Początek pierwszej bitwy pod El Alamein
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Morze Śródziemne
- Data:
- 1 lipca 1942
- Autor:
- Natalia
1 lipca 1942 roku armia feldmarsz. Erwina Rommla, która w niecałe sześć tygodni rozbiła 8 Armię pod Gazalą, zdobyła Tobruk i Marsa Matruh, uderzyła na ostatnią brytyjską pozycję obronną przed deltą Nilu – pod El Alamein, około 100 km na zachód od Aleksandrii. Rommel liczył, że jednym ciosem przebije się przez nieukończone umocnienia i dojdzie do Nilu, zanim Brytyjczycy zdążą się pozbierać. Pierwszy dzień przyniósł mu tylko częściowy sukces: rozbił brygadę indyjską pod Deir el-Shein, ale jego 90 Lekka Dywizja utknęła pod ogniem Południowoafrykańczyków, a w kolejnych dwóch dniach natarcie wygasło. Tak zaczęła się pierwsza bitwa pod El Alamein, która do końca lipca zatrzymała marsz Osi na Kair i Kanał Sueski.
Pozycja między morzem a depresją
Samo El Alamein było małą stacją kolejową na nadmorskiej linii z Aleksandrii do Marsa Matruh. Jego wartość wojskowa wynikała z geografii: około 60 km na południe od wybrzeża zaczynała się depresja Kattara, rozległa niecka ze słonymi bagnami i miękkim piaskiem, niedostępna dla czołgów i ciężarówek. Pod El Alamein pustynny front, który od Gazali był otwarty od południa, po raz pierwszy miał oba skrzydła oparte o przeszkodę. Rommel nie mógł go obejść, tak jak obszedł linię pod Gazalą; musiał uderzyć z czoła.
Brytyjczycy znali walory tego miejsca od lat trzydziestych. Wiosną i latem 1942 roku zaczęto tam budować trzy umocnione punkty oporu, tzw. boksy – stanowiska otoczone polami minowymi i drutem kolczastym, obsadzane przez brygadę lub dywizję. Najsilniejszy, przy stacji El Alamein, obsadzała 1 Dywizja Południowoafrykańska gen. Dana Pienaara. Około 30 km w głąb lądu leżał boks Bab el-Kattara, nazywany przez Nowozelandczyków „Kaponga”, a na skraju depresji – ledwie rozpoczęty boks Naqb Abu Dweis. Między nimi rozciągała się w większości pusta, płaska pustynia, przecięta kilkoma niskimi, kamienistymi grzbietami. Najważniejszy z nich, Ruweisat, biegł ze wschodu na zachód około 15 km od morza i dawał doskonały widok na okolicę. To o te niewysokie wzniesienia, o Ruweisat, Tel el-Eisa i Miteirya, toczyły się potem najcięższe walki lipca.
Po klęsce pod Marsa Matruh 8 Armia dochodziła na tę pozycję w rozsypce. Gen. Claude Auchinleck, naczelny dowódca na Bliskim Wschodzie, który 25 czerwca odwołał gen. por. Neila Ritchiego i sam objął dowództwo armii, 29 czerwca rozdzielił odcinki. Nadmorski odcinek z boksem El Alamein objął XXX Korpus gen. por. Williama Norriego, na południu stanął XIII Korpus gen. por. Williama Gotta z 2 Dywizją Nowozelandzką i resztkami dywizji indyjskich, a 1 Dywizja Pancerna, w której zebrano niedobitki brytyjskich brygad pancernych, została w odwodzie. Dowódca Nowozelandczyków gen. Bernard Freyberg był ranny pod Minqar Qaim i dywizję prowadził bryg. Lindsay Inglis. Auchinleck zakładał, że stałe punkty oporu rozbiją i skanalizują natarcie, a ruchome kolumny artylerii i czołgów będą bić przeciwnika w skrzydła i tyły. Jego doradcą i faktycznym szefem sztabu operacyjnego był gen. mjr Eric Dorman-Smith, autor wielu pomysłów tej bitwy, później obarczany odpowiedzialnością za jej niepowodzenia.
„The Flap”
W Egipcie położenie wydawało się rozpaczliwe. Po upadku Tobruku i Marsa Matruh w Kairze i Aleksandrii zapanowała panika, nazwana przez Brytyjczyków „the Flap”. Adm. Henry Harwood już w ostatnich dniach czerwca wyprowadził z Aleksandrii Flotę Śródziemnomorską do portów Palestyny, Libanu i do Port Saidu, bo port znalazł się w zasięgu lotnictwa Osi. 1 lipca w brytyjskiej kwaterze głównej w Kairze, w urzędach tyłowych i w ambasadzie palono tajne dokumenty, a popiół unosił się nad miastem – dzień ten nazwano potem „popielcową środą”. Na dworcach tłoczyli się uciekający do Palestyny, banki przeżywały oblężenie, a część egipskich nacjonalistów otwarcie wyczekiwała Niemców. Auchinleck wierzył, że zatrzyma Rommla, ale nie mógł wykluczyć, że znów zostanie oskrzydlony. Kazał więc budować pozycje na zachód od Aleksandrii i na przedpolach Kairu, przygotować zalanie części delty Nilu i plany ewakuacji, a jednocześnie robić wszystko, by armia zachowała spoistość.
