Odwrót spod Kohimy
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Pacyfik
- Data:
- 31 maja 1944
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa o Imphal i Kohimę
- Tagi:
- Birma, Indie, Japonia, Wielka Brytania
31 maja 1944 roku dowódca japońskiej 31 Dywizji gen. por. Kōtoku Satō zaczął wycofywać swoje oddziały spod Kohimy w Asamie. Jego żołnierze od tygodni głodowali, obiecane zaopatrzenie nie nadchodziło, a deszcze monsunu zamieniły górskie ścieżki w błoto. Satō zrobił to na własną odpowiedzialność, wbrew wyraźnym rozkazom dowódcy 15 Armii gen. por. Renyi Mutaguchiego. W armii japońskiej był to przypadek bez precedensu: dowódca dywizji sam przerwał walkę i wycofał się bez zgody przełożonego.
Pod tą datą kalendaria zapisują, że Japończycy z ciężkimi stratami wycofują się spod Imphalu, a ich inwazja na Indie dobiegła końca. To uproszczenie. 31 maja zaczął się odwrót tylko spod Kohimy i tylko jednej dywizji. Pod Imphalem dwie pozostałe dywizje 15 Armii walczyły jeszcze przez cały czerwiec, a Mutaguchi przerwał operację U-Go dopiero 3 lipca. Odejście 31 Dywizji przesądziło jednak wynik bitwy: otworzyło Brytyjczykom drogę z Kohimy na południe, ku okrążonemu Imphalowi.
Ostatnie bunkry na grzbiecie
Na początku maja Japończycy wciąż trzymali większą część grzbietu Kohimy. Garnizon, który od 6 kwietnia bronił się tu w oblężeniu, został zluzowany 18 kwietnia, ale lewa kolumna 31 Dywizji pod gen. mjr. Shigesaburō Miyazakim siedziała w głęboko wkopanych bunkrach na Kuki Picquet, na wzgórzach FSD, DIS i Jail Hill oraz wokół zrujnowanego bungalowu zastępcy komisarza. Dowództwo dywizji i środkowa kolumna płk. Shiraishiego, razem cztery bataliony, broniły wsi Nagów (Naga Village) na północ od grzbietu; na południu Japończycy trzymali grzbiet GPT i zalesioną ostrogę Aradura.
Brytyjska 2 Dywizja gen. mjr. Johna Grovera, podporządkowana XXXIII Korpusowi gen. por. Montagu Stopforda, próbowała najpierw obejść te pozycje z obu stron. 4 maja 5 Brygada wdarła się na skraj wsi Nagów, ale kontratak wyparł ją z powrotem. Tego samego dnia 4 Brygada, po długim marszu przez zbocza masywu Pulebadze, zaskoczyła Japończyków w ulewnym deszczu i zajęła część grzbietu GPT, nie zdołała jednak opanować całości; w kolejnych dniach zginęli dwaj następujący po sobie dowódcy brygady. Teren i pogoda zatrzymały oba obejścia, więc 2 Dywizja od 4 maja nacierała przede wszystkim wzdłuż samego grzbietu, wspierana przez indyjską 33 Brygadę z 7 Dywizji, przerzucanej właśnie z Arakanu.
Szło to powoli i kosztownie. Ogień z japońskich stanowisk na odwrotnym stoku grzbietu GPT raz po raz brał z flanki żołnierzy szturmujących Jail Hill. Dopiero 11 maja, pod osłoną zasłony dymnej, która oślepiła japońskich karabinierów maszynowych, Brytyjczycy i Hindusi zdobyli Jail Hill, Kuki Picquet, FSD i DIS. Ostatnim punktem oporu na grzbiecie był kort tenisowy i ogród nad bungalowem zastępcy komisarza, gdzie okopy obu stron od kwietnia dzieliło kilkanaście metrów. 13 maja, po kilku nieudanych próbach, saperzy wyrównali spychaczem ścieżkę na wyższy taras, po której wciągnięto czołg M3 Lee. Czołg zjechał na kort i z bliska rozbił japońskie bunkry, a 2 batalion Pułku Dorsetshire zajął zbocze, na którym stał bungalow. Grzbiet Kohimy był wolny. Pole walki zamieniło się w pustkowie pełne much, szczurów i na wpół zakopanych zwłok; warunki, w jakich żyli i walczyli tam japońscy żołnierze, brytyjscy historycy opisują jako niewyobrażalne.
