TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Operacja Silberfuchs

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Skandynawia
Data:
29 czerwca 1941
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Wojna kontynuacyjna
Tagi:
Finlandia, Wehrmacht, Armia Czerwona, Eduard Dietl

29 czerwca 1941 roku o trzeciej nad ranem, w gęstej porannej mgle i bez wsparcia lotnictwa, dwie niemieckie dywizje górskie przekroczyły granicę fińsko-radziecką na dalekiej północy, na wschód od Petsamo. Korpus Górski „Norwegia” gen. Eduarda Dietla miał przejść przez arktyczną tundrę około 90 kilometrów do Murmańska, jedynego niezamarzającego portu Związku Radzieckiego na północy, i odciąć go od świata. Był to pierwszy dzień natarcia w ramach operacji „Silberfuchs” (Srebrny Lis), wspólnej niemiecko-fińskiej wyprawy przeciw Murmańskowi i kolei, która łączyła go z resztą kraju. Dwa dni później, 1 lipca, ruszyło drugie ramię kleszczy, spod Salli w środkowej Laponii. Żadne z nich nie osiągnęło celu. Na froncie, na którym Niemcy liczyli na kilkudniowy marsz, przez następne trzy lata nic się prawie nie zmieniło.

W wielu kalendariach można przeczytać, że 29 czerwca wojska fińskie i niemieckie rozpoczęły operację „Arctic Fox”. Nazwa wymaga wyjaśnienia. Angielskie „Arctic Fox” to tłumaczenie niemieckiego kryptonimu „Polarfuchs”, którym oznaczono uderzenie spod Salli na Kandałakszę, a ono zaczęło się dopiero 1 lipca. 29 czerwca ruszyła operacja „Platinfuchs” (Platynowy Lis), czyli natarcie Dietla z rejonu Petsamo prosto na Murmańsk. Udział Finów w tym pierwszym dniu był skromny: u boku Niemców działał fiński batalion straży granicznej z Ivalo. Obie operacje były częściami jednego planu, „Silberfuchs”, i dlatego za początek całości uznaje się 29 czerwca, pierwszy dzień natarcia.

Nikiel, Murmańsk i plan „Srebrnego Lisa”

Daleka północ interesowała Niemców od lata 1940 roku, długo przed decyzją o napaści na ZSRR. W rejonie Petsamo, które Finlandia odzyskała po pokoju moskiewskim w marcu 1940 roku, a które Armia Czerwona zajmowała w czasie wojny zimowej, leżały złoża niklu, surowca niezbędnego do produkcji stali pancernej. Były dla Rzeszy jedynym liczącym się źródłem tego metalu w zasięgu jej wojsk. Już jesienią 1940 roku sztab niemieckich wojsk w Norwegii przygotowywał pod kryptonimem „Renntier” (Renifer) plan zajęcia Petsamo na wypadek nowej wojny fińsko-radzieckiej. Gdy Moskwa w listopadzie 1940 roku, w czasie wizyty Mołotowa w Berlinie, upominała się o wolną rękę w Finlandii, Hitler odpowiadał, że do końca wojny potrzebuje fińskiego niklu.

Dyrektywa nr 21 z 18 grudnia 1940 roku, plan „Barbarossa”, przewidywała, że wojska niemieckie z Norwegii zabezpieczą Petsamo i uderzą na kolej do Murmańska. Rozkaz wykonania tych zadań dostał gen. płk Nikolaus von Falkenhorst, naczelny dowódca Wehrmachtu w Norwegii i dowódca armii „Norwegia”. Jego sztab, kierowany przez płk. Ericha Buschenhagena, ukończył 27 stycznia 1941 roku studium pod kryptonimem „Silberfuchs”. Na wiosnę plan przybrał ostateczną postać. Miał trzy części. „Renntier” oznaczał zajęcie Petsamo przez Korpus Górski „Norwegia” zaraz po wybuchu wojny. „Platinfuchs” był natarciem tego korpusu wzdłuż wybrzeża Oceanu Arktycznego ku Polarnemu, bazie radzieckiej floty u wejścia do Zatoki Kolskiej, i dalej na Murmańsk, jeśli pozwolą na to teren i sytuacja. „Polarfuchs”, główne uderzenie, miał wykonać XXXVI Korpus gen. kawalerii Hansa Feigego: okrążyć radziecki punkt oporu w Salli, przebić się do Kandałakszy nad Morzem Białym, przeciąć tam kolej murmańską i ruszyć wzdłuż niej na północ, ku Murmańskowi. Jeszcze dalej na południe fiński III Korpus gen. mjr. Hjalmara Siilasvuo miał przez Kiestinki i Uchtę dojść do tej samej linii kolejowej pod Łouchi i Kiem.

