Czechosłowacja
Emil Hácha
Prezes Najwyższego Trybunału Administracyjnego (1925–1938), prezydent Czecho-Słowacji (1938–1939), prezydent Protektoratu Czech i Moraw (1939–1945)

- Urodzony:
- 12 lipca 1872, Trhové Sviny (Czechy, Austro-Węgry)
- Zmarł:
- 27 czerwca 1945, Praga (Czechosłowacja)
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Emil Hácha, Czechosłowacja, III Rzesza
- Fotografia:
- ateliér Langhans / Viktor Meisner (1883–1950), domena publiczna, Wikimedia Commons
Emil Hácha był wybitnym prawnikiem, który nigdy nie zabiegał o władzę, a stał się jedną z najtragiczniejszych postaci czeskiej historii. Wybrany na prezydenta okrojonej Czecho-Słowacji dwa miesiące po układzie monachijskim, miał prowadzić państwo przez czas kryzysu. Zamiast tego w nocy z 14 na 15 marca 1939 roku, zastraszony przez Adolfa Hitlera i Hermanna Göringa, podpisał w Berlinie deklarację, która posłużyła Niemcom za pretekst do zajęcia Czech i Moraw. Przez sześć lat okupacji był prezydentem Protektoratu Czech i Moraw, najpierw próbując bronić resztek czeskiej samorządności, potem, coraz bardziej chory, jako narzędzie niemieckiej propagandy. Zmarł w praskim więzieniu kilka tygodni po wyzwoleniu. Dla jednych był zdrajcą, dla innych człowiekiem, który przyjął na siebie hańbę, by oszczędzić narodowi krwi.
Prawnik z południowych Czech
Urodził się 12 lipca 1872 roku w Trhovych Svinach w południowych Czechach, w rodzinie urzędnika skarbowego. Ukończył gimnazjum w Czeskich Budziejowicach i studia prawnicze na czeskim uniwersytecie w Pradze, gdzie w 1896 roku uzyskał doktorat. Pracował w administracji krajowej Królestwa Czech, a w 1902 roku ożenił się z Marie Klausovą. Rok później urodziła się ich jedyna córka, Milada. Znał kilka języków. Razem z bratem przełożył na czeski „Trzech panów w łódce (nie licząc psa)” Jerome’a K. Jerome’a, pisał wiersze, kolekcjonował obrazy, chodził po Alpach.
W czasie I wojny światowej, od 1916 roku, był radcą Trybunału Administracyjnego w Wiedniu, najwyższego sądu administracyjnego austriackiej połowy monarchii. Po powstaniu Czechosłowacji w 1918 roku pomagał tworzyć jej Najwyższy Trybunał Administracyjny i został jego wiceprezesem. Wykładał na Uniwersytecie Karola, współredagował wielki słownik czechosłowackiego prawa publicznego i uchodził za jednego z najlepszych znawców prawa angielskiego i międzynarodowego w kraju. Był członkiem Stałego Trybunału Arbitrażowego w Hadze. W 1925 roku prezydent Tomáš Masaryk mianował go prezesem Najwyższego Trybunału Administracyjnego. Jako sędzia trzymał się z dala od polityki. Był głęboko wierzącym katolikiem i konserwatystą, lojalnym wobec każdego legalnego rządu na wzór brytyjskiej służby publicznej.
Prezydent po Monachium
W lutym 1938 roku zmarła jego żona, co bardzo przeżył. Miał 66 lat, chorował na serce i myślał o emeryturze, gdy jesienią 1938 roku spadła na niego propozycja, której się nie spodziewał. Po Monachium prezydent Edvard Beneš ustąpił 5 października i wyjechał z kraju. Politycy szukali kandydata, który nie byłby obciążony odpowiedzialnością za katastrofę, byłby do przyjęcia dla Czechów i Słowaków, prawicy i lewicy, a także, co nie mniej ważne, nie drażniłby Berlina. Przewodniczący Partii Jedności Narodowej Rudolf Beran zaproponował Háchę. Ten długo odmawiał, wskazując na wiek i zdrowie. Swojemu współpracownikowi miał powiedzieć, że chcą z niego zrobić zarządcę masy upadłościowej. W końcu uległ, zastrzegając sobie dwuletnią kadencję. 30 listopada 1938 roku Zgromadzenie Narodowe wybrało go 272 głosami spośród 312 obecnych na prezydenta państwa, które przyjęło właśnie nazwę Republiki Czecho-Słowackiej.
