Zdobycie Pantellerii
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Morze Śródziemne
- Data:
- 11 czerwca 1943
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Włochy, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, RAF
Rankiem 11 czerwca 1943 roku z pyłu, który po kolejnych nalotach wisiał nad morzem, wyłoniły się alianckie barki desantowe. Na pokładach czekała brygada brytyjskiej 1 Dywizji Piechoty gen. mjr. Waltera Clutterbucka, a w pobliżu krążyły krążowniki i niszczyciele Royal Navy; na krążowniku HMS „Aurora” obserwowali przebieg akcji gen. Dwight Eisenhower i adm. Andrew Cunningham. Nad Pantellerią od rana znowu krążyły bombowce. Około południa Brytyjczycy zeszli na ląd w zrujnowanym porcie, a dowódca wyspy, adm. Gino Pavesi, poddał garnizon. Do niewoli trafiło około 11 tysięcy włoskich żołnierzy – niektóre zestawienia podają ponad 11,6 tysiąca Włochów i kilkudziesięciu Niemców – przy niemal zerowych stratach własnych napastników.
Spotykana w kalendariach wiadomość, że to brytyjska 1 Dywizja „zdobyła” wyspę, wymaga jednak uzupełnienia. Do walki o Pantellerię na lądzie właściwie nie doszło: garnizon był już wtedy złamany przez trwającą od maja ofensywę powietrzną i blokadę morską, a o zgodę na kapitulację Pavesi prosił Rzym, zanim pierwsi żołnierze postawili stopę na wyspie. Operacja, nazwana przez aliantów Corkscrew („korkociąg”), przeszła do historii jako rzadki przypadek, w którym lotnictwo niemal samo zmusiło umocnioną wyspę do poddania się. W następnych dniach w ręce aliantów przeszły pozostałe włoskie wysepki w Cieśninie Sycylijskiej, a bombowce przeniosły ciężar uderzeń na samą Sycylię i południe Włoch.
Wyspa na drodze z Tunezji na Sycylię
Pantelleria to skalista wyspa pochodzenia wulkanicznego o powierzchni około 84 km², leżąca w najwęższym miejscu Cieśniny Sycylijskiej, około 70 km od wybrzeża Tunezji i około 100 km na południowy zachód od Sycylii. Od 1937 roku Benito Mussolini kazał ją umacniać, licząc, że stanie się włoską odpowiedniczką brytyjskiej Malty. W skale wykuto podziemne hangary dla myśliwców przy miejscowym lotnisku, a radary, w tym niemieckie, wykrywały samoloty startujące z Afryki i z Malty. W latach 1940–1942 wyspa była cierniem dla brytyjskich konwojów zaopatrujących Maltę; to w jej pobliżu w czerwcu 1942 roku rozegrała się walka o konwój „Harpoon”.
Wojna przerwała jednak rozbudowę fortyfikacji. Według włoskich danych garnizon, Brygada Mieszana „Pantelleria”, liczył około 11 400 ludzi. Planowano kilkanaście baterii dział nadbrzeżnych kalibru 152, 120 i 90 mm i 14 baterii przeciwlotniczych, ale wiele stanowisk do 1943 roku nie doczekało się betonowych osłon i kazamat. Na wyspie mieszkało ponad 10 tysięcy cywilów. Włoska marynarka proponowała w marcu ich ewakuację, lecz ministerstwo spraw wewnętrznych odmówiło ze względu na nastroje na Sycylii. Najsłabszym punktem była woda: wyspa nie ma rzek, a studnie z pompami elektrycznymi zależały od niedokończonej elektrowni, więc wodę dowożono z Sycylii zbiornikowcami.
Po kapitulacji wojsk Osi w Afryce 13 maja 1943 roku Pantelleria znalazła się na linii przyszłego natarcia. Na konferencji Trident w Waszyngtonie potwierdzono, że następnym celem aliantów będzie Sycylia (operacja „Husky”). Lotnisko na Pantellerii mogło przyjąć alianckie myśliwce, których brakowało na zatłoczonej Malcie, a włoskie radary i samoloty mogłyby wcześnie wykryć i zaatakować flotę inwazyjną. Eisenhower postanowił więc zdobyć wyspę, a zarazem sprawdzić, czy da się to zrobić, niszcząc obronę z powietrza, zanim wyląduje piechota.
