Ewakuacja Hanko
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Skandynawia
- Data:
- 2 grudnia 1941
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Wojna kontynuacyjna
- Tagi:
- Finlandia, ZSRR, Armia Czerwona, Estonia
Wieczorem 2 grudnia 1941 roku z portu w Hanko, najdalej wysuniętym na południe mieście Finlandii, wyszły ostatnie radzieckie okręty. O 21.30 w morze ruszył największy konwój całej operacji, z wielkim transportowcem „Iosif Stalin”, na którego pokładzie stłoczono 5589 żołnierzy, a przed północą od nabrzeża odbiły kutry torpedowe ze sztabem bazy. Za sobą zostawiły wysadzone baterie, zaminowane drogi i opustoszałe miasto. Tej samej nocy z estońskiej wyspy Osmussaar, u wejścia do Zatoki Fińskiej, odpłynęła jej radziecka załoga. Tak skończyła się trwająca 164 dni obrona bazy, którą Związek Radziecki wymusił na Finach półtora roku wcześniej, a Związek Radziecki stracił ostatnie placówki u wejścia do Zatoki Fińskiej. Kilka godzin później, na minach koło estońskiego wybrzeża, rozegrała się jedna z największych katastrof morskich wojny na Bałtyku.
Pod 2–3 grudnia kalendaria odnotowują, że ostatnie radzieckie placówki w Estonii (Osmussaar) i w Finlandii (Hanko) zostały ewakuowane do Kronsztadu. To prawda, ale niecała. Ewakuacja Hanko nie była jednorazową operacją, lecz trwała od 26 października (część zachodnich opracowań liczy ją już od połowy października), a ludzi nie przewożono wprost do Kronsztadu: konwoje szły najpierw na wyspę Gogłand we wschodniej części zatoki, skąd żołnierzy przewożono dalej, do Kronsztadu i Leningradu, jeszcze do 27 grudnia, już po zamarzającym morzu.
Baza na wydzierżawionej ziemi
Hanko było jednym z żądań, od których w październiku 1939 roku Moskwa zaczęła rokowania z Finlandią. Finowie odmówili, a po wojnie zimowej pokój moskiewski z 12 marca 1940 roku oddał ZSRR półwysep Hanko wraz z okolicznymi wyspami w dzierżawę na trzydzieści lat. Mieszkańcy mieli dziesięć dni na opuszczenie domów. Radziecka baza miała razem z bazami w Estonii zamykać wejście do Zatoki Fińskiej i bronić dalekich podejść do Leningradu. W rzeczywistości stała się przede wszystkim twierdzą lądową: w czerwcu 1941 roku stacjonowało w niej według rosyjskich danych około 25,3 tysiąca żołnierzy, w tym 8 Brygada Strzelecka płk. Nikołaja Simoniaka, artyleria nadbrzeżna z działami kolejowymi kalibru 305 i 180 mm, czołgi i eskadra myśliwców. Bazą dowodził gen. mjr (od września gen. por. służby brzegowej) Siergiej Kabanow.
Po przystąpieniu Finlandii do wojny w czerwcu 1941 roku Finowie zamknęli półwysep od lądu na umocnionej w czasie pokoju linii Harparskog. Niemiecka dyrektywa „Barbarossa” przewidywała, że to oni zdobędą Hanko, ale marszałek Carl Gustaf Emil Mannerheim nigdy nie wydał rozkazu do szturmu. Po kilku nieudanych atakach na początku lipca obie strony przeszły do wojny pozycyjnej: codziennych pojedynków artyleryjskich, w których na teren bazy spadało według rosyjskich danych od dwóch do sześciu tysięcy pocisków dziennie, i krwawych walk o okoliczne szkiery. Radzieckie desanty zajęły kilkanaście wysp, ale atak na wyspę z latarnią Bengtskär 26 lipca zakończył się klęską. W połowie lipca większość fińskiej 17 Dywizji odeszła do Karelii, a na jej miejscu został szwedzkojęzyczny 55 Pułk Piechoty, wzmocniony w sierpniu Szwedzkim Batalionem Ochotniczym z ochotników z Królestwa Szwecji.
Obie strony prowadziły też wojnę propagandową. 7 października fińskie głośniki nadały nad linią frontu apel Mannerheima, który nazywał obrońców „dzielnymi” i wzywał ich do kapitulacji, skoro ich położenie jest beznadziejne. Odpowiedzią była ułożona w duchu listu Kozaków zaporoskich do sułtana, pełna wyzwisk ulotka „Odpowiedź obrońców Hanko baronowi Mannerheimowi”, datowana na 10 października. Jej tekst napisał młody poeta Michaił Dudin, a w listopadzie przedrukowała ją moskiewska „Komsomolskaja Prawda”.
