TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Walki na południowych Filipinach

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Pacyfik
Data:
14 maja 1945
Autor:
Łukasz
Tagi:
Filipiny, Stany Zjednoczone, Japonia, Douglas MacArthur

W połowie maja 1945 roku, gdy w Europie od tygodnia panował pokój, na południu Filipin wciąż trwały ciężkie walki. Amerykańska 8 Armia gen. Roberta Eichelbergera od lutego wyzwalała kolejne wyspy na południe od Luzonu, a w maju jej główny wysiłek skupiał się na Mindanao, drugiej co do wielkości wyspie archipelagu. 14 maja żołnierze 24 Dywizji Piechoty odpierali japońskie kontrataki na zachód od Davao, w środkowej części wyspy 31 Dywizja przebijała się na północ wzdłuż jedynej drogi przez góry, a na Negros i Cebu oddziały amerykańskie i filipińscy partyzanci ścigali Japończyków wycofanych w głąb wysp.

Walki na południowych Filipinach nie były jednym wydarzeniem tego dnia, lecz kampanią, która rozpoczęła się pod koniec lutego i miała trwać, w postaci obław na rozproszone oddziały, aż do kapitulacji Japonii.

Operacje Victor

Gen. Douglas MacArthur od początku zamierzał wyzwolić cały archipelag, a nie tylko Luzon, gdzie 6 Armia gen. Waltera Kruegera wciąż toczyła ciężkie walki. Uderzenia na południowe wyspy prowadziła 8 Armia w serii operacji o kryptonimie Victor. Amerykańska oficjalna historia kampanii, pióra Roberta Rossa Smitha, zwraca uwagę, że MacArthur rozpoczął je z własnej inicjatywy, bez wyraźnej dyrektywy Połączonego Kolegium Szefów Sztabów w Waszyngtonie, które przewidywało dla jego sił przede wszystkim Luzon i przygotowania do inwazji na Japonię.

28 lutego 186 pułk piechoty wylądował na Palawanie (Victor III). 10 marca 41 Dywizja Piechoty uderzyła na Zamboangę na zachodnim cyplu Mindanao (Victor IV), a następnie na wyspy archipelagu Sulu – 9 kwietnia na Jolo. W środkowej części archipelagu, na wyspach Visayas, 40 Dywizja Piechoty wylądowała 18 marca na Panay koło Iloilo, a 29 marca na północno-zachodnim Negros (Victor I). Dywizja Americal 26 marca uderzyła na Cebu, 11 kwietnia na Bohol, a pod koniec kwietnia na południowo-wschodnie Negros (Victor II). Na początku kwietnia amerykańskie oddziały zajęły też Legazpi i otworzyły Przejścia Wisajskie dla żeglugi.

Japończycy na tych wyspach podlegali 35 Armii gen. Sōsaku Suzukiego, który po klęsce na Leyte przebywał na Cebu. Odcięty od Luzonu i bez wsparcia lotnictwa i marynarki, mógł jedynie bronić się w górach. W kwietniu próbował przedostać się drogą morską na Mindanao; zginął 19 kwietnia, gdy jego łódź zaatakowały amerykańskie samoloty. Większość garnizonów, zamiast bronić plaż, wycofała się w głąb wysp i umocniła w trudno dostępnych górach i dżunglach.

Partyzanci

Szczególną cechą walk na południu była rola filipińskich partyzantów. Na Panay oddziały płk. Macaria Peralty, liczące według amerykańskich zestawień ok. 23 tys. ludzi, kontrolowały większą część wyspy jeszcze przed desantem. Na Cebu ok. 8,5 tys. partyzantów ppłk. Jamesa Cushinga trzymało w szachu Japończyków na północy wyspy. Na Mindanao działał 10 Okręg Wojskowy amerykańskiego oficera Wendella Fertiga, który przez trzy lata zbudował wielotysięczną armię partyzancką i sieć radiostacji łączących ją z dowództwem MacArthura w Australii.

Partyzanci dostarczali wywiadu o japońskich pozycjach i plażach desantowych, zabezpieczali lądowiska, a po wylądowaniu Amerykanów walczyli u ich boku i prowadzili obławy w głębi wysp. Amerykańscy historycy podkreślają, że to w dużej mierze dzięki nim straty 8 Armii na południowych wyspach były stosunkowo niewielkie.