Miesiąc pod bombami
Pierwsze naloty, przeprowadzone między 8 a 10 maja, miały przede wszystkim nie dopuścić do wykorzystania wyspy przy ewakuacji wojsk Osi z Tunezji. Od 18 maja Północnoafrykańskie Siły Powietrzne gen. Carla Spaatza, wchodzące w skład Śródziemnomorskiego Dowództwa Lotniczego marsz. lotn. Arthura Teddera, prowadziły już systematyczną ofensywę powietrzną, a Royal Navy zamknęła wyspę blokadą. Majowe naloty na wyspę szły w parze z atakami na Sycylię i Sardynię. Krążowniki i niszczyciele kilkakrotnie ostrzeliwały port i baterie, a od końca maja bombowce zrzucały nocą flary, które nie pozwalały obrońcom naprawiać zniszczeń w ciemności. W pierwszych dniach czerwca nad wyspą po raz pierwszy walczył amerykański 99 Dywizjon Myśliwski, złożony z czarnoskórych lotników wyszkolonych w Tuskegee.
Od 6 czerwca intensywność nalotów gwałtownie wzrosła. Według amerykańskich zestawień w pierwszych dziesięciu dniach czerwca na wyspę spadło około 5 tysięcy ton bomb, a 10 czerwca, w trzecią rocznicę przystąpienia Włoch do wojny – około 1,4 tysiąca ton. Łącznie od połowy maja do 11 czerwca alianci wykonali nad Pantellerią ponad 5,2 tysiąca lotów bojowych i zrzucili od 6,2 do 6,4 tysiąca ton bomb (zależnie od źródła), głównie na obszar o powierzchni około 20 km² wokół portu i lotniska. Miasto Pantelleria zamieniło się w ruinę. Kobiety i dzieci tłoczyły się w podziemnych składach amunicji i innych schronach wojskowych, w zaduchu, bez dostatecznej ilości wody i żywności. Straty w ludziach były jednak, dzięki grotom i tunelom, zaskakująco niskie: włoskie źródła mówią o około 40 zabitych i niespełna 150 rannych żołnierzach oraz kilku zabitych cywilach, brytyjska historia oficjalna – o 39 zabitych.
Znacznie poważniejsze były skutki pośrednie. Bomby przecięły łączność telefoniczną i drogi – rozkazy roznosili gońcy, a wiele odciętych baterii nie dostawało już amunicji, żywności ani wody. Zniszczone zostały pompy i elektrownia. Pod koniec maja Niemcy ewakuowali z wyspy swoich około tysiąca żołnierzy razem z radarami, co dodatkowo załamało morale Włochów. Nocne dostawy samolotami transportowymi z Sycylii i drobnymi jednostkami, które przebijały się przez blokadę, nie mogły zaspokoić potrzeb. Już 2 czerwca Pavesi meldował do dowództwa marynarki w Rzymie (Supermarina), że nie ma nadziei, a kapitulacja jest kwestią czasu. Dwa alianckie wezwania do poddania się, zrzucone na wyspę w czerwcu, pozostały bez odpowiedzi.
Kapitulacja 11 czerwca
Wieczorem 10 czerwca Pavesi zameldował, że zdolność garnizonu do oporu jest na wyczerpaniu: sprawne były podobno tylko dwie baterie przeciwlotnicze w głębi wyspy, a wody zostało na kilka dni. Comando Supremo upoważniło go do rokowań. Tymczasem z Sousse i Sfaksu wypłynęły konwoje z brygadą 1 Dywizji Piechoty, osłaniane przez okręty kontradm. Rhodericka McGrigora. Po świcie 11 czerwca naloty jeszcze się nasiliły. Około 9.00 Pavesi zameldował Supermarinie, że poprosi o warunki; jego depesza minęła się z rozkazem Mussoliniego, który polecił mu się poddać „z powodu braku wody”.
