TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Aresztowanie Gandhiego

Kategoria:
Polityka
Data:
9 sierpnia 1942
Autor:
Natalia
Tagi:
Indie, Wielka Brytania, Mahatma Gandhi, Winston Churchill

Wczesnym rankiem 9 sierpnia 1942 roku, jeszcze przed świtem, policja Bombaju zapukała do domu przemysłowca Ghanshyama Dasa Birli przy wzgórzu Malabar, gdzie nocował Mahatma Gandhi. Kilka godzin wcześniej 72-letni przywódca zakończył przemówienie, w którym wezwał Brytyjczyków do natychmiastowego opuszczenia Indii, a swoim rodakom dał krótką mantrę: „Zrób albo zgiń”. Teraz pozwolono mu spakować się i odmówić modlitwę. Tego samego ranka w Bombaju i w całym kraju zatrzymano członków Komitetu Wykonawczego Indyjskiego Kongresu Narodowego i setki działaczy niższego szczebla. Specjalny pociąg zawiózł Gandhiego do Puny, gdzie osadzono go w pałacu Aga Khana, a członków Komitetu Wykonawczego – w forcie w Ahmednagarze. Kongres uznano za organizację nielegalną. Rząd liczył, że jednym uderzeniem odetnie ruch od przywódców, zanim ten zdąży ruszyć. Osiągnął coś odwrotnego: w ciągu kilku dni Indie ogarnęła fala demonstracji, strajków, zamieszek i sabotażu, jakiej brytyjskie panowanie nie widziało od 1857 roku.

Od Crippsa do „Quit India”

Jeszcze kilka miesięcy wcześniej Gandhi prowadził ostrożną politykę. Jego indywidualna satjagraha z lat 1940–1941 miała zaznaczyć sprzeciw Indii wobec wojny prowadzonej bez ich zgody, ale nie paraliżować brytyjskiego wysiłku wojennego. Zmieniła to wojna z Japonią. Po kapitulacji Singapuru w lutym 1942 roku i zajęciu Rangunu w marcu armia japońska stanęła u granic Indii, a w kwietniu japońskie lotniskowce zaatakowały Cejlon, a samoloty zbombardowały porty na wschodnim wybrzeżu, w tym Vizagapatam.

Winston Churchill, naciskany przez Partię Pracy w swoim gabinecie i przez Amerykanów, wysłał w marcu do Delhi Stafforda Crippsa. Cripps proponował Indiom status dominium po wojnie, z prawem wystąpienia z Brytyjskiej Wspólnoty Narodów i prawem prowincji do pozostania poza nową unią, a na czas wojny – udział indyjskich polityków w radzie wicekróla, ale bez realnej władzy nad obroną. Kongres ofertę odrzucił. Gandhiemu przypisuje się określenie jej „czekiem postdatowanym na upadający bank”. Odrzuciła ją także Liga Muzułmańska, dla której zbyt słabo zabezpieczała ideę Pakistanu. 12 kwietnia Cripps wyjechał z Indii.

Od tej chwili Gandhi pisał w tygodniku „Harijan”, że obecność Brytyjczyków ściąga na Indie atak Japonii i że wolne Indie lepiej obronią się same – choćby oporem bez przemocy – albo nie będą dla Japonii celem. Hasło, które z tego wyrosło, w tłumaczeniu angielskim brzmiało „Quit India” („Opuśćcie Indie”). W Kongresie budziło opór. Jawaharlal Nehru i przewodniczący partii Abul Kalam Azad obawiali się, że ruch masowy w chwili, gdy Niemcy szły na Kaukaz, a Japończycy stali w Birmie, osłabi wspólną sprawę z ZSRR i Chinami. Chakravarthi Rajagopalachari, który zalecał porozumienie z Ligą Muzułmańską, odszedł z Kongresu. Za Gandhim stanęli jednak Vallabhbhai Patel, Rajendra Prasad i lewica partii, a Nehru i Azad ostatecznie podporządkowali się jego przywództwu. 14 lipca 1942 roku Komitet Wykonawczy, obradujący w Wardzie, przyjął projekt rezolucji żądającej natychmiastowego końca brytyjskich rządów i zapowiadającej, w razie odmowy, nieposłuszeństwo obywatelskie na wielką skalę. Ostateczną decyzję pozostawiono Ogólnoindyjskiemu Komitetowi Kongresu.

