TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

Stany Zjednoczone

Leó Szilárd

Fizyk, autor idei jądrowej reakcji łańcuchowej (1933), inicjator listu Einsteina do Roosevelta (1939), główny fizyk Laboratorium Metalurgicznego w Chicago (1942–1946)

Leó Szilárd
Urodzony:
11 lutego 1898, Budapeszt (Austro-Węgry)
Zmarł:
30 maja 1964, La Jolla (Kalifornia, USA)
Autor:
Łukasz
Tagi:
Leó Szilárd, broń jądrowa, Stany Zjednoczone, Węgry
Fotografia:
U.S. Department of Energy, domena publiczna, Wikimedia Commons

Leó Szilárd był fizykiem, wynalazcą i wiecznym wędrowcem, który przez całe dorosłe życie mieszkał w hotelach i trzymał spakowane walizki. Ten nawyk uratował go w 1933 roku, gdy, jak opowiadał, opuścił hitlerowskie Niemcy dzień przed tym, jak na granicy zaczęto zatrzymywać pociągi i przesłuchiwać podróżnych. Kilka miesięcy później, na londyńskiej ulicy, wpadł na pomysł jądrowej reakcji łańcuchowej, na którym opiera się zarówno energetyka jądrowa, jak i bomba atomowa. W 1939 roku, gdy odkrycie rozszczepienia uranu uczyniło ten pomysł realnym, to on nakłonił Alberta Einsteina do podpisania listu, który skłonił prezydenta Roosevelta do rozpoczęcia badań nad bronią jądrową. Sześć lat później próbował powstrzymać użycie tej broni przeciw Japonii. Jego los jest najlepszym przykładem tego, jak polityka nazistowskich Niemiec wygnała z Europy uczonych, którzy potem pomogli ją pokonać.

Budapeszt

Urodził się 11 lutego 1898 roku w Budapeszcie jako Leó Spitz, najstarsze z trojga dzieci inżyniera budownictwa Lajosa Spitza i Tekli z domu Vidor. Rodzina była żydowska, zamożna i zasymilowana. W 1900 roku, jak wiele rodzin żydowskich na Węgrzech, zmieniła niemieckie nazwisko na węgierskie Szilárd, czyli „stały”, „solidny”. Leó chodził do szkoły realnej w Budapeszcie, interesował się fizyką i polityką i w 1916 roku zaczął studiować inżynierię na politechnice. W 1917 roku powołano go do armii austro-węgierskiej jako kandydata na oficera artylerii. Jesienią 1918 roku, przed wyjazdem na front, zachorował na hiszpankę i trafił do szpitala. Jak się później dowiedział, jego pułk został niemal całkowicie rozbity.

Po wojnie Węgry pogrążyły się w chaosie. Szilárd był wtedy przekonany do socjalizmu, ale nie do komunizmu Béli Kuna, i wraz z bratem Bélą założył związek studentów socjalistów. Po upadku Węgierskiej Republiki Rad i przejęciu władzy przez obóz Miklósa Horthyego narastał antysemityzm. Nacjonalistyczni studenci nie dopuścili braci Szilárdów do dalszych studiów, choć ci formalnie przeszli na kalwinizm. 25 grudnia 1919 roku Leó wyjechał przez Austrię do Niemiec.

Berlin

Od 1920 roku studiował w Berlinie, najpierw inżynierię na politechnice w Charlottenburgu, a potem fizykę na Uniwersytecie Fryderyka Wilhelma, gdzie wykładali Albert Einstein, Max Planck i Max von Laue. Poznał tam innych młodych Węgrów, Eugene’a Wignera, Johna von Neumanna i Dennisa Gabora. W 1922 roku obronił z najwyższą oceną doktorat z termodynamiki, który chwalił Einstein. W 1927 roku został docentem. Jego praca o demonie Maxwella, ogłoszona w 1929 roku, jako pierwsza powiązała entropię z informacją i po wojnie została uznana za jeden z fundamentów teorii informacji.

Szilárd był przede wszystkim wynalazcą. W 1928 roku zgłosił w Niemczech patent na akcelerator liniowy, w 1929 roku na cyklotron, a w 1931 roku na mikroskop elektronowy. Żadnego z tych urządzeń nie zbudował, a sławę i Nagrody Nobla zdobyli później inni. Z Einsteinem przez kilka lat pracował nad lodówką bez ruchomych części, na którą obaj uzyskali patenty. W 1930 roku otrzymał obywatelstwo niemieckie. Już wtedy niepokoiła go polityka. Wiele zawdzięczał lekturom Herberta George’a Wellsa, którego poznał w 1929 roku, i próbował organizować międzynarodowe stowarzyszenie postępowych intelektualistów. W 1932 roku, w czasie wizyty w Stanach Zjednoczonych, próbował zorganizować bojkot Japonii przez naukowców w proteście przeciw japońskiej inwazji na Mandżurię.

