TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Zdobycie Caen

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front zachodni
Data:
9 lipca 1944
Autor:
Natalia
Bitwa:
Bitwa o Normandię
Tagi:
Francja, Wielka Brytania, Kanada, ludność cywilna

9 lipca 1944 roku, po dwóch dniach ciężkich walk, żołnierze brytyjskiej 3 Dywizji Piechoty i kanadyjskiej 3 Dywizji Piechoty spotkali się w centrum Caen. Około 18.00 cała północna część miasta, aż po rzekę Orne, była w rękach aliantów. Stolica departamentu Calvados, którą plan inwazji wyznaczał jako cel pierwszego dnia, padła – w części – po 33 dniach walk, i to w stanie, którego nikt sobie wcześniej nie wyobrażał: wieczorem 7 lipca niemal 470 ciężkich bombowców RAF obróciło jej stare śródmieście w gruzowisko.

Krótkie stwierdzenie, że po ciężkim oporze Caen zostało wyzwolone przez wojska brytyjskie na lewym skrzydle frontu, wymaga dwóch uściśleń. Operacja „Charnwood” (8–9 lipca) dała aliantom jedynie północną część miasta po Orne; południowe dzielnice z przedmieściem Vaucelles Niemcy utrzymali aż do 18–19 lipca, gdy zajęli je Kanadyjczycy w operacji „Atlantic”, prowadzonej równolegle z brytyjską operacją „Goodwood”. Zdobycie Caen nie było też sprawą samych Brytyjczyków – w natarciu brała udział kanadyjska 3 Dywizja Piechoty, która poniosła w nim jedne z najcięższych strat od dnia lądowania.

Miasto, które miało paść pierwszego dnia

Caen, liczące przed wojną około 60 tys. mieszkańców, było najważniejszym węzłem drogowym i kolejowym Dolnej Normandii. Leżało kilkanaście kilometrów od plaży Sword, przy moście przez Orne i kanał prowadzący do morza, a na południe od niego otwierała się sucha, płaska równina ciągnąca się ku Falaise – teren dogodny dla czołgów i dla budowy lotnisk. Dlatego w planie operacji „Overlord” gen. Bernard Law Montgomery, dowódca wojsk lądowych inwazji i 21 Grupy Armii, wyznaczył je jako cel brytyjskiej 3 Dywizji Piechoty już na 6 czerwca.

W dniu lądowania w Normandii cel ten okazał się nieosiągalny. Dywizja wylądowała zgodnie z planem, ale zator na plaży, opóźnione czołgi i kontratak niemieckiej 21 Dywizji Pancernej zatrzymały ją kilka kilometrów przed miastem, pod Lebisey. W następnych dniach pod Caen stanęły 12 Dywizja Pancerna SS „Hitlerjugend” i Dywizja Pancerna „Lehr”, a front zamarł. Na zachodzie tymczasem Brytyjczycy 7 czerwca weszli do Bayeux, Amerykanie opanowali półwysep Cotentin i 26 czerwca Cherbourg.

Kolejne próby obejścia Caen kończyły się niepowodzeniem. Natarcie pod Villers-Bocage w połowie czerwca utknęło, operacja „Epsom” (26–30 czerwca) przyniosła wąski klin za Odonem i walki o wzgórze 112, ale nie samo miasto. 4 lipca kanadyjska 3 Dywizja Piechoty w operacji „Windsor” zdobyła wieś Carpiquet, lecz sąsiednie lotnisko pozostało w rękach esesmanów. Na amerykańskim odcinku trwała tymczasem wyczerpująca bitwa w żywopłotach.

Po stronie niemieckiej impas wywołał kryzys dowodzenia. Feldmarszałek Gerd von Rundstedt już 1 lipca proponował stopniowe ustąpienie z Caen i przerzucenie dywizji pancernych przeciwko Amerykanom; Adolf Hitler odrzucił ten pomysł i odwołał go ze stanowiska, a 3 lipca głównodowodzącym na Zachodzie mianował feldmarszałka Günthera von Kluge. Dowództwo Grupy Pancernej „Zachód” objął gen. Heinrich Eberbach. Rozkaz Hitlera był prosty: Caen ma być utrzymane.

