Gandhi i indywidualna satjagraha
2 października 1941 roku Mahatma Gandhi skończył 72 lata. W aśramie Sevagram pod Wardhą, w środkowych Indiach, działacze przynieśli mu z całego kraju jubileuszowy dar: według jego biografa D.G. Tendulkara trzydzieści milionów jardów ręcznie przędzionej przędzy i dwanaście tysięcy rupii. Znaczna część przędzy pochodziła z więzień, w których siedzieli uczestnicy prowadzonej przez Gandhiego kampanii przeciw udziałowi Indii w wojnie. Gandhi odpowiedział krótkim przemówieniem. Niektórzy, mówił, pytają go stale, co da obecna walka, skoro nie robi na rządzie żadnego wrażenia. „Moja odpowiedź brzmi: jestem w pełni zadowolony z obecnego tempa ruchu. Nie chcę go na razie przyspieszać”. Ruch, dodał, rozwinie się zgodnie z prawem niestosowania przemocy, a kto czeka na natychmiastowy cud, ten się go nie doczeka.
Niektóre kalendaria podają pod 3 października 1941 roku, że Gandhi wezwał swoich zwolenników do rozpoczęcia biernego oporu przeciw brytyjskim rządom w Indiach. Tego dnia żadna nowa kampania się nie zaczęła. Bierny opór, który Gandhi nazywał satjagrahą, trwał już niemal rok: jego „indywidualna” odmiana ruszyła 17 października 1940 roku. Data ta odpowiada najpewniej doniesieniom o urodzinowym przemówieniu z 2 października, w którym Gandhi zapowiedział, że kampanię będzie prowadził dalej, ani jej nie rozszerzając, ani nie przerywając.
Indie w wojnie bez swojej zgody
Wojna podzieliła brytyjskie rządy w Indiach i ruch narodowy już w pierwszych dniach. Wicekról Linlithgow ogłosił 3 września 1939 roku, że Indie są w stanie wojny z Niemcami, nie pytając o zdanie żadnego indyjskiego polityka. Indyjski Kongres Narodowy potępił nazizm, ale zażądał od Londynu odpowiedzi, czy wojna o demokrację obejmuje także wolność Indii. Gdy jej nie dostał, jesienią 1939 roku jego rządy w ośmiu prowincjach podały się do dymisji. Gandhi stał w tym sporze na stanowisku osobnym: jako zwolennik bezwzględnego niestosowania przemocy nie chciał, by Kongres popierał jakąkolwiek wojnę, a zarazem nie chciał wykorzystywać trudności Wielkiej Brytanii do wywalczenia niepodległości. Latem 1940 roku, w czasie bitwy o Anglię, zaapelował nawet do Brytyjczyków, by stawili Niemcom opór bez broni.
Sytuację na dłużej zamroziła tak zwana oferta sierpniowa. 8 sierpnia 1940 roku Linlithgow zapowiedział poszerzenie swojej Rady Wykonawczej o kolejnych Hindusów, utworzenie wojennego ciała doradczego i powołanie po wojnie indyjskiego zgromadzenia, które ułoży konstytucję. Zarazem zapewnił mniejszości, a więc przede wszystkim Ligę Muzułmańską, że władza nie zostanie przekazana nikomu, kogo autorytetu nie uznają „wielkie i potężne” grupy indyjskiego społeczeństwa. Komitet Wykonawczy Kongresu odrzucił ofertę 21 sierpnia. W połowie września 1940 roku Ogólnoindyjski Komitet Kongresu, obradujący w Bombaju, uchwalił rezolucję, która powierzała Gandhiemu kierowanie walką z rządem. Rezolucja odrzucała udział w wojnie i domagała się dla Hindusów przynajmniej prawa do mówienia o tym głośno.