Wieś Nagów i ostroga Aradura
Utrata grzbietu nie oznaczała jeszcze końca walk o Kohimę. Japończycy nadal trzymali wieś Nagów, wzgórze Treasury i Church Knoll na północy oraz ostrogę Aradura na południu, a tym samym blokowali drogę z Dimapuru do Imphalu. Do bitwy weszła w całości indyjska 7 Dywizja gen. mjr. Franka Messervy’ego, której dowództwo i 114 Brygada dotarły 12 maja; razem z 161 Brygadą miała odbić wieś Nagów od północy. Wyczerpane brygady 2 Dywizji luzowała na pewien czas samodzielna indyjska 268 Brygada.
16 maja alianci uderzyli ponownie, ale Japończycy bronili się nadal zaciekle. Natarcie na wzgórze w Nagów w nocy z 24 na 25 maja nie zdobyło ani metra, a atak na oba krańce ostrogi Aradura w nocy z 28 na 29 maja odparto jeszcze wyraźniej. Kolejne niepowodzenia, zmęczenie i wyczerpujący klimat gór odbijały się na morale brytyjskiej 2 Dywizji. Monsun, który nadszedł na początku maja, zamieniał zbocza w błoto, a każde natarcie wymagało tragarzy i mułów do niesienia amunicji i rannych.
Japończycy bronili się jednak resztkami sił, a ich oddziały topniały z dnia na dzień. O tym, kto wytrzyma dłużej, nie decydowały już kolejne szturmy, lecz zaopatrzenie.
Głód 31 Dywizji
31 Dywizja przekroczyła Czinduin w połowie marca z żywnością na mniej więcej trzy tygodnie. Mutaguchi zakładał, że po tym czasie Japończycy zdobędą brytyjskie składy, a resztę dostarczą tyły armii. Satō przed operacją uzyskał od sztabu 15 Armii obietnicę dostaw – według japońskich relacji około 10 ton żywności i amunicji dziennie. Te dostawy w praktyce nie nadeszły. Dwie próby dowozu zdobycznymi jeepami przywiozły głównie amunicję artyleryjską i przeciwpancerną, nie ryż. Wielki magazyn ryżu, zajęty we wsi Nagów na początku kwietnia, zniszczyło brytyjskie lotnictwo. Brytyjska 23 Brygada dalekiego rozpoznania – jedna z brygad czinditów, którymi do śmierci w marcu dowodził Orde Wingate – działała na tyłach dywizji, przecinała jej drogi zaopatrzenia i nie pozwalała zbierać żywności we wsiach Nagów na wschód od Kohimy. Okoliczne wsie Nagów były wobec Japończyków coraz bardziej wrogie, a wielu Nagów pomagało Brytyjczykom jako tragarze, przewodnicy i zwiadowcy.
W połowie maja żołnierze Satō głodowali. Racje spadły do garści ryżu i tego, co dało się znaleźć w lesie; szerzyły się malaria, czerwonka i beri-beri. Satō od tygodni wysyłał do dowództwa 15 Armii depesze z żądaniem zaopatrzenia, a z czasem i z wezwaniem do przerwania całej operacji. Ich ton był coraz ostrzejszy; kopie trafiały także do dowództwa Armii Obszaru Birmy gen. por. Masakazu Kawabego, który zwracał Mutaguchiemu uwagę na obraźliwe sformułowania. Sztab armii przez dwa miesiące nie przysłał do dywizji nikogo, kto zobaczyłby sytuację na miejscu. Kiedy 18 maja przyjechali wreszcie oficer odpowiedzialny za zaopatrzenie i oficer wywiadu, Satō – według japońskich relacji – przywitał ich okrzykiem, że wrogiem nie są Brytyjczycy, lecz 15 Armia.