Desant na Mindanao

Mindanao broniły dwie japońskie dywizje: 100 Dywizja gen. Jirō Harady w rejonie Davao i 30 Dywizja gen. Gyosaku Morozumiego w środkowej części wyspy, łącznie – według Smitha – ponad 40 tys. żołnierzy, wspieranych przez marynarzy i personel lotniczy. Davao było przed wojną ośrodkiem dużej społeczności japońskich osadników, prowadzących plantacje abaki, a Japończycy spodziewali się desantu właśnie od strony zatoki Davao, którą gęsto zaminowali i obsadzili artylerią.

Eichelberger wybrał drogę okrężną. Operację Victor V powierzono X Korpusowi gen. Franklina Siberta z 24 Dywizją Piechoty gen. Roscoe Woodruffa i 31 Dywizją Piechoty gen. Clarence’a Martina. Gdy zespół desantowy płynął już ku zatoce Illana na zachodnim wybrzeżu, Fertig zameldował, że jego partyzanci opanowali Malabang i tamtejsze lądowisko. 17 kwietnia Amerykanie wylądowali więc bez walki pod Malabang i Parangiem, a następnie ruszyli na wschód jedyną drogą przecinającą południową część wyspy – Highway 1.

Tempo marszu zaskoczyło Japończyków. Morozumi długo uważał lądowanie na zachodzie za dywersję. 27 kwietnia 24 Dywizja dotarła do Digos nad zatoką Davao, a 3 maja jej pierwsze oddziały weszły do samego Davao – ostatniego dużego miasta Filipin w rękach japońskich. Opór był słabszy, niż oczekiwano: Japończycy zniszczyli miasto, na ile zdołali, i wycofali się na przygotowane pozycje na wzgórzach na zachód i północ od niego. Dopiero tam zaczęła się prawdziwa bitwa o Mindanao.

Boje pod Davao w połowie maja

Na zachód od Davao Japończycy z 100 Dywizji zajęli pozycje wśród plantacji abaki i w gęstych zaroślach, z bunkrami, gniazdami strzeleckimi połączonymi tunelami i licznymi działami. Amerykanie musieli zdobywać je jeden po drugim, w upale i nieustannych deszczach. Żołnierze 24 Dywizji uważali potem te walki za najcięższe i najbardziej wyczerpujące ze wszystkich swoich kampanii na wyspach Pacyfiku.

W rejonie lotniska Libby i wioski Mintal, ok. 8 km na zachód od miasta, 21 pułk piechoty był atakowany z trzech stron przez liczniejszego przeciwnika. 14 maja, w dniu, pod którym w kronikach wojny zapisano trwanie walk na południowych Filipinach, poległ tam szer. James Diamond, który pod ogniem ewakuował rannych i osłaniał swój patrol – został pośmiertnie odznaczony Medalem Honoru. Dywizja, wykrwawiona i zmęczona, wznowiła natarcie 17 maja. Pułk 19, wspierany przez partyzantów Fertiga, przełamał wschodnie skrzydło Japończyków, a do 29 maja zajął szereg wiosek na północ od Davao. 100 Dywizja załamała się i zaczęła odwrót w góry. Według zestawień opartych na amerykańskiej oficjalnej historii walki na obrzeżach Davao kosztowały 24 Dywizję ok. 350 zabitych i ponad 1600 rannych, a japońską 100 Dywizję ok. 4,5 tys. zabitych i rannych.

Na północ przez góry

Jednocześnie 31 Dywizja posuwała się na północ drogą Sayre, jedyną szosą łączącą południe wyspy z zatoką Macajalar na północnym wybrzeżu. Między 6 a 12 maja jej 124 pułk piechoty prowadził najcięższy bój tej części kampanii pod Maramag: japoński batalion, który Morozumi rozkazał poświęcić, by zyskać czas na przegrupowanie 30 Dywizji, bronił się w zamaskowanych bunkrach i okopach do ostatniego żołnierza. Rejon walk żołnierze nazwali później Colgan Woods – od nazwiska kapelana, kpt. Thomasa Colgana, który zginął, niosąc pomoc rannym.