Dlaczego „indywidualna”
Część działaczy, zwłaszcza lewica Kongresu, chciała masowego nieposłuszeństwa obywatelskiego na wzór marszu solnego z 1930 roku. Gandhi się temu sprzeciwił. Ruch masowy w czasie wojny groził jego zdaniem przemocą i zamieszkami między hinduistami a muzułmanami, a poza tym mógł sparaliżować Wielką Brytanię w chwili, gdy walczyła o przetrwanie, czego Gandhi chciał uniknąć. Zaproponował formę ograniczoną i symboliczną. Satjagrahę miały podejmować wyłącznie wybrane przez niego osoby, po kolei, uprzedzając wcześniej władze o czasie i miejscu. Każda z nich miała publicznie wypowiedzieć hasło sprzeciwu wobec wojny: „Pomaganie brytyjskiemu wysiłkowi wojennemu ludźmi lub pieniędzmi jest złem. Jedynym godnym wysiłkiem jest opór wobec każdej wojny przez opór bez przemocy”. Celem nie było więc zmuszenie Brytyjczyków do ustąpienia, lecz zamanifestowanie prawa do wolnego słowa wobec wojny, w której Indie walczyły bez zgody swoich przedstawicieli. Kandydaci musieli wierzyć w ahinsę, czyli niestosowanie przemocy, prząść i nosić tkaniny ręcznej roboty i wykonywać tak zwany program konstruktywny: pracę dla wsi, przeciw nietykalności i dla zgody między wyznaniami.
Pierwszym satjagrahą Gandhi wybrał 45-letniego Vinobę Bhavego, swojego wieloletniego ucznia, mało znanego poza kręgiem aśramu. 17 października 1940 roku Bhave wygłosił w wiosce Paunar pod Wardhą przemówienie przeciw wojnie i przez kolejne trzy dni chodził od wsi do wsi, powtarzając je. 21 października aresztowano go i skazano na trzy miesiące więzienia. Władze zakazały prasie pisania o jego wystąpieniach bez zgody cenzora w Delhi. Gandhi uznał to za knebel i zawiesił wydawanie swoich tygodników, w tym „Harijanu”, które milczały odtąd przez ponad rok.
Drugim miał być Jawaharlal Nehru, wyznaczony na 7 listopada. Nie zdążył: aresztowano go 31 października na stacji kolejowej w drodze powrotnej od Gandhiego i skazano na cztery lata więzienia za przemówienia wygłoszone na początku października. Był to wyrok wyjątkowo surowy jak na kilka przemówień.
Od przywódców do szeregowych członków
W połowie listopada 1940 roku zaczął się drugi etap, który Gandhi nazwał satjagrahą reprezentatywną: przed sądy szli członkowie władz Kongresu i jego posłowie do ciał ustawodawczych. 17 listopada aresztowano Vallabhbhaia Patela, 3 grudnia Chakravarthiego Rajagopalachariego, a 31 grudnia przewodniczącego Kongresu Abula Kalama Azada, skazanego na półtora roku. Według Tendulkara do końca 1940 roku w więzieniach znalazło się 11 członków Komitetu Wykonawczego, 176 członków Ogólnoindyjskiego Komitetu, 29 byłych ministrów prowincjonalnych i ponad 400 posłów. Na Boże Narodzenie i Nowy Rok Gandhi zawiesił kampanię jako gest dobrej woli.
5 stycznia 1941 roku ruszył etap trzeci, otwarty dla zatwierdzonych przez Gandhiego działaczy z list lokalnych komitetów, a w kwietniu czwarty, dla szeregowych członków Kongresu. Satjagrahowie, których nie aresztowano, mieli iść pieszo od wsi do wsi w kierunku Delhi i powtarzać hasło. Według Tendulkara do połowy 1941 roku skazano ponad 20 tysięcy osób, a jednocześnie w więzieniach przebywało do 14 tysięcy. Sędziowie coraz częściej wymierzali zamiast więzienia grzywny. Najsilniej ruch rozwinął się w Prowincjach Zjednoczonych, najsłabiej na pograniczu północno-zachodnim, a w Bengalu satjagrahów zwykle po prostu nie zatrzymywano.
Minister do spraw Indii Leo Amery mówił w Izbie Gmin 22 kwietnia, że kampania „nieposłuszeństwa na raty” toczy się „ospale i nie budzi większego zainteresowania”. Gandhi odpowiedział, że satjagraha nie ma szkodzić wysiłkowi wojennemu, tylko wyrażać moralny protest, i oskarżył Londyn, że podziałami między Kongresem a Ligą Muzułmańską usprawiedliwia własne panowanie. Na przemówienie Amery’ego odpowiedział też, choć nie wprost, Rabindranath Tagore: w orędziu na swoje 80. urodziny 14 kwietnia poeta napisał, że nie potrafi już szanować „parodii cywilizacji”, która wierzy w rządy siły. Zmarł 7 sierpnia 1941 roku. Kongres miał też rywala w osobie byłego przewodniczącego Subhasa Chandry Bosego, który w styczniu 1941 roku zbiegł z Kalkuty spod policyjnego nadzoru i przez Afganistan i ZSRR dotarł wiosną do Berlina, licząc na pomoc państw Osi w wyzwoleniu Indii. Gandhi uważał tę drogę za błędną.
