Francuski Komitet Wyzwolenia Narodowego
4 czerwca 1943 roku z rozgłośni w Algierze przemówił generał Charles de Gaulle – po raz pierwszy nie jako przywódca emigracyjnego ruchu z Londynu, lecz jako współprzewodniczący nowej władzy francuskiej. Dzień wcześniej, 3 czerwca, on i generał Henri Giraud podpisali akt utworzenia Francuskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (Comité français de la Libération nationale, CFLN; w polskiej literaturze FKWN). Komitet zastąpił dwa rywalizujące ośrodki: Francuski Komitet Narodowy de Gaulle’a w Londynie oraz cywilne i wojskowe naczelne dowództwo Girauda w Algierze. Miał sprawować francuską suwerenność, kierować francuskim wysiłkiem wojennym i administrować terytoriami imperium, które walczyły po stronie aliantów, aż do wyzwolenia kraju.
Spotykane w popularnych chronologiach wojny twierdzenie, że 4 czerwca Giraud „został naczelnym dowódcą sił Wolnych Francuzów”, upraszcza te wydarzenia. Giraud nie objął dowództwa nad oddziałami de Gaulle’a. Zachował dowództwo armii francuskiej w Afryce Północnej, czyli dawnej armii Vichy, która od listopada 1942 roku walczyła u boku aliantów, a siły Wolnej Francji pozostały pod rozkazami de Gaulle’a. Obie armie połączono dopiero na przełomie lipca i sierpnia 1943 roku, a sam Giraud został w ciągu następnych miesięcy odsunięty od władzy.
Dwie Francje w Algierze
Po lądowaniu aliantów w Afryce Północnej w listopadzie 1942 roku Amerykanie oparli się w Algierze najpierw na admirale François Darlanie, a po zamachu na Darlana w Wigilię 1942 roku – na generale Giraudzie. Giraud, sławny po ucieczce z niemieckiej niewoli, był żołnierzem starej szkoły, niechętnym polityce i słabo ją rozumiejącym. Jako „cywilny i wojskowy naczelny dowódca” rządził Algierią, Marokiem i Francuską Afryką Zachodnią za pomocą ludzi Vichy, a jego armia składała przysięgę jeszcze niedawno marszałkowi Philippe’owi Pétainowi.
De Gaulle, który od czerwca 1940 roku budował Wolną Francję, uważał ten układ za niedopuszczalny. Nie chodziło tylko o osobistą rywalizację. Gaulliści żądali usunięcia gubernatorów i generałów, którzy w 1940 roku przyjęli rozejm, a w listopadzie 1942 roku kazali strzelać do Amerykanów i Brytyjczyków, i zniesienia praw Vichy, w tym ustaw antyżydowskich. Na konferencji w Casablance w styczniu 1943 roku prezydent Franklin Delano Roosevelt i premier Winston Churchill skłonili obu generałów do uścisku dłoni przed fotoreporterami, ale nie do porozumienia.
Wiosną 1943 roku pozycja Girauda słabła. Za radą Jeana Monneta, francuskiego ekonomisty, który przyjechał do Algieru z Waszyngtonu, Giraud wygłosił 14 marca przemówienie, w którym zerwał z Vichy, uznał jego akty za nieważne i zadeklarował przywiązanie do republiki. Tymczasem w okupowanej Francji Jean Moulin doprowadził do powstania Rady Narodowej Ruchu Oporu, która 27 maja na pierwszym posiedzeniu w Paryżu zażądała, by rząd tymczasowy objął de Gaulle, a Giraud dowodził armią. Wsparcie podziemia przechyliło szalę. Rokowania prowadził w imieniu de Gaulle’a gen. Georges Catroux, dawny gubernator generalny Indochin, a w drugiej połowie maja Giraud zgodził się na przyjazd swego rywala do Algieru i na utworzenie wspólnego organu władzy.
Przyjazd de Gaulle’a
30 maja 1943 roku de Gaulle wylądował na lotnisku Boufarik pod Algierem. Przyjął go Giraud, a gość zamieszkał w przydzielonej mu willi Les Glycines. Jeszcze tego samego dnia de Gaulle złożył wieniec pod pomnikiem poległych w centrum miasta, gdzie zebrał się spontanicznie tłum jego zwolenników – pierwsza tak duża manifestacja gaullistowska w Afryce Północnej. Amerykański wicekonsul Kenneth Pendar porównał w swojej relacji tę manifestację do wieców Hitlera; ta przesadna uwaga dobrze oddaje nieufność, z jaką Amerykanie patrzyli na generała.
