- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 26 grudnia 1944
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Ofensywa w Ardenach

26 grudnia 1944 roku, około godziny 16.50, czołg M4 o nazwie „Cobra King” z kompanii C 37 Batalionu Czołgów dotarł pod wsią Assenois do stanowisk 326 Batalionu Saperów Powietrznodesantowych broniących południowego skraju okrążonej Bastogne. Dowodził nim por. Charles Boggess, a batalionem – ppłk Creighton Abrams. Kilka minut później do saperów zaczęły dojeżdżać kolejne czołgi i transportery opancerzone 4 Dywizji Pancernej z 3 Armii gen. George’a Pattona. Po pięciu dniach całkowitego okrążenia obrońcy belgijskiego miasta – 101 Dywizja Powietrznodesantowa, oddziały 10 Dywizji Pancernej i resztki jednostek rozbitych w pierwszych dniach niemieckiej ofensywy – odzyskali lądowe połączenie z resztą armii amerykańskiej.
Pod tą datą niektóre kalendaria podają, że oblężenie Bastogne zostało przełamane przez czołgi 3 Armii Pattona, „a wraz z nim ofensywa w Ardenach załamuje się i kończy klęską”. Pierwsza część zdania jest prawdziwa. Druga wymaga uściślenia. Korytarz otwarty 26 grudnia był początkowo bardzo wąski, a Niemcy atakowali Bastogne i jej przedpola jeszcze do pierwszych dni stycznia 1945 roku. 31 grudnia rozpoczęli w Alzacji kolejną ofensywę – operację Nordwind. Wybrzuszenie frontu w Ardenach zlikwidowano dopiero pod koniec stycznia 1945 roku. Ofensywa niemiecka nie miała już wtedy szans na osiągnięcie celu – Moza i Antwerpia pozostały poza jej zasięgiem – lecz 26 grudnia nie „załamała się” jednego dnia. Zakończyła się klęską w ciągu następnego miesiąca walk.
Miasto siedmiu dróg
Niemiecka ofensywa w Ardenach rozpoczęła się 16 grudnia. Jej celem było przekroczenie Mozy i zdobycie Antwerpii, a tym samym rozdzielenie wojsk brytyjskich i amerykańskich. Na południowym skrzydle natarcia nacierała 5 Armia Pancerna gen. Hasso von Manteuffla, a jeszcze dalej na południe, osłaniając jej flankę, 7 Armia gen. Ericha Brandenbergera. Bastogne, niewielkie miasto w belgijskiej prowincji Luksemburg, miało dla obu stron znaczenie wyjątkowe: zbiegało się w nim siedem głównych dróg Ardenów. Kto je trzymał, ten panował nad komunikacją w całym regionie.
Zdobycie Bastogne powierzono XLVII Korpusowi Pancernemu gen. Heinricha von Lüttwitza (2 Dywizja Pancerna, Dywizja Pancerna „Lehr” i 26 Dywizja Grenadierów Ludowych). Opór 28 Dywizji Piechoty nad rzeką Our opóźnił jednak Niemców na tyle, że dowódca amerykańskiego VIII Korpusu gen. Troy Middleton zdążył skierować do miasta zgrupowanie bojowe B 10 Dywizji Pancernej, a w nocy z 18 na 19 grudnia nadjechała ciężarówkami 101 Dywizja Powietrznodesantowa, wycofana wcześniej na odpoczynek do Francji po walkach w Holandii; wkrótce potem miasto zostało okrążone. Jej dowódca, gen. Maxwell Taylor, przebywał akurat w Stanach Zjednoczonych, więc obroną kierował jego zastępca do spraw artylerii, gen. bryg. Anthony McAuliffe.
20 grudnia Niemcy przecięli kolejne drogi wychodzące z miasta, a w południe 21 grudnia zamknęli pierścień. Główne siły pancerne Lüttwitza – 2 Dywizja Pancerna i większa część Dywizji „Lehr” – ominęły Bastogne i ruszyły dalej na zachód, ku Mozie. Pod miastem została 26 Dywizja Grenadierów Ludowych ze wsparciem części Dywizji „Lehr”. 22 grudnia Lüttwitz wezwał obrońców do kapitulacji i otrzymał słynną odpowiedź McAuliffe’a „Nuts!”. Obrońcom brakowało amunicji artyleryjskiej, materiałów opatrunkowych i lekarzy – kompania sanitarna dywizji wraz z chirurgami dostała się do niewoli w nocy z 19 na 20 grudnia. Dopiero przejaśnienie 23 grudnia pozwoliło samolotom transportowym C-47 zrzucić nad Bastogne zaopatrzenie, a myśliwcom bombardującym zaatakować oddziały oblegające.
