie podlegali rozporządzeniu.
Długa droga do znaku
Pomysł oznaczenia Żydów w samych Niemczech krążył w kierownictwie III Rzeszy od lat. Już w 1937 roku Adolf Hitler mówił funkcjonariuszom partii, że sprawa „oznakowania” jest rozważana od dwóch, trzech lat i „pewnego dnia tak czy inaczej” zostanie przeprowadzona, trzeba tylko wyczuć, na co można sobie pozwolić. W maju 1938 roku powszechne oznakowanie Żydów zaproponowano w memoriale przygotowanym z inicjatywy ministra propagandy Josepha Goebbelsa. Po nocy kryształowej, na naradzie u Hermanna Göringa 12 listopada 1938 roku, ten sam pomysł zgłosił Heydrich. 6 grudnia 1938 roku Göring oznajmił jednak gauleiterom, że Hitler odłożył decyzję. Liczono się z reakcją zagranicy, zwłaszcza Stanów Zjednoczonych, a reżim chciał jeszcze wtedy wypchnąć Żydów z kraju przez emigrację, którą od stycznia 1939 roku kierował Heydrich.
Żydzi w Niemczech byli już wówczas oznakowani na wiele innych sposobów, tyle że nie na ulicy. Od sierpnia 1938 roku musieli dodawać do imion „Israel” albo „Sara”, od października 1938 roku ich paszporty oznaczano czerwoną literą „J”, od stycznia 1939 roku musieli nosić przy sobie specjalne dowody tożsamości, a od 1940 roku ich kartki żywnościowe opatrywano literą „J”. W maju 1940 roku berliński urząd pracy samowolnie kazał żydowskim robotnikom przymusowym nosić żółte gwiazdy, ale gestapo szybko odwołało to zarządzenie.
Sprawa wróciła latem 1941 roku. Pod koniec lipca sekretarz stanu w urzędzie protektora Rzeszy Karl Hermann Frank poprosił o zgodę na wprowadzenie w Protektoracie oznakowania Żydów takiego, jakie obowiązywało w okupowanej Polsce. Sekretarz stanu w ministerstwie spraw wewnętrznych Wilhelm Stuckart uznał, że przepis powinien objąć całą Rzeszę, i włączył w sprawę inne resorty. W połowie sierpnia sekretarz stanu w ministerstwie propagandy Leopold Gutterer zwołał naradę kilkudziesięciu urzędników różnych ministerstw. Przedstawił na niej listę „pilnych środków w kwestii żydowskiej”: ograniczenia w zakupach i w korzystaniu z komunikacji, zakazy wstępu do wielu miejsc, przymusową pracę i odebranie Żydom kolejnych pieniędzy z zablokowanych kont. Wszystkie te środki, argumentowano, dawały się egzekwować dopiero wtedy, gdy Żyda można było rozpoznać na ulicy. Według zachowanych notatek Gutterer mówił, że z około 70 tysięcy berlińskich Żydów pracuje tylko 19 tysięcy, a resztę należałoby wywieźć do Rosji.
Goebbels, który jako gauleiter Berlina od lat zabiegał o „oczyszczenie” stolicy z Żydów, zawiózł te propozycje Hitlerowi do jego kwatery głównej w Prusach Wschodnich, Wilczego Szańca. W dzienniku pod datą 19 sierpnia 1941 roku zanotował, że Hitler zgodził się na oznakowanie Żydów, a ponadto obiecał, że berlińscy Żydzi zostaną wywiezieni na wschód, gdy tylko znajdą się na to pierwsze środki transportu. Część historyków datuje zgodę Hitlera na 18 albo 20 sierpnia, ale nie zmienia to sensu decyzji. Goebbels uzasadniał oznakowanie potrzebami wojny: Żydzi mieli nie móc „niepoznani” szerzyć defetyzmu i psuć nastrojów. Względy, które powstrzymywały Hitlera w 1938 roku, przestały się liczyć. Stany Zjednoczone wspierały już otwarcie Wielką Brytanię i ZSRR, a wojna na wschodzie była w pełnym toku. Dwa tygodnie później rozporządzenie było podpisane.
Gwiazda za dziesięć fenigów
Gwiazdy wyprodukowała berlińska wytwórnia flag Geitel & Co., która do tej pory szyła przede wszystkim flagi ze swastyką. W ciągu trzech tygodni wydrukowała na belach materiału blisko milion gwiazd i otrzymała za zamówienie 30 tysięcy marek. Rozprowadzaniem zajęły się przymusowe organizacje żydowskie, w tak zwanej Starej Rzeszy (Altreich) Zrzeszenie Żydów w Niemczech, a w Wiedniu i Pradze tamtejsze gminy żydowskie. Każdy musiał za swoją gwiazdę zapłacić, zwykle po 10 fenigów za sztukę, i pokwitować jej odbiór. Podpisywano przy tym oświadczenie, że zna się przepisy, oraz zobowiązanie, że ze znakiem będzie się obchodzić „starannie i troskliwie”, a przy przyszywaniu podwinie wystający poza jego brzegi materiał. Gazety gmin żydowskich ostrzegały, że karalne jest zasłanianie gwiazdy kołnierzem, torbą albo teczką.