31 maja przy jednym stole usiadło siedmiu ludzi: Giraud ze swoimi kandydatami, gen. Alphonse’em Georges’em i Monnetem, de Gaulle z André Philipem, socjalistą z ruchu oporu, i dyplomatą René Massiglim, a także Catroux, uważany za mediatora. De Gaulle postawił dwa warunki: dowódca armii nie może jednocześnie kierować władzą cywilną, a „prokonsulowie” Vichy muszą natychmiast odejść – gubernator generalny Algierii Marcel Peyrouton, rezydent generalny w Maroku gen. Charles Noguès i gubernator generalny Afryki Zachodniej Pierre Boisson. Giraud odmówił, uznając, że w czasie wojny władza musi być w jednym ręku, i nie chciał poświęcać ludzi, którzy pomogli mu w listopadzie. De Gaulle wyszedł z sali.
Przez następne dwa dni Algier żył pogłoskami o zamachu stanu. Peyrouton 1 czerwca sam złożył dymisję na ręce de Gaulle’a, prosząc o przydział jako kapitan piechoty kolonialnej, co de Gaulle natychmiast ogłosił prasie, a Giraud uznał za wyzwanie. 2 czerwca adm. Émile Muselier, którego Giraud mianował szefem policji i porządku publicznego, ściągnął do miasta dodatkowe oddziały pod pretekstem spisku gaullistów. Według relacji gaullistowskich otoczenie Girauda rozważało nawet zatrzymanie de Gaulle’a. Do konfrontacji nie doszło. Wieczorem 2 czerwca dymisję złożył Noguès, a nazajutrz rano obie strony zawarły kompromis.
Akt z 3 czerwca
Rano 3 czerwca 1943 roku siedmiu uczestników rozmów przyjęło przygotowane przez de Gaulle’a projekty zarządzenia i deklaracji. Francuski Komitet Wyzwolenia Narodowego stawał się „centralną władzą francuską”, która kieruje francuskim wysiłkiem wojennym, sprawuje suwerenność nad wszystkimi terytoriami i siłami zbrojnymi podległymi dotąd Londynowi i Algierowi, broni francuskich interesów na świecie i prowadzi politykę zagraniczną. Miała działać do dnia, w którym po wyzwoleniu kraju będzie można, zgodnie z prawami republiki, przekazać władzę rządowi tymczasowemu. Deklaracja zobowiązywała komitet do przywrócenia wszystkich francuskich swobód, praw republiki i ustroju republikańskiego oraz do całkowitego zniesienia „samowolnego reżimu”, który Vichy narzuciło krajowi. Tym samym państwo Pétaina zostało uznane za bezprawne.
Pierwszy skład komitetu tworzyło siedem osób. Współprzewodniczącymi zostali de Gaulle i Giraud. Ze strony gaullistów weszli Massigli jako komisarz spraw zagranicznych i Philip jako komisarz spraw wewnętrznych, ze strony Girauda Monnet jako komisarz uzbrojenia i zaopatrzenia oraz gen. Georges jako komisarz stanu. Siódmym członkiem był Catroux, komisarz stanu do spraw muzułmańskich, który zarazem zastąpił Peyroutona na stanowisku gubernatora generalnego Algierii. Sekretariat komitetu objął Louis Joxe, działacz ruchu oporu.
4 czerwca de Gaulle przemówił w Radiu Algier, a komunikat o utworzeniu komitetu obiegł świat. Tego samego dnia w Algierze przebywał Churchill, który po konferencji Trident w Waszyngtonie przyleciał do Afryki Północnej z gen. George’em Marshallem, aby przekonywać Amerykanów do lądowania we Włoszech. Wraz z ministrem spraw zagranicznych Anthonym Edenem spotkał się z członkami nowego komitetu i z ulgą przyjął zawarty kompromis, choć nie ufał de Gaulle’owi bardziej niż Roosevelt.
7 czerwca komitet rozszerzono do czternastu członków. Ze strony de Gaulle’a doszli m.in. René Pleven (kolonie), Henri Bonnet (informacja), André Diethelm (produkcja) i Adrien Tixier (praca), ze strony Girauda René Mayer (komunikacja), Maurice Couve de Murville (finanse) i Jules Abadie (oświata, zdrowie i sprawiedliwość). Wymieniono też szefów terytoriów: w Maroku Noguèsa zastąpił dyplomata Gabriel Puaux, który w 1940 roku sprzeciwiał się rozejmowi, w Tunezji rezydentem generalnym został gen. Charles Mast, a delegatem generalnym w Lewancie – Jean Helleu. Boisson utrzymał się w Dakarze jeszcze przez kilka tygodni; ustąpił w drugiej połowie czerwca, a na początku lipca zastąpił go gaullista Pierre Cournarie.