W Boże Narodzenie Niemcy, wzmocnieni pułkiem grenadierów pancernych z 15 Dywizji Grenadierów Pancernych, przeprowadzili najsilniejszy szturm na zachodni odcinek obrony, w rejonie Champs i Hemroulle. Kilkanaście czołgów przerwało linie 327 Pułku Piechoty Szybowcowej, ale zostało zniszczonych przez spadochroniarzy 502 Pułku i niszczyciele czołgów 705 Batalionu. Wieczorem 24 grudnia niemieckie bombowce zbombardowały miasto; jedna z bomb zniszczyła punkt opatrunkowy w centrum miasta, zabijając ponad dwudziestu rannych i belgijską pielęgniarkę ochotniczkę Renée Lemaire (źródła podają różne liczby ofiar). Gdy 26 grudnia rano nadszedł nowy dzień walk, obrońcy wciąż trzymali cały obwód, ale ich zapasy pozostawały skromne, a ranni nie mieli dokąd być ewakuowani.
Zwrot 3 Armii na północ
Decyzja o odsieczy zapadła 19 grudnia na naradzie w Verdun, zwołanej przez gen. Dwighta Eisenhowera. Patton, którego 3 Armia przygotowywała się wówczas do natarcia w Saarze, po zakończonych właśnie walkach o Metz, oświadczył, że może zaatakować na północ trzema dywizjami 22 grudnia. Wielu uczestników narady uznało to za przechwałkę – obrócenie armii o 90 stopni i przerzucenie jej o ponad sto kilometrów po zaśnieżonych drogach w ciągu trzech dni wydawało się niewykonalne. Sztab Pattona przygotował jednak wcześniej warianty takiego zwrotu, a tempo marszu stało się jednym z najbardziej znanych osiągnięć logistycznych armii amerykańskiej w tej wojnie. Według historii 4 Dywizji Pancernej jej czołowe zgrupowanie przejechało 18 i 19 grudnia około 240 kilometrów w niespełna dobę, także nocą.
Natarcie prowadził III Korpus gen. Johna Millikina: 4 Dywizja Pancerna gen. Hugh Gaffeya w środku, 26 i 80 Dywizja Piechoty na prawym skrzydle. Ruszył zgodnie z zapowiedzią 22 grudnia o świcie, z rejonu Arlon, około 30 kilometrów na południe od Bastogne. Kolejne dni były częścią szerszego amerykańskiego przeciwnatarcia w Ardenach. Patton liczył na szybkie przebicie się, a okazało się ono krwawą, powolną walką. Drogę zagradzała 5 Dywizja Strzelców Spadochronowych Ludwiga Heilmanna z 7 Armii, wzmocniona działami szturmowymi. Spadochroniarze bronili się w każdej wsi, a saperzy wysadzali mosty i zakładali zawały z drzew.
Zgrupowanie bojowe A posuwało się główną szosą Arlon–Bastogne. Przy Martelange musiało czekać, aż saperzy przerzucą nowy most nad rzeką Sûre w miejsce wysadzonego, a później kolejno zdobywać Warnach i Tintange. Zgrupowanie B, nacierające bocznymi drogami, 23 grudnia zajęło Chaumont, lecz tego samego dnia zostało z niego wyparte przez kontratak niemiecki, tracąc według amerykańskiej historii oficjalnej 11 czołgów. Na Boże Narodzenie czołówki amerykańskie znajdowały się wciąż kilka kilometrów od obwodu obrony Bastogne. Patton przynaglał dowódców do szybszego marszu; w dzienniku zanotował wtedy: „Jasne, mroźne Boże Narodzenie, piękna pogoda na zabijanie Niemców, co wydaje się trochę dziwne, zważywszy, czyje to urodziny”.
Do tego okresu należy też jedna z najbardziej znanych anegdot o Pattonie: na jego polecenie kapelan 3 Armii, ks. James O’Neill, ułożył jeszcze w grudniu modlitwę o dobrą pogodę do walki, wydrukowaną na kartkach z życzeniami świątecznymi dla żołnierzy. Gdy po 23 grudnia niebo się przejaśniło, Patton – według wspomnień kapelana – miał uznać, że modlitwa „zadziałała”, i odznaczyć O’Neilla Brązową Gwiazdą.
