TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Zdobycie Trypolisu

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Morze Śródziemne
Data:
23 stycznia 1943
Autor:
Natalia
Tagi:
Wielka Brytania, Bernard Law Montgomery, Włochy, Benito Mussolini

O piątej rano 23 stycznia 1943 roku patrole brytyjskiego 11 Pułku Huzarów, pułku samochodów pancernych 7 Dywizji Pancernej, wjechały do Trypolisu. Godzinę później weszły do miasta pierwsze oddziały szkockiej 51 Dywizji (Highland) – według części relacji piechurzy batalionu Gordon Highlanders przyjechali na pancerzach czołgów 40 Królewskiego Pułku Czołgów. Nikt nie stawiał oporu. Ostatnie oddziały niemiecko-włoskiej armii pancernej feldmarsz. Erwina Rommla opuściły stolicę Libii Włoskiej poprzedniej nocy, a włoska administracja cywilna została w mieście, by przekazać je zwycięzcom.

Zdobycie Trypolisu było momentem symbolicznym: minęły dokładnie trzy miesiące od nocy 23 października 1942 roku, gdy pod El Alamein zaczęła się ofensywa, i według nowozelandzkiej historii oficjalnej Ósma Armia przeszła od tego czasu około 1400 mil, czyli ponad 2200 kilometrów.

Dziewięć dni marszu

Gen. Bernard Montgomery rozpoczął natarcie spod Buerat 15 stycznia i dał sobie dziesięć dni na dotarcie do Trypolisu, bo na tyle starczało mu zapasów przywożonych ciężarówkami z odległego Bengazi i Tobruku. Podobnie jak po grudniowym odwrocie spod Al-Ukajli, Rommel nie bronił się długo na żadnej linii. Po jednym dniu walki oddał pozycję pod Buerat, a potem cofał się strażami tylnymi, minami i zniszczonymi mostami. Szkoci szli wzdłuż szosy nadbrzeżnej przez Misratę i Al-Chums, a 7 Dywizja Pancerna i 2 Dywizja Nowozelandzka gen. Bernarda Freyberga przedzierały się przez pustynię i wzgórza na południe od wybrzeża, przez Bani Walid i Tarhunę.

Benito Mussolini żądał, by linię Al-Chums – Tarhuna utrzymać co najmniej trzy tygodnie, a Trypolisu bronić tak, jak Niemcy bronili się w Stalingradzie. Rommel, który miał pod Buerat niewiele ponad 90 sprawnych czołgów niemieckich i włoskich, a 21 Dywizję Pancerną musiał właśnie oddać do Tunezji, uznał to za niewykonalne. Gdy kolumny brytyjskie zaczęły obchodzić jego pozycje od południa, przez Al-Azizijję ku równinie trypolitańskiej, postanowił nie zatrzymywać się w mieście. 22 stycznia straże tylne starły się jeszcze z Nowozelandczykami pod Al-Azizijją, a nocą z 22 na 23 stycznia wojska Osi odeszły szosą na zachód, ku Zuwarze i granicy tunezyjskiej.

Miasto w rękach Brytyjczyków

Za huzarami i Szkotami weszły do miasta kolejne oddziały. Nowozelandzka historia oficjalna odnotowuje, że pierwszymi Nowozelandczykami w Trypolisie byli żołnierze kompanii karabinów maszynowych, którym poprzedniego dnia zepsuła się ciężarówka: po naprawie ruszyli rano sami i o 10.30 byli w mieście. W południe Freyberg kazał 5 Brygadzie maszerować prosto do Trypolisu. Jej dowódca, bryg. Howard Kippenberger, spotkał na głównym placu dowódcę 51 Dywizji gen. Douglasa Wimberleya i obaj podzielili miasto między swoich żołnierzy. Wystawiono warty przy ważnych obiektach; ludność cywilna, w dużej części włoscy osadnicy i urzędnicy, nie sprawiała kłopotów. 7 Dywizja Pancerna zajęła teren na zachód i południowy zachód od miasta, utrzymując styczność z cofającym się przeciwnikiem.

Montgomery był z siebie bardzo zadowolony: zdobył Trypolis w wyznaczonym terminie i bez walki o samo miasto. Władzę objęła brytyjska administracja wojskowa, która rządziła Trypolitanią także po wojnie, aż do powstania niepodległego Królestwa Libii w 1951 roku.

Zniszczony port

Najważniejszą zdobyczą miał być port, bez którego Ósma Armia nie mogła iść dalej. Niemieccy i włoscy saperzy zniszczyli nabrzeża i urządzenia portowe, a wejście do basenu zablokowali zatopionymi statkami. Według nowozelandzkiej historii oficjalnej laikowi wydawało się, że port będzie bezużyteczny przez wiele miesięcy. Brytyjscy saperzy i marynarze uporali się z przeszkodami szybciej, niż ktokolwiek oczekiwał. Do czasu otwarcia wejścia statki rozładowywano barkami na redzie, 3 lutego do portu wpłynął pierwszy statek, kilka dni później cały konwój, a wkrótce potem przeładowywano ponad 2000 ton dziennie. Doświadczenia z Tobruku, Bengazi i Trypolisu pokazały, że nawet staranne zniszczenia potrafią zablokować port tylko na krótko.

