Niemcy
Rudolf Diels
Szef pruskiej policji politycznej i Tajnego Urzędu Policji Państwowej (1933–1934), prezydent rejencji w Kolonii (1934–1936) i Hanowerze (1936–1942)

- Urodzony:
- 16 grudnia 1900, Berghausen (Prusy, Cesarstwo Niemieckie)
- Zmarł:
- 18 listopada 1957, Katzenelnbogen
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Rudolf Diels, Niemcy, III Rzesza, Hermann Göring
- Fotografia:
- autor nieznany, CC BY-SA 3.0 DE, Wikimedia Commons
Rudolf Diels był pierwszym szefem gestapo. Zdolny i ambitny prawnik z pruskiej administracji, w republice weimarskiej sympatyk liberałów, w 1932 roku przeszedł na stronę tych, którzy republikę rozmontowywali, i związał się z Hermannem Göringiem. Po przejęciu władzy przez nazistów kierował pruską policją polityczną, a od 26 kwietnia 1933 roku Tajnym Urzędem Policji Państwowej, z którego wyrosło gestapo. W pierwszym roku dyktatury, gdy w piwnicach SA i w pierwszych obozach koncentracyjnych więziono i torturowano dziesiątki tysięcy ludzi, był jednym z urzędników, którzy nadawali temu terrorowi formę administracyjną. W kwietniu 1934 roku przegrał walkę o władzę z Heinrichem Himmlerem i Reinhardem Heydrichem, ale pod opieką Göringa przetrwał całą III Rzeszę na wysokich stanowiskach. Po wojnie przedstawiał się jako urzędnik starej daty, który łagodził nazistowski terror. Historycy widzą w nim raczej oportunistę, którego kariera dobrze pokazuje, jak państwo prawa przechodziło w ręce dyktatury z pomocą własnych urzędników.
Młodość i początek kariery
Urodził się 16 grudnia 1900 roku w Berghausen w Taunusie, w zamożnej rodzinie chłopskiej. Uczył się w gimnazjum humanistycznym w Wiesbaden, gdzie we wrześniu 1918 roku zdał maturę wojenną. W ostatnich tygodniach pierwszej wojny światowej służył w jednostce łączności w Alzacji. Od 1919 roku studiował prawo i nauki o państwie na uniwersytecie w Marburgu, gdzie należał do korporacji akademickiej i nabawił się blizn po pojedynkach szermierczych, którymi się później chlubił. Po egzaminach państwowych pracował jako referendarz, a od 1925 roku jako asesor w urzędach powiatowych w Brandenburgii i w Peine koło Hanoweru. W tym czasie należał do liberalnej Niemieckiej Partii Demokratycznej i bywał w berlińskim Klubie Demokratycznym, którym kierował wiceprezydent berlińskiej policji Bernhard Weiß. W 1931 roku ożenił się z Hildegard Mannesmann, córką przemysłowca z rodziny założycieli koncernu Mannesmann, co otworzyło mu drogę do kół gospodarczych.
W pruskim ministerstwie spraw wewnętrznych
W kwietniu 1931 roku, z poparciem sekretarza stanu Wilhelma Abegga, przeszedł do wydziału policji pruskiego ministerstwa spraw wewnętrznych, kierowanego przez socjaldemokratę Carla Severinga. Jako radca rządowy odpowiadał za zwalczanie ruchu komunistycznego. Szybko jednak zaczął grać na dwie strony. W 1932 roku przekazywał poufne materiały zastępcy gauleitera NSDAP w Berlinie, a w marcu został członkiem wspierającym SA. W lipcu 1932 roku dostarczył ludziom kanclerza Franza von Papena zniekształconą relację z rozmowy Abegga z komunistycznymi posłami Ernstem Torglerem i Wilhelmem Kasperem. Opublikowana w prasie, posłużyła za dowód, że pruski rząd socjaldemokratów spiskuje z komunistami, i za jeden z pretekstów do jego obalenia przez Papena 20 lipca 1932 roku. Diels, awansowany na nadradcę, objął kierownictwo politycznego wydziału pruskiej policji. Od końca 1932 roku dostarczał informacji o komunistach i socjaldemokratach bezpośrednio Göringowi.