Rozporządzenie objęło około 300 tysięcy ludzi. Według szacunków w granicach Niemiec sprzed 1938 roku mieszkało wtedy około 160 tysięcy Żydów, w dawnej Austrii, prawie wyłącznie w Wiedniu, kilkadziesiąt tysięcy, a w Protektoracie około 88 tysięcy. Byli to w znacznej części ludzie starsi i zubożali, którym nie udało się wyemigrować; młodsi i zdolni do pracy byli w dużej części kierowani do pracy przymusowej. Od 19 września 1941 roku każdy z nich był na ulicy, w tramwaju i w sklepie rozpoznawalny na pierwszy rzut oka.
Życie ze znakiem
Dla niemieckich Żydów, z których wielu walczyło w I wojnie światowej i nosiło odznaczenia za męstwo, gwiazda była szczególnym upokorzeniem, tym bardziej że rozporządzenie zabraniało im noszenia tych odznaczeń. Drezdeński romanista Victor Klemperer, który przeżył wojnę dzięki małżeństwu z „aryjką”, nazwał gwiazdę w swoich zapiskach o języku III Rzeszy „Pour le Sémite”, z przekąsem nawiązując do najwyższego pruskiego orderu wojskowego Pour le Mérite. W dzienniku, który prowadził przez całą wojnę, opisywał zarówno obelgi na ulicy, jak i drobne gesty życzliwości, uścisk ręki czy dyskretnie podane jedzenie. 4 października 1941 roku zanotował: „Bez wątpienia lud odczuwa prześladowanie Żydów jako grzech”.
Reakcje niemieckiego społeczeństwa były zróżnicowane i trudne do zmierzenia. Raporty nastrojów służby bezpieczeństwa SS (SD) z października 1941 roku podawały, że rozporządzenie zostało „przeważnie przyjęte z zadowoleniem”, ale w kręgach katolickich i mieszczańskich wywołało współczucie, a niektórzy mówili o „średniowiecznych metodach”. Prasa partyjna piętnowała „fałszywą litość” wobec Żydów, którym w tramwajach kazano ustępować miejsca. Historycy podkreślają, że takie źródła trzeba czytać ostrożnie: autorzy raportów SD mogli chcieć wpłynąć na przełożonych, a Żydzi zapisywali w dziennikach przede wszystkim życzliwe gesty, bo ludzie bez obawy przed donosem okazywali je właśnie im. Według relacji z Protektoratu władze okupacyjne musiały tam zakazać Czechom ostentacyjnego kłaniania się Żydom z gwiazdą, które stało się formą protestu przeciw okupacji. 24 października 1941 roku Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy zagroził trzymiesięcznym aresztem ochronnym w obozie koncentracyjnym Niemcom, którzy publicznie okazywaliby Żydom przyjazne uczucia.
Gwiazda nie była jedynie upokorzeniem. Była narzędziem. Pozwalała policji, urzędnikom i sąsiadom kontrolować, czy Żyd nie robi zakupów poza wyznaczonymi godzinami, nie siada na ławce, nie jedzie tramwajem, nie wchodzi do parku. Każdy z kolejnych zakazów, które posypały się w następnych miesiącach, dało się egzekwować tylko dlatego, że Żydzi byli oznakowani. Przede wszystkim jednak gwiazda, razem z zakazem opuszczania miejsca zamieszkania, ułatwiała to, co nastąpiło kilka tygodni później.
Miejsce w wojnie
Wrzesień 1941 roku był dla polityki III Rzeszy wobec Żydów miesiącem przełomu. Kilka dni po tym, jak w Niemczech pojawiły się pierwsze gwiazdy, w połowie września, Hitler zdecydował, że Żydzi z Rzeszy i z Protektoratu mają zostać wywiezieni na wschód jeszcze w czasie wojny, a nie po jej zakończeniu. 18 września Heinrich Himmler zawiadomił namiestnika Kraju Warty Arthura Greisera, że do getta łódzkiego trafi kilkadziesiąt tysięcy Żydów z Rzeszy. Realizację tej decyzji powierzono Heydrichowi, który od 31 lipca 1941 roku miał od Göringa upoważnienie do przygotowania „całkowitego rozwiązania kwestii żydowskiej”, a pod koniec września został też zastępcą protektora Rzeszy w Pradze. 15 października 1941 roku z Wiednia, skąd już na początku roku wywożono Żydów do Generalnego Gubernatorstwa, wyjechał pierwszy z transportów do Łodzi, a w następnych tygodniach pociągi z Berlina, Frankfurtu, Kolonii, Hamburga, Pragi i Wiednia wiozły Żydów do Łodzi, Kowna, Rygi i Mińska. Ludzi oznakowanych gwiazdą łatwo było odnaleźć, spisać i doprowadzić na stacje. 23 października zakazano Żydom emigracji z Rzeszy. Pod koniec listopada w Kownie i pod Rygą, w czasie masakry w Rumbuli, rozstrzelano pierwsze tysiące deportowanych Żydów niemieckich i austriackich.
