TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Tysięczny nalot na Maltę

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Morze Śródziemne
Data:
1 grudnia 1941
Autor:
Natalia
Bitwa:
Oblężenie Malty
Tagi:
Luftwaffe, RAF, Włochy, Albert Kesselring

Chronologie wojny podają pod datą 1 grudnia 1941 roku, że Malta przeżyła tego dnia swój tysięczny nalot. Liczba ta pochodzi z prowadzonego na wyspie rejestru alarmów lotniczych, liczonych od pierwszego włoskiego nalotu 11 czerwca 1940 roku, i wymaga dwóch zastrzeżeń. Po pierwsze, według dziennika wojennego Malty tysięczny alarm ogłoszono dzień wcześniej, w niedzielę 30 listopada, o 8.35 rano. Po drugie, nie był to nalot w ścisłym znaczeniu: nad wyspą przeleciały dwa włoskie myśliwce Macchi, które niczego nie zbombardowały, a dziennik odnotował, że nie było szkód ani ofiar. Każde pojawienie się nieprzyjacielskich samolotów, także rozpoznawczych, oznaczało jednak syreny, przerwanie pracy i zejście ludzi do schronów, dlatego tysięczny alarm stał się na Malcie symbolem półtora roku życia pod bombami.

Półtora roku alarmów

Do lata 1941 roku liczba alarmów rosła szybko. Latem i jesienią 1940 roku Maltę atakowały przede wszystkim włoskie bombowce Savoia-Marchetti SM.79 z Sycylii, a od stycznia 1941 roku niemiecki X Korpus Lotniczy gen. Hansa Geislera, który zimą i wiosną niemal sparaliżował wyspę. Gdy Niemcy przenieśli te jednostki na Bałkany, do Afryki i na wschód, przy Malcie została Regia Aeronautica. Włosi nalatywali w mniejszej liczbie, coraz częściej nocą, a za dnia wysyłali nad wyspę szybkie samoloty rozpoznawcze i myśliwskie. Według dziennika wojennego Malty jesienią 1941 roku zaczęli używać do rozpoznania nowych myśliwców Macchi C.202, które latały tak szybko i tak wysoko, że Hurricane’y nie mogły ich przechwycić. To właśnie takie przeloty, zwykle bez bomb, podbijały licznik alarmów.

Gubernator wyspy, gen. William Dobbie, meldował do Londynu, że od 1 do 20 listopada nad Maltę nadleciały dwa naloty dzienne i dwadzieścia nocnych; zginęło siedem osób, a cztery zostały ranne. Były to straty nieporównanie mniejsze niż w styczniu i lutym 1941 roku, gdy niemieckie bombowce nurkujące atakowały port i lotniska. Ludność przywykła do syren, ale wciąż spędzała wiele nocy w wykutych w skale schronach, a w dzień pracowała przy naprawach doków i lotnisk.

Jesień, w której atakowała Malta

Spokojniejsze niebo pozwoliło Brytyjczykom zamienić wyspę w bazę ataku na szlaki zaopatrzenia wojsk Erwina Rommla. Od lata działały z niej okręty podwodne 10 Flotylli, samoloty torpedowe Fairey Swordfish i bombowce Bristol Blenheim, które już w sierpniu 1941 roku zatapiały statki płynące do Trypolisu. We wrześniu konwój operacji „Halberd” dowiózł zapasy na kolejne miesiące, a 21 października do Wielkiego Portu przypłynął Zespół K – lekkie krążowniki „Aurora” i „Penelope” oraz dwa niszczyciele. W nocy z 8 na 9 listopada zespół ten zniszczył cały konwój „Duisburg”, a pod koniec listopada wzmocniły go kolejne krążowniki i niszczyciele, przysłane z Aleksandrii pod dowództwem kontradmirała Bernarda Rawlingsa.

W listopadzie, w czasie brytyjskiej ofensywy w Libii, operacji „Crusader”, wojska Osi straciły na morzu znaczną część wysłanego zaopatrzenia. Według włoskich danych, przytaczanych w brytyjskich opracowaniach, z niespełna 80 tysięcy ton paliwa wysłanego w listopadzie do Afryki dotarło mniej niż 30 tysięcy. Rommel walczył pod Tobrukiem, mając coraz mniej benzyny i amunicji. Malta zapłaciła jednak za te sukcesy pierwszą poważną stratą: 13 listopada, wracając z kolejnego rejsu z myśliwcami dla wyspy, storpedowany został lotniskowiec „Ark Royal”, który przez cały rok przewoził Hurricane’y w zasięg ich lotu na Maltę.

