Połączenie pod Houffalize
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 16 stycznia 1945
- Autor:
- Łukasz
- Bitwa:
- Ofensywa w Ardenach
- Tagi:
- Stany Zjednoczone, Wehrmacht, Belgia, George Patton
Rankiem 16 stycznia 1945 roku, miesiąc po rozpoczęciu niemieckiej ofensywy w Ardenach, amerykańska 11 Dywizja Pancerna z 3 Armii gen. George’a Pattona zajęła wzgórza przy szosie tuż na południe od Houffalize. Na południowy zachód od miasteczka patrol tej dywizji, dowodzony przez mjr. Josepha M. L. Greene’a, natknął się na patrol 2 Dywizji Pancernej z VII Korpusu 1 Armii. Dwie amerykańskie armie, rozdzielone od 16 grudnia niemieckim klinem, znów się połączyły, a występ, który prasa nazywała „wybrzuszeniem” (ang. the Bulge), został przecięty w połowie. Podawana w chronologiach informacja, że 16 stycznia 1 i 3 Armia połączyły się po bitwie w Ardenach, jest zgodna ze źródłami – z tym zastrzeżeniem, że bitwa wcale się wtedy nie skończyła.
Te same chronologie podają pod 17 stycznia, że tego dnia oficjalnie ogłoszono koniec bitwy w Ardenach. Takiego jednego ogłoszenia nie było. 17 stycznia przyniósł decyzję organizacyjną: o północy 1 Armia wróciła spod rozkazów marsz. Bernarda Montgomery’ego do 12 Grupy Armii gen. Omara Bradleya – dlatego część opracowań podaje datę 17, a część 18 stycznia. Walki trwały jednak dalej: armia amerykańska zalicza do kampanii „Ardeny–Alzacja” działania do 25 stycznia, a ostatnie starcia o odzyskanie pozycji sprzed niemieckiej ofensywy dobiegły końca 28 stycznia.
Dwa tygodnie natarcia
Kleszcze, które zamknęły się 16 stycznia, były ostatnim etapem amerykańskiej kontrofensywy w Ardenach, rozpoczętej jeszcze w grudniu, a ruszyły dwa tygodnie wcześniej. 3 stycznia z północy uderzyła na Houffalize 1 Armia gen. Courtneya Hodgesa, z VII Korpusem gen. Josepha Lawtona Collinsa na czele; od zachodu na czubek występu nacierał brytyjski XXX Korpus. Na południu 3 Armia, która od 30 grudnia nacierała spod Bastogne, przez pierwszy tydzień stycznia musiała odpierać niemieckie kontrataki i wznowiła ogólne natarcie dopiero 9 stycznia. Zarówno Montgomery, jak i Bradley wybrali spotkanie w Houffalize, w połowie długości występu, choć Patton proponował głębsze uderzenie u jego podstawy, przy granicy niemieckiej.
Postępy mierzono w kilometrach dziennie. Śnieg, mróz, oblodzone drogi i mgła, która przez większość dni nie pozwalała startować samolotom, sprzyjały obrońcom. Niemcy cofali się od linii do linii, zostawiając miny i zawały, a kontratakowali, gdy tylko Amerykanie stracili impet. 8 stycznia Adolf Hitler zgodził się na wycofanie wojsk z najdalej wysuniętej części występu, ale tylko na linię kilka kilometrów na zachód od Houffalize. Do 13 stycznia VII Korpus, który przebijał się przez zaśnieżony płaskowyż na północ od miasta, stracił prawie pięć tysięcy ludzi. Wieczorem tego dnia jego żołnierze widzieli już na południu błyski artylerii 3 Armii.