„Zrób albo zgiń”

Ogólnoindyjski Komitet zebrał się 7 sierpnia w Bombaju, na placu Gowalia Tank, pod przewodnictwem Azada. Wieczorem 8 sierpnia przytłaczającą większością głosów, przy nielicznych głosach przeciw, głównie komunistów, przyjął rezolucję, nazwaną potem rezolucją „Quit India”. Stwierdzała ona, że natychmiastowy koniec brytyjskich rządów jest pilną koniecznością zarówno dla Indii, jak i dla sukcesu sprawy Narodów Zjednoczonych. Wolne Indie miały przyłączyć się do aliantów, zgodzić się na pozostanie ich wojsk na swoim terytorium do walki z Japonią i utworzyć rząd tymczasowy. Jeśli żądanie zostanie odrzucone, Komitet zezwalał na „masową walkę bez przemocy na możliwie najszerszą skalę” pod kierownictwem Gandhiego. Na wypadek aresztowania przywódców rezolucja przewidywała, że każdy Hindus, który pragnie wolności i do niej dąży, „musi sam być swoim przewodnikiem”.

Gandhi przemawiał tego wieczoru dwukrotnie, najpierw w hindustani, potem po angielsku, kończąc tuż przed północą. Zapewniał, że nie żywi nienawiści do Brytyjczyków i że walka ma być prowadzona bez przemocy. „Oto mantra, krótka, którą wam daję – mówił. – Wyryjcie ją w sercach […]. Mantra brzmi: Zrób albo zgiń. Albo wyzwolimy Indie, albo zginiemy, próbując”. Zarazem zapowiedział, że nie rozpocznie kampanii od razu: najpierw chciał napisać do wicekróla i podjąć rozmowy. Nie zdążył.

Aresztowania 9 sierpnia

Rząd Indii był przygotowany. Wicekról lord Linlithgow i jego rada uzgodnili z Londynem plan uderzenia na Kongres już wcześniej, a gabinet wojenny zatwierdził go na wypadek przyjęcia rezolucji. Aresztowania nastąpiły na mocy przepisów o obronie Indii, bez sądu. Razem z Gandhim do pałacu Aga Khana trafili jego sekretarz Mahadev Desai, poetka i polityczka Sarojini Naidu oraz jego angielska uczennica Madeleine Slade, zwana Mirabehn. Żona Gandhiego Kasturba zapowiedziała, że wieczorem przemówi zamiast męża na wiecu w Bombaju, i również została aresztowana. Nehru, Patel, Azad i pozostali członkowie Komitetu Wykonawczego spędzili w forcie Ahmednagar blisko trzy lata. Nehru napisał tam „Odkrycie Indii”.

Pierwszą odpowiedzią na aresztowania były demonstracje w miastach. Jeszcze 9 sierpnia na placu Gowalia Tank mało wówczas znana działaczka Aruna Asaf Ali podniosła flagę Kongresu, a policja rozpędziła tłum gazem łzawiącym. W Bombaju, Ahmadabadzie, Delhi, Lucknow, Patnie i innych miastach na ulice wyszli studenci i robotnicy, zamykano sklepy i targi. Policja strzelała do tłumów: według zestawień z tamtych dni w pierwszych dwóch dobach zginęło co najmniej dwadzieścia kilka osób. Stanęły zakłady stalowe Taty w Jamshedpurze, a w Ahmadabadzie strajk w przędzalniach trwał około trzech i pół miesiąca.

