- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 21 października 1944
- Autor:
- Łukasz
- Bitwa:
- Bitwa o Akwizgran

21 października 1944 roku przed południem żołnierze 3 Batalionu amerykańskiego 26 Pułku Piechoty podeszli pod wielki betonowy schron przeciwlotniczy przy Lousbergstraße, w północnej części Akwizgranu. Dowódca batalionu, ppłk John Corley, wezwał działo samobieżne kalibru 155 mm, które od tygodnia rozbijało w mieście budynek po budynku. Nie wiedział, że w schronie mieści się stanowisko dowodzenia obrony miasta. Komendant, płk Gerhard Wilck, jeszcze przez radio zapewniał przełożonych o „niezachwianej wierze w zwycięstwo”, ale był już gotów się poddać. Dwóch Niemców, którzy wyszli ze schronu z białą flagą, zginęło w zamieszaniu walki. Wilck wysłał więc dwóch amerykańskich jeńców – sierżanta sztabowego Ewarta Padgetta i szeregowca Jamesa Haswella z 1106 Grupy Saperów – którzy z białą flagą wybiegli na ulicę, przerwali strzelaninę i przyprowadzili oficera. W sztabie Corleya kapitulację przyjął zastępca dowódcy 1 Dywizji Piechoty gen. bryg. George A. Taylor. O godzinie 12.05 walka o Akwizgran się skończyła.
Kalendaria wojny odnotowują bitwę dwa razy. Pod 15 października podają, że trwa „alianckie bombardowanie Akwizgranu, pierwsza duża bitwa na niemieckiej ziemi”, a pod 21 października – że miasto zajęła amerykańska 1 Armia i że jest to pierwsze duże miasto niemieckie zdobyte przez wroga. Drugie stwierdzenie jest ścisłe. Pierwsze wymaga dwóch zastrzeżeń. Naloty na miasto trwały w zasadzie trzy dni, od 11 do 13 października, a potem Akwizgran ostrzeliwała już głównie artyleria. Nie była to też pierwsza bitwa na ziemi niemieckiej: już we wrześniu Amerykanie walczyli pod Stolbergiem i w lesie Hürtgen, a od 16 października Armia Czerwona nacierała w Prusach Wschodnich. Akwizgran był natomiast pierwszym dużym miastem Rzeszy, o które toczyła się regularna bitwa.
Pierścień wokół miasta
Bitwa zaczęła się 2 października, gdy XIX Korpus gen. mjr. Charlesa H. Corletta przełamał Wał Zachodni nad rzeką Wurm na północ od miasta i ruszył na południe, ku Würselen. Od wschodu i południa Akwizgran od września obejmował półkolem VII Korpus gen. Josepha Lawtona Collinsa, który podczas pierwszych walk o Linię Zygfryda wbił się w umocnienia na południowy wschód od miasta. Oba korpusy należały do 1 Armii gen. Courtneya Hodgesa z 12 Grupy Armii gen. Omara Bradleya.
8 października przed świtem 1 Dywizja Piechoty gen. mjr. Clarence’a Huebnera uderzyła z Eilendorfu na północ. 18 Pułk Piechoty, korzystając z ciemności, zdobył Verlautenheide, tego samego dnia po południu Wzgórze Krzyża (Crucifix Hill, wzgórze 239), a w nocy z 9 na 10 października, bez jednego wystrzału, Ravelsberg (wzgórze 231) – dwa nagie, najeżone bunkrami wzniesienia nad drogą do Jülich. Na Wzgórzu Krzyża kpt. Bobbie E. Brown, trzykrotnie ranny, osobiście zniszczył trzy bunkry; otrzymał za to Medal Honoru. Między pozycjami obu amerykańskich korpusów pozostała jednak luka, przez którą Niemcy wciąż zaopatrywali garnizon.