Przez Assenois
Rozstrzygnięcie przyniosło przesunięcie na lewe skrzydło trzeciego zgrupowania 4 Dywizji Pancernej – zgrupowania rezerwowego (CCR) płk. Wendella Blancharda. W Wigilię i w Boże Narodzenie przeszło ono na zachód, na drogę z Neufchâteau do Bastogne, i 25 grudnia zajęło Remoiville. Rano 26 grudnia jego czołówka zdobyła Remichampagne i Clochimont. Główne siły zgrupowania stanowiły 37 Batalion Czołgów ppłk. Abramsa i 53 Batalion Piechoty Pancernej ppłk. George’a Jaquesa – obu batalionom brakowało już czołgów i ludzi po kilku dniach walk.
Zgodnie z planem zgrupowanie miało nacierać dalej na Sibret, lecz rozpoznanie wskazywało, że wieś jest silnie obsadzona. Po południu Abrams i Jaques postanowili na własną odpowiedzialność skręcić na Assenois – mniejszą wieś leżącą bliżej obwodu obrony – i przebić się przez nią z marszu, zanim Niemcy zdążą wzmocnić ten odcinek. Abrams zażądał wsparcia artylerii. Na Assenois spadła krótka, gwałtowna nawała ogniowa kilku dywizjonów artylerii, a czołgi kompanii C ruszyły tuż za nią, wjeżdżając do wsi, zanim obrońcy wyszli z ukryć.
Kolumna przejechała przez Assenois pod ogniem. Na odcinku za wsią Niemcy zdążyli rzucić na drogę miny przeciwpancerne, na których zatrzymała się część transporterów z piechotą, a kolumna została rozerwana. Mimo to kilka czołgów z por. Boggessem na czele parło dalej przez las ku północy. O 16.50 „Cobra King” dotarł do pierwszych stanowisk 326 Batalionu Saperów. Wkrótce na miejscu zjawił się McAuliffe, który według relacji uczestników przywitał czołgistów słowami: „Cieszę się, że was widzę”. Abrams dojechał niedługo później. Piechota 53 Batalionu przez resztę dnia i noc oczyszczała Assenois, biorąc licznych jeńców.
Tego samego dnia nad miastem lądowały szybowce z chirurgami i sprzętem medycznym, a samoloty transportowe kontynuowały zrzuty zaopatrzenia. Korytarz miał początkowo szerokość zaledwie kilkuset metrów i biegł wąską leśną drogą, ostrzeliwaną z obu stron. Dopiero 27 grudnia, gdy piechota i czołgi rozszerzyły go i zabezpieczyły, przejechały nim pierwsze konwoje ciężarówek z zaopatrzeniem i ambulansów, które zaczęły wywozić z miasta rannych, czekających od kilku dni na ewakuację. Tego dnia dotarł też do Bastogne gen. Maxwell Taylor, który przerwał pobyt w Stanach Zjednoczonych, i przejął dowództwo dywizji od McAuliffe’a.
Za ten wyczyn Abrams, po wojnie generał, szef sztabu armii amerykańskiej i patron czołgu M1 Abrams, zyskał sławę jednego z najlepszych dowódców pancernych armii. Patton miał o nim mówić, że uchodzi za najlepszego czołgistę w armii, ale ma jednego równego sobie – Abramsa. Sam Patton nazwał pod koniec grudnia odsiecz Bastogne najbardziej błyskotliwą operacją, jaką jego armia dotąd przeprowadziła.
Czy ofensywa się załamała?
Odsiecz Bastogne zbiegła się w czasie z kilkoma innymi rozstrzygnięciami. Na północnym skrzydle wojska amerykańskie utrzymały grzbiet Elsenborn, a kolumny 6 Armii Pancernej SS utknęły. Najdalej na zachód wysunięta czołówka 2 Dywizji Pancernej została w dniach 24–26 grudnia okrążona i rozbita pod Celles, kilka kilometrów od Mozy, przez amerykańską 2 Dywizję Pancerną z VII Korpusu. Na niebie po przejaśnieniu panowało alianckie lotnictwo. Niemieckim dywizjom brakowało paliwa. Było już jasne, że Moza nie zostanie przekroczona, a plan dotarcia do Antwerpii stał się nierealny.