Decyzja o ewakuacji
Baza traciła sens, w miarę jak Grupa Armii „Północ” posuwała się przez kraje bałtyckie. Już w sierpniu Kabanow pisał do dowództwa floty, że Hanko nie jest bazą morską, lecz okrążonym garnizonem, i proponował przerzucenie jego wojsk do Tallinna. Pod koniec sierpnia, gdy Flota Bałtycka opuszczała Tallinn, Stawka nakazała ewakuować także wyspy estońskie i Hanko, ale po stratach poniesionych w drodze do Kronsztadu flota nie miała na to sił. W październiku Niemcy zajęli wyspy estońskie, a łodzie z Hanko zdołały zabrać z Hiumy tylko kilkuset obrońców. Zbliżała się zima. Zamarznięte morze otworzyłoby Finom drogę do ataku z każdej strony, a lód odciąłby garnizon od dostaw. 23 października 1941 roku Stawka postanowiła ewakuować Hanko, a jego żołnierzy użyć do obrony oblężonego Leningradu.
Zadanie spadło na Flotę Bałtycką wiceadm. Władimira Tribuca. Z Gogłandu do Hanko było ponad dwieście mil morskich przez wody, w których Niemcy i Finowie od sierpnia postawili tysiące min. Floty brakowało trałowców, a port Hanko był w całości widoczny z fińskich stanowisk, więc ukryć ewakuacji nie było można. Tribuc postanowił wywozić garnizon partiami: najpierw mniejszymi zespołami okrętów, a na koniec jednym wielkim konwojem. Flota miała też zabrać jak najwięcej żywności, bezcennej w głodującym Leningradzie.
Listopadowe konwoje
Pierwszy zespół, z wiceadm. Walentinem Drozdem, stawiaczem min „Marti” i dwoma niszczycielami, dotarł do Hanko 2 listopada i bez strat przywiózł do Leningradu 4231 żołnierzy. Następne rejsy kosztowały coraz więcej. W nocy z 4 na 5 listopada na minach koło półwyspu Juminda zatonął niszczyciel „Smietliwyj”, a z nim, według rosyjskich danych, około 110 marynarzy i 233 żołnierzy z Hanko. 12 listopada, w powrotnym rejsie nieudanej wyprawy, poszedł na dno statek szpitalny „Andriej Żdanow”. W nocy z 13 na 14 listopada czwarty zespół stracił na minach niszczyciele „Surowyj” i „Gordyj”, trałowiec, kuter i dwa okręty podwodne, a do Hanko dotarł tylko stawiacz min „Urał”. Dowódca „Gordego” Jewgienij Efet zginął wraz z okrętem.
W drugiej połowie listopada flota zmieniła taktykę. Wolne trałowce i statki szły w bezksiężycowe noce północnym szlakiem, blisko fińskiego brzegu, gdzie min było mniej. Nie obyło się bez strat: 22 listopada na minach zatonęły trałowiec „Mienżynski” i stawiacz sieci „Azimut” z prawie sześciuset ludźmi. Ale „Urał” przywiózł 3406 żołnierzy, a kolejne zespoły po dwa i pół tysiąca. Pod koniec listopada w Hanko zostało około 12 tysięcy ludzi. Mieli odpłynąć jednym rejsem, bo coraz mniejszy garnizon mógł nie odeprzeć ataku. 30 listopada do Hanko dotarł ostatni wielki konwój, z dwoma niszczycielami, sześcioma trałowcami i turboelektrycznym statkiem pasażerskim „Iosif Stalin”, zbudowanym w Holandii dla linii Leningrad–Londyn i od początku wojny używanym przez flotę jako transportowiec wojskowy VT-521. 1 grudnia koło wyspy Jussarö zespół wolnych statków stoczył krótką potyczkę z fińskimi i niemieckimi okrętami, które wyszły go szukać.
Przez ostatnie dni obrońcy niszczyli wszystko, czego nie mogli zabrać. Artyleria nadbrzeżna wystrzeliła resztę pocisków w fińskie stanowiska, a potem wysadzono działa, w tym kolejowe giganty kalibru 305 mm. Na statki ładowano broń, amunicję, żywność, a nawet węgiel i mazut, małe jednostki zatopiono w porcie, a samoloty 2 grudnia odleciały do Kronsztadu. Na pozycjach do końca zostały oddziały osłonowe, a saperzy minowali za nimi drogi.