Nad stacją radiową wywieszono białą flagę, ale w chmurach pyłu po bombardowaniu nikt jej nie dostrzegł. Ostatnie sprawne działa oddały kilka strzałów w kierunku barek desantowych, które czekały poza ich zasięgiem na koniec nalotu. Pavesi wysłał depeszę z prośbą o kapitulację i zakazał wysadzania magazynów i hangarów, aby uniknąć dalszych ofiar. Około 11.30 na ląd zeszli pierwsi Brytyjczycy. Przez kilka godzin strzelały jeszcze odcięte włoskie oddziały, do których nie dotarła wiadomość o kapitulacji, a do popołudnia trwało powstrzymywanie nalotów. Lotnisko z podziemnymi hangarami wpadło w ręce aliantów nietknięte i wkrótce przyjęło alianckie myśliwce.
Brytyjskie straty były znikome. Winston Churchill pisał w pamiętnikach, że jedyną ofiarą zdobycia wyspy był żołnierz ugryziony przez muła; ta anegdota krąży do dziś, choć część autorów podaje, że w rzeczywistości chodziło o groźniejszy wypadek z udziałem zwierzęcia. Churchill przytaczał też zakład z Eisenhowerem: przekonany, że na wyspie jest najwyżej 3 tysiące Włochów, obiecał mu jedno sou za każdego jeńca ponad tę liczbę – i przegrał. W samym lotnictwie, według części autorów, alianci stracili w czasie całej kampanii nad wyspą kilkanaście samolotów.
Pavesi trafił do obozu jenieckiego w Wielkiej Brytanii, skąd wrócił do kraju w listopadzie 1944 roku. We Włoszech spotkała go fala oskarżeń, że nie stawił dostatecznego oporu, a w maju 1944 roku sąd faszystowskiej Włoskiej Republiki Socjalnej skazał go zaocznie na śmierć. Wielu historyków uznaje jednak, że dalszy opór doprowadziłby jedynie do rzezi garnizonu i ludności, nie opóźniając alianckich planów o więcej niż kilka dni; krytykowano raczej to, że nie zniszczył urządzeń wojskowych przed poddaniem wyspy.
Lampedusa, Linosa i Lampione
Następnym celem były Wyspy Pelagijskie, leżące między Maltą a Tunezją. Ich największa wyspa, Lampedusa, miała garnizon liczący według popularnych relacji około 4,3 tysiąca ludzi i lądowisko dla samolotów. Od kilku dni była bombardowana, a w nocy z 11 na 12 czerwca ostrzelały ją krążowniki „Aurora”, „Orion”, „Penelope” i „Newfoundland” oraz sześć niszczycieli. 12 czerwca nad portem pojawiły się białe flagi. Gdy porucznik Corbett z niszczyciela HMS „Lookout” podpłynął motorówką do brzegu, usłyszał, że garnizon chce się poddać – Mussolini, podobnie jak w przypadku Pantellerii, zezwolił na kapitulację z braku wody. Formalne poddanie wyspy przyjęła wieczorem w podziemnym stanowisku dowodzenia wspólna delegacja wojska i marynarki, a pilnowanie jeńców przejęła kompania 2 batalionu Coldstream Guards.
Z tym samym dniem wiąże się słynna historia, którą jednak trzeba podawać z zastrzeżeniem. Według relacji prasy z tamtych dni sierżant pilot RAF Sydney Cohen, lecący trzyosobowym samolotem Fairey Swordfish, z powodu awarii kompasu i kończącego się paliwa wylądował na Lampedusie, spodziewając się niewoli. Tymczasem Włosi mieli mu wręczyć kartkę z ofertą kapitulacji, którą zawiózł na Maltę. Brytyjska prasa nazwała go „królem Lampedusy”, a w jego historii osnuto potem popularną sztukę w jidysz o tym tytule. Ile w tej opowieści faktów, a ile ozdobników, trudno dziś ustalić; oficjalnie wyspa poddała się okrętom i żołnierzom, którzy przybyli po nim.
