Japończycy na Guadalcanalu
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Pacyfik
- Data:
- 3 lipca 1942
- Autor:
- Natalia
Na początku lipca 1942 roku Guadalcanal, duża, górzysta i porośnięta dżunglą wyspa w południowej części archipelagu Wysp Salomona, stał się celem obu stron wojny na Pacyfiku jednocześnie. Japońska marynarka przygotowywała się do budowy lotniska na równinie nad rzeką Lunga, na północnym wybrzeżu wyspy. Po drugiej stronie oceanu amerykańscy szefowie sztabów właśnie, 2 lipca, podpisali dyrektywę o pierwszej ofensywie przeciwko Japonii, wymierzonej w ten sam rejon. Przez następne pięć tygodni obie strony ścigały się z czasem, choć tylko jedna z nich o tym wiedziała.
W niektórych zestawieniach pod 3 lipca można przeczytać, że Guadalcanal był już wtedy „mocno w rękach Japończyków”. To przesada. Japończycy od maja panowali nad sąsiednim Tulagi, ale na samym Guadalcanalu mieli 3 lipca jedynie niewielkie oddziały, które od kilku tygodni oczyszczały teren pod przyszłe lotnisko. Główny konwój z budowniczymi dopłynął dopiero 6 lipca, a nawet wtedy japońska obecność ograniczała się do pasa wybrzeża wokół przylądka Lunga. W głębi wyspy, kilkanaście kilometrów od japońskich obozów, wciąż działali brytyjscy i australijscy obserwatorzy wybrzeża, a mieszkańcy wyspy w większości sprzyjali aliantom.
Od Tulagi do Lungi
Japończycy pojawili się na Wyspach Salomona wiosną 1942 roku. W marcu i kwietniu zajęli północną część archipelagu, z Buką i wyspami Shortland, a 3 maja bez walki opanowali Tulagi, siedzibę brytyjskiego rezydenta komisarza. Na Tulagi i sąsiednich wysepkach Gavutu i Tanambogo powstała baza wodnosamolotów, z której łodzie latające patrolowały Morze Koralowe. Guadalcanal, leżący po drugiej stronie wąskiego przesmyku, miał coś, czego brakowało maleńkiemu Tulagi i niemal całemu archipelagowi: płaską, porośniętą trawą równinę na północnym wybrzeżu, na której dało się zbudować lotnisko dla samolotów lądowych.
Japońscy oficerowie obejrzeli teren nad rzeką Lunga 27 maja. Plan nabrał znaczenia po klęsce pod Midway na początku czerwca. Utrata czterech dużych lotniskowców oznaczała, że cesarska marynarka nie mogła już osłaniać dalekich wypraw samymi okrętami i musiała opierać się na lotnictwie lądowym, rozmieszczonym na łańcuchu baz wyspowych. 13 czerwca Sztab Generalny Marynarki zatwierdził budowę lotniska na Guadalcanalu. 19 czerwca teren obejrzał wiceadmirał Shigeyoshi Inoue, dowódca 4 Floty w Rabaulu, a nazajutrz japońscy żołnierze zaczęli wycinać i wypalać trawę na przyszłym pasie startowym.
Lotnisko na Guadalcanalu miało wypełnić kilka zadań. Bombowce z Lungi sięgałyby Nowych Hebrydów i Nowej Kaledonii, a więc baz, przez które biegła amerykańska droga zaopatrzenia do Australii. Samoloty rozpoznawcze mogły kontrolować całe południowe Wyspy Salomona i wschodnie podejścia do Nowej Gwinei. W pierwotnych planach lotnisko miało też wspierać operację FS, czyli zajęcie Nowej Kaledonii, Fidżi i Samoa. Po Midway tę operację odłożono, a 11 lipca japońskie dowództwo ostatecznie z niej zrezygnowało. Guadalcanal stał się odtąd przede wszystkim wysuniętym bastionem obronnego obwodu Cesarstwa, osłaniającym Rabaul od południowego wschodu.