Pożar Reichstagu
Gdy Adolf Hitler został kanclerzem, Göring, nowy komisarz pruskiego ministerstwa spraw wewnętrznych, jeszcze tego samego dnia polecił Dielsowi spisać wszystkich komunistycznych funkcjonariuszy. W lutym 1933 roku mianował go szefem wydziału politycznego berlińskiego prezydium policji. Wieczorem 27 lutego Diels był w płonącym Reichstagu i jako jeden z pierwszych przesłuchiwał zatrzymanego na miejscu Marinusa van der Lubbego. Według jego wspomnień uznał, że holenderski komunista działał sam, ale Hitler i Göring, którzy przyjechali na miejsce, od razu ogłosili, że to sygnał komunistycznego powstania, i zażądali bezwzględnej rozprawy z komunistami. Tej samej nocy policja aresztowała tysiące ludzi według list przygotowanych przez wydział Dielsa. Diels latami zmieniał zdanie co do sprawców pożaru Reichstagu. W 1946 roku w piśmie do brytyjskiej delegacji w Norymberdze wskazywał jako prawdopodobnego podpalacza dowódcę SA Hansa Georga Gewehra, a później znów skłaniał się ku wersji o samotnym sprawcy.
Pierwszy szef gestapo
26 kwietnia 1933 roku Göring wydzielił policję polityczną z ogólnej administracji policyjnej jako Tajny Urząd Policji Państwowej, podległy bezpośrednio jemu, i postawił Dielsa na jego czele. Urząd mieścił się przy Prinz-Albrecht-Straße 8, a w jego piwnicach przesłuchiwano i bito więźniów. Diels uczestniczył w budowaniu systemu „aresztu ochronnego” i pierwszych obozów koncentracyjnych, między innymi obozu w Sonnenburgu (dziś Słońsk w województwie lubuskim), gdzie więziono między innymi Carla von Ossietzky’ego. Naciskał też na sporządzanie list działaczy i organizacji żydowskich. Świadkowie zeznali po wojnie, że był obecny przy zamordowaniu we wrześniu 1933 roku przez SA Albrechta Höhlera, skazanego za zabójstwo Horsta Wessela, i wystawił dokument, na podstawie którego więźnia wydano bojówkarzom. Jego późniejsze spory z SA i SS, w tym o „dzikie” obozy, które sam opisywał jako walkę o praworządność, wynikały według biografów głównie z rywalizacji o kompetencje. W tym samym czasie przyjaźnił się z Marthą Dodd, córką ambasadora Stanów Zjednoczonych w Berlinie.
15 września 1933 roku Himmler przyjął go do SS w stopniu Obersturmbannführera, a w listopadzie awansował na Standartenführera. Mimo to Diels był dla Himmlera i Heydricha obcym: dawnym demokratą i człowiekiem Göringa. Jesienią 1933 roku, wciągnięty w walkę między Göringiem, Himmlerem i przywódcami SA, stracił stanowisko i w obawie o życie uciekł do Karlowych Warów w Czechosłowacji. Göring ściągnął go z powrotem, a sam Hitler, według dziennika Josepha Goebbelsa, był niezadowolony z jego odsunięcia. 18 listopada 1933 roku Diels został wiceprezydentem policji w Berlinie, a 29 listopada znów szefem gestapo. Jego pozycja była jednak nie do utrzymania. Himmler przejmował kolejne policje polityczne krajów Rzeszy, a Göring potrzebował go jako sojusznika przeciw Ernstowi Röhmowi. 20 kwietnia 1934 roku Göring oddał gestapo Himmlerowi, a dzień później Dielsa przeniesiono w stan spoczynku. Według części relacji zaszkodziła mu też pomoc w wyjeździe za granicę prawnika Roberta Kempnera, którego wcześniej zwolniono z pruskiego ministerstwa.
Prezydent rejencji
W maju 1934 roku Göring mianował go prezydentem rejencji w Kolonii i osobiście wprowadził na urząd, co było rzadkim wyróżnieniem. Kilka dni później, w czasie nocy długich noży, opieka Göringa uchroniła go przed losem wielu ludzi z list SS. W Kolonii Diels starał się łagodzić konflikty między partią a Kościołem katolickim, co wplątało go w spory z miejscowym gauleiterem i z nadprezydentem Nadrenii Josefem Terbovenem. W lipcu 1936 roku przeniesiono go na stanowisko prezydenta rejencji w Hanowerze. 1 maja 1937 roku wstąpił do NSDAP, a w 1939 roku został SS-Oberführerem. Był urzędnikiem zaangażowanego państwa: w czasie nocy kryształowej w listopadzie 1938 roku w jego rejencji, jak w całej Rzeszy, płonęły synagogi, a żydowskich mężczyzn wywożono do obozów. W 1939 roku proponowano go na zastępcę szefa administracji w okupowanym Krakowie, a w 1941 roku sam starał się o stanowisko komisarza Leningradu, który Niemcy zamierzali zdobyć. Żaden z tych planów się nie spełnił.