Po stronie aliantów presja rosła z każdym dniem. W Londynie i w kwaterze Dwighta Eisenhowera pytano, dlaczego Brytyjczycy stoją w miejscu, a lotnictwo potrzebowało równiny na południe od miasta pod lotniska polowe. Montgomery postanowił zdobyć Caen frontalnym natarciem, poprzedzonym bombardowaniem strategicznym.

Nalot 7 lipca

Wieczorem 7 lipca, między 21.50 a 22.30, nad Caen nadleciało – według zestawień RAF Bomber Command – 467 ciężkich bombowców Avro Lancaster i Handley Page Halifax. Zrzuciły one ponad 2 tys. ton bomb (francuskie opracowania podają około 2,5 tys. ton). Nalot miał rozbić niemieckie pozycje na północ od miasta, odciąć drogi dowozu i – co podkreślał dowódca brytyjskiej 2 Armii gen. Miles Dempsey – podnieść ducha własnych żołnierzy.

Z obawy przed trafieniem własnych oddziałów punkt celowania przesunięto o kilka kilometrów na południe, w głąb miasta, a samoloty znakujące cel kładły znaczniki raczej dalej niż bliżej. W efekcie bomby spadły głównie na północne dzielnice i stare śródmieście, a nie na wioski, w których okopali się Niemcy. Według brytyjskich analiz zniszczone zostały zaledwie dwa czołgi 12 Dywizji SS; najdotkliwiej ucierpiała słabo wyszkolona 16 Dywizja Polowa Luftwaffe, która – według francuskich opracowań – straciła większość stanów. Spłonęły budynki uniwersytetu, a pożary szalały przez całą noc. Po bombowcach nadleciały Mosquito, a o 23.00 otworzyło ogień ponad 600 dział trzech dywizji, wspieranych przez okręty – 406-milimetrowe działa pancernika HMS „Rodney”, monitor HMS „Roberts” oraz krążowniki „Belfast” i „Emerald”.

Ofiar wśród ludności było znacznie mniej, niż sądzono w pierwszych dniach. Brytyjczycy początkowo mówili o około 6 tys. zabitych, a radziecki korespondent przy 21 Grupie Armii ppłk Kraminow – nawet o 22 tys.; tę ostatnią liczbę powtarzała po wojnie propaganda francuskich komunistów. Późniejsze ustalenia mówią o 300–400 cywilach zabitych tej nocy. Wielu mieszkańców opuściło już wcześniej miasto albo schroniło się w piwnicach, kamieniołomach i budynkach oznaczonych czerwonym krzyżem. Sam nalot pozostaje jednym z najbardziej spornych epizodów kampanii: część historyków uważa go za niepotrzebne zniszczenie starego miasta, inni podkreślają jego znaczenie dla morale atakujących.

Operacja „Charnwood”

Natarcie przeprowadził brytyjski I Korpus gen. Johna Crockera – według brytyjskich danych około 115 tys. żołnierzy. Na szerokim, półkolistym froncie na północ i północny zachód od Caen ruszyły trzy dywizje: brytyjska 3 Dywizja Piechoty od północnego wschodu, brytyjska 59 Dywizja Piechoty (Staffordshire) od północy i kanadyjska 3 Dywizja Piechoty od północnego zachodu, każda ze wsparciem brygady pancernej. Obrona opierała się na łuku umocnionych wsi – Galmanche, La Folie, Buron, Gruchy, Authie, Cussy – i na murach opactwa Ardenne, skąd dowódca 12 Dywizji SS SS-Standartenführer Kurt Meyer od miesiąca obserwował pole bitwy. Meyer, który w połowie czerwca zastąpił poległego Fritza Witta, dowodził dywizją złożoną w dużej części z 17- i 18-latków; jej żołnierze w pierwszych dniach inwazji zamordowali w opactwie i w kilku innych miejscach – według ustaleń kanadyjskich – około 150 kanadyjskich jeńców.