Budowniczowie nad Lungą
6 lipca do przylądka Lunga przypłynął konwój złożony z kilkunastu statków (według części źródeł dwunastu). Przywiózł dwa oddziały budowlane marynarki, 11 i 13, które pierwotnie miały budować lotnisko na zdobytym Midway. Liczyły razem około 2,5 tysiąca ludzi, w znacznej części koreańskich robotników przymusowych, oraz kilkaset żołnierzy marynarki do ochrony. Całością dowodził komandor Kanae Monzen. Japończycy wyładowali walce, ciężarówki, betoniarki, małą lokomotywę z wagonikami, elektrownię, warsztaty i duże zapasy żywności, a po kilku dniach przygotowań, około 9 lipca, ruszyły prace przy pasie startowym. W połowie miesiąca dołączyła mniejsza grupa cywilnych budowników, a łącznościowcy założyli stacje radiowe na Guadalcanalu i na Tulagi.
Praca szła szybko i według planu lotnisko miało być gotowe na początku sierpnia. Amerykańskie dane zebrane po zajęciu wyspy mówią, że w chwili desantu nad Lungą przebywało około 2230 Japończyków i Koreańczyków, inne szacunki sięgają 2800 ludzi. Byli to jednak przede wszystkim robotnicy, a nie żołnierze. Japończycy nie umocnili wybrzeża i nie spodziewali się, że ktokolwiek odważy się zaatakować tak daleko od własnych baz. Nowo utworzona 8 Flota wiceadmirała Gun’ichiego Mikawy, która 14 lipca przejęła w Rabaulu odpowiedzialność za ten rejon, nie spodziewała się poważnej amerykańskiej ofensywy w najbliższych miesiącach.
Obserwatorzy w górach
Japońska budowa nie była tajemnicą. Na Guadalcanalu, podobnie jak na innych wyspach archipelagu, działali obserwatorzy wybrzeża: urzędnicy kolonialni, plantatorzy i misjonarze, którzy po ewakuacji Europejczyków zostali na miejscu z radiostacjami i meldowali o każdym japońskim statku i samolocie. Sieć prowadził z Australii komandor podporucznik Eric Feldt z australijskiego wywiadu marynarki. Najważniejszym obserwatorem na Guadalcanalu był Martin Clemens, młody brytyjski urzędnik okręgowy i kapitan Obrony Protektoratu Brytyjskich Wysp Salomona. Gdy Japończycy zaczęli się rozbudowywać nad Lungą, Clemens wycofał się ze swoją radiostacją i grupą miejscowych policjantów w góry, skąd mógł obserwować równinę. Jego meldunki, razem z relacjami innych obserwatorów, trafiały do Townsville i dalej do dowództw alianckich.
Wiadomości z ziemi uzupełniały zdjęcia lotnicze z samolotów rozpoznawczych i bombowców, które od maja regularnie przelatywały nad Tulagi, oraz przechwycone japońskie depesze. Na początku lipca amerykańska marynarka wiedziała już, że nad Lungą powstaje lotnisko. W drugiej połowie lipca dwaj oficerowie sztabu 1 Dywizji Piechoty Morskiej, podpułkownik Merrill Twining i major William McKean, przelecieli nad Guadalcanalem i Tulagi na pokładzie B-17 z Port Moresby. Z powietrza zobaczyli wypalone i oczyszczone pola nad Lungą, ale nie dostrzegli umocnień na plażach. Ta obserwacja okazała się trafna.
Dyrektywa z 2 lipca
Amerykańska decyzja o ofensywie zapadła niezależnie od japońskiego lotniska, choć to lotnisko ostatecznie wyznaczyło jej główny cel. Po zwycięstwie pod Midway w Waszyngtonie i w Australii zgodnie uznano, że trzeba szybko wykorzystać przewagę, zanim Japończycy odbudują siły. Spór dotyczył tego, gdzie i pod czyim dowództwem uderzyć. 8 czerwca generał Douglas MacArthur, dowódca Obszaru Południowo-Zachodniego Pacyfiku, zaproponował śmiałe uderzenie wprost na Rabaul, główną japońską bazę na Nowej Brytanii, jeśli dostanie dywizję przeszkoloną do desantu i dwa lotniskowce. Admirał Ernest King, głównodowodzący floty Stanów Zjednoczonych i szef operacji morskich, chciał natomiast posuwać się krok po kroku, zaczynając od Tulagi i wysp Santa Cruz, a dowództwo powierzyć marynarce. Nie zamierzał oddawać generałowi armii lotniskowców, których po Midway marynarka miała na Pacyfiku tylko cztery, i obawiał się, że MacArthur wprowadzi je na ciasne wody między Wyspami Salomona a Nową Gwineą, w zasięg japońskiego lotnictwa lądowego. 25 czerwca King przedstawił swój plan szefowi sztabu armii generałowi George’owi Marshallowi i od razu polecił admirałowi Chesterowi Nimitzowi rozpocząć przygotowania, dając do zrozumienia, że marynarka w razie potrzeby uderzy sama.
