Niemcy
Fritz-Julius Lemp
Dowódca okrętów podwodnych U-28 (1938), U-30 (1938–1940) i U-110 (1940–1941), kapitan marynarki (Kapitänleutnant) Kriegsmarine

- Urodzony:
- 19 lutego 1913, Qingdao (Kiautschou, Cesarstwo Niemieckie)
- Zmarł:
- 9 maja 1941, Północny Atlantyk, na wschód od przylądka Farvel (Grenlandia)
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Fritz-Julius Lemp, Kriegsmarine, U-Booty, bitwa o Atlantyk
- Fotografia:
- Peter, CC BY-SA 3.0 DE, Wikimedia Commons
Fritz-Julius Lemp był niemieckim oficerem marynarki, dowódcą okrętów podwodnych, którego nazwisko wiąże się z dwoma wydarzeniami ważnymi dla całej bitwy o Atlantyk, choć żadne z nich nie przyniosło Niemcom korzyści. Wieczorem 3 września 1939 roku, kilka godzin po wypowiedzeniu wojny przez Wielką Brytanię, jego U-30 bez ostrzeżenia storpedował brytyjski liniowiec „Athenia”, co reżim przez całą wojnę ukrywał, zrzucając winę na Brytyjczyków. Półtora roku później, 9 maja 1941 roku, brytyjska eskorta zmusiła do wynurzenia jego U-110, a grupa abordażowa wyniosła z niego maszynę szyfrującą Enigma i tajne dokumenty, które pomogły kryptologom z Bletchley Park czytać korespondencję niemieckiej marynarki. Lemp zginął tego dnia w wodzie w niewyjaśnionych okolicznościach. Pomiędzy tymi dwoma wydarzeniami był jednym z najskuteczniejszych dowódców U-Bootów pierwszego okresu wojny i siódmym w tej broni kawalerem Krzyża Rycerskiego.
Młodość i Reichsmarine
Urodził się 19 lutego 1913 roku w Qingdao, głównym mieście niemieckiej dzierżawy Kiautschou na wschodnim wybrzeżu Chin, gdzie jego ojciec służył jako oficer. Kolonia przetrwała tylko do jesieni 1914 roku, gdy po wybuchu pierwszej wojny światowej zdobyli ją Japończycy i Brytyjczycy. Lemp dorastał już w Niemczech.
1 kwietnia 1931 roku jako osiemnastolatek wstąpił do Reichsmarine, niewielkiej marynarki Republiki Weimarskiej, ograniczonej postanowieniami traktatu wersalskiego. Należał do rocznika oficerskiego 1931 („Crew 31”). Przeszedł zwykłą drogę kandydata na oficera: szkolenie piechoty w Stralsundzie, praktykę na lekkim krążowniku „Karlsruhe”, który odbywał z kadetami dalekie rejsy szkolne, i naukę w szkole oficerskiej marynarki. W 1933 roku został chorążym, 1 kwietnia 1935 roku podporucznikiem marynarki (Leutnant zur See).
Gdy w 1935 roku Niemcy, wbrew traktatowi wersalskiemu, ale już za przyzwoleniem brytyjsko-niemieckiego układu morskiego, zaczęły budować okręty podwodne, Lemp należał do pierwszych oficerów skierowanych do nowej broni. Od 1936 roku był oficerem wachtowym na U-28, małym okręcie typu VIIA z 2 Flotylli „Saltzwedel”, a 1 stycznia 1937 roku awansował na porucznika marynarki. Pod koniec października 1938 roku przez kilka tygodni dowodził U-28, a w listopadzie tego samego roku objął dowództwo bliźniaczego U-30. W 1939 roku otrzymał Hiszpański Krzyż w brązie, którym Niemcy odznaczali uczestników działań w czasie hiszpańskiej wojny domowej, w tym marynarzy okrętów pełniących służbę na wodach hiszpańskich. W chwili wybuchu wojny był jednym z kilkudziesięciu młodych dowódców okrętów podwodnych Karla Dönitza, szkolonych do ataków na konwoje nocą i z powierzchni.
„Athenia”
22 sierpnia 1939 roku U-30 wyszedł z Wilhelmshaven na Atlantyk i zajął pozycję na zachód od Wysp Brytyjskich. Po południu 3 września, kilka godzin po tym, jak Wielka Brytania wypowiedziała wojnę Niemcom, Lemp zauważył w pobliżu skały Rockall duży, zaciemniony statek, płynący zygzakiem z dala od zwykłych szlaków. Uznał go za krążownik pomocniczy albo transportowiec wojska, czyli cel, który wolno było zaatakować bez ostrzeżenia, i około 19:40 storpedował go. Był to brytyjski liniowiec „Athenia”, który wiózł do Kanady ponad 1400 osób, w większości cywilów. Zginęło od 112 do 117 ludzi, wśród nich obywatele neutralnych Stanów Zjednoczonych. Lemp szybko zorientował się z nasłuchu radiowego, co zrobił. Nie udzielił rozbitkom pomocy, nie zameldował o ataku i nakazał załodze milczenie.