Dzień 1 grudnia, przypisany przez chronologie tysięcznemu nalotowi, dobrze pokazuje, czym była wówczas Malta. Rano tego dnia włoski zbiornikowiec „Iridio Mantovani”, wiozący z Trapani do Trypolisu około 8600 ton paliwa, płynął w eskorcie niszczyciela „Alvise da Mosto” na zachód od wybrzeży Libii. Po południu zaatakowały go Blenheimy z Malty, które unieruchomiły statek, a następny nalot go podpalił. Niszczyciel próbował wziąć zbiornikowiec na hol i ratować rozbitków, gdy nadpłynął Zespół K: „Aurora”, „Penelope” i niszczyciel „Lively”. Dowódca „Alvise da Mosto”, kmdr ppor. Francesco Dell’Anno, przyjął beznadziejną walkę, by osłonić ludzi w wodzie. Około 18.15, mniej więcej 75 mil morskich na północny zachód od Trypolisu, niszczyciel zatonął trafiony w komorę amunicyjną; według włoskich danych zginęło 138 członków załogi, a 125 uratował później włoski torpedowiec. Płonący wrak zbiornikowca dobiły brytyjskie okręty. Dell’Anno otrzymał pośmiertnie złoty Medal za Męstwo Wojskowe.

Powrót Luftwaffe

Straty na szlaku do Libii przekonały Berlin, że Włosi sami nie zdołają go osłonić. Szef sztabu Luftwaffe gen. Hans Jeschonnek zaproponował przeniesienie na południe 2 Floty Powietrznej feldmarszałka Alberta Kesselringa, która wspierała dotąd ofensywę na Moskwę. Kesselring przybył do Włoch pod koniec listopada. Dyrektywą nr 38 z 2 grudnia 1941 roku Hitler mianował go głównodowodzącym na południu (Oberbefehlshaber Süd) i postawił mu zadanie wywalczenia panowania w powietrzu i na morzu między południowymi Włochami a Afryką Północną, by zapewnić bezpieczną drogę do Libii i Cyrenajki, a przede wszystkim obezwładnić Maltę. W dowodzeniu operacjami na morzu Kesselring był formalnie podporządkowany Mussoliniemu i włoskiemu Comando Supremo, ale w praktyce Luftwaffe prowadziła wojnę o Maltę po swojemu.

Głównym narzędziem Kesselringa miał być II Korpus Lotniczy gen. Bruno Loerzera, przenoszony ze wschodu na Sycylię. Przeprowadzka trwała tygodniami: pierwsze niemieckie jednostki, bombowce Junkers Ju 88 i myśliwce Messerschmitt Bf 109, pojawiły się nad Maltą w drugiej połowie grudnia, a pełną siłę korpus osiągnął dopiero w pierwszych miesiącach 1942 roku. Dlatego jedne opracowania mówią o powrocie Luftwaffe w grudniu 1941 roku, a inne o przybyciu II Korpusu w styczniu 1942 roku. Według dziennika wojennego Malty w grudniu 1941 roku ogłoszono na wyspie 169 alarmów, a obrońcy spędzili pod alarmem ponad 191 godzin. Po Bożym Narodzeniu naloty były już ciężkie: 26 grudnia około sześćdziesięciu samolotów zaatakowało lotnisko Luqa, a 30 grudnia nad wyspę nadleciało ich według tego samego źródła około dziewięćdziesięciu.

Grudzień przyniósł też koniec świetności Zespołu K. W nocy z 18 na 19 grudnia, ścigając włoski konwój do Trypolisu, jego okręty weszły na pole minowe; zatonęły krążownik „Neptune” i niszczyciel „Kandahar”, a oba krążowniki z Malty zostały uszkodzone. Od tej chwili wyspa, wkrótce bombardowana coraz silniej, nie mogła już utrzymać okrętów nawodnych, które przez dwa jesienne miesiące były postrachem konwojów Osi.

Miejsce w wojnie

Tysięczny alarm przypadł na ostatnie dni najlepszego okresu Malty w całym oblężeniu. Licznik, który przez półtora roku doszedł do tysiąca, w ciągu następnego miesiąca zwiększył się o ponad 170, a 1 stycznia 1942 roku Kesselring rozpoczął nowy rok nalotem oznaczonym w rejestrze jako 1175. W styczniu 1942 roku wyspa przeżyła 263 naloty, a wiosną – najcięższe bombardowania w swojej historii, gdy Niemcy chcieli przygotować grunt pod desant. Zanim oblężenie się skończyło, alarmy na Malcie liczono w tysiącach: według brytyjskich zestawień ostatni, ogłoszony w październiku 1942 roku po wielkiej, nieudanej ofensywie powietrznej Kesselringa, nosił numer 3340.

Odpowiedź Niemców na jesienne sukcesy Malty przyniosła zarazem chwilową ulgę Rommlowi. Gdy na początku 1942 roku samoloty i okręty z wyspy musiały walczyć o przetrwanie, zaopatrzenie znów zaczęło docierać do Trypolisu, a w styczniu Afrika Korps przeszedł do kontrofensywy. Tysięczny alarm był więc nie tyle rocznicą wytrwania, ile zapowiedzią, że najcięższa próba wyspy dopiero nadchodzi.

Źródła

  1. maltagc70.wordpress.com · november 1941

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.