Ultimatum i bombardowanie
10 października trzej Amerykanie – por. Cedric A. Lafley, por. William Boehme i starszy szeregowy Ken Kading – podeszli z białą flagą ulicą Trierer Straße i wręczyli Niemcom ultimatum. Miasto, pisał gen. Huebner, jest całkowicie otoczone; jeśli nie podda się natychmiast i bezwarunkowo, amerykańskie wojska lądowe i lotnictwo „bezwzględnie” zbombardują je i ostrzelają. Na odpowiedź dano 24 godziny. Treść ultimatum mieszkańcy poznawali z Radia Luxembourg, z megafonów i z ulotek wystrzeliwanych przez artylerię. Ówczesny komendant miasta, płk Leyherr, odrzucił je zgodnie z wydanym przez Adolfa Hitlera rozkazem obrony do ostatniego żołnierza. Dwa dni później zastąpił go dowódca 246 Dywizji Grenadierów Ludowych, płk Gerhard Wilck, który urządził stanowisko dowodzenia w luksusowym hotelu uzdrowiskowym Quellenhof w parku Farwick.
11 października, wkrótce po upływie terminu, nad miasto nadleciało około 300 samolotów P-38 i P-47 IX Dowództwa Lotnictwa Taktycznego, które zrzuciły ponad 62 tony bomb na cele wskazane przez piechotę, głównie na obrzeżach miasta. Dwanaście dywizjonów artylerii VII Korpusu i 1 Dywizji wystrzeliło tego dnia blisko 4900 pocisków, a 12 października – około 5000. Nalot ponowiono 12 października, a 13 października dwie grupy zrzuciły jeszcze jedenaście i pół tony bomb; potem Akwizgran stał się dla lotnictwa celem drugorzędnym. Patrole wysłane wieczorem 11 października nie stwierdziły wyraźnego osłabienia niemieckiego ognia. Wilck miał w mieście około 5 tysięcy ludzi, w większości z własnej dywizji, oraz oddziały forteczne i 125 policjantów, ale zaledwie pięć czołgów i kilkadziesiąt dział.
Ostrzał trwał przez kolejne dni, gdy na przedpolach rozgorzały najcięższe walki bitwy. Niemcy rzucili do kontrataku świeże dywizje: 3 Dywizję Grenadierów Pancernych i 116 Dywizję Pancerną. 15 i 16 października 3 Dywizja Grenadierów Pancernych atakowała pozycje 1 Dywizji pod Verlautenheide i na Wzgórzu Krzyża, ale została odparta ogniem artylerii i lotnictwa. 30 Dywizja Piechoty gen. mjr. Lelanda Hobbsa, która od 2 października straciła ponad 2 tysiące ludzi, z trudem posuwała się ku Würselen pod naciskiem niemieckich kontrataków. Hodges naciskał na Corletta, ten na Hobbsa. 16 października o 15.44 żołnierze 18 Pułku na Ravelsbergu zobaczyli Amerykanów na południowo-zachodnim skraju Würselen. Dwóch zwiadowców 119 Pułku, szeregowi Edward Krauss i Evan Whitis, dotarło do nich mimo ognia, który zatrzymał resztę patrolu. O 16.15 pierścień wokół Akwizgranu się zamknął.
Walki uliczne
Szturm samego miasta zaczął się 13 października. Gen. Huebner mógł przeznaczyć do niego tylko dwa bataliony 26 Pułku Piechoty płk. Johna F. R. Seitza. 2 Batalion ppłk. Derrilla Daniela przeczesywał centrum na froncie szerokości blisko dwóch kilometrów, a 3 Batalion ppłk. Corleya nacierał na północ, ku wzgórzom Lousberg i Salvatorberg oraz parkowi Farwick. Daniel podzielił batalion na małe grupy szturmowe; z każdym plutonem szedł czołg lub niszczyciel czołgów, który ostrzeliwał budynek, zanim weszła do niego piechota. Żołnierze przebijali się przez ściany z domu do domu, by nie wychodzić na ulice, wrzucali granaty do piwnic, a codziennie wyznaczane punkty kontrolne – skrzyżowania i większe gmachy – pozwalały kompaniom zachować łączność. Ogromne wrażenie na obu stronach wywarło samobieżne działo kalibru 155 mm, które z bliska rozbijało całe kamienice. Amerykanie zabierali cywilów z każdego zdobytego kwartału i nie zostawiali Niemców na tyłach.