Wojna się zmienia, Londyn nie
Latem 1941 roku wojna zmieniła oblicze. Po ataku Niemiec na ZSRR indyjscy komuniści, dotąd przeciwnicy „imperialistycznej wojny”, zaczęli z czasem nazywać ją „wojną ludową” i ją popierać. W lipcu Linlithgow ogłosił poszerzenie swojej Rady Wykonawczej, w której Hindusi uzyskali większość, i powołanie Narodowej Rady Obrony. Gandhi uznał, że zmiany nie spełniają żadnego żądania Kongresu, bo resorty obrony, finansów i spraw wewnętrznych zostały w rękach Brytyjczyków.
Jeszcze wyraźniej stanowisko Londynu pokazała Karta atlantycka. Jej trzeci punkt mówił o prawie wszystkich narodów do wyboru formy rządu, a w Indiach od razu zapytano, czy dotyczy on także ich. 9 września 1941 roku Winston Churchill oświadczył w Izbie Gmin, że w zatoce Placentia chodziło przede wszystkim o narody Europy pod okupacją nazistowską, a deklaracja nie zmienia polityki wobec rozwoju rządów konstytucyjnych w Indiach, Birmie ani innych częściach imperium. Gandhi tym razem nie polemizował. „Szczerze wierzę – mówił – że moje milczenie jest wymowniejsze od wszelkich słów. Liczy się działanie, a moje działanie jest przed całymi Indiami”.
Październik 1941 roku
Urodzinowe przemówienie z 2 października było więc potwierdzeniem obranej drogi, a nie wezwaniem do nowej walki. 17 października minęła rocznica kampanii. Poza skazanymi satjagrahami w więzieniach siedziały tysiące ludzi internowanych bez sądu na mocy przepisów o obronie Indii. Władze opublikowały wtedy przejęte listy socjalisty Jayaprakasha Narayana, który z więzienia namawiał do sabotażu i działań podziemnych. Gandhi bronił patriotyzmu Narayana, ale jego metodę nazwał skrajnie szkodliwą: żaden ruch podziemny, pisał, nie może się stać ruchem masowym.
Pod koniec października Gandhi wydał najważniejsze w tym okresie oświadczenie. Kampania, pisał, nie może przerodzić się w ruch masowy, bo masowa akcja w czasie wojny postawiłaby rząd w kłopocie, a „na tym etapie, bez jedności między wspólnotami, byłaby zaproszeniem do wojny domowej”. Nie wolno jej też zarzucić. Nawet jeśli satjagrahów zostanie dziesięciu albo dwóch, będą reprezentować cały Kongres – „czyż jeden ambasador nie reprezentuje swojego narodu?”. Nieposłuszeństwo obywatelskie oznaczało w tym przypadku obronę prawa do mówienia przeciw tej i każdej wojnie, a władze mogły uniknąć kłopotu, po prostu je uznając. „Więź między ludźmi Kongresu a mną – dodał – wydaje się nie do zerwania”.
Koniec kampanii i odejście Gandhiego
W rzeczywistości więź ta osłabła szybko. Pod koniec 1941 roku Niemcy były pod Moskwą, a Japonia przygotowywała się do wojny w Azji, co czyniło mobilizację Indii pilną potrzebą. 3 grudnia rząd Indii ogłosił, że zwolni więźniów, których przewinienia miały „formalny lub symboliczny charakter”, w tym Nehru i Azada. Zwolnienia ruszyły następnego dnia. Według Tendulkara w ciągu czternastu miesięcy kampanii uwięziono ponad 25 tysięcy satjagrahów. Gandhi oświadczył, że gest rządu nie budzi w nim żadnego oddźwięku i kampania musi trwać, dopóki władze Kongresu nie zdecydują inaczej.