Sierpniowe powstanie

Pozbawiony przywódców ruch rozwijał się bez planu, a hasło „Zrób albo zgiń” każdy rozumiał po swojemu. Od połowy sierpnia ciężar walk przesunął się na wieś, zwłaszcza do Biharu i wschodniej części Prowincji Zjednoczonych. Tłumy chłopów i studentów zrywały tory, paliły stacje kolejowe i urzędy pocztowe, przecinały linie telegraficzne, atakowały posterunki policji. Według zestawienia, które przytacza historyk John F. Riddick, od 9 sierpnia do 21 września zaatakowano 550 urzędów pocztowych i 250 stacji kolejowych, zniszczono 70 posterunków policji i spalono lub uszkodzono 85 innych budynków rządowych; linie telegraficzne przecinano około 2500 razy. Przez kilka tygodni Bihar był odcięty od reszty kraju, a w niektórych powiatach władza brytyjska po prostu przestała istnieć.

W kilku miejscach powstały „rządy równoległe”. W powiecie Ballia w Prowincjach Zjednoczonych tłum w drugiej połowie sierpnia przejął urzędy i otworzył więzienie, a lokalny działacz Chittu Pandey ogłosił własną administrację; Brytyjczycy odzyskali powiat dopiero po wysłaniu wojska. W powiecie Midnapur w Bengalu „rząd narodowy” w Tamluku działał od grudnia 1942 roku do 1944 roku, a w okolicach Satary w prezydenturze Bombaju równoległa władza przetrwała do końca wojny. Część działaczy, głównie socjalistów, zeszła do podziemia: Jayaprakash Narayan, który w listopadzie zbiegł z więzienia w Hazaribagh, Ram Manohar Lohia i Aruna Asaf Ali kierowali sabotażem, a w Bombaju przez kilka miesięcy nadawało tajne Radio Kongresu.

Ruch nie objął całego kraju. Liga Muzułmańska Muhammada Alego Jinnaha nie przyłączyła się do niego i potępiła go jako próbę narzucenia muzułmanom władzy hinduskiej większości. Hinduska partia nacjonalistyczna Hindu Mahasabha wezwała swoich członków, by pozostali na stanowiskach. Komunistyczna Partia Indii, zalegalizowana w lipcu 1942 roku, od ataku Niemiec na ZSRR popierała „wojnę ludową” i występowała przeciw akcji Kongresu. Wierni Brytyjczykom pozostali książęta państw książęcych, administracja, policja i wojsko, do którego nadal zgłaszały się tysiące ochotników.

Represje

Na rewoltę władze odpowiedziały siłą. Linlithgow, który nie ufał Kongresowi od początku wojny, przekonany był, że ruch ma związek z japońskim zagrożeniem i jest groźny dla wysiłku wojennego. Przeciw powstańcom skierowano 57 batalionów wojska, potrzebnych zarazem na granicy birmańskiej. Policja i żołnierze otwierali ogień do tłumów – według danych rządowych przytaczanych przez indyjskich historyków 538 razy. W kilku miejscach Biharu i Bengalu demonstrantów blokujących tory ostrzeliwały z broni maszynowej nisko lecące samoloty. Na wsie, w których zrywano tory, nakładano grzywny zbiorowe, łącznie około 9 milionów rupii, ściągane często na miejscu, przez zabór dobytku. Stosowano publiczną chłostę, palono chaty podejrzanych, w niektórych miejscach dochodziło do gwałtów i grabieży ze strony żołnierzy.

31 sierpnia Linlithgow telegrafował do Churchilla, że stawia czoło „zdecydowanie najpoważniejszemu buntowi od 1857 roku”, którego powagę i rozmiary ze względów bezpieczeństwa wojskowego ukrywano przed światem. Churchill, który przez całe życie zwalczał samorząd Indii, poparł wicekróla bez zastrzeżeń. 10 września oświadczył w Izbie Gmin, że Kongres nie reprezentuje Indii, a jego ruch, odwołujący się do przemocy i sabotażu, zostanie stłumiony z całą stanowczością.