Do tego dochodziły sprzeczne rozkazy. Już w kwietniu Mutaguchi, którego natarcie na Imphal utknęło, chciał, by Satō oddał część sił do uderzenia na Imphal od północy, choć 31 Dywizja ledwo utrzymywała pozycje pod Kohimą. Satō odmówił i od tego czasu traktował rozkazy armii jako oderwane od rzeczywistości. Uważał, że dywizja jest marnowana bez planu i bez zaopatrzenia, a dowództwo nie robi nic, by dowieźć jej żywność.
Decyzja Satō
Satō od dawna nie ufał Mutaguchiemu. Obaj należeli w latach 30. do zwalczających się frakcji w armii, a Satō uważał, że Mutaguchi już wtedy szkodził jego karierze. Przed operacją U-Go publicznie zapowiadał, że jego dywizja dojdzie aż do Dimapuru, ale swoim oficerom mówił też, że mogą wszyscy umrzeć z głodu. Pod Kohimą obie te zapowiedzi zderzyły się z rzeczywistością: z jednej strony stał rozkaz trzymania pozycji do końca, z drugiej – dywizja, która rozpadała się z wycieńczenia.
25 maja Satō zawiadomił dowództwo 15 Armii, że jeśli nie dostanie zaopatrzenia, 1 czerwca się wycofa. Mutaguchi odpowiedział rozkazem utrzymania pozycji, utrzymanym w groźnym tonie. Satō uznał go za niewykonalny i obraźliwy, a nacisk – za próbę zastraszenia. Według japońskich opracowań w ostatniej depeszy przed odejściem napisał, że po sześćdziesięciu dniach walki, „po granicę ludzkiej wytrzymałości”, dywizja ma „połamane miecze i wystrzelane strzały”. Do dowództwa Armii Obszaru Birmy słał jednocześnie depesze, w których nazywał rozkazy przełożonych „bezmyślnymi”, a sztab 15 Armii – niekompetentnym, i sugerował, że to stan umysłu dowództwa armii wymaga badania lekarskiego.
31 maja 31 Dywizja opuściła wieś Nagów i pozycje na północ od drogi. Według japońskich opracowań główne siły ruszyły 1 czerwca na wschód, ku Ukhrulowi, gdzie 15 Armia obiecywała zgromadzić zapasy. Na drodze do Imphalu Satō zostawił jako straż tylną wyczerpany oddział Miyazakiego – według japońskich źródeł zaledwie około 750 ludzi – z zadaniem opóźniania pościgu. Mutaguchi, by uniknąć załamania całego frontu i jawnego skandalu, 2 czerwca usankcjonował odwrót post factum, żądając jednocześnie, by dywizja po uzupełnieniu zapasów wróciła do natarcia na Imphal. Satō tego rozkazu już nie wykonał.
Dla brytyjskiego XXXIII Korpusu odejście 31 Dywizji oznaczało przełom. Opuszczenie wsi Nagów pozwoliło obejść pozycje Miyazakiego na ostrodze Aradura, a na początku czerwca 2 Dywizja ruszyła drogą na południe, ku Imphalowi, podczas gdy indyjska 7 Dywizja posuwała się przez góry na wschód od drogi. Bitwa o Kohimę, która od 4 kwietnia kosztowała Brytyjczyków i Hindusów ponad 4 tysiące zabitych, rannych i zaginionych, a Japończyków co najmniej 5700 strat bojowych, była rozstrzygnięta.
Imphal w maju
Pod Imphalem w maju trwała jeszcze ciężka walka. Według brytyjskich opracowań do 1 maja zatrzymano wszystkie japońskie natarcia na równinę, a IV Korpus gen. por. Geoffry’ego Scoonesa przeszedł do przeciwnatarcia. Szło ono powoli: japońska 15 Dywizja broniła stromych grzbietów na północ od Imphalu, takich jak ostroga Mapao, z pozycji na odwrotnych stokach, do których artyleria nie mogła dosięgnąć. Na wschodzie indyjska 23 Dywizja przejęła obronę przełęczy Shenam na drodze z Tamu, gdzie od kwietnia nacierał oddział gen. mjr. Tsunoru Yamamoto z czołgami i ciężką artylerią.