Nie oznaczało to jednak końca walk. Według powojennych relacji Manteuffla on sam, a także feldmarszałek Gerd von Rundstedt i feldmarszałek Walter Model, opowiadali się w ostatnich dniach grudnia za ograniczeniem celów lub wycofaniem z wysuniętego klina. Hitler się na to nie zgodził. Zdobycie Bastogne stało się teraz głównym zadaniem 5 Armii Pancernej, a pod miasto ściągano nowe siły, m.in. 1 Dywizję Pancerną SS „Leibstandarte”, 12 Dywizję Pancerną SS „Hitlerjugend” i Brygadę Eskortową Führera. 30 grudnia Niemcy uderzyli na korytarz od wschodu, pod Lutrebois, w tym samym dniu, w którym Amerykanie wznowili natarcie na zachód od miasta. Ciężkie walki wokół Bastogne – w lasach, na zaśnieżonych polach, w temperaturze kilkunastu stopni poniżej zera – trwały do pierwszych dni stycznia i należały do najkrwawszych w całej bitwie.
W tym samym czasie, w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia, Niemcy rozpoczęli w Alzacji operację Nordwind, a 1 stycznia Luftwaffe przeprowadziła zmasowany atak na lotniska alianckie w Belgii i Holandii (operacja Bodenplatte). 3 stycznia 1945 roku ruszyło alianckie przeciwnatarcie z północy i z południa na klin w Ardenach. 8 stycznia Hitler zgodził się na wycofanie wysuniętych dywizji, 16 stycznia wojska 1 i 3 Armii spotkały się w Houffalize, a do 25 stycznia front wrócił mniej więcej na linię z 16 grudnia. Dopiero wtedy można mówić o zakończeniu ofensywy klęską.
Straty i ludność cywilna
Według danych amerykańskich 101 Dywizja Powietrznodesantowa straciła w okresie od 19 grudnia 1944 do 6 stycznia 1945 roku 341 zabitych, 1691 rannych i 516 zaginionych. Zgrupowanie bojowe B 10 Dywizji Pancernej miało około 500 zabitych, rannych i zaginionych. Straty 4 Dywizji Pancernej i dywizji piechoty III Korpusu w walkach o przebicie korytarza również były wysokie, a niektóre bataliony czołgów zostały zredukowane do kilkunastu sprawnych maszyn. Straty niemieckie pod Bastogne trudno wyodrębnić ze strat całej ofensywy; 26 Dywizja Grenadierów Ludowych i 5 Dywizja Strzelców Spadochronowych zostały poważnie wykrwawione.
Bastogne liczyła przed wojną kilka tysięcy mieszkańców. Część uciekła przed nadejściem Niemców, lecz wielu zostało w mieście i przetrwało oblężenie w piwnicach, w zabudowaniach seminarium i klasztorów, razem z żołnierzami i rannymi. Miasto i okoliczne wsie zostały w dużej części zniszczone przez ostrzał artyleryjski i naloty niemieckie, a w styczniu także przez walki o odzyskanie terenu. Ofiary wśród ludności cywilnej Ardenów belgijskich i Luksemburga szacuje się na łącznie kilka tysięcy zabitych w całej ofensywie. Wśród cywilów pomagających rannym w Bastogne byli m.in. pielęgniarki Renée Lemaire, zabita w nalocie, i Augusta Chiwy, której pracę Stany Zjednoczone uhonorowały dopiero w 2011 roku.
Wyróżnienie i legenda
Obrona Bastogne stała się jedną z najsłynniejszych amerykańskich bitew tej wojny. 15 marca 1945 roku w obozie Mourmelon-le-Grand we Francji Eisenhower osobiście wręczył 101 Dywizji Powietrznodesantowej wyróżnienie Presidential Unit Citation – według źródeł amerykańskich po raz pierwszy w historii armii przyznane całej dywizji. Wyróżnienie otrzymały też zgrupowanie bojowe B 10 Dywizji Pancernej i część innych jednostek biorących udział w walkach. Belgia odznaczyła 101 Dywizję Krzyżem Wojennym z palmą. Żołnierze dywizji zaczęli nazywać siebie z dumą „Battered Bastards of Bastogne” („pobitymi draniami z Bastogne”), choć wielu z nich podkreślało, że nie czuli się „uratowani” przez Pattona – uważali, że miasto utrzymali sami. Po latach McAuliffe przypominał też, że rola zgrupowania 10 Dywizji Pancernej, które walczyło pod Bastogne od pierwszego dnia, nigdy nie została należycie doceniona.
Za obronę miasta McAuliffe otrzymał Krzyż za Wybitną Służbę, a wkrótce potem objął dowództwo 103 Dywizji Piechoty. 101 Dywizja, która wcześniej skakała w Normandii i w Holandii, zyskała dzięki Bastogne miejsce w powszechnej pamięci; jej dzieje stały się po latach kanwą wielu książek i filmów. Bastogne do dziś upamiętnia oblężenie – w mieście i jego okolicach stoi wiele pomników, a na wzgórzu Mardasson w 1950 roku odsłonięto wielki Memoriał Amerykański.