Murmańsk był celem nie tylko ze względu na nikiel. Stacjonowała w nim i w pobliskim Polarnym Flota Północna, a port, ogrzewany resztkami Golfsztromu, był otwarty przez cały rok. Jeśli Wielka Brytania chciałaby kiedykolwiek wspierać Rosję drogą morską, to właśnie tędy. Port łączyła z Leningradem i centrum kraju jedna linia kolejowa, zbudowana w czasie pierwszej wojny światowej. Kto ją przeciął, odcinał Murmańsk od reszty ZSRR.

Na rozmowach w Salzburgu 25 maja 1941 roku gen. Alfred Jodl oznajmił fińskim oficerom, że na północy i w środkowej Finlandii dowodzić będzie Falkenhorst, a na południu, na froncie nad Ładogą, marszałek Carl Gustaf Mannerheim. Fińska 6 Dywizja została podporządkowana XXXVI Korpusowi, a cały III Korpus Siilasvuo przeszedł 15 czerwca pod niemieckie dowództwo. Na dalekiej północy wojna z ZSRR miała więc być od początku wojną niemiecką, prowadzoną z fińskiego terytorium i z udziałem fińskich oddziałów. Cały ten front podlegał bezpośrednio Naczelnemu Dowództwu Wehrmachtu (OKW), a nie dowództwu wojsk lądowych, które prowadziło „Barbarossę”. Szef sztabu generalnego wojsk lądowych gen. Franz Halder nazywał tę operację z przekąsem „ekspedycją”, niezwiązaną naprawdę ani z głównym uderzeniem na wschód, ani z fińskimi planami na południu.

Siły i przygotowania

Zebranie wojsk na dalekiej północy było przedsięwzięciem samym w sobie. Korpus Dietla, czyli 2 i 3 Dywizja Górska z oddziałami tyłowymi, liczył według amerykańskiego historyka Earla Ziemkego, autora opartej na niemieckich aktach monografii tego teatru wojny, około 27,5 tysiąca ludzi. Obie dywizje sformowano w Austrii po Anschlussie i służyło w nich wielu Austriaków, a 3 Dywizja Dietla walczyła rok wcześniej pod Narwikiem. Stały wokół Kirkenes, na samym krańcu okupowanej Norwegii; ostatnie oddziały 3 Dywizji dotarły tam dopiero 17 czerwca. Zaopatrzenie miało płynąć statkami wzdłuż norweskiego wybrzeża albo jechać ciężarówkami jedyną szosą z Narwiku, która w czerwcu, w czasie roztopów, była nieprzejezdna.

Główne siły XXXVI Korpusu przewieziono morzem w dwóch operacjach o kryptonimach „Blaufuchs 1” i „Blaufuchs 2”. Między 5 a 14 czerwca statki przewiozły ze Szczecina i z Oslo do fińskiego portu Oulu 169 Dywizję Piechoty, około 20 tysięcy ludzi, oraz dowództwo korpusu z oddziałami korpuśnymi, kolejne 10,6 tysiąca. Stamtąd jechali koleją do Rovaniemi. Oficjalnie chodziło o luzowanie garnizonów w północnej Norwegii, a korpus nie mógł skręcić na wschód, ku granicy radzieckiej, przed 18 czerwca. Z północnej Norwegii przemaszerowała do Rovaniemi Drogą Arktyczną licząca około 8 tysięcy ludzi SS-Kampfgruppe „Nord”, przemianowana w czerwcu na dywizję SS „Nord”. Utworzono ją wiosną z pułków SS-Totenkopfverbände, formacji pełniącej dotąd służbę wartowniczą i policyjną. Jej oficerowie nie przeszli prawie żadnego szkolenia bojowego, artyleria strzelała dotąd tylko raz, a marsz z Norwegii był tak źle zorganizowany, że kosztował stanowisko dowódcę dywizji i jego szefa operacyjnego. Nowy dowódca zameldował 23 czerwca, że nie może brać odpowiedzialności za wysłanie tych żołnierzy do boju. Cały XXXVI Korpus, bez przydzielonych mu Finów, liczył około 40,6 tysiąca ludzi.