Koniec włoskiej Libii

Dla Włoch utrata Trypolisu była ciosem politycznym większym niż wojskowy. Miasto było stolicą kolonii zdobytej na Turcji w wojnie 1911–1912 roku, „czwartego brzegu”, który faszyzm chciał zaludnić włoskimi rolnikami. Gubernator Italo Balbo sprowadził tu w 1938 roku w jednej akcji około 20 tysięcy osadników. To tu w lutym 1941 roku wylądowały pierwsze oddziały niemieckie, które miały uratować Libię po klęsce marsz. Rodolfa Grazianiego. Teraz, po utracie Etiopii i Erytrei w 1941 roku, Mussolini stracił ostatnią część imperium afrykańskiego. W Rzymie winą obarczano Rommla, któremu zarzucano, że po raz kolejny porzucił Włochów i oddał kolonię bez walki.

Żydzi Trypolisu

Wkroczenie Brytyjczyków oznaczało koniec prześladowań dla jednej z najstarszych społeczności żydowskich Afryki Północnej. Według szacunków przytaczanych w historii Żydów w Libii w 1941 roku Żydzi stanowili około jednej czwartej mieszkańców Trypolisu, a w mieście działały 44 synagogi. Od 1938 roku obejmowały ich – w Libii początkowo stosowane łagodniej niż we Włoszech – włoskie ustawy rasowe, wykluczające z urzędów, szkół i wielu zawodów. W 1942 roku władze włoskie, zgodnie z rozkazem Mussoliniego o „ewakuacji”, wywiozły ponad dwa tysiące Żydów z Cyrenajki do obozu w Dżadu (Giado) w górach na południowy zachód od Trypolisu. W nędzy, głodzie i epidemii tyfusu zmarło tam według opracowań historyków ponad 500 osób (podaje się liczbę 562). Część Żydów z obywatelstwem brytyjskim internowano we Włoszech; niektórzy z nich trafili później do niemieckiego obozu Bergen-Belsen. Brytyjczycy dotarli do Dżadu w ostatnich dniach stycznia 1943 roku i podjęli walkę z tyfusem; obóz zlikwidowano w ciągu kolejnych miesięcy. Żydowscy mieszkańcy Trypolisu spotkali wśród zdobywców żydowskich żołnierzy z Palestyny służących w armii brytyjskiej.

Kolumna Leclerca

Z drugiej strony, z głębi Sahary, nadchodziły wojska Wolnej Francji. Kolumna gen. Philippe’a Leclerca, wysłana przez de Gaulle’a z Czadu, w grudniu 1942 roku uderzyła na włoski Fazzan, 12 stycznia zajęła Sabhę, a 13 stycznia Murzuk. Według francuskich opracowań Leclerc dotarł do Trypolisu 25 stycznia, dwa dni po Brytyjczykach. Jego oddziały, liczące kilka tysięcy żołnierzy, w większości afrykańskich, przeszły pod rozkazy Montgomery’ego i walczyły odtąd u boku Ósmej Armii w Tunezji.

Miejsce w wojnie

Wraz z Trypolisem Libia była dla Osi stracona. Rommel cofał się ku Tunezji: w lutym jego ostatnie oddziały przeszły granicę i zajęły umocnienia linii Mareth, a Ósma Armia, czekając na otwarcie portu, zatrzymała się na kilka tygodni, by dopiero w marcu uderzyć na te pozycje. Wojna w Afryce Północnej przeniosła się do Tunezji, gdzie od listopada trwała kampania przeciw wojskom Osi wysadzonym tam po lądowaniu aliantów w Maroku i Algierii. Od tej chwili dwie armie alianckie – Ósma od wschodu i 1 Armia brytyjska oraz Amerykanie od zachodu – zaciskały kleszcze wokół ostatniego przyczółka Osi w Afryce.

Zdobycie Trypolisu zbiegło się z końcem konferencji w Casablance, na której Winston Churchill i Franklin Delano Roosevelt postanowili, że po Afryce przyjdzie kolej na Sycylię. W drodze powrotnej Churchill odwiedził zdobyte miasto: 3 i 4 lutego przyjął defilady Ósmej Armii, między innymi Szkotów i Nowozelandczyków. Freyberg nazwał ją najbardziej poruszającą defiladą w swojej karierze, a premier mówił żołnierzom, że po wojnie wystarczy im powiedzieć, iż maszerowali i walczyli z Armią Pustyni. Dla Brytyjczyków zdobycie Trypolisu, celu, do którego Ósma Armia i jej poprzedniczki dążyły od 1940 roku, było dowodem, że El Alamein nie było jednorazowym zwycięstwem, lecz początkiem końca Osi w Afryce.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.