Katastrofa „Iosifa Stalina”
Konwój Drozda wyszedł z Hanko 2 grudnia o 21.30. Przy wejściu na niemieckie pole minowe na północny zachód od wyspy Naissaar pod Tallinnem w trałach zaczęły wybuchać miny, a dowódca zespołu nakazał zmianę kursu, co na polu minowym było bardzo ryzykowne. Około 1.15 3 grudnia mina wybuchła w parawanie „Iosifa Stalina” i zablokowała mu ster, a statek wyszedł poza wytrałowany pas. W ciągu kilkunastu minut przy jego burtach wybuchły jeszcze dwie miny, które urwały rufę i zalały ładownie. Statek nie tonął, lecz dryfował po polu minowym, a ludzie, ściśnięci w kajutach dla trzech pasażerów po pluton żołnierzy, ginęli w zalanych pomieszczeniach. Około 3.30 nastąpił czwarty wybuch: kolejnej miny albo, według części świadków, pocisku z baterii nadbrzeżnej (źródła wskazują fińską baterię na wyspie Mäkiluoto albo baterię niemiecką). Od niego wybuchła amunicja w jednej z ładowni. Zginęły setki ludzi, na pokładzie wybuchła panika.
Trałowce i kutry, ryzykując wejście na miny, zdejmowały ludzi z pokładu i wyławiały ich z lodowatej wody aż do rana, gdy same, przeładowane, odeszły na Gogłand. Według rosyjskich zestawień uratowały 1740 osób (inne dane mówią o 1810). Wysłane z Gogłandu zespoły ratunkowe nie dotarły do wraku, bo miny i sztorm zmusiły je do powrotu. Kapitan statku Nikołaj Stiepanow został na pokładzie do końca. Wrak dryfował jeszcze przez kilka dni ku wybrzeżu Estonii, gdzie pozostałych przy życiu ludzi zdjęły z niego niemieckie okręty i odstawiły do obozu jenieckiego w Paldiski. Liczby ofiar nie da się dziś ustalić. Rosyjskie opracowania podają, że zginęło lub trafiło do niewoli 3849 ludzi z pokładu „Iosifa Stalina”, a do niewoli dostało się według różnych szacunków od tysiąca do około trzech tysięcy z nich. Raporty sporządzone w grudniu przez dowództwo brygady podawały inne, niższe liczby zatopionych. Kapitan Stiepanow, wzięty do niewoli, pracował potem w tallińskim porcie; według rosyjskich publikacji po powrocie Armii Czerwonej w 1944 roku został rozstrzelany przez NKWD.
Reszta konwoju dotarła 3 grudnia na Gogłand. Wolniejszy zespół, który wyszedł z Hanko wcześniej, stracił na minach dozorowiec „Virsaitis”. Przed północą 2 grudnia ostatnie kutry ze sztabem bazy i grupą minerską opuściły port i bez strat doszły do Gogłandu. W tych samych godzinach swoją placówkę porzuciła załoga Osmussaaru, ostatniego skrawka Estonii w radzieckich rękach. Tamtejszy samodzielny dywizjon artylerii i batalion budowlany bronili wyspy od lata, a przed odejściem wysadzili działa i zatopili wieże i stanowisko dowodzenia. Kilka dni później na wyspie wylądowali Niemcy.
Finowie wracają do Hanko
Wieczorem 2 grudnia fińskie patrole z ciekawości przeszły przez linię frontu i zastały puste okopy. 3 grudnia potwierdzono, że Rosjanie odeszli. Na półwysep, pełen min i pułapek, wysłano oddział z saperami. Pierwsza dotarła do Hanko szwedzka kompania ochotnicza kpt. Andersa Grafströma, która przez całą noc, przy piętnastostopniowym mrozie, szła pieszo między zaminowanymi drogami. O 6.25 4 grudnia 1941 roku jej czołówka stanęła na rynku zrujnowanego miasta, a o ósmej Szwedzi wciągnęli na maszt fińską flagę. Fińska łódź patrolowa przypłynęła pół godziny później; jej żołnierze zawiesili drugą flagę na wieży kościoła. Mannerheim uznał potem, że to ochotnikom ze Szwecji należał się ten honor, a 15 grudnia podziękował oddziałom frontu Hanko na defiladzie w Harparskog.
6 grudnia Eduskunta uchwaliła ponowne przyłączenie do państwa ziem utraconych w 1940 roku i uznała umowę dzierżawną za nieważną. Mieszkańcy Hanko mogli wracać, ale rozminowywanie półwyspu trwało długo, a z bazy, której budowy Finowie tak się obawiali, zostały ruiny umocnień.