W ciągu następnego roku, od października 1941 do października 1942 roku, Niemcy wywieźli z Rzeszy i Protektoratu, według Muzeum Pamięci Holokaustu Stanów Zjednoczonych, około 183 tysięcy Żydów do gett, obozów i miejsc egzekucji na wschodzie, a także do getta Theresienstadt, utworzonego w Protektoracie pod koniec 1941 roku. Na konferencji w Wannsee w styczniu 1942 roku Heydrich przedstawił plan „ostatecznego rozwiązania”, który miał objąć Żydów całej Europy. W 1942 roku gestapo kazało oznakować białą gwiazdą także drzwi mieszkań żydowskich, a znak, który Żydzi Rzeszy nosili od 19 września 1941 roku, był dla większości z nich ostatnim etapem przed deportacją. Z oznakowanych tamtej jesieni Żydów wojnę przeżyła niewielka część, przede wszystkim żydowscy małżonkowie z małżeństw mieszanych, ukrywający się i nieliczni ocaleli z obozów.
Wzór z Rzeszy Niemcy i ich sojusznicy przenosili na inne kraje. Słowacja wprowadziła żółtą gwiazdę w swoim kodeksie żydowskim już 9 września 1941 roku, w okupowanym Luksemburgu gwiazda zastąpiła w październiku 1941 roku wcześniejsze opaski, a na okupowanych ziemiach radzieckich i w dawnych wschodnich województwach Polski niemieckie władze ujednolicały znaki noszone przez Żydów od lata. W 1942 roku gwiazdę musieli przyszyć Żydzi w Holandii, Belgii i okupowanej strefie Francji, gdzie część mieszkańców demonstracyjnie nosiła żółte przedmioty na znak solidarności, w 1943 roku w Grecji, a na Węgrzech dopiero po wkroczeniu wojsk niemieckich wiosną 1944 roku. W Danii, mimo nacisków, znaku nie wprowadzono nigdy. Rozporządzenie podpisane przez Heydricha 1 września 1941 roku uchyliła formalnie dopiero we wrześniu 1945 roku Sojusznicza Rada Kontroli, a żółta gwiazda z napisem „Jude” stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Zagłady Żydów.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 30 sierpnia 1941 · Front wschodniOfensywa jelnińska30 sierpnia 1941 armie Frontu Rezerwowego Żukowa uderzyły na niemiecki łuk pod Jelnią. Po tygodniu Niemcy go opuścili – pierwszy taki sukces Armii Czerwonej.
- 30 sierpnia 1941 · SkandynawiaPierwszy rejs „Shetland bus”30 sierpnia 1941 kuter „Aksel” wypłynął z Szetlandów do okupowanej Norwegii. Był to pierwszy rejs tajnej służby przewozowej, nazwanej „Shetland bus”.
- 28 sierpnia 1941 · Front wschodniUpadek Tallinna28 sierpnia 1941 Niemcy zajęli Tallinn. Flota Bałtycka przebiła się do Kronsztadu przez pola minowe pod Jumindą, tracąc dziesiątki statków i tysiące ludzi.
- 27 sierpnia 1941 · AtlantykZdobycie U-57027 sierpnia 1941 brytyjski Hudson zaatakował na południe od Islandii U-570. Załoga wywiesiła białą flagę, a okręt odholowano i włączono do Royal Navy.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 18 sierpnia 1941 · Zbrodnie i represjeWstrzymanie akcji T4W sierpniu 1941 Hitler kazał przerwać gazowanie chorych w akcji T4. Zginęło w niej ponad 70 tysięcy ludzi, a mordowanie trwało dalej w ukryciu.
- 28 września 1941 · Zbrodnie i represjeBabi Jar28 września 1941 Niemcy wezwali Żydów Kijowa na zbiórkę. 29–30 września Sonderkommando 4a i niemiecka policja rozstrzelały w wąwozie Babi Jar 33 771 osób.
- 31 lipca 1941 · Zbrodnie i represjeRozkaz Göringa dla Heydricha31 lipca 1941 Göring upoważnił Heydricha do przygotowania „całkowitego rozwiązania kwestii żydowskiej” w niemieckiej strefie wpływów w Europie.
- 15 stycznia 1942 · Zbrodnie i represjeDeportacje z Łodzi do ChełmnaW połowie stycznia 1942 Niemcy zaczęli wywozić Żydów z getta łódzkiego do obozu zagłady w Chełmnie. Do końca miesiąca zamordowali tam około 10 tysięcy osób.