15 października Corley zdobył Kurhaus w parku Farwick, ale ostry niemiecki kontratak, wsparty przez ściągnięty do miasta batalion SS, odrzucił jego ludzi sprzed hotelu Quellenhof. Gerd von Rundstedt „z największym naciskiem” przypominał Wilckowi, że ma bronić miasta do ostatniego człowieka. Collins dosłał posiłki: dwa bataliony 3 Dywizji Pancernej (zgrupowanie „Hogan”) i batalion 110 Pułku Piechoty z 28 Dywizji. 18 października pluton ppor. Williama Ratchforda wdarł się do holu Quellenhofu i po walce granatami u wejść do piwnic zmusił obrońców do kapitulacji. 19 października padły Salvatorberg i Lousberg. Tego dnia Wilck wydał rozkaz dzienny: obrońcy Akwizgranu mieli walczyć „do ostatniego człowieka, ostatniego pocisku, ostatniego naboju, zgodnie z rozkazami Führera”. 20 października Amerykanie zdobyli umocniony gmach politechniki i doszli do zachodniej linii kolejowej, spychając ostatnich Niemców na zachodnie przedmieścia.
Kapitulacja
21 października Wilck, odcięty od większości swoich oddziałów – z powodu zerwanej łączności wiedział, gdzie jest zaledwie około 500 żołnierzy – poddał się w schronie przy Lousbergstraße. Z przełożonymi żegnał się w tonie, który amerykańska historia oficjalna (Charles B. MacDonald, „The Siegfried Line Campaign”) nazywa melodramatycznym: ostatni obrońcy Akwizgranu, „ściśnięci na najmniejszej przestrzeni”, mieli toczyć „ostatni bój” z wiarą w zwycięstwo. Do wieczora Amerykanie, przeczesując wszystkie dzielnice, zebrali około 1600 jeńców. Wśród nich był adiutant batalionu, któremu Lafley i Boehme jedenaście dni wcześniej wręczyli ultimatum.
Zrujnowane miasto i jego mieszkańcy
Akwizgran był już przed bitwą w dużej części zniszczony. Brytyjczycy bombardowali go wiosną 1944 roku, a pod koniec maja nalatywali przez trzy dni z rzędu. Z około 165 tysięcy mieszkańców sprzed wojny według MacDonalda zostało w mieście niespełna 20 tysięcy. Hitler nakazał we wrześniu przymusową ewakuację, ale wielu ludzi rozkazu nie wykonało – nie chcieli zostawiać domów ani wyruszać w drogę w głąb Niemiec, a funkcjonariusze partyjni, którzy mieli ewakuację przeprowadzić, sami uciekli jako pierwsi. Mieszkańcy przetrwali walki w piwnicach i wielkich betonowych schronach. Amerykanie wyprowadzali ich z każdej zajętej dzielnicy i kierowali do obozów poza strefą walk. W opracowaniach podaje się, że po bitwie zniszczona była większość zabudowy, według części z nich – około 85 procent.
Katedra z kaplicą palatyńską Karola Wielkiego, miejscem koronacji niemieckich królów i symbolem, do którego tak chętnie odwoływała się nazistowska propaganda, przetrwała bitwę uszkodzona, ale bez większych zniszczeń.
Straty
Według amerykańskiej historii oficjalnej 30 Dywizja Piechoty wraz z jednostkami przydzielonymi straciła od 2 października około 3 tysięcy ludzi, a 1 Dywizja do 16 października – około 800; dwa bataliony 26 Pułku walczące w mieście straciły 498 ludzi, w tym 75 zabitych i 9 zaginionych. Obie amerykańskie dywizje wykazały łącznie blisko 11,7 tysiąca jeńców (30 Dywizja – 6 tysięcy, 1 Dywizja – 5637, w tym 3473 wziętych w samym mieście). Niemcy według własnych danych stracili 45 czołgów. Inne opracowania podają łączne straty amerykańskie w całej bitwie na ponad 7 tysięcy, a niemieckie – również na ponad 5 tysięcy zabitych i rannych oraz około 5,6 tysiąca jeńców; liczby te różnią się w zależności od przyjętych ram czasowych i przestrzennych bitwy.