Zatopienie „Athenii” łamało nie tylko prawo wojny morskiej, ale i rozkaz Dönitza, by nie atakować statków pasażerskich. Dla Adolfa Hitlera, który liczył jeszcze na szybkie porozumienie z Zachodem i bał się reakcji Amerykanów, był to cios propagandowy. Berlin zaprzeczył, by w pobliżu był jakikolwiek U-Boot, a propaganda Josepha Goebbelsa oskarżyła pierwszego lorda Admiralicji Winstona Churchilla, że sam kazał zatopić statek, by wciągnąć Stany Zjednoczone do wojny.
Patrol trwał dalej. 11 września Lemp zatopił frachtowiec „Blairlogie”, a 14 września zatrzymał „Fanad Head”. W chwili gdy miał go zatopić, nadleciały samoloty z lotniskowca „Ark Royal”, który w tym samym czasie uniknął torped U-39. Dwa bombowce Blackburn Skua zostały uszkodzone wybuchami własnych bomb i spadły do morza. Lemp wyłowił obu pilotów, zatopił „Fanad Head” i przetrwał kilkugodzinny pościg niszczycieli. Jeden z jego marynarzy, Adolf Schmidt, został ciężko ranny. 19 września U-30 na kilka godzin zawinął do Reykjavíku w neutralnej wówczas Islandii i zostawił go tam na leczenie. Schmidt, internowany, a po zajęciu Islandii przez Brytyjczyków wzięty do niewoli, był później jednym ze świadków, dzięki którym prawda o „Athenii” wyszła na jaw.
27 września U-30 wrócił do Wilhelmshaven. Lemp zameldował Dönitzowi, że to on zatopił „Athenię”, i został wezwany do Berlina. Dowództwo uznało, że działał w dobrej wierze, i nie postawiło go przed sądem. Hitler polecił jednak utrzymać sprawę w ścisłej tajemnicy: z dziennika okrętu usunięto stronę z 3 września i wstawiono nową, a załogę zobowiązano do milczenia. Lemp otrzymał Krzyż Żelazny II klasy i 1 października został kapitanem marynarki (Kapitänleutnant). Prawdę ujawniono dopiero w styczniu 1946 roku na procesie norymberskim, gdy odczytano oświadczenie Dönitza; sprawa „Athenii” była jednym z punktów oskarżenia admirała Ericha Raedera.
U-30: od „Barhama” do Lorient
Po krótkim, bezowocnym drugim patrolu U-30 wyszedł 23 grudnia 1939 roku na trzeci, z minami do postawienia na podejściach do Liverpoolu. 28 grudnia na zachód od Hebrydów Lemp zatopił ogniem działa uzbrojony trawler „Barbara Robertson”, a po południu storpedował pancernik HMS „Barham”, który z trudem doszedł do portu i na kilka miesięcy wypadł ze służby. Było to jego największe osiągnięcie przeciwko okrętom wojennym. Na początku stycznia 1940 roku postawił miny u ujścia Mersey. Do marca zatonęło na nich pięć statków, a jeden został uszkodzony. 18 stycznia otrzymał Krzyż Żelazny I klasy.
Wiosną 1940 roku U-30 wziął udział w działaniach floty podwodnej przy inwazji na Norwegię. Jak większość niemieckich okrętów nie osiągnął tam żadnych sukcesów, a załogi przekonały się, że ich torpedy z zapalnikami magnetycznymi i kontaktowymi często nie wybuchają albo chodzą zbyt głęboko. Latem zmieniły się warunki całej wojny podwodnej. Po klęsce Francji Niemcy zdobyli porty nad Zatoką Biskajską, położone setki mil bliżej szlaków atlantyckich. 7 lipca 1940 roku U-30 jako pierwszy U-Boot zawinął do Lorient, które wkrótce stało się główną bazą floty podwodnej. Od czerwca do sierpnia Lemp zatopił kilka kolejnych statków, część z nich w konwojach, a 14 sierpnia 1940 roku jako siódmy dowódca U-Boota otrzymał Krzyż Rycerski Krzyża Żelaznego. Pod koniec sierpnia odprowadził wysłużony okręt do Kilonii, gdzie przeszedł on do flotylli szkolnej.
U-110
Jesienią 1940 roku Lemp nadzorował w stoczni AG Weser w Bremie wykańczanie nowego, większego okrętu oceanicznego typu IXB. 21 listopada 1940 roku objął dowództwo U-110. Poszło za nim wielu podoficerów z U-30. Według brytyjskiego raportu z przesłuchań jeńców załoga ceniła go jako dowódcę spokojnego i zdecydowanego. Szkolenie na Bałtyku utrudniała, według części źródeł, wyjątkowo sroga zima i zamarznięte wody, a okręt wyszedł na pierwszy patrol po skróconym przygotowaniu.