Marshall i King negocjowali od 29 czerwca. 2 lipca 1942 roku podpisali wspólną dyrektywę Kolegium Połączonych Szefów Sztabów o działaniach zaczepnych na południowo-zachodnim Pacyfiku. Ostatecznym celem był obszar Nowej Brytanii, Nowej Irlandii i Nowej Gwinei, a operację podzielono na trzy zadania. Zadanie pierwsze, zajęcie wysp Santa Cruz, Tulagi i „przyległych pozycji”, miał wykonać dowódca wyznaczony przez Nimitza, z planowanym terminem 1 sierpnia. Zadanie drugie, czyli reszta Wysp Salomona oraz Lae, Salamaua i północno-wschodnie wybrzeże Nowej Gwinei, oraz zadanie trzecie, zdobycie Rabaulu, należały do MacArthura. Aby rozwiązać spór o dowództwo, przesunięto z dniem 1 sierpnia granicę między obszarami dowodzenia na 159 południk długości wschodniej. Tulagi, Guadalcanal i sąsiednie wyspy znalazły się dzięki temu w Obszarze Południowego Pacyfiku, podległym marynarce. W pierwszej wersji dyrektywy Guadalcanal nie był nawet wymieniony z nazwy. Kiedy w pierwszych dniach lipca Nimitz omawiał plan w Pearl Harbor z wiceadmirałem Frankiem Jackiem Fletcherem i kontradmirałem Richmondem Turnerem, wiedziano już o japońskim lotnisku i zaproponowano, by dopisać wyspę do celów operacji.
Ghormley i Vandegrift
Pierwsze zadanie przypadło wiceadmirałowi Robertowi Ghormleyowi, który 19 czerwca objął w Auckland dowództwo Obszaru Południowego Pacyfiku. Fletcher miał dowodzić całym zespołem ekspedycyjnym z trzema lotniskowcami, a Turner zespołem desantowym. 7 lipca Ghormley poleciał do Melbourne na rozmowy z MacArthurem. Obaj zgodzili się, że trzeba zająć nie tylko Tulagi, lecz także lotnisko na Guadalcanalu, ale do Waszyngtonu wysłali ostrzeżenie: sił było za mało, flota desantowa musiałaby przez kilka dni stać bez osłony lotnictwa lądowego, a Rabaul pozostawał nietknięty. Zalecali odłożenie pierwszego zadania do czasu, aż wszystkie trzy będzie można wykonać jednym ciągiem. 10 lipca szefowie sztabów odmówili: japońskie postępy na Wyspach Salomona trzeba było zatrzymać natychmiast, a Nimitz i armia obiecali dosłać więcej okrętów i bombowców B-17.
Siłą uderzeniową miała być 1 Dywizja Piechoty Morskiej generała majora Alexandra Vandegrifta. Dywizja dopiero przypływała do Nowej Zelandii i miała tam szkolić się co najmniej do początku 1943 roku. Jej sztab i 5 Pułk Piechoty Morskiej dotarły do Wellingtonu 14 czerwca, a drugi rzut był jeszcze na morzu, gdy 26 czerwca Ghormley wezwał Vandegrifta do Auckland i oznajmił mu, że za nieco ponad miesiąc dywizja ma lądować na Wyspach Salomona. Drugi rzut przybył 11 lipca. Statki przypłynęły z ładunkiem ułożonym dla wygody transportu, a nie walki, więc żołnierze sami, w deszczu, rozładowywali je na nabrzeżu w Wellingtonie i ładowali od nowa tak, by broń i amunicja schodziły na ląd jako pierwsze. Dywizja nie miała dobrych map, o wyspie wiedziała niewiele i szacowała siły przeciwnika na kilka tysięcy ludzi. 16 lipca Ghormley przesunął termin desantu na 7 sierpnia; dalszej zwłoki nie można było ryzykować, bo Japończycy kończyli lotnisko. 22 lipca konwój Turnera wyszedł z Wellingtonu, a w ostatnich dniach lipca odbyły się u wyspy Koro na Fidżi próby desantu, które sam Vandegrift ocenił potem bardzo krytycznie. Z powodu pośpiechu i niedostatków operację, nazwaną kryptonimem Watchtower, w sztabach przezywano operacją Shoestring, czyli robioną „za grosze”.