Znaczenie
Akwizgran był pierwszym dużym miastem niemieckim zdobytym przez aliantów zachodnich, a zarazem pierwszym, w którym Amerykanie stanęli przed problemem rządzenia niemiecką ludnością. 22 października XIX Korpus przeszedł pod rozkazy 9 Armii gen. Williama Hooda Simpsona, a wyczerpany gen. Corlett stracił dowództwo. Wkrótce Amerykanie mianowali burmistrzem miasta adwokata Franza Oppenhoffa; w marcu 1945 roku zamordował go wysłany przez SS oddział komandosów, działający w ramach planu Werwolf.
Dla Niemców obrona Akwizgranu była porażką, ale – jak zauważa MacDonald – kosztowne opóźnienie, które wymusili, miało swoją cenę dla aliantów. Garnizon wytrwał w okrążeniu tylko pięć dni, lecz trzy tygodnie walk o miasto pochłonęły siły dwóch amerykańskich korpusów. Kilka dni wcześniej Hitler powołał do życia Volkssturm, by wzmocnić obronę granic Rzeszy. Na południe od miasta trwała tymczasem wyczerpująca bitwa w lesie Hürtgen, a jesienne natarcie na Ren ugrzęzło na równinie nad rzeką Rur. Zagłębie Ruhry, do którego miała prowadzić droga przez Akwizgran, alianci okrążyli dopiero w kwietniu 1945 roku.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 20 października 1944 · PacyfikLądowanie na Leyte20 października 1944 6 Armia USA wylądowała na Leyte. Generał MacArthur zszedł na brzeg i ogłosił przez radio Filipińczykom: „Powróciłem”.
- 23 października 1944 · DyplomacjaUznanie rządu de Gaulle’a23 października 1944 USA, Wielka Brytania, ZSRR i Kanada formalnie uznały władze de Gaulle’a za Rząd Tymczasowy Republiki Francuskiej.
- 23 października 1944 · PacyfikB-29 na MarianachJesienią 1944 na Saipan przylatywały bombowce B-29 do nalotów na Japonię. Pierwszy wylądował 12 X, pierwszy nalot na Tokio – 24 XI. Tinian ruszył w 1945.
- 23 października 1944 · BałkanyWyzwolenie Nowego Sadu23 października 1944 jugosłowiańscy partyzanci, a za nimi żołnierze Armii Czerwonej weszli do Nowego Sadu, stolicy Baczki zajętej w 1941 roku przez Węgry.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 2 października 1944 · Front zachodniNatarcie na Akwizgran2 października 1944 amerykański XIX Korpus uderzył na Wał Zachodni nad rzeką Wurm na północ od Akwizgranu, zaczynając manewr okrążenia miasta.
- 13 września 1944 · Front zachodniAlianci u Linii Zygfryda11 września 1944 pierwszy amerykański patrol przekroczył granicę Niemiec, a 12–13 września VII Korpus uderzył na Linię Zygfryda pod Akwizgranem.
- 26 grudnia 1944 · Front zachodniOdsiecz Bastogne26 grudnia 1944 czołgi 4 Dywizji Pancernej z 3 Armii Pattona przebiły się do okrążonej Bastogne i otworzyły wąski korytarz do 101 Dywizji Powietrznodesantowej.
- 17 września 1944 · Front zachodniPoczątek operacji „Market Garden”17 września 1944 alianci zrzucili w Holandii trzy dywizje powietrznodesantowe, a XXX Korpus ruszył ku Renowi. Celem był most w Arnhem.