Po Lampedusie przyszła kolej na mniejsze wyspy. Linosa poddała się 13 czerwca bez walki załodze niszczyciela HMS „Nubian”, a 14 czerwca – według brytyjskich zestawień – zajęto bezludną skałę Lampione. W ciągu czterech dni cała Cieśnina Sycylijska znalazła się w rękach aliantów, a wraz z nią lotniska i stanowiska obserwacyjne, które mogły ostrzec obrońców Sycylii przed nadciągającą flotą.
Lekcja dla lotnictwa
Zwolennicy lotnictwa strategicznego przyjęli zdobycie Pantellerii z entuzjazmem. Tedder meldował, że obrona wyspy została zniszczona, a „większość artylerii okaleczona lub unicestwiona”. Wyglądało to na dowód, że bombardowanie strategiczne może samo zdobywać terytorium. Pantellerię często przedstawiano później jako jedyny przypadek w czasie tej wojny, gdy garnizon skapitulował wyłącznie pod wpływem ataków z powietrza – takie sformułowania należy jednak traktować jako uproszczenie, bo do kapitulacji przyczyniły się również blokada morska, ostrzał z okrętów i widok floty desantowej.
Dokładniejszy obraz przyniosło badanie przeprowadzone na miejscu przez prof. Solly’ego Zuckermana, naukowego doradcę lotnictwa, który doradzał też przy planowaniu nalotów na wyspę. Ustalił on, że choć pogoda była wymarzona dla bombowców, tylko około 3,3% bomb zrzuconych przez ciężkie samoloty czterosilnikowe spadło w promieniu 100 jardów od celu, a myśliwce bombardujące były jeszcze mniej celne. Z wybranych do badania 112 dział tylko dwa otrzymały bezpośrednie trafienia; większość trzeba było odkopać spod gruzu, ale potem nadawały się do użytku. Późniejsze analizy oceniały, że sprawność baterii spadła mniej więcej o połowę. O kapitulacji przesądziły więc nie tyle zniszczenia, ile zmęczenie, brak wody i snu oraz załamanie ducha obrońców.
Dla samego lotnictwa wnioski były dwuznaczne. Tedder obawiał się, że armia będzie odtąd żądać, by RAF i amerykańskie bombowce rutynowo „zmiękczały” każde umocnione miejsce, co sprowadziłoby lotnictwo do roli artylerii wojsk lądowych. Zuckerman natomiast wyciągnął z Pantellerii wniosek, że bombowce powinny raczej niszczyć węzły komunikacyjne, bez których obrońca nie może się zaopatrywać – tę myśl rozwinął później w planach nalotów na koleje Włoch i Francji.
Bomby na Sycylię i południe Włoch
Zdobycie wysp w cieśninie pozwoliło aliantom zwrócić całą siłę lotnictwa przeciw Sycylii i południowym Włochom. Kalendaria wojny odnotowują to pod datą 17 czerwca jako zmasowane bombardowania Sycylii i Półwyspu Apenińskiego, wśród rosnących oznak zbliżającej się inwazji. W rzeczywistości nie był to pojedynczy nalot, lecz trwająca przez cały czerwiec kampania. Już 12 czerwca bombowce B-17 i B-26 zaatakowały lotniska w zachodniej części wyspy – Castelvetrano, Milo pod Trapani i Boccadifalco pod Palermo – a 13 czerwca amerykańskie i brytyjskie ciężkie bombowce uderzyły na lotniska wokół Katanii i Gerbini, gdzie stacjonowała większość myśliwców Osi. 15 czerwca naloty powtórzono na lotniska zachodniej Sycylii i stacje radiowe koło Marsali.