Na południu VIII Korpus gen. Troya Middletona posuwał się jeszcze wolniej. Dopiero 11 stycznia pojawiły się wyraźne oznaki niemieckiego odwrotu: 87 Dywizja Piechoty zastała opuszczone Saint-Hubert i kilka sąsiednich miejscowości, zabezpieczonych już tylko przez straże tylne, blokady dróg i pola minowe. W połowie stycznia Hitler przyjął do wiadomości, że występu nie da się utrzymać, i zgodził się na odwrót na wzgórza na wschód od Houffalize. Odrzucił jednak prośby feldmarsz. Gerda von Rundstedta i dowódcy Grupy Armii B feldmarsz. Waltera Modela, by pozwolić wojskom wycofać się etapami aż za Ren. Mogły się cofać tylko pod naciskiem i tylko do Linii Zygfryda. 15 stycznia 101 Dywizja Powietrznodesantowa, która jeszcze w grudniu czekała w okrążonym Bastogne na odsiecz, weszła do Noville, osiem kilometrów od Houffalize.
Spotkanie w ruinach
Houffalize, węzeł dróg w dolinie Ourthe, było w grudniu jednym z punktów, przez które płynęło zaopatrzenie niemieckiej 5 Armii Pancernej gen. Hasso von Manteuffla. Dlatego od przełomu grudnia i stycznia alianckie lotnictwo wielokrotnie je bombardowało, by zablokować przejazd. Gdy amerykańskie patrole dotarły w jego okolice, miasteczko leżało w gruzach.
Samo spotkanie nie miało nic z uroczystości. Patrole wymieniły hasła i meldunki, a dowódcy obu armii przyjęli wiadomość jako zamknięcie pierwszego etapu kontrofensywy. Amerykańska historia oficjalna (Charles B. MacDonald, The Last Offensive) nazywa je osiągnięciem w pewnym sensie pustym: natarcie było tak powolne, a niemiecki odwrót tak sprawny, że większość wojsk, które mogły się znaleźć w kotle, zdążyła się wycofać na wschód. Według MacDonalda Niemcy, mimo braku paliwa i miażdżącej przewagi alianckiego lotnictwa, uratowali większość ludzi i uzbrojenia, choć wiele czołgów i dział musieli w końcu porzucić i zniszczyć z braku części zamiennych i benzyny.
Połączenie usunęło też powód, dla którego 20 grudnia gen. Dwight Eisenhower oddał Montgomery’emu dowództwo nad 1 i 9 Armią – przerwaną łączność między kwaterą Bradleya w Luksemburgu a armiami na północ od wyłomu. Rozwiązanie to od początku drażniło Amerykanów, a po konferencji prasowej Montgomery’ego w Zonhoven 7 stycznia, na której marszałek przedstawił swoją rolę w bitwie w sposób uznany przez Bradleya i jego sztab za lekceważący, stało się przedmiotem otwartego sporu. Bradley – jak sam wspominał – zapowiedział wtedy Eisenhowerowi, że prędzej poda się do dymisji, niż będzie dalej służył pod rozkazami Montgomery’ego.
17 stycznia: powrót 1 Armii i spór o zasługi
Według MacDonalda o północy 17 stycznia 1 Armia wróciła pod rozkazy Bradleya; broszura Centrum Historii Wojskowej armii amerykańskiej podaje po prostu 17 stycznia, inne opracowania – 18 stycznia, czyli pierwszy dzień, w którym armia działała już w 12 Grupie Armii. Pod dowództwem Montgomery’ego pozostała 9 Armia gen. Williama Simpsona, która w jego 21 Grupie Armii miała wziąć udział w natarciu na Ren. Bradley od razu zaczął przygotowywać, jak to określał, ofensywę „w pośpiechu” – nowe natarcie przez Eifel ku Renowi, które po drodze miało zlikwidować resztki występu.
Nazajutrz, 18 stycznia, premier Winston Churchill w przemówieniu w Izbie Gmin postanowił uciąć spór między sojusznikami. Powiedział, że w Ardenach „niemal całą walkę” stoczyły wojska Stanów Zjednoczonych i że opowiadając o udziale armii brytyjskiej, trzeba uważać, by nie przypisywać jej nienależnej części zasług w bitwie, która była „bez wątpienia największą amerykańską bitwą tej wojny” i będzie uważana za „wiecznie sławne amerykańskie zwycięstwo”. Przestrzegł też przed „gadaniną siewców niezgody”. Wystąpienie pomogło ostudzić emocje, ale nie usunęło urazy, którą amerykańscy dowódcy zachowali do końca wojny i w swoich wspomnieniach.