Spór o armię
Jedność istniała jednak głównie na papierze. Obie administracje i obie armie raczej współistniały, niż się połączyły, a dwugłowe przewodnictwo pozwalało każdej stronie blokować decyzje. Najostrzejszy spór dotyczył wojska. Giraud chciał pozostać jednocześnie współprzewodniczącym i naczelnym dowódcą, podległym w sprawach operacyjnych alianckiemu wodzowi naczelnemu, gen. Dwightowi Eisenhowerowi. De Gaulle domagał się, by armia podlegała władzy cywilnej, czyli komitetowi, i by dowódca polowy nie zasiadał jednocześnie na czele rządu. 9 czerwca, gdy Giraud i Georges odrzucili jego propozycje, de Gaulle ogłosił, że wycofuje się z prac komitetu, i przez kilka dni się w nim nie pojawiał. W sporze próbował pośredniczyć gen. Alphonse Juin, który wrócił w tym celu z Tunezji.
W tym sporze Amerykanie stanęli po stronie Girauda. Roosevelt, który od 1940 roku nie ufał de Gaulle’owi i podejrzewał go o dyktatorskie ambicje, 10 czerwca napisał do Eisenhowera, że nie będzie spokojny, dopóki Giraud nie będzie miał „pełnej kontroli nad armią francuską w Afryce Północnej”, i że nie wyobraża sobie panowania de Gaulle’a w Afryce Zachodniej; w razie potrzeby gotów był wysłać do Dakaru pułki i okręty. W kolejnych depeszach do Churchilla prezydent rozważał nawet całkowite zerwanie z generałem. 19 czerwca Eisenhower, na polecenie Waszyngtonu, przyjął obu współprzewodniczących i oświadczył, że w czasie przygotowań do inwazji na Sycylię Giraud musi zachować dotychczasowe uprawnienia i sam decydować o sprawach wojskowych w Afryce Północnej, a od tego zależą dostawy amerykańskiej broni. De Gaulle odpowiedział, że organizacja armii francuskiej jest sprawą Francuzów, a autorytet dowódcy opierający się na łasce obcego mocarstwa nie przetrwa.
Spór zakończył kompromis przyjęty przez komitet 22 czerwca. Giraud zachował dowództwo wojsk w Afryce Północnej i Zachodniej, czyli zdecydowanej większości francuskich sił lądowych, de Gaulle – dowództwo nad nielicznymi i rozproszonymi siłami w pozostałych częściach imperium. Ujednolicenie obu armii powierzono Stałemu Komitetowi Wojskowemu, w którym zasiedli obaj generałowie i szefowie sztabów wojsk lądowych, lotnictwa i marynarki. Zachowano więc w praktyce stan dotychczasowy, ale komitet nie przyjął amerykańskich żądań jako własnej decyzji. Wkrótce potem Roosevelt zaprosił Girauda do Stanów Zjednoczonych z pominięciem komitetu; generał wyjechał na początku lipca.
Od dwuwładzy do władzy de Gaulle’a
Czerwiec 1943 roku przyniósł de Gaulle’owi także ciężką stratę. 21 czerwca w Caluire pod Lyonem gestapo aresztowało Jeana Moulina, twórcę Rady Narodowej Ruchu Oporu, który zmarł kilka tygodni później po torturach. Jednak w samym Algierze szala przechylała się na stronę gaullistów. Gdy Giraud przebywał w lipcu z wizytą w Stanach Zjednoczonych, komitet, wolny od ciągłych sporów, zaczął sprawnie działać, a coraz więcej żołnierzy armii afrykańskiej przechodziło do jednostek Wolnej Francji. Dekretem z 31 lipca obie armie połączono z dniem 1 sierpnia 1943 roku: Siły Wolnej Francji jako odrębna formacja przestały istnieć, a Giraud został naczelnym dowódcą zjednoczonych francuskich sił zbrojnych. Na początku sierpnia przyjęto zasadę, że objęcie przez niego dowództwa w polu zakończy jego udział w przewodniczeniu komitetowi, a de Gaulle pokierował Komitetem Obrony Narodowej i całą bieżącą polityką.
26 sierpnia 1943 roku komitet uznali alianci, ale każdy po swojemu. Stany Zjednoczone uznały go jedynie za organ administrujący tymi terytoriami zamorskimi, które przyjęły jego władzę, i zastrzegły, że nie jest to uznanie rządu Francji. Wielka Brytania poszła nieco dalej, uznając go za organ zdolny kierować francuskim wysiłkiem wojennym. Najszerszej formuły użył Józef Stalin: ZSRR uznał komitet za przedstawiciela państwowych interesów Republiki Francuskiej i przywódcę wszystkich francuskich patriotów walczących z hitleryzmem. W ślad za mocarstwami uznanie ogłaszały kolejne państwa sojusznicze.