W ten sposób na północy Finlandii stanęło około 68 tysięcy niemieckich żołnierzy, wspieranych przez kilkadziesiąt samolotów 5 Floty Powietrznej Luftwaffe z baz w Norwegii i Finlandii. Ponad dwa razy więcej niemieckich żołnierzy, około 150 tysięcy, pozostało w Norwegii. Adolf Hitler bał się brytyjskiego desantu na norweskim wybrzeżu i nie pozwalał osłabiać tamtejszych garnizonów. O tym, ile sił dostanie Dietl, decydowało więc to, co dało się wyjąć z Norwegii, a nie to, czego wymagało zadanie.

Naprzeciw stała radziecka 14 Armia gen. por. Waleriana Frołowa, wchodząca w skład Frontu Północnego gen. por. Markiana Popowa. Na kierunku murmańskim broniły się 14 i 52 Dywizja Strzelecka, wspierane przez pograniczników NKWD i okręty Floty Północnej adm. Arsienija Gołowki. Pod Sallą, na ziemi zabranej Finlandii w 1940 roku, stała 122 Dywizja Strzelecka z czołgami, a w odwodzie były kolejne jednostki, w tym 104 Dywizja Strzelecka i 1 Dywizja Pancerna. Po piętnastu miesiącach radzieckiej obecności granica pod Sallą była dobrze umocniona. Na południe od Salli, naprzeciw Finów Siilasvuo, stała 54 Dywizja Strzelecka 7 Armii.

22 czerwca: „Renifer” zajmuje Petsamo

Gdy 22 czerwca 1941 roku Niemcy zaatakowały Związek Radziecki, Korpus Górski „Norwegia” wykonał bez walki operację „Renntier”. 2 Dywizja Górska zajęła rejon Liinahamari i Petsamo, a 3 Dywizja Górska stanęła na południe od niej, w okolicy Luostari. Finlandia była wtedy formalnie wciąż neutralna, choć na jej ziemi stały już dwie niemieckie dywizje, a dwie kolejne właśnie do niej wkraczały. Tego samego dnia sztab Falkenhorsta wyznaczył terminy natarcia: Korpus Górski „Norwegia” 29 czerwca, fiński III Korpus 1 lipca o drugiej w nocy, XXXVI Korpus 1 lipca o szesnastej. Rozłożenie terminów miało pozwolić skupiać nieliczne samoloty kolejno nad każdym odcinkiem.

Od 23 czerwca niemieckie samoloty bombardowały Murmańsk i Sallę, a radzieckie odpowiadały nalotami na Petsamo, Rovaniemi i Kemijärvi. 24 czerwca rząd fiński zgodził się, by niemieckie samoloty startowały z fińskich lotnisk do lotów nad ZSRR, a oddziały armii „Norwegia” prowadziły od północy rozpoznanie za granicą. Od rana 25 czerwca radzieckie lotnictwo bombardowało lotnisko Malmi pod Helsinkami, Turku i inne fińskie miasta i lotniska, a wieczorem rząd oznajmił parlamentowi, że Finlandia jest w stanie wojny. Jeszcze 16 czerwca niemiecki oficer łącznikowy przy fińskim dowództwie, gen. Waldemar Erfurth, meldował, że Finowie chcą zacząć swoje natarcie kilka dni po rozpoczęciu „Silberfuchs”, by u własnego społeczeństwa i parlamentu wywołać wrażenie, że wciągnął ich w wojnę bieg wydarzeń. Przygotowania, z mobilizacją i przyjęciem niemieckich dywizji na północy, trwały jednak od tygodni. Tego samego 25 czerwca Szwecja zgodziła się przepuścić przez swoje terytorium niemiecką 163 Dywizję Piechoty z Norwegii do Finlandii.