Miejsce w wojnie
7 sierpnia 1942 roku piechota morska wylądowała jednocześnie na Guadalcanalu oraz na Tulagi, Gavutu i Tanambogo. Na Guadalcanalu Amerykanie prawie nie napotkali oporu: ludzie Monzena po bombardowaniu z okrętów i samolotów uciekli na zachód, zostawiając sprzęt, żywność i niemal ukończone lotnisko. Amerykanie dokończyli je japońskimi maszynami i nazwali Henderson Field na cześć lotnika piechoty morskiej poległego pod Midway. Martin Clemens zszedł z gór i oddał swoich zwiadowców do dyspozycji Vandegrifta. Japonia nie zamierzała jednak pogodzić się ze stratą. Już w nocy z 8 na 9 sierpnia krążowniki Mikawy rozbiły aliancki zespół osłony pod wyspą Savo, a japońskie dowództwo zaczęło przerzucać na wyspę kolejne oddziały armii.
Tak zaczęły się półroczne walki o Guadalcanal, seria bitew lądowych, morskich i powietrznych, w których Japonia straciła dziesiątki okrętów, setki samolotów z wyszkolonymi załogami i dziesiątki tysięcy żołnierzy, w dużej części z głodu i chorób. Na początku lutego 1943 roku Japończycy ewakuowali resztki swoich wojsk. Lotnisko nad Lungą, które w lipcu 1942 roku miało być kolejnym ogniwem japońskiego obwodu obronnego, stało się miejscem, gdzie Stany Zjednoczone po raz pierwszy przeszły do natarcia i gdzie inicjatywa na Pacyfiku ostatecznie przeszła w ich ręce. Dyrektywa z 2 lipca wyznaczyła też kierunek kolejnych dwóch lat wojny: powolny marsz przez Wyspy Salomona i Nową Gwineę ku Rabaulowi, prowadzony przez dwa rywalizujące dowództwa, marynarki i MacArthura.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 1 lipca 1942 · Front wschodniUpadek Sewastopola1 lipca 1942 wojska Mansteina weszły do zrujnowanego Sewastopola. Dowódców obrony ewakuowano, a dziesiątki tysięcy żołnierzy zostały na przylądku Chersones.
- 1 lipca 1942 · Morze ŚródziemnePoczątek pierwszej bitwy pod El Alamein1 lipca 1942 Rommel uderzył na pozycję pod El Alamein. Brygada indyjska pod Deir el-Shein padła, ale kupiła czas, a do 4 lipca natarcie Osi utknęło.
- 28 czerwca 1942 · Front wschodniPoczątek operacji Blau28 czerwca 1942 Armeegruppe Weichs uderzyła spod Kurska na Woroneż. Ruszyła wielka letnia ofensywa Wehrmachtu na południu ZSRR, której celem była ropa Kaukazu.
- 28 czerwca 1942 · Morze ŚródziemneBitwa pod Mersa Matruh26–29 czerwca 1942 Rommel rozbił pod Marsa Matruh źle skoordynowaną 8 Armię. Nowozelandczycy wyrwali się z okrążenia, a port padł rano 29 czerwca.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 7 sierpnia 1942 · PacyfikLądowanie na Guadalcanalu7 sierpnia 1942 piechota morska wylądowała na Guadalcanalu, Tulagi, Gavutu i Tanambogo. Zaczęła się pierwsza amerykańska ofensywa lądowa wojny na Pacyfiku.
- 8 maja 1942 · PacyfikStarcie lotniskowców na Morzu Koralowym8 maja 1942 lotniskowce USA i Japonii uderzyły na siebie nawzajem. „Lexington” zatonął, „Shōkaku” uszkodzono, a desant na Port Moresby odwołano.
- 15 września 1942 · PacyfikZatopienie USS Wasp15 września 1942 japoński okręt podwodny I-19 storpedował lotniskowiec „Wasp”, osłaniający konwój na Guadalcanal. Zginęło 193 ludzi, a płonący okręt dobito.
- 18 października 1942 · PacyfikHalsey dowódcą na Południowym Pacyfiku18 października 1942 Nimitz odwołał zmęczonego Ghormleya i oddał Południowy Pacyfik wiceadmirałowi Halseyowi. Wieść podniosła morale na Guadalcanalu.