Zamieszki rasowe w Agana
- Kategoria:
- Społeczeństwo
- Front:
- Pacyfik
- Data:
- 26 grudnia 1944
- Autor:
- Łukasz
W nocy z 25 na 26 grudnia 1944 roku z przejeżdżającego jeepa padły strzały w stronę obozu czarnoskórych żołnierzy amerykańskiej piechoty morskiej pod Aganą, stolicą Guamu. Wartownicy odpowiedzieli ogniem, a grupa uzbrojonych czarnoskórych marines ruszyła w pościg za napastnikami w stronę miasta. Zatrzymała ją blokada żandarmerii. Tak zakończyły się trwające od Wigilii zajścia, nazywane zamieszkami rasowymi w Agana (Agana race riot) – jeden z najpoważniejszych konfliktów między białymi i czarnoskórymi żołnierzami w siłach zbrojnych Stanów Zjednoczonych podczas II wojny światowej.
W chronologiach wojny wydarzenie bywa umieszczane pod 26 grudnia jako dzień, w którym „napięcia rasowe w amerykańskim wojsku przerodziły się w zamieszki”. Data dotyczy kulminacji i aresztowań; same zajścia trwały od 24 do 26 grudnia, a narastały od jesieni.
Segregowana armia
Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych walczyły w II wojnie światowej jako armia rasowo segregowana. Czarnoskórzy Amerykanie podlegali poborowi na równi z białymi, ale służyli w osobnych oddziałach, zwykle pod dowództwem białych oficerów, i najczęściej kierowano ich do jednostek pomocniczych – budowlanych, transportowych, zaopatrzeniowych. Wyjątki, jak czarnoskóra jednostka lotnicza szkolona w Tuskegee, były wynikiem nacisku organizacji afroamerykańskich i Białego Domu.
Najdłużej opierały się marynarka wojenna i piechota morska. Do 1942 roku Korpus Piechoty Morskiej w ogóle nie przyjmował czarnoskórych. Dopiero decyzja prezydenta Franklina Delano Roosevelta i sekretarza marynarki Franka Knoxa otworzyła im drogę: od czerwca 1942 roku rekrutów szkolono w osobnym obozie Montford Point w Karolinie Północnej. Do końca wojny przez Korpus przeszło około 19–20 tysięcy czarnoskórych żołnierzy. Większość trafiła do kompanii magazynowych (depot companies) i amunicyjnych, które rozładowywały statki, przenosiły zaopatrzenie i amunicję na plażach – często pod ogniem, jak na Saipanie czy Peleliu – ale formalnie nie były jednostkami bojowymi.
Napięcia ujawniały się w wielu miejscach. W lipcu 1944 roku w katastrofie w Port Chicago w Kalifornii eksplozja amunicji ładowanej na statki zabiła 320 ludzi, w tym ponad 200 czarnoskórych marynarzy, którzy wykonywali tę niebezpieczną pracę bez odpowiedniego przeszkolenia. Gdy kilkuset ocalałych odmówiło powrotu do załadunku, pięćdziesięciu z nich skazano za bunt. W sierpniu 1944 roku zamieszki w Fort Lawton w Seattle skończyły się jednym z największych procesów wojskowych wojny w USA.
Guam po odbiciu
Guam, amerykańska posiadłość zajęta przez Japończyków w grudniu 1941 roku, został odbity latem 1944 roku – po lądowaniu 21 lipca i zakończeniu zorganizowanego oporu 10 sierpnia. Wyspa stała się jedną z głównych baz na Pacyfiku: Seabees budowali lotniska dla bombowców B-29, port i składy marynarki, a na przełomie 1944 i 1945 roku przygotowywano tu wysunięte stanowisko dowodzenia admirała Chestera Nimitza, przeniesione na wyspę w styczniu 1945 roku. Na Guamie stacjonowała też, po walkach, 3 Dywizja Piechoty Morskiej, szykowana do kolejnych operacji.