8 lipca o 4.20 piechota ruszyła za wałem ogniowym. Na wschodzie Brytyjczycy szybko przełamali rozbitą bombardowaniem dywizję Luftwaffe. Na zachodzie natarcie zamieniło się w walkę o każdą wieś. Kanadyjska 9 Brygada zdobyła Buron dopiero około południa; kompanie szturmowe pułku Highland Light Infantry of Canada straciły tam – według kanadyjskich opracowań – około 60 proc. stanu. Esesmani kontratakowali czołgami, a 59 Dywizja utknęła na kilka godzin pod Galmanche i La Bijude. Wieczorem Kanadyjczycy z pułku Regina Rifles wdarli się do opactwa Ardenne. Dzień 8 lipca był dla kanadyjskiej 3 Dywizji jednym z najkrwawszych w całej kampanii.

O 19.15 Meyer, za zgodą Eberbacha i wbrew rozkazom Hitlera, zaczął wycofywać ciężką broń i resztki dywizji Luftwaffe za Orne, a w nocy w ślad za nimi poszła piechota. Rano 9 lipca patrole brytyjskie i kanadyjskie weszły do miasta, Kanadyjczycy zajęli opuszczone lotnisko Carpiquet, a w południe brytyjska 3 Dywizja dotarła do Orne. Kilka mostów w mieście ocalało, ale były zawalone gruzem lub ostrzeliwane z południowego brzegu, gdzie stanęła 1 Dywizja Pancerna SS „Leibstandarte SS Adolf Hitler”. Ulice tak zatarasowało rumowisko, że czołgi nie mogły przez nie przejechać. Po południu 9 lipca Crocker uznał cele operacji za osiągnięte.

Miasto w ruinach

Żołnierze, którzy weszli do Caen, zastali morze gruzów. Według brytyjskich relacji około czterech piątych starego miasta na północ od Orne leżało w ruinach, a pożary dopalały się jeszcze kilka dni. Mimo to w mieście pozostało – według francuskich szacunków – kilkanaście tysięcy mieszkańców. Część z nich przetrwała w podziemnych kamieniołomach, m.in. w Fleury-sur-Orne na południe od miasta, gdzie schronienie znalazło kilka tysięcy ludzi. Wielu innych skupiło się wokół szpitala Bon Sauveur i romańskiego opactwa św. Szczepana – Opactwa Męskiego (Abbaye aux Hommes), ufundowanego przez Wilhelma Zdobywcę – w którego zabudowaniach mieściło się liceum Malherbe. W kościele opactwa, w krużgankach i salach szkoły przez kilka tygodni koczowało – według francuskich szacunków – kilka tysięcy uchodźców.

Według relacji z tamtych tygodni ludzie ruchu oporu przekazali aliantom informację o tej „wyspie sanitarnej”, a na dachach rozłożono wielkie znaki czerwonego krzyża (według powtarzanych w Caen relacji płachty barwiono krwią rannych). Kwartał opactwa i szpitala ocalał niemal nietknięty, podczas gdy otaczające go ulice zrównano z ziemią. Opactwo, z grobem Wilhelma Zdobywcy w prezbiterium kościoła, stało się w pamięci mieszkańców symbolem przetrwania.