Miejsce w wojnie
Odsiecz Bastogne nie zakończyła ofensywy w Ardenach, ale była jednym z jej punktów zwrotnych. Utrzymanie węzła drogowego przez cały okres najgroźniejszego niemieckiego natarcia zmusiło 5 Armię Pancerną do obchodzenia miasta bocznymi drogami i rozpraszania sił, a przebicie korytarza 26 grudnia przekreśliło nadzieje Niemców na zdobycie Bastogne bez kolejnej wielkiej bitwy. Zamiast wykorzystać ostatnie rezerwy do natarcia ku Mozie, dowództwo niemieckie wplątało je w wyniszczające walki wokół miasta.
Szybki zwrot 3 Armii pokazał też zdolność armii amerykańskiej do szybkiego przegrupowania wielkich sił w zimowych warunkach. Zarazem bitwa wywołała napięcia w dowództwie alianckim. Gdy feldmarszałek Bernard Montgomery, który od 20 grudnia dowodził północnym skrzydłem, przedstawił 7 stycznia 1945 roku na konferencji prasowej przebieg walk w sposób odebrany przez Amerykanów jako umniejszający ich zasługi, gen. Omar Bradley i Patton zareagowali z wielką irytacją. Spór o to, kto „uratował” sytuację w Ardenach, ciągnął się w pamiętnikach jeszcze długo po wojnie.
Ostateczny bilans ofensywy był dla Niemiec katastrofalny. Według różnych szacunków straty amerykańskie wyniosły około 75–89 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych, a niemieckie około 67–100 tysięcy. Niemcy stracili też setki czołgów i samolotów, których nie byli już w stanie odtworzyć. Rezerwy zużyte w Ardenach zabrakło im w połowie stycznia 1945 roku, gdy Armia Czerwona rozpoczęła wielką ofensywę znad Wisły. Bastogne pozostała w pamięci jako symbol: niewielkie belgijskie miasto, w którym okrążona dywizja wytrwała do chwili, gdy czołgi Pattona dotarły do jej linii.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 24 grudnia 1944 · AtlantykZatonięcie „Leopoldville”24 grudnia 1944 U-486 storpedował pod Cherbourgiem belgijski transportowiec „Leopoldville”. Zginęło 763 żołnierzy amerykańskiej 66 Dywizji Piechoty.
- 28 grudnia 1944 · BałkanyChurchill w Atenach25–28 grudnia 1944 Churchill i Eden byli w ogarniętych walkami Atenach. Konferencja greckich stronnictw nie dała rozejmu, ale przyniosła zgodę na regencję.
- 29 grudnia 1944 · Front wschodniPoczątek oblężenia Budapesztu29 grudnia 1944 Armia Czerwona wysłała do okrążonego Budapesztu parlamentariuszy z ultimatum. Obaj zginęli, a Sowieci przystąpili do szturmu na Peszt.
- 31 grudnia 1944 · PolitykaWęgry wypowiadają wojnę NiemcomRząd tymczasowy gen. Béli Miklósa, utworzony w Debreczynie pod okiem ZSRR, wypowiedział wojnę III Rzeszy. Uchwałę podjął 28 grudnia 1944.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 16 grudnia 1944 · Front zachodniPoczątek ofensywy w Ardenach16 grudnia 1944 trzy armie niemieckie uderzyły w Ardenach na słabą linię amerykańską. Celem Hitlera było odbicie Antwerpii i rozbicie aliantów.
- 16 stycznia 1945 · Front zachodniPołączenie pod Houffalize16 stycznia 1945 patrole 1 i 3 Armii USA spotkały się pod Houffalize. Wybrzuszenie przecięto, ale do 28 stycznia trwało jeszcze spychanie Niemców.
- 24 grudnia 1944 · Front zachodniKontrofensywa w Ardenach24 grudnia 1944 VII Korpus Collinsa postanowił uderzyć na czołówkę niemieckiej 2 Dywizji Pancernej pod Celles. Od 22 grudnia na Bastogne nacierał już Patton.
- 3 stycznia 1945 · Front zachodniNatarcie na Houffalize3 stycznia 1945 1 Armia USA ruszyła z północy na Houffalize. Alianci wybrali płytkie kleszcze w połowie występu, a nie cięcie u jego podstawy.