Najkrwawsze walki toczyły się na południu, pod Bishenpurem, gdzie japońska 33 Dywizja podeszła na kilkanaście kilometrów od Imphalu. W pierwszej połowie maja trwały boje o wieś Potsangbam, w których Brytyjczycy stracili 12 czołgów. Indyjska 17 Dywizja gen. mjr. Davida Cowana próbowała okrążyć przeciwnika: 18 maja Gurkhowie z 48 Brygady przecięli drogę na japońskich tyłach, ale nie zdołali się połączyć z resztą dywizji i musieli przebijać się z powrotem, ponosząc ciężkie straty. W tym samym czasie Japończycy wdarli się między pozycje indyjskie i 20 maja zajęli wzgórza w pobliżu dowództwa 17 Dywizji; przez następny tydzień wybijano ich odcięte grupy. Mutaguchi, rozgniewany ostrożnością gen. por. Genzō Yanagidy, odwołał go, a 22 maja dowództwo 33 Dywizji objął gen. por. Nobuo Tanaka, który kazał ponawiać natarcia aż do wyniszczenia batalionów.
Wyżsi dowódcy japońscy zaczynali rozumieć, że operacja się nie uda. 25 maja gen. por. Kawabe wyruszył z Rangunu na front, by zobaczyć sytuację na własne oczy, ale rozmówcy ukrywali przed nim skalę strat. Rozkazu odwrotu nie chciał wziąć na siebie ani on, ani Mutaguchi: gdy spotkali się 6 czerwca, według relacji obaj rozumieli, że sukces jest niemożliwy, ale żaden nie powiedział tego wprost. Po stronie alianckiej admirał Louis Mountbatten, naczelny dowódca Dowództwa Azji Południowo-Wschodniej, już w połowie marca, w krytycznym momencie bitwy, na własną odpowiedzialność przejął dla frontu część samolotów transportowych z mostu powietrznego do Chin. Okrążony Imphal przez cały maj, mimo deszczów, dostawał drogą powietrzną żywność, amunicję i uzupełnienia, choć racje i amunicję artyleryjską trzeba było oszczędzać.
Co się skończyło 31 maja
Twierdzenie, że 31 maja Japończycy wycofali się spod Imphalu, a ich inwazja na Indie dobiegła końca, wyprzedza wydarzenia o miesiąc. Tego dnia odwrót zaczęła wyłącznie 31 Dywizja pod Kohimą, i to wbrew rozkazom. Pod Imphalem japońska 15 Dywizja broniła się na północ od miasta do drugiej połowy czerwca, a 33 Dywizja jeszcze w czerwcu, wzmocniona pułkiem z 53 Dywizji i czołgami, ponawiała natarcia pod Bishenpurem. Mutaguchi wciąż planował nowe uderzenia. Operacja U-Go została formalnie przerwana dopiero 3 lipca, a dopiero wtedy cała 15 Armia zaczęła się wycofywać ku Czinduinowi. Prawdą jest natomiast, że pod koniec maja klęska była już przesądzona – i że to decyzja Satō ją przypieczętowała.
Miejsce w wojnie
Odejście 31 Dywizji otworzyło drogę na Imphal. Straż tylna Miyazakiego opóźniała pościg przez blisko trzy tygodnie, ale 22 czerwca czołówki brytyjskiej 2 Dywizji spotkały się przy 109 mili, około 16 kilometrów na północ od Imphalu, z indyjską 5 Dywizją idącą od strony miasta. Oblężenie Imphalu się skończyło. Odwrót 31 Dywizji okazał się nie mniej ciężki niż walka: w Ukhrulu, do którego dotarła około 20 czerwca, nie było żywności, a niewielki transport z zapasami, który przyszedł kilka dni później w Humine, wystarczył na kilka dni. Wycofanie się żołnierzy japońskiej 15 Dywizji, którzy z głodu porzucali pozycje, by szukać jedzenia, odsłoniło też japoński 60 Pułk na drodze do Imphalu; pułk ten, wzięty w dwa ognie, stracił w bitwie większość stanu.