Bilans pozostaje sporny. Według danych rządowych do końca 1942 roku w starciach zginęło nieco ponad tysiąc osób, a do końca 1943 roku – 1060 zabitych od kul policji i wojska i 91 836 aresztowanych; zginęło też 63 policjantów. Kongres i późniejsi historycy indyjscy szacowali liczbę zabitych na 4 do 10 tysięcy, a często podaje się też ponad sto tysięcy zatrzymanych. Do jesieni 1942 roku rząd opanował sytuację w większości kraju, choć sabotaż i działalność podziemna trwały do 1943 roku.

Echo za granicą

Rewolta postawiła w kłopotliwym położeniu aliantów Wielkiej Brytanii. Prezydent Franklin Delano Roosevelt wiosną 1942 roku naciskał na Churchilla w sprawie porozumienia z Kongresem, ale po sierpniu, gdy Churchill dał do zrozumienia, że ustąpi raczej z urzędu niż w sprawie Indii, Waszyngton zamilkł. Krytykował Brytyjczyków natomiast publicznie Wendell Willkie, po powrocie z podróży dookoła świata jesienią 1942 roku. W Chinach Czang Kaj-szek, który w lutym odwiedził Indie i rozmawiał z Gandhim, obawiał się, że konflikt osłabi zaplecze wojny z Japonią.

Okazję chcieli wykorzystać przeciwnicy Wielkiej Brytanii. Z Berlina nadawało audycje do Indii radio kierowane przez byłego przewodniczącego Kongresu Subhasa Czandrę Bosego, który wzywał do powstania, a z Tokio i Singapuru – japońska propaganda. Gandhi odrzucał ich pomoc: chciał, by Indie były wolne, ale nie po to, by zamienić jednego władcę na drugiego.

Miejsce w wojnie

Uwięzienie przywódców Kongresu i stłumienie sierpniowego powstania zapewniło Brytyjczykom spokój na zapleczu frontu birmańskiego aż do końca wojny. Indie pozostały wielką bazą aliantów w Azji, armia indyjska urosła do około 2,5 miliona ludzi, a w 1944 roku zatrzymała Japończyków pod Imphalem i Kohimą. Kongres znalazł się jednak poza grą polityczną, a z nieobecności rywala skorzystała Liga Muzułmańska, umacniając poparcie dla Pakistanu.

Gandhi spędził w pałacu Aga Khana prawie dwa lata. 15 sierpnia 1942 roku zmarł tam na atak serca Mahadev Desai, jego sekretarz od ćwierć wieku. W lutym 1943 roku, w odpowiedzi na oskarżenie rządu, że to Kongres odpowiada za przemoc, Gandhi przeprowadził 21-dniowy post, który przeżył z trudem. 22 lutego 1944 roku w areszcie zmarła Kasturba Gandhi, a 6 maja 1944 roku chorego Gandhiego zwolniono. Członków Komitetu Wykonawczego wypuszczono dopiero w czerwcu 1945 roku. Bose w 1943 roku dotarł okrętem podwodnym do Azji i stanął na czele Indyjskiej Armii Narodowej, walczącej u boku Japończyków. W latach 1943–1944 Bengal nawiedził wielki głód, który według różnych szacunków pochłonął od dwóch do trzech milionów ofiar.

Sierpień 1942 roku stał się w Indiach symbolem ostatniej wielkiej walki o niepodległość, „rewolucją sierpniową”, a plac Gowalia Tank nazwano później placem Rewolucji Sierpniowej. Ruch przegrał na krótką metę, ale pokazał, że Brytyjczycy mogą utrzymać Indie tylko siłą i kosztem, na który po wojnie nie było ich stać. Po zwycięstwie Partii Pracy w 1945 roku Londyn zaczął rozmawiać o wycofaniu się, a 15 sierpnia 1947 roku Indie uzyskały niepodległość, podzielone na Indie i Pakistan.

Źródła

  1. nvdatabase.swarthmore.edu · indians campaign full independence quit india campaign 1942 1943

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.