Po tym, jak 30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler został kanclerzem, Szilárd namawiał rodzinę i przyjaciół do wyjazdu z Europy. Sam opuścił Berlin 31 marca 1933 roku, w przeddzień bojkotu żydowskich sklepów, i przez Wiedeń dotarł na początku maja do Londynu. Na mocy ustawy z kwietnia 1933 roku uniwersytet odebrał mu prawo wykładania.

Anglia i reakcja łańcuchowa

W Londynie najpierw pomagał innym. Przyczynił się do powstania Academic Assistance Council, organizacji szukającej pracy dla uczonych wygnanych z Niemiec, która do 1939 roku pomogła ponad dwóm i pół tysiącom z nich. We wrześniu 1933 roku przeczytał w „The Times” relację z przemówienia Ernesta Rutherforda, który nazwał nadzieje na energię z przemian atomów mrzonką. Zirytowany, w czasie spaceru po Bloomsbury pomyślał, że neutron, cząstka bez ładunku, może wywołać przemianę jądra, w której powstaną dwa nowe neutrony, a te kolejne przemiany. Tak powstała idea jądrowej reakcji łańcuchowej i masy krytycznej.

Od marca 1934 roku Szilárd zgłaszał w Wielkiej Brytanii wnioski patentowe opisujące reakcję łańcuchową. Ponieważ od lektury „Świata wyzwolonego” Wellsa wiedział, do czego może posłużyć, w 1936 roku przekazał patent Admiralicji brytyjskiej, by pozostał tajny. Nie wiedział jednak, który pierwiastek podtrzyma reakcję. Badał beryl, potem ind, bez skutku. W londyńskim szpitalu św. Bartłomieja odkrył z Thomasem Chalmersem metodę wydzielania izotopów promieniotwórczych, a od 1935 roku pracował w Clarendon Laboratory w Oksfordzie. Większość fizyków, w tym Rutherford, Niels Bohr i Enrico Fermi, nie traktowała jego obaw poważnie.

Przekonany, że wojna w Europie jest nieunikniona, na początku 1938 roku wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Po układzie monachijskim we wrześniu 1938 roku postanowił do Anglii nie wracać.

List do Roosevelta

W styczniu 1939 roku do Ameryki dotarła wiadomość, że w Berlinie Otto Hahn i Fritz Straßmann rozszczepili jądro uranu. Szilárd natychmiast zrozumiał, że uran może podtrzymać reakcję łańcuchową. Na Uniwersytecie Columbia pożyczył pieniądze na źródło neutronów i na początku marca 1939 roku z Walterem Zinnem wykazał, że przy rozszczepieniu powstają nowe neutrony. Wiedział, co to oznacza. Próbował przekonać fizyków na Zachodzie, by przestali publikować wyniki badań nad uranem, ale Frédéric Joliot-Curie ogłosił swoje pomiary. Z Fermim prowadził pierwsze doświadczenia z uranem i wodą, a potem zaproponował układ uranu i grafitu, na którym oparto później pierwszy reaktor.

Obawiał się, że Niemcy, mające dostęp do uranu z okupowanej od marca 1939 roku Czechosłowacji, zbudują bombę pierwsze. W lipcu 1939 roku wraz z Wignerem, a potem z Edwardem Tellerem odwiedził Einsteina na Long Island i przygotował list do prezydenta Franklina Delano Roosevelta. Einstein podpisał go 2 sierpnia 1939 roku. Ekonomista Alexander Sachs doręczył list prezydentowi 11 października, już po wybuchu wojny w Europie. Roosevelt powołał komitet doradczy do spraw uranu, który na pierwszym posiedzeniu przyznał Szilárdowi i Fermiemu skromne 6 tysięcy dolarów na zakup grafitu.

Projekt Manhattan

Od 1942 roku Szilárd pracował w Laboratorium Metalurgicznym Uniwersytetu Chicagowskiego, gdzie budowano pierwszy reaktor. Załatwił dostawy czystego uranu i grafitu i wykrył, że zwykły grafit zawiera bor, który pochłania neutrony. Gdyby tego nie zauważył, Amerykanie mogliby uznać grafit za nieprzydatny, jak zrobili to niemieccy fizycy. 2 grudnia 1942 roku był obecny przy uruchomieniu reaktora Chicago Pile-1, w którym zespół Fermiego przeprowadził pierwszą kontrolowaną reakcję łańcuchową. Wraz z Fermim był współautorem patentu na reaktor jądrowy.