Po drugiej stronie triumf wydawał się bliski. Benito Mussolini 29 czerwca przyleciał do Libii i czekał w Darnie na chwilę, gdy będzie mógł wjechać do Kairu. Według powtarzanej od lat relacji przywiózł ze sobą nawet białego konia na tę okazję. Formalnie przełożonym Rommla był włoski gubernator Libii i naczelny dowódca w Afryce Północnej gen. Ettore Bastico, w praktyce jednak to Rommel narzucał tempo, a Rzym i Berlin poszły za nim, odkładając dla pościgu do Egiptu desant na Maltę.
Wyczerpana armia
Armia Pancerna „Afryka” była w stanie skrajnego wyczerpania. Według niemieckich meldunków Afrika Korps miał rano 1 lipca tylko 55 sprawnych czołgów, a włoski XX Korpus Zmotoryzowany – kilkadziesiąt słabszych pojazdów. Piechoty było tak mało, że niemieckie dywizje miały liczebność silnych pułków. Linia zaopatrzenia ciągnęła się ponad tysiąc kilometrów od Bengazi i blisko dwa tysiące od Trypolisu, a statki z Włoch płynęły pod ciosami samolotów i okrętów podwodnych z odżywającej Malty. Zdobyczne brytyjskie paliwo, żywność i ciężarówki z Tobruku i Matruh pozwalały iść naprzód, ale amunicji, wody i transportu stale brakowało. Lotnictwo niemieckie nie nadążało z przenoszeniem się na wysunięte lotniska, podczas gdy Royal Air Force działała teraz blisko swoich baz w delcie i niemal bez przerwy atakowała kolumny Osi.
Rommel tracił też przewagę, jaką przez całą wiosnę dawał mu wywiad. Od początku 1942 roku Niemcy i Włosi czytali depesze amerykańskiego attaché wojskowego w Kairze płk. Bonnera Fellersa, który szczegółowo raportował do Waszyngtonu o stanie i planach 8 Armii; w kwaterze Rommla nazywano go „dobrym źródłem”. 29 czerwca Fellers przeszedł na nowy, bezpieczny szyfr, a 7 lipca odwołano go z Egiptu. Brytyjczycy tymczasem, dzięki odczytywaniu niemieckich depesz w Bletchley Park (wywiad zwany Ultra), coraz lepiej znali położenie i zamiary przeciwnika.
Plan Rommla
Rommel chciał zaatakować już 30 czerwca, ale z braku paliwa i wskutek trudności z transportem natarcie trzeba było przesunąć o dobę – i ta doba była Brytyjczykom bardzo potrzebna. Plan zakładał, że 90 Lekka Dywizja oraz 15 i 21 Dywizja Pancerna przejdą między boksem El Alamein a Deir el-Abyad. Następnie 90 Lekka miała skręcić na północ, do nadmorskiej szosy, i odciąć załogę El Alamein, którą Rommel uważał za resztki 50 Dywizji, a Afrika Korps – skręcić na południe, na tyły XIII Korpusu. Włosi mieli związać boks El Alamein od zachodu i iść za Niemcami. Rommel nie wiedział, że w lukę, przez którą chciał przejść, Brytyjczycy właśnie wstawili świeżą brygadę.
1 lipca: Deir el-Shein
O trzeciej nad ranem 1 lipca 90 Lekka Dywizja ruszyła na wschód, ale w ciemności zboczyła za bardzo na północ i wpadła wprost pod ogień południowoafrykańskiej artylerii z boksu El Alamein. Zatrzymana, okopała się; według niemieckiego dziennika działań i brytyjskiej historii oficjalnej w części jej oddziałów doszło nawet do paniki, którą oficerowie z trudem opanowali. Po południu dywizja spróbowała znowu ruszyć na wschód, lecz ogień trzech południowoafrykańskich grup brygadowych ponownie przygwoździł ją do ziemi. Sam Rommel, który pojechał na ten odcinek, wspominał później, że przez dłuższy czas leżał ze swoim sztabem pod brytyjskim ostrzałem.