29 czerwca: drogi, których nie było

Plan Dietla był prosty. 2 Dywizja Górska miała iść wzdłuż wybrzeża przez Titowkę i Bolszają Zapadnają Licę ku Polarnemu u wejścia do Zatoki Kolskiej, 3 Dywizja Górska na południowy wschód, przez Motowkę na Murmańsk. Jeden batalion miał zamknąć przesmyk prowadzący na Półwysep Rybacki, gdzie stały radzieckie baterie panujące nad wejściem do fiordu Petsamo. Kilkadziesiąt kilometrów na południe fiński batalion „Ivalo” miał pozorować natarcie nad rzeką Lutto, by związać tam siły radzieckie. Według relacji przytaczanych w niemieckiej literaturze Dietl zapowiadał, że w trzy dni będzie w Murmańsku.

Natarcie ruszyło 29 czerwca o trzeciej rano. Lotnictwo nie mogło pomóc, bo wybrzeże spowijała mgła. W pierwszych godzinach szło dobrze: po trzech godzinach 3 Dywizja przeprawiała się już przez rzekę Titowkę, a 2 Dywizja meldowała postępy. Przed południem okazało się jednak, że drogi zaznaczone na niemieckich mapach między doliną Titowki a Motowką i dalej do Bolszej Zapadnej Licy w ogóle nie istnieją. Według części relacji linie, które niemieccy kartografowie wzięli za drogi, były w rzeczywistości liniami telegraficznymi i szlakami zimowych wędrówek Saamów. Dowództwo korpusu uznało, że nie zdoła zaopatrywać dwóch dywizji idących równoległymi drogami przez bezdrożną tundrę. Jeszcze tego dnia zatrzymało 3 Dywizję i kazało jej głównym siłom zawrócić na szosę i przejść za 2 Dywizję. Natarcie miało odtąd iść jedną drogą, ku mostowi na rzece Lica.

Teren był wyjątkowo trudny. Na wschód od Petsamo ciągnęła się goła, skalista tundra, poryta zagłębieniami, z setkami jezior, głazami i rumowiskami. Nawet strzelcy górscy pokonywali w niej nie więcej niż kilometr na godzinę. Amunicję i żywność nieśli na plecach ludzie i muły. Był to czas dnia polarnego: słońce nie zachodziło, a granica między dniem a nocą przestała istnieć. Wyczerpywało to żołnierzy obu stron.

30 czerwca jeden batalion 2 Dywizji zajął osadę Titowka, ale dwa pozostałe utknęły w ciężkich walkach u nasady Półwyspu Rybackiego, gdzie Rosjanie wysadzali z morza posiłki pod osłoną ognia niszczycieli. 1 lipca pierwszy niemiecki batalion doszedł do zachodniego brzegu Licy. Tam czekały na Niemców dwa pułki okopujące się za rzeką. Niemcy spodziewali się przeciętnych oddziałów, a według Ziemkego zastali dobrze dowodzonych żołnierzy, którzy walczyli umiejętnie i z determinacją. W powietrzu przewagę mieli Rosjanie, bo nieliczne samoloty Luftwaffe musiały kursować między odcinkiem Dietla a Sallą. Pierwsze trzy dni pokazały wszystko, co miało zdecydować o losie operacji: złe mapy, słabe rozpoznanie, bezdroża i przeciwnika silniejszego, niż zakładano.

1 lipca: Polarfuchs i bój o Sallę

Dwa dni później ruszyło drugie ramię kleszczy, właściwy „Arctic Fox”, o którym piszą kalendaria. 1 lipca o drugiej w nocy fińska 6 Dywizja przekroczyła granicę na południe od Salli, by obejść radzieckie pozycje i wyjść im na tyły. O szesnastej, po dziesięciominutowym nalocie bombowców nurkujących, ruszyły na Sallę niemiecka 169 Dywizja Piechoty i dywizja SS „Nord”. Dzień był upalny, temperatura przekraczała 30 stopni, nad lasami unosiły się chmary komarów, a ostrzał artyleryjski wzniecił pożary lasów, które zasnuwały pole walki dymem.