Bilans i miejsce w wojnie
Według zestawień radzieckich flota wywiozła z Hanko i Osmussaaru w jedenastu rejsach 27 809 ludzi, z których do celu dotarło 22 822. Pozostałe 4987, prawie co piąty, zginęło w morzu albo trafiło do niewoli. Wywieziono też 26 czołgów, kilkadziesiąt dział, około 110 tysięcy pocisków i 12 tysięcy ton żywności, która w głodnym Leningradzie była bezcenna. Flota straciła na minach i w wypadkach dwadzieścia jednostek, w tym trzy niszczyciele, cztery trałowce i dwa duże statki, a w ich załogach według niepełnych danych zginęło około 650 marynarzy. Sam garnizon stracił w czasie pięciomiesięcznej obrony 797 zabitych i 1476 rannych, a straty fińskie i szwedzkie wynosiły według niepełnych danych przytaczanych w rosyjskich opracowaniach 486 zabitych i zaginionych.
Radziecka historiografia przedstawiała obronę „Gangutu”, jak Rosjanie nazywali Hanko od zwycięstwa Piotra Wielkiego w 1714 roku, jako epopeję bohaterstwa, a o losie „Iosifa Stalina” przez dziesięciolecia milczała. Żołnierze z Hanko trafili na front leningradzki: z brygady Simoniaka sformowano 136 Dywizję Strzelecką, która w styczniu 1943 roku uczestniczyła w przerwaniu blokady miasta. Dla Finów odejście Rosjan oznaczało otwarcie przybrzeżnego szlaku do Helsinek i Kotki, dotąd zagrożonego ogniem radzieckich baterii, oraz koniec pierwszego, ofensywnego etapu wojny kontynuacyjnej: w tych samych dniach Mannerheim zatrzymał natarcie w Karelii Wschodniej, a 6 grudnia Wielka Brytania wypowiedziała Finlandii wojnę. Radziecka baza wróciła na fińskie wybrzeże trzy lata później. Rozejm z 1944 roku nie oddał ZSRR Hanko, lecz półwysep Porkkala pod Helsinkami, a jego dowódcą został ten sam Siergiej Kabanow.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 1 grudnia 1941 · Zbrodnie i represjeRaport Jägera1 grudnia 1941 Karl Jäger podsumował egzekucje Einsatzkommando 3 na Litwie: 137 346 zabitych, prawie samych Żydów. Uznał „kwestię żydowską” za rozwiązaną.
- 1 grudnia 1941 · Zbrodnie i represjeGetto w StanisławowieOd 1 grudnia 1941 około 20 tysięcy Żydów Stanisławowa musiało przenieść się do getta, które 20 grudnia Niemcy odcięli od reszty miasta.
- 1 grudnia 1941 · WojskoPowstanie Civil Air Patrol1 grudnia 1941 La Guardia, szef Urzędu Obrony Cywilnej, podpisał rozkaz tworzący Civil Air Patrol. Prywatni piloci mieli wesprzeć obronę Stanów Zjednoczonych.
- 1 grudnia 1941 · Morze ŚródziemneTysięczny nalot na MaltęNa przełomie listopada i grudnia 1941 Malta odnotowała tysięczny alarm lotniczy od czerwca 1940. Spokojna jesień dobiegała końca – na Sycylię wracała Luftwaffe.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 25 czerwca 1941 · SkandynawiaFinlandia przystępuje do wojny z ZSRR25 czerwca 1941 radzieckie lotnictwo zbombardowało fińskie lotniska i miasta. Wieczorem premier Rangell oznajmił parlamentowi, że Finlandia jest w stanie wojny.
- 29 czerwca 1941 · SkandynawiaOperacja Silberfuchs29 czerwca 1941 korpus górski Dietla ruszył z Petsamo na Murmańsk. Tak zaczęła się niemiecko-fińska operacja Silberfuchs, która ugrzęzła w tundrze.
- 22 listopada 1941 · DyplomacjaBrytyjskie ultimatum wobec Finlandii22 listopada 1941 Stalin otrzymał od Churchilla zapowiedź wojny z Finlandią, jeśli ta nie przerwie walk. 28 listopada Londyn wysłał Helsinkom ultimatum.
- 9 czerwca 1941 · SkandynawiaMobilizacja w Finlandii9 czerwca 1941 Finlandia powołała rezerwistów wojsk osłonowych. Mobilizację, ogłaszaną jako obronna, uzgodniono z Niemcami szykującymi atak na ZSRR.