Satō został odwołany ze stanowiska na początku lipca. Zamiast popełnić samobójstwo, jak podobno sugerował mu Mutaguchi, domagał się sądu wojennego, na którym zamierzał oskarżyć dowództwo 15 Armii. Do procesu nie doszło: Armia Obszaru Birmy wolała sprawę wyciszyć, kierując go na badanie psychiatryczne, a w listopadzie przeniosła go do rezerwy i natychmiast powołała ponownie do służby z dala od Birmy. Jego odwrót do dziś jest oceniany różnie – jedni widzą w nim akt odwagi, który uratował życie tysięcy żołnierzy, inni wskazują, że zostawił na pastwę losu straż tylną i sąsiednie oddziały, nie uprzedzając ich o swoim odejściu.
Od 3 lipca cała 15 Armia cofała się ku Czinduinowi w szczycie monsunu. Oddziały, często rozbite na luźne grupy, porzucały artylerię, pojazdy i rannych, a żołnierze umierali z głodu, malarii i czerwonki wzdłuż ścieżek, które nazwano „drogą białych kości”. Według najczęściej przytaczanych brytyjskich zestawień 15 Armia straciła ok. 55 tysięcy ludzi, w tym ok. 13,4 tysiąca zabitych w walce; wielu historyków ocenia, że łącznie z umarłymi z głodu i chorób zginęło ok. 30 tysięcy Japończyków. Straty brytyjskie i indyjskie wyniosły pod Imphalem i Kohimą razem blisko 17 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych. Była to najcięższa do tamtej pory klęska armii japońskiej na lądzie.
Japońska inwazja na Indie, rozpoczęta w marcu przekroczeniem granicy w Manipurze, skończyła się więc nie 31 maja, lecz na początku lipca – ale jej los rozstrzygnął się pod Kohimą w ostatnich dniach maja. Dla 14 Armii gen. por. Williama Slima był to punkt zwrotny wojny w Birmie. Wyniszczona 15 Armia nie mogła już obronić linii Czinduinu, a w następnych miesiącach to Brytyjczycy przeszli do natarcia, które w 1945 roku doprowadziło ich do Mandalaj i Rangunu.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 3 czerwca 1944 · PolitykaRząd Tymczasowy Republiki Francuskiej3 czerwca 1944 komitet de Gaulle’a w Algierze przyjął nazwę Rządu Tymczasowego Republiki Francuskiej. Stany Zjednoczone odmówiły jego uznania.
- 4 czerwca 1944 · Morze ŚródziemneAlianci w Rzymie4 czerwca 1944 amerykańska 5 Armia weszła do Rzymu, który Niemcy opuścili bez walk w mieście. Była to pierwsza stolica państwa Osi zdobyta przez aliantów.
- 4 czerwca 1944 · Front zachodniOdroczenie inwazji4 czerwca 1944 Eisenhower z powodu sztormowej prognozy przesunął inwazję w Normandii o dobę. Konwoje zawrócono, a 5 czerwca zapadła decyzja ostateczna.
- 4 czerwca 1944 · AtlantykZdobycie U-5054 czerwca 1944 amerykańska grupa z lotniskowcem „Guadalcanal” zmusiła U-505 do wynurzenia u brzegów Afryki. Abordażyści zdobyli okręt, Enigmę i szyfry.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 22 czerwca 1944 · PacyfikKoniec oblężenia Imphalu22 czerwca 1944 czołówki brytyjskiej 2 Dywizji z Kohimy i indyjskiej 5 Dywizji z Imphalu spotkały się przy 109 mili. Oblężenie Imphalu dobiegło końca.
- 6 kwietnia 1944 · PacyfikOblężenie KohimyNa początku kwietnia 1944 japońska 31 Dywizja otoczyła Kohimę, a Imphal był odcięty od końca marca. Garnizon Kohimy bronił się dwa tygodnie na kilku wzgórzach.
- 7 marca 1944 · PacyfikPoczątek operacji U-GoW nocy z 7 na 8 marca 1944 japońska 33 Dywizja ruszyła na Tiddim. Tak zaczęła się operacja U-Go – uderzenie 15 Armii na Imphal i Kohimę w Indiach.
- 24 kwietnia 1944 · PacyfikOdsiecz dla KohimyOdsiecz z Dimapuru przebiła się do obrońców Kohimy 18 kwietnia 1944. Pod koniec kwietnia trwały walki o grzbiet, a droga do okrążonego Imphalu była zamknięta.