1 grudnia mianował rząd Rudolfa Berana, który otrzymał od parlamentu pełnomocnictwa do rządzenia dekretami. Druga republika stała się państwem „autorytarnej demokracji”: delegalizowała komunistów, ograniczała prasę i pod naciskiem Niemiec wprowadzała pierwsze przepisy wymierzone w Żydów. W polityce zagranicznej starała się za wszelką cenę nie dać Hitlerowi pretekstu. Hácha osobiście nie wierzył w ideę jednego narodu czechosłowackiego, ale bronił jedności państwa. Gdy autonomiczny rząd słowacki Jozefa Tiso prowadził rozmowy z Niemcami o niepodległości, w nocy z 9 na 10 marca 1939 roku Hácha odwołał go i wprowadził na Słowacji wojsko. Dla Hitlera był to wymarzony pretekst. 14 marca, po wezwaniu Tiso do Berlina, sejm w Bratysławie proklamował Państwo Słowackie.
Noc w Berlinie
Tego samego dnia Hácha, za radą brytyjskiego posła, poprosił o spotkanie z Hitlerem i pojechał do Berlina pociągiem razem z ministrem spraw zagranicznych Františkiem Chvalkovským i córką. Wierzył, że ocali przynajmniej czeską część państwa. Nie wiedział, że wojska niemieckie już tego wieczoru weszły na Morawy w rejonie Ostrawy, a ostateczny termin wkroczenia wyznaczono na szóstą rano. Hitler przyjął go dopiero około pierwszej w nocy 15 marca, po kilku godzinach oczekiwania, i oznajmił, że niemiecka armia wkroczy do Czech o świcie. Jeśli Czesi nie będą stawiać oporu, otrzymają autonomię; jeśli będą, zostaną zmiażdżeni.
W kolejnych godzinach Göring i Joachim von Ribbentrop grozili, że Luftwaffe zbombarduje Pragę. Hácha zasłabł i lekarz Hitlera podał mu zastrzyk. Około czwartej nad ranem, po rozmowie telefonicznej z Pragą, w której nakazał wojsku nie stawiać oporu, podpisał deklarację, że „składa los narodu czeskiego i kraju z pełnym zaufaniem w ręce Führera”. Według jego własnej notatki z 20 marca łudził się, że okupacja okaże się przejściowa, a czeskie ziemie zachowają autonomię. Wracał do Pragi pociągiem, który celowo zatrzymywano, tak że na Hradczanach czekał już na niego Hitler. Następnego dnia z zamku ogłoszono utworzenie Protektoratu.
Prezydent Protektoratu
Hácha pozostał na stanowisku jako „prezydent państwa” Protektoratu, podporządkowany protektorowi Rzeszy Konstantinowi von Neurathowi. Uważał, że jego obecność pozwoli zachować coś z czeskiej państwowości i nie dopuści do władzy czeskich faszystów ani niemieckich namiestników. 21 marca 1939 roku rozwiązał parlament i powołał jedyną dozwoloną organizację polityczną, Narodowe Zjednoczenie, do którego zapisała się niemal cała dorosła czeska ludność męska. 27 kwietnia mianował premierem generała Aloisa Eliáša, który potajemnie współpracował z ruchem oporu i emigracyjnym rządem Beneša. W pierwszych latach okupacji Hácha protestował u Neuratha przeciw germanizacji, a po zamknięciu czeskich uczelni w listopadzie 1939 roku zabiegał o uwolnienie studentów wywiezionych do obozów, w wielu przypadkach skutecznie. Według czeskich historyków odmówił złożenia przysięgi wierności Hitlerowi. Utrzymywał też tajne kontakty z Londynem. Jednocześnie publicznie potępiał politykę pierwszej republiki, a po klęsce Francji w 1940 roku mówił o „błędnej orientacji” dawnej polityki zagranicznej i przestarzałym liberalizmie.