Pod koniec sierpnia 1944 roku na wyspę przybyła czarnoskóra 25 Kompania Magazynowa piechoty morskiej, a z nią i po niej kolejne kompanie (m.in. 27), przydzielone do nowej bazy zaopatrzeniowej marynarki (Naval Supply Depot). Pracowali tam także czarnoskórzy marynarze z oddziałów zaopatrzeniowych i portowych. Ich obozy, odseparowane od reszty garnizonu, leżały w pobliżu Agany – zrujnowanego w walkach miasta, do którego wracała ludność Czamorro.
Jesień napięć
Według relacji zebranych później przez komisję śledczą część białych marines z 3 Dywizji próbowała od początku nie dopuszczać czarnoskórych żołnierzy do Agany, a zwłaszcza do kontaktów z miejscowymi kobietami. Przez kolejne miesiące dochodziło do obelg, rzucania kamieniami i butelkami, a nawet świec dymnych wrzucanych z przejeżdżających ciężarówek do obozów czarnoskórych marynarzy i marines. Skargi pozostawały w dużej mierze bez odpowiedzi.
Jesienią doszło do dwóch zabójstw. Biały marynarz zastrzelił w kłótni o kobietę czarnoskórego marine z 25 Kompanii; wartownik z 27 Kompanii Magazynowej, nękany przez białego marine, śmiertelnie go postrzelił. Obaj sprawcy stanęli później przed sądem wojennym pod zarzutem nieumyślnego zabójstwa.
Od Wigilii do 26 grudnia
24 grudnia dziewięciu czarnoskórych marines z 25 Kompanii otrzymało – w nagrodę za wzorową służbę – świąteczne przepustki do Agany. Gdy rozmawiali z miejscowymi kobietami, biali marines otworzyli do nich ogień. Ośmiu wróciło do obozu, jeden się nie odnalazł. Około czterdziestu jego kolegów załadowało się na dwie ciężarówki i ruszyło do miasta, by go szukać. Ktoś z obozu uprzedził żandarmerię, która zablokowała drogi do Agany. Przy blokadzie oficer żandarmerii poinformował przybyłych, że zaginiony wrócił cały do obozu, i ciężarówki zawróciły. Około północy do obozu czarnoskórych wjechała ciężarówka z uzbrojonymi białymi marines, którzy twierdzili, że jeden z nich został trafiony kawałkiem koralowca. Odjechali dopiero na rozkaz dowódcy składu.
W dzień Bożego Narodzenia dwóch pijanych białych marines zastrzeliło czarnoskórego żołnierza wracającego z Agany do obozu; w ciągu kilku godzin w mieście zginął od kuli kolejny. Wieści o zabójstwach – według części relacji także przesadzone pogłoski – dotarły do kompanii. Po północy, już 26 grudnia, z jeepa z białymi marines ostrzelano obóz; wartownicy odpowiedzieli ogniem i ranili białego oficera żandarmerii. Uzbrojeni czarnoskórzy marines pojechali za uciekającymi w stronę Agany. Przy blokadzie przed miastem żandarmeria ich zatrzymała i aresztowała.
Śledztwo i wyroki
Komendant wyspy, gen. mjr Henry L. Larsen, powołał komisję śledczą (court of inquiry). Przebywał wówczas na Pacyfiku Walter White, sekretarz generalny Krajowego Stowarzyszenia na rzecz Popierania Ludności Kolorowej (NAACP), podróżujący jako korespondent wojenny. Na Guamie zebrał zeznania i sam stanął przed komisją, opisując systematyczne nękanie czarnoskórych żołnierzy. Według opracowań poświęconych czarnoskórym marines w II wojnie światowej jako tło zajść wskazano uprzedzenia rasowe i prowokacje części białych żołnierzy, choć odpowiedzialność karną poniosło przede wszystkim kilkudziesięciu czarnoskórych.
Sądy wojenne oskarżyły aresztowanych o nielegalne zgromadzenie, udział w zamieszkach, kradzież mienia państwowego (broni i pojazdów) oraz usiłowanie zabójstwa. Liczba skazanych podawana jest w opracowaniach różnie – od 43 do 45; najczęściej mówi się o 44 czarnoskórych żołnierzach, przy czym część źródeł pisze o marines, część o marynarzach bazy. Wyroki sięgały kilku lat więzienia (według relacji prasowych od czterech miesięcy do czterech lat) i wydalenia ze służby. Za sprawą interwencji White’a przed sądem stanęło też kilku białych marines, lecz ich kary były wyraźnie łagodniejsze. Marynarka objęła sprawę blokadą informacyjną; o zajściach pisała prasa afroamerykańska, m.in. The Pittsburgh Courier.