9 marca 1941 roku U-110 wypłynął z Kilonii. 15 marca wykrył konwój HX 112 i ściągnął na niego inne okręty, w tym U-99 Ottona Kretschmera i U-100 Joachima Schepkego. W nocy z 15 na 16 marca Lemp storpedował tankowiec „Erodona”, który zdołał dojść do portu, ale następnej nocy eskorta zatopiła U-100 i U-99, a ich dowódcy zginęli lub trafili do niewoli. 23 marca Lemp zaatakował samotny norweski frachtowiec „Siremalm”. Torpeda trafiła, ale nie wybuchła, a gdy obsługa działa pokładowego otworzyła ogień, nie zdjąwszy z lufy zatyczki, pocisk rozerwał lufę i ranił trzech marynarzy. Uszkodzony okręt przerwał patrol i 29 marca zawinął do Lorient.
Drugi patrol zaczął się 15 kwietnia. 27 kwietnia na zachód od Irlandii U-110 zatopił parowiec „Henri Mory”, z którego zginęło 28 ludzi. 8 maja Lemp nawiązał kontakt z konwojem OB 318 i rano 9 maja, po naradzie na powierzchni z Adalbertem Schneem z U-201, zaatakował go z zanurzenia. Zatopił dwa statki, ale eskorta wykryła jego peryskop. Bomby głębinowe korwety „Aubrietia” i niszczycieli „Bulldog” i „Broadway” zmusiły uszkodzony okręt do wynurzenia. Pod ogniem Brytyjczyków, przekonany, że niszczyciel idzie na taran, a zalewany okręt zaraz zatonie, Lemp kazał załodze go opuścić, nie wydając rozkazu zniszczenia materiałów szyfrowych ani samozatopienia.
Śmierć
Okręt nie zatonął. Według pierwszego oficera wachtowego Dietricha Loewego, który płynął obok dowódcy, Lemp zauważył, że U-110 wciąż utrzymuje się na wodzie, a Brytyjczycy zrezygnowali z taranowania. Zawrócił, chcąc wejść z powrotem na pokład i zatopić okręt albo przynajmniej wyrzucić za burtę Enigmę i księgi szyfrowe. Dryfujący okręt oddalał się jednak od rozbitków, a z „Bulldoga” spuszczono już łódź z grupą abordażową. W tej chwili Loewe stracił go z oczu.
Jak zginął Lemp, nie wiadomo do dziś. Kilku ocalałych członków załogi twierdziło po wojnie, że Brytyjczycy zastrzelili go w wodzie. Dowódca grupy abordażowej, podporucznik David Balme, kategorycznie temu zaprzeczał i uważał, że Lemp, świadomy, że jego błąd odda przeciwnikowi tajemnice okrętu, wybrał śmierć w morzu. Nie jest też wykluczone, że po prostu utonął w lodowatej wodzie, jak kilkunastu jego marynarzy. Z 47 ludzi na pokładzie zginęło piętnastu, 32 trafiło do niewoli. Miał 28 lat.
Grupa abordażowa wyniosła z U-110 maszynę Enigma, tablice bigramów, aktualne klucze, księgę krótkich sygnałów i inne dokumenty. Okręt zatonął następnego dnia na holu, a Brytyjczycy otoczyli sprawę ścisłą tajemnicą. W Niemczech uznano, że U-110 zaginął z całą załogą, i nigdy nie dowiedziano się, że został zdobyty.
Pamięć i znaczenie
W 10 patrolach Lemp zatopił według zestawień serwisu uboat.net 19 statków handlowych o łącznej pojemności około 96 tysięcy BRT oraz uzbrojony trawler, uszkodził trzy statki i pancernik „Barham”. Takie wyniki stawiały go w gronie najskuteczniejszych dowódców pierwszego roku wojny, choć daleko za Kretschmerem, Schepkem czy Güntherem Prienem. W pamięci obu stron zapisał się jednak nie liczbą zatopionych statków, lecz dwiema chwilami, które wymknęły mu się spod kontroli.
Storpedowanie „Athenii” było pierwszym w tej wojnie naruszeniem zasad, które Niemcy same deklarowały, i początkiem kłamstwa, które propaganda podtrzymywała przez całą wojnę. Pokazało też, jak szybko w wojnie podwodnej zaciera się granica między pomyłką a zbrodnią: w ciągu kilku miesięcy Niemcy przeszły do nieograniczonej wojny podwodnej, a atak bez ostrzeżenia na statek handlowy przestał być wyjątkiem. Zdobycie U-110 było z kolei jednym z ogniw, dzięki którym Bletchley Park w 1941 roku zaczął czytać depesze niemieckiej marynarki i kierować konwoje z dala od wilczych stad. Z perspektywy czasu jego ostatni rejs przyniósł aliantom więcej pożytku, niż wszystkie jego sukcesy przyniosły Niemcom.
Po wojnie wokół jego śmierci toczył się spór, w którym niemieccy weterani zarzucali Brytyjczykom zabicie bezbronnego rozbitka, a brytyjscy uczestnicy akcji stanowczo temu zaprzeczali. Historia U-110 trafiła do książek, a w 2000 roku, w przetworzonej postaci, do amerykańskiego filmu „U-571”, w którym maszynę szyfrującą zdobywają Amerykanie, co wywołało w Wielkiej Brytanii falę protestów.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.