Szczególnie ciężko doświadczona została Mesyna, przez którą wiodły promy i linia kolejowa łącząca Sycylię z kontynentem. 18 czerwca 76 Latających Fortec zaatakowało przystań promową i stację kolejową, a 25 czerwca około 130 B-17 zrzuciło na port, tory i magazyny ponad 300 ton bomb – był to najsilniejszy pojedynczy nalot aliantów w tym miesiącu. Według amerykańskiej historii oficjalnej przed inwazją Mesynę zaatakowano jedenaście razy, zrzucając na nią łącznie ponad 800 ton bomb. Po drugiej stronie Cieśniny Mesyńskiej amerykańskie Liberatory z 9 Armii Lotniczej bombardowały przystań promową w Villa San Giovanni i port w Reggio di Calabria. Nocami brytyjskie Wellingtony atakowały porty i węzły kolejowe, a inne formacje uderzały na Sardynię i porty zachodniego wybrzeża Włoch.
Rozłożenie nalotów na wiele celów było zamierzone. Bomby spadały na Sycylię, Sardynię, południe Włoch, a z baz na Bliskim Wschodzie także na Grecję, aby Niemcy i Włosi nie mogli z nich wyczytać, gdzie nastąpi lądowanie. Uzupełniała to dezinformacja: dokumenty podrzucone w operacji „Mincemeat” skłoniły Hitlera do wzmocnienia Sardynii i Grecji. Zarazem jednak upadek Pantellerii i Lampedusy był aż nadto czytelnym sygnałem, że celem będzie Sycylia; włoskie dowództwo i feldmarsz. Albert Kesselring to rozumieli i w czerwcu wzmacniali obronę wyspy. Dla mieszkańców sycylijskich miast oznaczało to coraz cięższe naloty – w Mesynie, Palermo i Katanii ginęli cywile, a ludność masowo uciekała na wieś.
Miejsce w wojnie
Zdobycie Pantellerii i Wysp Pelagijskich było pierwszym przypadkiem, gdy alianci opanowali część terytorium państwowego Włoch, a nie kolonii czy obszarów okupowanych przez Osię. Usunęło ostatnią przeszkodę na drodze z Tunezji na Sycylię i dało lotnisko, z którego myśliwce mogły osłaniać inwazję.
Ofensywa powietrzna nasiliła się na przełomie czerwca i lipca, gdy bombowce skupiły się na sycylijskich lotniskach. Według alianckich danych od połowy maja do inwazji zniszczono około 430 samolotów niemieckich i włoskich, tracąc około 250 własnych, a 10 lipca w pełni sprawne były już tylko dwa lotniska na Sycylii. W nocy z 9 na 10 lipca 1943 roku wojska amerykańskie i brytyjskie wylądowały na wyspie, a dwa tygodnie później, 25 lipca, Wielka Rada Faszystowska i król Wiktor Emanuel III odsunęli od władzy Mussoliniego. Upadek Pantellerii, której dyktator przez lata przypisywał rolę włoskiej Malty, był jedną z porażek, które podkopały jego pozycję. Doświadczenia z Pantellerii wpłynęły też na spory o rolę lotnictwa – przeceniany „dowód” skuteczności bombardowań i trzeźwa analiza Zuckermana kształtowały myślenie aliantów aż do przygotowań do inwazji na Francję w 1944 roku.
W tym samym czasie
(01)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 10 lipca 1943 · Morze ŚródziemneLądowanie na Sycylii10 lipca 1943 alianci wylądowali na Sycylii: 8 Armia Montgomery’ego na południowym wschodzie, 7 Armia Pattona w zatoce Gela. Ruszyła operacja „Husky”.
- 30 kwietnia 1943 · Morze ŚródziemneOperacja Mincemeat30 kwietnia 1943 HMS Seraph spuścił u Huelvy zwłoki fikcyjnego majora Martina z listami, które miały przekonać Niemców, że alianci uderzą na Grecję i Sardynię.
- 9 września 1943 · Morze ŚródziemneLądowanie pod Salerno9 września 1943 amerykańsko-brytyjska 5 Armia gen. Marka Clarka wylądowała w Zatoce Salerno. Niemcy, mimo kapitulacji Włoch, czekali już na plażach.
- 11 września 1943 · Morze ŚródziemneBrytyjczycy w Tarencie i Bari9 września 1943 brytyjska 1 Dywizja Powietrznodesantowa wylądowała z okrętów w Tarencie, a 11 września Brytyjczycy weszli do Brindisi i Bari nad Adriatykiem.