NAACP prowadziło potem kampanię w Departamencie Marynarki i w Białym Domu o rewizję wyroków. W 1946 roku skazani, którzy wciąż odbywali karę, zostali zwolnieni z więzienia.
Miejsce w historii wojny
Zamieszki w Agana nie wpłynęły na przebieg walk na Pacyfiku: kompanie magazynowe wróciły do pracy, a w lutym 1945 roku czarnoskórzy marines wyładowywali zaopatrzenie na plażach Iwo Jimy, później na Okinawie. Były jednak – obok Port Chicago i Fort Lawton – jednym z wyraźnych sygnałów, że segregacja szkodzi samej armii: rodzi przemoc, podważa dyscyplinę i wystawia na ryzyko ludzi niezbędnych dla logistyki wojny.
Marynarka wyciągnęła wnioski szybciej niż inne rodzaje sił zbrojnych. Już w 1944 roku sekretarz James Forrestal zgodził się na próbne mieszane załogi na okrętach pomocniczych, a w lutym 1946 roku marynarka formalnie zniosła ograniczenia w przydziałach czarnoskórych marynarzy. 26 lipca 1948 roku prezydent Harry Truman wydał rozporządzenie wykonawcze nr 9981, nakazujące równe traktowanie w siłach zbrojnych bez względu na rasę; piechota morska zlikwidowała ostatnie segregowane jednostki na początku lat pięćdziesiątych. Doświadczenia czarnoskórych żołnierzy z lat wojny – służba za granicą w armii, która w kraju odmawiała im równości – stały się jednym ze źródeł powojennego ruchu praw obywatelskich i walki z prawami Jima Crowa.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 24 grudnia 1944 · Front zachodniV-1 nad ManchesteremW Wigilię 1944 Heinkle znad Morza Północnego odpaliły na Manchester 45 pocisków V-1. Zginęło ponad 40 osób, najwięcej w Oldham.
- 24 grudnia 1944 · AtlantykZatonięcie „Leopoldville”24 grudnia 1944 U-486 storpedował pod Cherbourgiem belgijski transportowiec „Leopoldville”. Zginęło 763 żołnierzy amerykańskiej 66 Dywizji Piechoty.
- 24 grudnia 1944 · Front zachodniKontrofensywa w Ardenach24 grudnia 1944 VII Korpus Collinsa postanowił uderzyć na czołówkę niemieckiej 2 Dywizji Pancernej pod Celles. Od 22 grudnia na Bastogne nacierał już Patton.
- 29 grudnia 1944 · Front wschodniPoczątek oblężenia Budapesztu29 grudnia 1944 Armia Czerwona wysłała do okrążonego Budapesztu parlamentariuszy z ultimatum. Obaj zginęli, a Sowieci przystąpili do szturmu na Peszt.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 16 marca 1945 · PacyfikKoniec walk na Iwo Jimie16 marca 1945 Amerykanie ogłosili koniec zorganizowanego oporu na Iwo Jimie. Ostatni atak Japończyków odparto 26 marca, a obławy trwały miesiącami.
- 17 grudnia 1944 · PacyfikTajfun CobraTajfun „Cobra” uderzył 18 grudnia 1944 w 3 Flotę Halseya na Morzu Filipińskim. Wywróciły się trzy niszczyciele, zginęło 790 marynarzy.
- 4 stycznia 1945 · PacyfikStyczniowe naloty na Formozę3–4 stycznia 1945 lotniskowce Halseya uderzyły na Formozę i Riukiu, osłaniając inwazję na Luzon. Wróciły nad wyspę 9, 15 i 21 stycznia.
- 15 grudnia 1944 · PacyfikLądowanie na Mindoro15 grudnia 1944 Amerykanie wylądowali bez oporu pod San Jose na Mindoro. Lotniska na wyspie miały osłaniać zbliżającą się inwazję na Luzon.