W Hanowerze popadł w konflikt z nowym gauleiterem i nadprezydentem Hartmannem Lauterbacherem, któremu wydawał się zbyt mało gorliwy w prześladowaniu Żydów. Gdy w 1941 roku wahał się z wprowadzeniem dodatkowych ograniczeń dla Żydów w komunikacji, tłumaczył to tym, że większość z nich „wkrótce zostanie wywieziona”. W marcu 1942 roku Göring zrobił go prezesem zarządu żeglugi śródlądowej w swoim państwowym koncernie Reichswerke Hermann Göring. Interesy koncernu zaprowadziły go na okupowaną Ukrainę, gdzie, jak ustalili badacze, był świadkiem masowych mordów. 17 stycznia 1943 roku ożenił się z Ilse Göring, wdową po bracie Hermanna Göringa. Pod koniec 1943 roku, po nowych zatargach z SS, wyjechał do sanatorium w Lugano, gdzie bezskutecznie próbował uzyskać azyl w Szwajcarii. Spotkał tam Hansa Bernda Giseviusa, swojego dawnego rywala z gestapo, a teraz jednego ze spiskowców przeciw Hitlerowi. Po powrocie gestapo dwa razy, wiosną i w listopadzie 1944 roku, krótko go aresztowało. Do spisku przeciw Hitlerowi nie przystąpił, choć, jak sam przyznał, namawiali go do tego przyjaciele.
Po wojnie
Diels został zatrzymany przez aliantów 3 maja 1945 roku i do 1948 roku był internowany. Od jesieni 1945 do lata 1947 roku występował jako świadek przed trybunałami w Norymberdze. W procesie głównych zbrodniarzy wojennych ciężko obciążył swojego dawnego protektora: zeznał, że Göring już w 1933 roku odpowiadał za bezprawie i przemoc SA. Złożył też oświadczenia obciążające innych oskarżonych, między innymi Friedricha Jeckelna, wyższego dowódcę SS i policji odpowiedzialnego za masowe mordy na Żydach na Ukrainie i w krajach bałtyckich. Kempner, wówczas jeden z amerykańskich oskarżycieli, uważał go za dobrego świadka. Samego Dielsa nie oskarżono.
W postępowaniu denazyfikacyjnym przedstawił zaświadczenia od ponad trzydziestu osób, wśród nich od Severinga, byłego przewodniczącego Reichstagu Paula Löbego i Torglera, którym wcześniej pomógł. Ostatecznie w 1952 roku uznano go za „nieobciążonego”, a land Dolna Saksonia do końca życia wypłacał mu pensję jako urzędnikowi w stanie oczekiwania. W 1949 roku wydał wspomnienia „Lucifer ante portas”, których fragmenty przedrukował tygodnik „Der Spiegel”. Książka, ważne, choć stronnicze źródło do historii pierwszych miesięcy dyktatury, przedstawiała pruskich urzędników jako zaporę przed nazistowskim bezprawiem, a o udziale samego autora w terrorze milczała. W 1954 roku, po ucieczce szefa zachodnioniemieckiego kontrwywiadu Otto Johna do NRD, wydał pamflet, w którym oczerniał ludzi niemieckiego ruchu oporu i krytykował procesy norymberskie. Zginął 18 listopada 1957 roku w Katzenelnbogen, gdy podczas polowania, przy wyjmowaniu broni z samochodu, padł z niej przypadkowy strzał.
Znaczenie
Diels nie był nazistowskim fanatykiem ani człowiekiem, który sam kogoś zabijał. Był sprawnym urzędnikiem, który w decydującym momencie postawił na zwycięzców i oddał im swoją wiedzę, swoje kartoteki i swoje umiejętności organizacyjne. To dzięki ludziom takim jak on naziści mogli w ciągu kilku miesięcy 1933 roku przekształcić policję państwa prawa w narzędzie terroru: z listami przeciwników przygotowanymi jeszcze w republice, z „aresztem ochronnym” bez sądu i z obozami, w których znikali komuniści, socjaldemokraci i wszyscy, którzy mogli stanąć na drodze Hitlera. Zniszczenie opozycji wewnątrz Niemiec było warunkiem, bez którego Hitler nie mógłby przygotować kraju do wojny. Urząd, który Diels zbudował dla Göringa, Himmler i Heydrich zamienili w gestapo, które od 1939 roku terroryzowało okupowaną Europę, w tym Polskę. Powojenna kariera Dielsa jako świadka, autora i uznanego za „nieobciążonego” emeryta pokazuje z kolei, jak łatwo wielu współtwórców nazistowskiego państwa wróciło do życia w Republice Federalnej.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.