Kilka dni później Japonia zaatakowała Pearl Harbor i Malaje, a wojna stanęła u granic Indii. Gdy pod koniec grudnia 1941 roku w Bardoli w Gudźaracie zebrał się Komitet Wykonawczy Kongresu, większość jego członków uznała, że wolne Indie mogłyby się przyłączyć do obrony przed agresją, jeśli Wielka Brytania zgodzi się na rząd narodowy. Gandhi przekonał się, że rezolucję bombajską odczytywał inaczej niż jego koledzy: on sprzeciwiał się każdej wojnie z zasady, oni wojnie prowadzonej bez wolności Indii. Poprosił więc o zwolnienie z kierownictwa, a komitet je przyjął. W połowie grudnia Gandhi ogłosił też broszurę „Program konstruktywny”, wykład swojej wizji niepodległości budowanej od dołu. 15 stycznia 1942 roku na posiedzeniu Ogólnoindyjskiego Komitetu w Wardzie powiedział, że jego następcą będzie Jawaharlal Nehru.
Miejsce w wojnie
Indywidualna satjagraha nie zaszkodziła brytyjskiemu wysiłkowi wojennemu i nie miała mu szkodzić. Z punktu widzenia Londynu była niewygodnym, ale opanowanym protestem, z punktu widzenia Gandhiego – świadectwem, że Indie nie biorą udziału w wojnie dobrowolnie. Tymczasem do armii indyjskiej, której żołnierze walczyli już w Afryce Wschodniej i Północnej, w Iraku, Syrii i Iranie, a od pierwszej zimy wojny także w Europie, napływały tysiące ochotników. Do 1945 roku urosła do około 2,5 miliona ludzi i jest uważana za największą ochotniczą armię w historii.
Spokój nie potrwał długo. Po upadku Singapuru w lutym 1942 roku i japońskim wkroczeniu do Birmy Churchill wysłał do Indii Stafforda Crippsa z ofertą statusu dominium po wojnie. Kongres ją odrzucił, a 8 sierpnia 1942 roku w Bombaju, z inicjatywy Gandhiego, ogłosił ruch „Quit India” („Opuśćcie Indie”) i wezwanie „Zrób albo zgiń”. Następnego dnia Gandhiego i całe kierownictwo Kongresu uwięziono. Na fale zamieszek, które Linlithgow nazwał najpoważniejszym buntem od 1857 roku, władze odpowiedziały masowymi aresztowaniami. Ruch stłumiono w kilka miesięcy, ale pokazał, że po wojnie Brytyjczycy nie utrzymają Indii. W 1947 roku kraj uzyskał niepodległość, podzielony na Indie i Pakistan.
Źródła
W tym samym czasie
(03)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 28 września 1941 · BałkanyPowstanie w DramieW nocy z 28 na 29 września 1941 Grecy z okolic Dramy chwycili za broń przeciw okupacji bułgarskiej. Bułgarzy stłumili zryw i rozstrzelali tysiące cywilów.
- 8 października 1941 · Front wschodniBitwa nad Morzem Azowskim8 października 1941 Niemcy zajęli Mariupol. Kleist zamknął nad Morzem Azowskim radziecką 18 i 9 Armię, a gen. Smirnow zginął w kotle pod Czernihiwką.
- 10 października 1941 · Front wschodniKotły pod Wiaźmą i BriańskiemNa początku października 1941 Niemcy okrążyli pod Wiaźmą i Briańskiem główne siły trzech frontów broniących Moskwy. 9 października Berlin ogłosił zwycięstwo.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 9 sierpnia 1942 · PolitykaAresztowanie Gandhiego9 sierpnia 1942 władze aresztowały Gandhiego i przywódców Kongresu dzień po uchwale „Quit India”. Indie ogarnęły zamieszki, strajki i sabotaż.
- 8 grudnia 1941 · PacyfikPoczątek kampanii malajskiejTuż po północy 8 grudnia 1941 Japończycy wylądowali pod Kota Bharu na Malajach i w Tajlandii. Pięć dni później armia Yamashity rozbiła Brytyjczyków pod Jitrą.
- 9 sierpnia 1941 · DyplomacjaKarta atlantycka9–12 sierpnia 1941 Roosevelt i Churchill naradzali się na okrętach w zatoce Placentia. 14 sierpnia ogłosili osiem wspólnych zasad, nazwanych Kartą atlantycką.
- 12 lipca 1941 · DyplomacjaUkład brytyjsko-radziecki12 lipca 1941 Cripps i Mołotow podpisali na Kremlu układ o wspólnym działaniu. Wielka Brytania i ZSRR przyrzekły sobie pomoc i wykluczyły odrębny pokój.