Z kierownictwem projektu Manhattan układało mu się źle. Generał Leslie Groves uważał niezależnego, zadającego niewygodne pytania Węgra za zagrożenie i chciał go zwolnić, a nawet internować do końca wojny. Sprzeciwił się temu sekretarz wojny Henry Stimson. W marcu 1943 roku Szilárd otrzymał obywatelstwo amerykańskie, a pod naciskiem Grovesa sprzedał rządowi swoje prawa patentowe.

Przeciw bombie

Gdy w 1945 roku Niemcy skapitulowały, a bomba była bliska ukończenia, Szilárd uznał, że jej użycie przeciw Japonii byłoby błędem moralnym i politycznym, które rozpocznie wyścig zbrojeń ze Związkiem Radzieckim. Próbował dotrzeć do Roosevelta, który zmarł, zanim przeczytał jego memoriał, a potem do prezydenta Harry’ego Trumana. Spotkał się tylko z przyszłym sekretarzem stanu Jamesem Byrnesem, który nie podzielał jego obaw i uważał, że bomba uczyni Związek Radziecki ustępliwszym. Był współautorem raportu Francka, który proponował pokazanie siły bomby na bezludnym terenie. 17 lipca 1945 roku skierował do Trumana petycję, podpisaną przez kilkudziesięciu naukowców z Chicago, by nie używać bomby, zanim Japonia nie pozna warunków kapitulacji i ich nie odrzuci. Petycja, przekazana drogą służbową przez kierownictwo projektu, nie dotarła do prezydenta przed atakiem na Hiroszimę i Nagasaki 6 i 9 sierpnia 1945 roku.

Po wojnie

Po wojnie Szilárd skutecznie walczył z projektem ustawy, który oddawał kontrolę nad energią jądrową wojsku, i współtworzył z Einsteinem Komitet Alarmowy Naukowców Atomowych. Rozczarowany fizyką, od 1946 roku zajmował się biologią. Na Uniwersytecie Chicagowskim z Aaronem Novickiem wynalazł chemostat, urządzenie do ciągłej hodowli bakterii, i badał mechanizmy regulacji w komórkach. Ostrzegał przed bombą wodorową i przed bombą, której promieniotwórczy opad mógłby zagrozić całej ludzkości. W 1951 roku ożenił się z lekarką Gertrud Weiss, którą znał od Berlina.

Zabiegał o porozumienie Wschodu z Zachodem. Uczestniczył w konferencjach Pugwash, a w 1960 roku, w czasie wizyty Nikity Chruszczowa w Nowym Jorku, rozmawiał z nim i proponował między innymi bezpośrednią linię łączności między Moskwą a Waszyngtonem, utworzoną po kryzysie kubańskim. W 1959 roku zachorował na raka pęcherza, sam zaprojektował sobie terapię promieniami i wyzdrowiał. W 1962 roku założył organizację, która jako Council for a Livable World wspierała polityków opowiadających się za kontrolą zbrojeń. Ostatnie miesiące spędził w Instytucie Salka w La Jolla w Kalifornii. Zmarł tam we śnie na zawał serca 30 maja 1964 roku.

Znaczenie

Szilárd nie otrzymał Nagrody Nobla i długo pozostawał w cieniu Fermiego, Oppenheimera i Einsteina, choć to od niego zaczęły się najważniejsze kroki na drodze do broni jądrowej: idea reakcji łańcuchowej w 1933 roku, pierwsze dowody, że uran może ją podtrzymać, i list, który przekonał Roosevelta. Jego los ilustruje skutki polityki III Rzeszy. Węgierski Żyd, wypędzony najpierw z Węgier Horthyego, a potem z Niemiec Hitlera, pomógł zbudować broń, której budowy przez Niemcy najbardziej się obawiał. Był też jednym z pierwszych, którzy rozumieli, że ta broń zmieni świat po wojnie, i do końca życia próbował ograniczyć niebezpieczeństwo, które sam pomógł stworzyć.

Źródła

  1. Leó Szilárd · Wikipedia (pl)
  2. Leo Szilard · Wikipedia (en)

Najczęściej obok

Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.

Na osi czasu

(08)

1933

1939

1941

1942

1945