Nie był to jednak koniec bitwy, choć w prasie alianckiej coraz częściej pisano o niej w czasie przeszłym. 18 stycznia XII Korpus gen. Mantona Eddy’ego z 3 Armii sforsował przed świtem rzekę Sûre przy granicy luksemburskiej i natarł na północ – Patton próbował w ten sposób, choć za późno, wrócić do swojego pomysłu uderzenia na podstawę występu. 23 stycznia XVIII Korpus Powietrznodesantowy gen. Matthew Ridgwaya i 7 Dywizja Pancerna odbiły ruiny Sankt Vith, które ta sama dywizja broniła w grudniu. Do 25 stycznia front wrócił mniej więcej na linię z 16 grudnia i ta data uchodzi w amerykańskiej historiografii wojskowej za koniec kampanii; oczyszczanie zachodniego brzegu rzeki Our trwało do 28 stycznia, a ostatnie oddziały niemieckie dotarły na pozycje wyjściowe dopiero na początku lutego. Wzmianka chronologii o „oficjalnym ogłoszeniu” 17 stycznia upraszcza więc proces, który rozłożył się na blisko dwa tygodnie.
Najlepsze dywizje odchodzą na wschód
Niemiecki odwrót z Ardenów przyspieszyły wydarzenia na drugim końcu Europy. 12 stycznia Armia Czerwona rozpoczęła nad Wisłą wielką ofensywę, a w kolejnych dniach przełamała front niemiecki w Polsce i w Prusach Wschodnich. Już 14 stycznia Hitler polecił przerzucić z Ardenów na wschód dwa korpusy artylerii ludowej i postawił w stan gotowości dywizje pancerne SS. Wycofane z linii, służyły jeszcze przez kilka dni jako „straż pożarna” w zagrożonych miejscach. 22 stycznia Hitler rozkazał całej 6 Armii Pancernej SS gen. Josefa „Seppa” Dietricha jak najszybciej opuścić Ardeny – razem z dowództwami dwóch korpusów pancernych SS, czterema dywizjami pancernymi SS i elitarnymi brygadami „Führer Begleit” i „Führer Grenadier”. Według MacDonalda było to bezwarunkowe przyznanie, że ofensywa na Zachodzie poniosła klęskę, a front wschodni znów ma pierwszeństwo. Armia ta nie trafiła jednak nad Odrę, lecz na Węgry, gdzie w marcu wzięła udział w ostatniej niemieckiej ofensywie wojny, operacji Frühlingserwachen nad Balatonem.
W Ardenach zostały dywizje, które – jak pisze MacDonald – nie tylko widziały, jak rozwiewają się wielkie nadzieje grudniowego natarcia, ale też z goryczą przyjmowały odejście jednostek SS. Broniły się jednak skutecznie i spowalniały amerykański pościg aż do Linii Zygfryda.
Straty
Dane o stratach zależą od przyjętych ram czasowych i sposobu liczenia. Wstępny raport ograniczony do 1 i 3 Armii wymieniał 75 482 Amerykanów zabitych, rannych i zaginionych, w tym ponad 8400 zabitych. MacDonald podaje dla działań od 3 do 28 stycznia 39 672 straty bojowe, w tym 6138 zabitych i zmarłych z ran oraz 6272 zaginionych i wziętych do niewoli, a dla okresu niemieckiej ofensywy – 41 315, łącznie ponad 80 tysięcy. Inne opracowania, które obejmują jednostki pomocnicze, mówią o około 89 tysiącach. Brytyjski XXX Korpus stracił do 17 stycznia około 1400 żołnierzy. Niemieckie straty w całej bitwie szacowano od 81 834 (najniższy szacunek niemiecki) do 103 900 (najwyższy szacunek aliancki); niemiecki historyk Hermann Jung, licząc tylko trzy armie biorące udział w natarciu, doszedł do około 67 tysięcy. Według MacDonalda na styczniowe walki mogło przypadać 30–40 procent strat niemieckich. Ciężko ucierpieli mieszkańcy Ardenów: wiele miasteczek, takich jak Houffalize, Sankt Vith czy La Roche-en-Ardenne, zostało niemal całkowicie zniszczonych, a wśród belgijskich i luksemburskich cywilów zginęły tysiące ludzi.