Według francuskich szacunków od 6 czerwca do 19 lipca w Caen zginęło około 2 tys. mieszkańców, a według niektórych opracowań nawet do 3 tys.; najwięcej w bombardowaniach 6–7 czerwca i 7 lipca oraz od ostrzału artyleryjskiego obu stron. Około trzech czwartych zabudowy miasta uległo zniszczeniu lub uszkodzeniu, a dziesiątki tysięcy ludzi straciło dach nad głową. Mimo to – jak odnotowali kanadyjscy i brytyjscy żołnierze – witano ich serdecznie. 10 lipca nad miastem podniesiono francuską flagę, a 13 lipca na placu Saint-Martin odbyła się uroczystość, podczas której szkoccy dudziarze zagrali „Marsyliankę”.

Straty wojskowe były wysokie po obu stronach. Brytyjczycy i Kanadyjczycy stracili w dwóch dniach – według różnych opracowań – około 3,5 tys. zabitych, rannych i zaginionych, a łączne straty aliantów od 6 czerwca przekroczyły do tego czasu 30 tys. ludzi. 12 Dywizja SS, która twierdziła, że w dwa dni zniszczyła ponad sto alianckich czołgów, wyszła z bitwy z piechotą wielkości batalionu; 16 Dywizja Polowa Luftwaffe przestała praktycznie istnieć.

Spór o strategię Montgomery’ego

Caen zdobyto z miesięcznym opóźnieniem wobec planu i tylko w połowie, co już latem 1944 roku wywołało ostre spory w dowództwie alianckim. Montgomery utrzymywał – w meldunkach, a później we wspomnieniach – że od początku zamierzał wiązać pod Caen główne siły pancerne Niemców, aby Amerykanie na zachodnim skrzydle mogli przełamać front przeciw słabszej obronie, i że bitwa przebiegała zgodnie z jego planem. Rzeczywiście, w lipcu większość niemieckich dywizji pancernych w Normandii stała naprzeciw Brytyjczyków i Kanadyjczyków. Jego krytycy – zastępca Eisenhowera marszałek lotnictwa Arthur Tedder i dowódcy lotnictwa taktycznego – zarzucali mu nadmierną ostrożność i niespełnione obietnice, przypominając, że przed inwazją sam zapowiadał szybkie zajęcie Caen i równiny pod Falaise.

Spór przeniósł się po wojnie do historiografii. Część autorów przyjmuje wersję Montgomery’ego o „osi” pod Caen, inni – jak amerykański historyk Carlo D’Este – uważają ją za interpretację dopisaną po fakcie, choć przyznają, że ostateczny efekt odpowiadał ogólnej koncepcji kampanii. Mniej sporne jest to, że Brytyjczycy, pamiętający rzeź pod Sommą i dysponujący kurczącymi się rezerwami piechoty, starali się zastępować ludzi ogniem artylerii i lotnictwa – z ceną, jaką zapłaciło za to samo miasto.

Miejsce w wojnie

Zdobycie północnego Caen nie otworzyło drogi na Falaise: Niemcy okopali się za Orne i na grzbietach Verrières i Bourguébus, a 10 lipca Brytyjczycy znów bezskutecznie zaatakowali wzgórze 112. Zarazem „Charnwood” przekonał mieszkańców Normandii, że alianci zostaną, i utrzymał niemieckie dywizje pancerne na wschodnim skrzydle, podczas gdy amerykańska 1 Armia Omara Bradleya przygotowywała się do przełamania pod Saint-Lô.

18 lipca Montgomery rozpoczął na wschód od Orne operację „Goodwood”, poprzedzoną jeszcze silniejszym bombardowaniem. Brytyjskie dywizje pancerne zatrzymały się na grzbiecie Bourguébus po stracie kilkuset czołgów, ale Kanadyjczycy zajęli 18–19 lipca Vaucelles i resztę miasta. Tydzień później Amerykanie ruszyli w operacji „Cobra”, a w sierpniu niemieckie armie w Normandii zostały niemal okrążone pod Falaise – na tej samej równinie, ku której miało prowadzić Caen w pierwszym dniu inwazji. Odbudowa miasta trwała do lat sześćdziesiątych; w 1988 roku otwarto w nim Memoriał poświęcony bitwie i pokojowi.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.