Natarcie czołowe 169 Dywizji na umocnienia graniczne załamało się kilkaset metrów od granicy. Dywizja SS „Nord” nie wytrzymała pierwszego zetknięcia z przeciwnikiem: w nocy z 1 na 2 lipca jej żołnierze w nieładzie cofali się obok kwatery dowództwa korpusu, a sztab dywizji wiedział, gdzie są dwa z sześciu jego batalionów. Rankiem 4 lipca, po fałszywym alarmie o radzieckich czołgach, cofanie się przerodziło się w panikę; niektóre pojazdy zatrzymano dopiero kilkadziesiąt kilometrów za frontem, a jeden z esesmanów namawiał komendanta w Kemijärvi, by wysadził most. Falkenhorst z ciężką ironią „pogratulował” dowódcy dywizji postawy jego żołnierzy. Do wzmocnienia frontu pod Sallą trzeba było ściągnąć pułk z 163 Dywizji, właśnie przejeżdżającej przez Szwecję i przeznaczonej dla Mannerheima. Halder skomentował to zgryźliwie jako dowód wątpliwego sensu całej wyprawy na Murmańsk.

Sallę zdobyto po tygodniu. 6 lipca niemiecki pułk wdarł się do osady, ale został z niej wyparty. W nocy z 7 na 8 lipca 122 Dywizja Strzelecka wycofała się na wschód, zostawiając dużą część artylerii, i 8 lipca Niemcy weszli do Salli. Okrążenie się nie udało: większość radzieckiej dywizji uszła i obsadziła następną linię obrony pod Kairalą, między jeziorami. Fiński III Korpus, idący przez lasy dalej na południe, posuwał się tymczasem szybciej niż Niemcy.

Miejsce w wojnie

Na Licy natarcie Dietla w praktyce się skończyło. Przyczółek zdobyty 6 lipca trzeba było opuścić po radzieckich desantach w Zatoce Licy, drugie natarcie w połowie lipca także utknęło, a 17 lipca Dietl zameldował, że z posiadanymi siłami nie wykona zadania. Ostatnia próba, podjęta 8 września z posiłkami z Norwegii, w tym z niewyszkolonym do walki w Arktyce pułkiem SS, załamała się, a około 21 września ofensywę przerwano. Według Ziemkego korpus stracił w tej kampanii ponad 10 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych i posunął się o mniej więcej 25 kilometrów. Na południu XXXVI Korpus zdobył w sierpniu Kairalę i Alakurtti, ale zatrzymał się na dawnych radzieckich umocnieniach przygranicznych, daleko od Kandałakszy. Finowie Siilasvuo zajęli 7 sierpnia Kiestinki i podeszli na kilkadziesiąt kilometrów do kolei, lecz 17 listopada, pod naciskiem Stanów Zjednoczonych, przerwali natarcie. Kolej murmańska nigdy nie została przecięta, a front w Laponii zastygł na trzy lata.

Niepowodzenie tej pobocznej z pozoru wyprawy miało skutki daleko poza Arktyką. Murmańsk, obok Archangielska, stał się głównym portem docelowym alianckich konwojów arktycznych, które od sierpnia 1941 roku woziły do ZSRR najpierw brytyjską pomoc, a potem dostawy w ramach amerykańskiego Lend-Lease. Według częstych szacunków trasą północną dotarła mniej więcej jedna czwarta całej pomocy zachodniej dla ZSRR. Dla Finlandii operacja była pierwszym praktycznym wyrazem nowego braterstwa broni z Niemcami: jej wojska na północy walczyły pod niemieckim dowództwem, a na jej ziemi stało niemieckie dowództwo, z którego w 1942 roku wyrosła 20 Armia Górska Dietla. Ten związek trzeba było zerwać w 1944 roku. Po rozejmie z ZSRR Finowie musieli sami wypierać Niemców z Laponii w wojnie lapońskiej, a w październiku 1944 roku Armia Czerwona w operacji petsamsko-kirkeneskiej przełamała front nad Licą, zajęła Petsamo z kopalniami niklu i wkroczyła do północnej Norwegii. Petsamo, o które zaczęła się cała ta wyprawa, Finlandia utraciła na zawsze.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.