Dywizje pancerne Afrika Korpsu opóźniła burza piaskowa, a potem silny nalot. Był już pełny dzień, gdy obeszły Deir el-Abyad i natknęły się na niespodziewaną przeszkodę: na stanowiskach w zagłębieniu Deir el-Shein, na zachodnim krańcu grzbietu Ruweisat, stała 18 Brygada Piechoty Indyjskiej. Przerzucono ją w pośpiechu z Iraku; pozycję zajęła wieczorem 28 czerwca i miała zaledwie dwa–trzy dni na przygotowanie obrony. W jej skład wchodziły batalion Essex, batalion sikhijski i batalion Gurkhów, a wsparcie stanowiły 23 haubicoarmaty 25-funtowe, 16 nowych 6-funtowych dział przeciwpancernych i dziewięć czołgów Matilda.
Około 10.00 21 Dywizja Pancerna zaatakowała. Hindusi, Brytyjczycy i Gurkhowie bronili się przez cały dzień w zaciętej walce, a ich działa przeciwpancerne i artyleria zadały Niemcom dotkliwe straty w czołgach. Wieczorem pozycja została jednak przełamana, a większość brygady zginęła lub dostała się do niewoli – w praktyce przestała istnieć. Jej opór miał jednak wielkie znaczenie: Afrika Korps stracił cały dzień, którego Auchinleck użył, by zorganizować obronę grzbietu Ruweisat. 1 Dywizja Pancerna, wysłana na pomoc Deir el-Shein, natrafiła na 15 Dywizję Pancerną i odepchnęła ją na zachód. Pod koniec dnia Afrika Korps miał już tylko 37 sprawnych czołgów z 55.
2–3 lipca: Ruweisat i kontruderzenie Nowozelandczyków
2 lipca Rommel ponowił natarcie. 90 Lekka znów nie posunęła się naprzód, więc Rommel zrezygnował z planowanego zwrotu Afrika Korpsu na południe i rzucił go na wschód, wzdłuż grzbietu Ruweisat, by pomóc przebić się do nadmorskiej szosy. Grzbietu bronił improwizowany oddział „Robcol” bryg. Roberta Wallera, dowódcy artylerii 10 Dywizji Indyjskiej – pułk artylerii polowej, pułk lekkiej artylerii przeciwlotniczej i kompania piechoty. Robcol zyskał trochę czasu, a późnym popołudniem do walki weszły brytyjskie brygady pancerne: 4 Brygada uderzyła na 15 Dywizję Pancerną, a 22 Brygada – na 21 Dywizję. Odparły kolejne ataki niemieckich czołgów, które przed zmrokiem się wycofały. W nocy obronę grzbietu wzmocniono.
3 lipca Rommel spróbował jeszcze raz, mając w Afrika Korpsie już tylko 26 sprawnych czołgów, a na jego południowym skrzydle włoski XX Korpus. Tego dnia Auchinleck przeszedł do kontrataku na południu. Nowozelandczycy z boksu Kaponga, wzmocnieni resztkami 5 Dywizji Indyjskiej i 7 Brygadą Zmotoryzowaną, wyszli na północ, by zagrozić skrzydłu i tyłom Osi, i natknęli się na artylerię włoskiej dywizji pancernej „Ariete”. Według zestawień opartych na danych włoskich „Ariete” straciła w tym starciu 531 ludzi, w tym około 350 jeńców, 36 dział, kilka czołgów i 55 ciężarówek – pod koniec dnia miała podobno tylko pięć sprawnych czołgów. Natarcie Osi na Ruweisat znów się załamało w starciu z 4 i 22 Brygadą Pancerną. Lotnictwo alianckie wykonało tego dnia według różnych zestawień od 780 do ponad 900 lotów bojowych, a dowodzone przez wicemarsz. lotn. Arthura Coninghama Desert Air Force bez przerwy atakowała kolumny i lotniska przeciwnika.
Rommel przerywa natarcie
4 lipca Rommel uznał, że bez odpoczynku i uzupełnień nie zdoła już posunąć się naprzód. Meldował do Berlina, że jego trzy niemieckie dywizje liczą po 1200–1500 ludzi, a dowóz zaopatrzenia stale paraliżuje lotnictwo przeciwnika; spodziewał się, że będzie musiał bronić się co najmniej dwa tygodnie. Dane, które przytacza brytyjska historia oficjalna, mówią same za siebie: w czerwcu do Libii dotarło dla wojsk Osi około 5 tysięcy ton zaopatrzenia wobec 34 tysięcy w maju i 400 pojazdów wobec 2 tysięcy. 4 lipca do linii na północy weszła 9 Dywizja Australijska gen. Lesliego Morsheada, przerzucona z Syrii, a do Egiptu ściągały kolejne posiłki. Nowozelandczycy podjęli jeszcze 5 lipca próbę wyjścia na tyły „Ariete” pod El Mreir, ale ogień włoskiej dywizji piechoty „Brescia” zatrzymał ich i XIII Korpus przerwał natarcie.