Przełomem był wrzesień 1941 roku. Hitler uznał Neuratha za zbyt łagodnego i przysłał do Pragi Reinharda Heydricha. Heydrich kazał aresztować premiera Eliáša, którego skazano na śmierć i w czerwcu 1942 roku stracono. Hácha rozważał dymisję, ale jej nie złożył. W styczniu 1942 roku mianował rząd Jaroslava Krejčego, w którym ministrem oświaty został kolaborant Emanuel Moravec, odtąd najważniejszy czeski wykonawca niemieckiej polityki. Po zamachu na Heydricha w maju 1942 roku Hácha w przemówieniu radiowym ostro potępił zamachowców i rząd Beneša, a 3 lipca stanął na czele wielkiej manifestacji lojalności wobec Rzeszy na placu Wacława, gdy w kraju trwał terror, a Lidice i Ležáky były już zrównane z ziemią. Od tej pory Niemcy posługiwali się nim jako symbolem czeskiej lojalności.
Choroba i śmierć
Od 1940 roku Hácha poważnie chorował. Postępująca miażdżyca odbierała mu siły i pamięć. Od 1943 roku rzadko pokazywał się publicznie i mieszkał głównie na zamku w Lánach pod Pragą. Kilkakrotnie prosił o zgodę na ustąpienie, ale Niemcy jej nie dawali. Jego przemówienia pisał Moravec, a w 1944 roku prezydent nie był już w stanie ich odczytywać. Z relacji otoczenia wynika, że pod koniec wojny często nie poznawał ludzi i nie wiedział, co się wokół niego dzieje.
Po wyzwoleniu Pragi, 13 maja 1945 roku, na polecenie komunistycznego ministra spraw wewnętrznych Václava Noska aresztowano go w Lánach i przewieziono do szpitala więziennego na Pankracu. Według relacji był tam poniżany przez strażników. Zmarł 27 czerwca 1945 roku, zanim stanął przed sądem. Pochowano go potajemnie na Cmentarzu Vinohradskim, w rodzinnym grobie bez nazwiska, które dopisano dopiero w 1994 roku. Beneš, który wrócił do Pragi 16 maja, miał później powiedzieć, że aresztowanie umierającego starca nie powinno było się zdarzyć, ale nic dla niego nie zrobił. W powojennych postępowaniach przyjmowano, że od początku 1943 roku z powodu choroby nie odpowiadał w pełni za swoje działania.
Znaczenie
Podpis Háchy z 15 marca 1939 roku nie zmienił biegu wydarzeń: wojska niemieckie wkroczyłyby do Czech i bez niego, a o ich wkroczeniu przesądzono wcześniej. Dał jednak Hitlerowi pozór legalności, który niemiecka propaganda wykorzystywała, przedstawiając okupację jako „przyjęcie pod opiekę” na prośbę czeskiego prezydenta. Dla mocarstw zachodnich nie miał żadnego znaczenia. Właśnie zajęcie Pragi, uświęcone wymuszonym podpisem, przekonało Londyn, że ustępstwa wobec Hitlera nie mają sensu, i doprowadziło do brytyjskiej gwarancji dla Polski.
Ocena Háchy dzieli Czechów do dziś. Komunistyczna historiografia przedstawiała go jako zdrajcę i kolaboranta, część emigracji jako ofiarę. Współcześni historycy widzą w nim człowieka, który w położeniu bez wyjścia wybierał to, co uważał za mniejsze zło, ratował życie wielu ludzi i przez pierwsze lata okupacji rzeczywiście osłaniał czeską samorządność, ale swoją obecnością legitymizował władzę okupanta, a po 1942 roku, złamany chorobą i strachem, stał się jej narzędziem. W pamięci Czechów pozostaje symbolem tragicznego wyboru między oporem a przetrwaniem, przed którym stanęły po Monachium małe narody Europy Środkowej.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.
Na osi czasu
(14)1938
1939
marzec
- 15
- Kluczowe wydarzenieNiemcy zajmują Czechy15 marca 1939 Wehrmacht wkroczył do Czech i na Morawy, a wieczorem Hitler nocował na Hradczanach. Złamanie układu monachijskiego zakończyło politykę ustępstw.
- Węgry zajmują Ukrainę Karpacką15 marca 1939, w dniu proklamacji niepodległości Karpato-Ukrainy, wojska węgierskie ruszyły na Chust. W trzy dni zajęły kraj i stanęły na granicy z Polską.