10 maja od północy, w zatoce Macajalar koło Cagayan de Oro, wylądował 108 pułk piechoty z 40 Dywizji i ruszył drogą Sayre na południe, na spotkanie 31 Dywizji. 21 maja 155 pułk piechoty zajął Malaybalay, a wkrótce obie kolumny się połączyły, otwierając całą drogę. 30 Dywizja Morozumiego wycofała się w dolinę rzeki Agusan i w dżunglę, gdzie wycieńczona przetrwała do końca wojny.

Na pozostałych wyspach w maju trwały obławy. Na Negros 40 Dywizja walczyła z Japończykami gen. Takeshiego Kōno, którzy na początku czerwca rozpoczęli ogólny odwrót w niezbadane góry. Na Cebu gen. Takeo Manjome już w połowie kwietnia wycofał swe oddziały na północ wyspy, gdzie ścigali je Amerykanie i partyzanci Cushinga.

Straty

Liczby strat podawane w literaturze pochodzą głównie z opracowań amerykańskich i należy je traktować jako szacunki. Według zestawień opartych na pracy Smitha Amerykanie stracili na Mindanao ok. 820 zabitych i 2880 rannych. Japończyków zginęło w walce ok. 12,9 tys., a kolejne ok. 8,2 tys. zmarło z głodu i chorób. Po kapitulacji Japonii z dżungli Mindanao wyszło, by się poddać, ok. 22 tys. żołnierzy i niemal 12 tys. japońskich cywilów. 40 Dywizja na Panay i Negros straciła ok. 390 zabitych i ponad 1000 rannych, Japończycy – według tych samych źródeł – ok. 4 tys. zabitych i ok. 3,3 tys. zmarłych z głodu i chorób. Nie ma wiarygodnych łącznych danych o stratach partyzantów i ludności cywilnej, która cierpiała zarówno od walk, jak i od represji i rekwizycji wycofujących się Japończyków.

Spór z Australijczykami

Kampania na południu Filipin miała też wymiar polityczny. Wiosną 1945 roku w Australii narastało rozgoryczenie, że MacArthur, korzystając z amerykańskich dywizji do wyzwalania kolejnych filipińskich wysp, powierzył wojskom australijskim walki z odciętymi japońskimi garnizonami na Bougainville, Nowej Brytanii i w rejonie Wewak na Nowej Gwinei, a następnie desanty na Borneo, zaczęte lądowaniem na Tarakanie. W prasie i w parlamencie pytano, czy żołnierze australijscy nie giną w operacjach bez znaczenia dla wyniku wojny. Australijski historyk oficjalny Gavin Long nazwał później ten spór kontrowersją wokół „niepotrzebnych kampanii” i zauważył, że podobny zarzut można by postawić amerykańskiej kampanii na południowych Filipinach – również ona nie przybliżała bezpośrednio klęski Japonii. Premier John Curtin i głównodowodzący armii australijskiej gen. Thomas Blamey bronili przyjętej strategii, choć Blamey sam spierał się z MacArthurem o sens niektórych operacji na Borneo.

Zwolennicy MacArthura odpowiadali, że wyzwolenie całego archipelagu było zobowiązaniem politycznym i moralnym wobec Filipińczyków, a lotniska i porty na południu miały służyć dalszym operacjom w Indiach Holenderskich.

Miejsce w wojnie

Walki na południowych Filipinach nie wpłynęły w istotny sposób na przebieg wojny, której los rozstrzygał się na Okinawie i w nalotach na japońskie miasta. Zakończyły jednak wyzwalanie Filipin: do lata 1945 roku japońskie wojska na południu zostały rozbite lub zepchnięte w dżunglę, a władze Wspólnoty Filipin prezydenta Sergia Osmeñi mogły przejmować administrację na kolejnych wyspach. Pod koniec czerwca Eichelberger ogłosił koniec zorganizowanego oporu na Mindanao, choć obławy trwały aż do kapitulacji Japonii. Rok później, 4 lipca 1946 roku, Filipiny uzyskały niepodległość.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.