Historycy wskazują ten moment jako chwilę, w której Egipt był najbliżej upadku – i jako jej koniec. Rommel nie przegrał bitwy w polu, ale jego armia doszła do kresu sił na samym progu celu, a inicjatywa w kolejnych tygodniach przeszła na Auchinlecka.
Miejsce w wojnie
Pierwsze dni lipca zamknęły wielką ofensywę Osi, która zaczęła się 26 maja pod Gazalą. Bitwa pod Gazalą, upadek Tobruku i pościg do Egiptu dały Rommlowi buławę marszałkowską i doprowadziły go na niespełna 110 km od Aleksandrii, ale też wyczerpały jego armię do cna, podczas gdy Brytyjczycy walczyli teraz u progu własnych baz i składów. W kolejnych tygodniach Auchinleck przejął inicjatywę: 10 lipca Australijczycy uderzyli pod Tel el-Eisa, a od 14 lipca toczyły się walki o grzbiet Ruweisat, w których brytyjska piechota zdobywała cele, by potem tracić je wskutek braku wsparcia czołgów. Pod koniec lipca obie wyczerpane armie przeszły do obrony i bitwa zakończyła się patem.
Sam pat był jednak strategicznym zwycięstwem Brytyjczyków: Rommel nie dotarł do Nilu, Mussolini po trzech tygodniach czekania wrócił około 20 lipca do Rzymu, a „Flap” w Kairze ucichł. Mimo to Winston Churchill, który z powodu klęsk w Afryce musiał na początku lipca stawić czoła wotum nieufności w Izbie Gmin, w sierpniu odwołał Auchinlecka. Dowództwo na Bliskim Wschodzie objął gen. Harold Alexander, a 8 Armię – gen. por. Bernard Montgomery. Pod przygotowaną w lipcu pozycją El Alamein Brytyjczycy odparli na przełomie sierpnia i września ostatnie natarcie Rommla pod Alam el-Halfa, a w październiku i listopadzie 1942 roku, w drugiej bitwie pod El Alamein, rozbili jego armię i rozpoczęli marsz, który zakończył się w maju 1943 roku kapitulacją sił Osi w Tunezji.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 2 lipca 1942 · PolitykaWotum nieufności wobec Churchilla2 lipca 1942 Izba Gmin odrzuciła stosunkiem głosów 475 do 25 wniosek o wotum nieufności wobec kierowania wojną, złożony po upadku Tobruku.
- 3 lipca 1942 · PacyfikJapończycy na GuadalcanaluNa początku lipca 1942 Japończycy zaczęli budować lotnisko na Guadalcanalu. 2 lipca Waszyngton zarządził ofensywę na Wyspach Salomona, by ich wyprzedzić.
- 28 czerwca 1942 · Front wschodniPoczątek operacji Blau28 czerwca 1942 Armeegruppe Weichs uderzyła spod Kurska na Woroneż. Ruszyła wielka letnia ofensywa Wehrmachtu na południu ZSRR, której celem była ropa Kaukazu.
- 4 lipca 1942 · Front zachodniPierwsze misje USAAF w Europie4 lipca 1942 sześć amerykańskich załóg na brytyjskich Bostonach zaatakowało z RAF lotniska w Holandii. Dwie nie wróciły. Symboliczny start 8 Armii Lotniczej.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 26 lipca 1942 · Morze ŚródziemneKoniec pierwszej bitwy pod El Alamein26–27 lipca 1942 ostatnie natarcie Auchinlecka pod Miteiriją załamało się. 31 lipca 8 Armia przeszła do obrony – Rommel był zatrzymany, ale nie pobity.
- 11 lipca 1942 · Morze ŚródziemneWalki o Tel el-Eisa i grzbiet Ruweisat10–16 lipca 1942 Auchinleck przejął inicjatywę pod El Alamein: Australijczycy rozbili Włochów pod Tel el-Eisa, Nowozelandczycy krwawili na Ruweisat.
- 21 czerwca 1942 · Morze ŚródziemneUpadek Tobruku21 czerwca 1942 gen. Klopper poddał Rommlowi Tobruk po dobie szturmu. Do niewoli trafiło około 33 tysięcy żołnierzy, a Rommel został feldmarszałkiem.
- 30 sierpnia 1942 · Morze ŚródziemnePoczątek bitwy pod Alam HalfaW nocy z 30 na 31 sierpnia 1942 Rommel uderzył na południowe skrzydło frontu pod El Alamein. Jego dywizje pancerne zatrzymały się przed grzbietem Alam Halfa.