Rywalizacja z Giraudem szybko się rozstrzygnęła. Zarządzenie z 2 października 1943 roku wprowadziło jednoosobowe przewodnictwo, które objął de Gaulle, a 9 listopada, przy przebudowie komitetu, Giraud odszedł z niego całkowicie, pozostając tylko naczelnym dowódcą. W listopadzie w Algierze zebrało się Tymczasowe Zgromadzenie Doradcze, namiastka parlamentu złożona z przedstawicieli ruchu oporu i dawnych parlamentarzystów. W kwietniu 1944 roku zniesiono stanowisko naczelnego dowódcy; Giraud odrzucił zaproponowaną mu funkcję generalnego inspektora i odszedł w stan spoczynku. 3 czerwca 1944 roku, w przeddzień lądowania w Normandii, komitet ogłosił się Rządem Tymczasowym Republiki Francuskiej. Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i ZSRR uznały go formalnie dopiero 23 października 1944 roku, już po wyzwoleniu Paryża.
Miejsce w wojnie
Utworzenie Francuskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego zakończyło rozłam, który od listopada 1942 roku dzielił Francuzów walczących po stronie aliantów. Po raz pierwszy od rozejmu w Compiègne istniała jedna francuska władza, która rządziła realnym terytorium – Algierią, Marokiem, Tunezją, Afryką Zachodnią i Równikową, Madagaskarem, posiadłościami na Pacyfiku i w Ameryce – oraz armią liczącą kilkaset tysięcy żołnierzy, uzbrajaną przez Amerykanów. To z niej wyrosły Francuski Korpus Ekspedycyjny, który w 1944 roku walczył we Włoszech pod Monte Cassino, oraz wojska, które w sierpniu 1944 roku wylądowały w Prowansji. Komitet zapewnił też ciągłość republikańskiej legalności: gdy wojska alianckie wkraczały do Francji, czekała już na nie administracja przygotowana w Algierze, a nie amerykański zarząd wojskowy, którego de Gaulle obawiał się najbardziej.
Komitet z 3 czerwca 1943 roku był zarazem ostatnim aktem rywalizacji, którą Amerykanie sami wywołali, stawiając w Afryce Północnej na ludzi Vichy. Roosevelt chciał, by dowództwo armii pozostało w rękach przychylnego Amerykanom Girauda, a o przyszłym ustroju Francji zdecydowali po wojnie wyzwoleni Francuzi. Stało się inaczej: poparcie ruchu oporu w kraju i polityczna zręczność de Gaulle’a sprawiły, że w ciągu roku dwuwładza w Algierze zamieniła się w rząd tymczasowy pod jego kierownictwem, a Francja wróciła do grona mocarstw jako państwo, a nie jako pokonany kraj pod okupacją aliancką. Nazwa algierskiego komitetu stała się też wzorem dla Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, utworzonego latem 1944 roku przez komunistów pod patronatem Moskwy – organu o zupełnie innym rodowodzie i charakterze.
Źródła
W tym samym czasie
(02)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 29 maja 1943 · Front zachodniNalot na WuppertalW nocy z 29 na 30 maja 1943 ponad 700 bombowców RAF zaatakowało Wuppertal. Pożar strawił Barmen i zabił około 3400 ludzi – najwięcej w jednym nalocie dotąd.
- 11 czerwca 1943 · Morze ŚródziemneZdobycie Pantellerii11 czerwca 1943 po miesiącu bombardowań garnizon Pantellerii poddał się Brytyjczykom; dzień później skapitulowała Lampedusa, gdy alianci bombardowali Sycylię.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 15 maja 1943 · PolitykaPowstanie Rady Narodowej Ruchu Oporu15 maja 1943 Londyn ogłosił utworzenie Rady Narodowej Ruchu Oporu, w której Jean Moulin zjednoczył ruchy podziemne, związki i partie pod władzą de Gaulle’a.
- 8 listopada 1942 · Morze ŚródziemneLądowanie w Afryce Północnej8 listopada 1942 ponad 70 tysięcy żołnierzy amerykańskich i brytyjskich wylądowało w Maroku i Algierii. Francuzi z Vichy stawili opór pod Casablanką i Oranem.
- 14 stycznia 1943 · DyplomacjaKonferencja w Casablance14 stycznia 1943 w Anfie pod Casablancą Churchill, Roosevelt i ich szefowie sztabów zaczęli obrady. Wybrali Sycylię i nasilenie bombardowań Niemiec.
- 19 sierpnia 1943 · DyplomacjaKonferencja w Quebecu i porozumienie quebeckie19 sierpnia 1943 w Quebecu Churchill i Roosevelt podpisali tajne porozumienie o wspólnej budowie bomby atomowej. Konferencja potwierdziła też „Overlord”.