Miejsce w wojnie
Spotkanie pod Houffalize zamknęło ostatni wielki kryzys aliantów zachodnich w tej wojnie. Niemiecka ofensywa, która miała przez Mozę dojść do Antwerpii, rozdzielić armie brytyjskie i amerykańskie i skłonić zachodnich aliantów do rokowań, skończyła się powrotem na pozycje wyjściowe – z tą różnicą, że Amerykanie uzupełnili straty w ciągu kilku tygodni, a Niemcy nie mieli już czym zastąpić utraconych czołgów, samolotów i doświadczonych żołnierzy. Zużycie ostatnich odwodów na Zachodzie, w chwili gdy Armia Czerwona wyruszała nad Wisłą, ułatwiło Sowietom szybki marsz nad Odrę.
W lutym i marcu 1945 roku alianci zachodni przeszli do ofensywy, która przez Eifel i Nadrenię zaprowadziła ich nad Ren. Spór o to, czy płytsze kleszcze pod Houffalize były koniecznością, czy straconą szansą na okrążenie dużej części armii niemieckiej, trwa w literaturze do dziś. Trwalszy okazał się spór o zasługi: konferencja w Zonhoven i miesiąc dowodzenia Montgomery’ego 1 Armią na długo zaciążyły na stosunkach między dowódcami amerykańskimi i brytyjskimi, choć 9 Armia pozostała pod rozkazami marszałka aż do forsowania Renu i walk w Zagłębiu Ruhry. Dla armii amerykańskiej bitwa w Ardenach, zakończona na dobre w ostatnich dniach stycznia, pozostała najkrwawszą bitwą całej wojny.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 19 stycznia 1945 · PolskaRozwiązanie Armii Krajowej19 stycznia 1945 gen. Okulicki rozwiązał AK i zwolnił żołnierzy z przysięgi. Tajnym rozkazem zachował sztaby, broń i łączność dla organizacji „NIE”.
- 13 stycznia 1945 · Front wschodniPoczątek operacji wschodniopruskiej13 stycznia 1945 3 Front Białoruski uderzył na Prusy Wschodnie, a dzień później 2 Front Białoruski ruszył znad Narwi. Zaczęła się operacja wschodniopruska.
- 19 stycznia 1945 · Front wschodniRozkaz Hitlera z 19 styczniaPo utracie Warszawy Hitler nakazał dowódcom od szczebla dywizji meldować mu z góry każdy zamiar odwrotu, natarcia lub oddania pozycji, by mógł je cofnąć.
- 12 stycznia 1945 · Front wschodniPoczątek operacji wiślańsko-odrzańskiej12 stycznia 1945 1 Front Ukraiński Koniewa uderzył z przyczółka sandomierskiego. Ruszyła ofensywa, która w trzy tygodnie doprowadziła Armię Czerwoną nad Odrę.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 16 grudnia 1944 · Front zachodniPoczątek ofensywy w Ardenach16 grudnia 1944 trzy armie niemieckie uderzyły w Ardenach na słabą linię amerykańską. Celem Hitlera było odbicie Antwerpii i rozbicie aliantów.
- 3 stycznia 1945 · Front zachodniNatarcie na Houffalize3 stycznia 1945 1 Armia USA ruszyła z północy na Houffalize. Alianci wybrali płytkie kleszcze w połowie występu, a nie cięcie u jego podstawy.
- 26 grudnia 1944 · Front zachodniOdsiecz Bastogne26 grudnia 1944 czołgi 4 Dywizji Pancernej z 3 Armii Pattona przebiły się do okrążonej Bastogne i otworzyły wąski korytarz do 101 Dywizji Powietrznodesantowej.
- 24 grudnia 1944 · Front zachodniKontrofensywa w Ardenach24 grudnia 1944 VII Korpus Collinsa postanowił uderzyć na czołówkę niemieckiej 2 Dywizji Pancernej pod Celles. Od 22 grudnia na Bastogne nacierał już Patton.