TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Likwidacja kotła colmarskiego

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front zachodni
Data:
9 lutego 1945
Autor:
Natalia
Bitwa:
Kocioł colmarski
Tagi:
Francja, Stany Zjednoczone, Wehrmacht, Charles de Gaulle

9 lutego 1945 roku francuski I Korpus rozbił niemiecką straż tylną pod Chalampé nad Renem. Kiedy ostatnie oddziały przeszły na wschodni brzeg, niemieccy saperzy wysadzili most łączący Chalampé z Badenią. Tym samym przestał istnieć kocioł colmarski – rozległa enklawa w środkowej Alzacji, której niemiecka 19 Armia broniła od listopada 1944 roku. Na odcinku od granicy szwajcarskiej po okolice Strasburga alianci stanęli nad Renem.

Popularne ujęcie tego dnia mówi, że „kocioł colmarski, ostatni niemiecki przyczółek na zachód od Renu, został zlikwidowany przez francuską 1 Armię”. Wymaga ono dwóch poprawek. Po pierwsze, 1 Armia Francuska gen. Jeana de Lattre de Tassigny nie walczyła sama: od 28 stycznia podlegał jej amerykański XXI Korpus gen. Franka Milburna z czterema dywizjami (3, 28 i 75 Dywizją Piechoty oraz 12 Dywizją Pancerną), a sam Colmar wyzwoliły 2 lutego wspólnie francuskie czołgi i amerykańska piechota. Po drugie, nie był to ostatni niemiecki przyczółek na lewym brzegu Renu. Wehrmacht nadal trzymał większą część Nadrenii – od Holandii po Palatynat – a w północnej Alzacji front stał nad rzeką Moder. Brytyjczycy i Kanadyjczycy zaczęli oczyszczać lewy brzeg dopiero dzień wcześniej, 8 lutego, a walki na zachód od Renu trwały do marca 1945 roku. Kocioł colmarski był ostatnią niemiecką pozycją nad Renem na ziemi francuskiej w południowej Alzacji – i to jest jego rzeczywiste znaczenie.

Kocioł nad Renem

Enklawa powstała pod koniec listopada 1944 roku. Kiedy francuska 2 Dywizja Pancerna i amerykańska 7 Armia wyzwoliły Strasburg, a 1 Armia Francuska przebiła się przez Bramę Burgundzką i doszła do Renu pod Miluzą, niemiecka obecność w południowej Alzacji skurczyła się do półkolistego przyczółka wokół Colmaru. Miał on około 65 km z północy na południe i do 50 km głębokości, opierał się o Wogezy na zachodzie i o Ren na wschodzie. Zaopatrzenie płynęło przez dwa mosty – pod Breisach i pod Chalampé.

Niemcy uważali Alzację za część Rzeszy – w 1940 roku została faktycznie anektowana i podporządkowana gauleiterowi Badenii Robertowi Wagnerowi. Dlatego Adolf Hitler w decyzjach z 24 i 27 listopada 1944 roku zakazał 19 Armii gen. Siegfrieda Raspa odwrotu za rzekę. 26 listopada utworzono Grupę Armii „Górny Ren” pod dowództwem Heinricha Himmlera – szefa SS bez doświadczenia w dowodzeniu wojskami w polu.

Francuzi, wyczerpani jesiennymi walkami w Wogezach, nie zdołali zlikwidować kotła przed zimą; ich natarcie z 15–22 grudnia załamało się. Armia de Lattre’a cierpiała na brak uzupełnień i słabszą od innych armii alianckich artylerię oraz saperów. Jesienią z frontu odesłano na południe doświadczonych żołnierzy senegalskich i innych kolonialnych, zastępując ich ochotnikami z Francuskich Sił Wewnętrznych – dobrymi w obronie, ale niewprawnymi w natarciu.

Zima Nordwindu

W grudniu i styczniu kocioł stał się dla Niemców podstawą wypadową. Gdy w noc sylwestrową ruszyła operacja Nordwind w północnej Alzacji, a generał Eisenhower rozważał wycofanie wojsk z rejonu Strasburga, Charles de Gaulle odmówił oddania miasta bez walki. 7 stycznia 198 Dywizja Piechoty i 106 Brygada Pancerna uderzyły z północnego skraju kotła ku Strasburgowi w ramach operacji Sonnenwende. Francuzi stracili batalion w Obenheim, lecz natarcie zatrzymali nad Ill. Równocześnie Niemcy utworzyli przyczółek pod Gambsheim na północ od Strasburga. Cała ofensywa Nordwind wygasła pod koniec stycznia.

Po jej niepowodzeniu Eisenhower polecił 6 Grupie Armii gen. Jacoba Deversa zlikwidować kocioł. Miało to być częścią jego planu: przed przekroczeniem Renu wszystkie armie alianckie miały stanąć nad rzeką na całej długości frontu. Ponieważ wokół Colmaru stały głównie wojska francuskie, zadanie powierzono 1 Armii, a Devers wzmocnił ją amerykańską 3 Dywizją Piechoty i ściągniętą z Ardenów 28 Dywizją Piechoty.

Natarcie w śniegu

Ofensywę zaczął 20 stycznia francuski I Korpus gen. Antoine’a Béthouarta, uderzając od południa, z rejonu Miluzy, w kierunku Ensisheim. Atak w zamieci początkowo zaskoczył Niemców, ale szybko utknął. Zima 1944/1945 była wyjątkowo sroga: de Lattre opisywał pogodę w Alzacji jako „syberyjską”, z mrozem do –20°C, silnym wiatrem i śniegiem sięgającym metra. Równina alzacka nie dawała osłony, a pocięta była strumieniami i kanałami o grząskim dnie. Niemcy bronili się w murowanych wsiach i lasach, gęsto minując przedpola. Jeden ze zgrupowań francuskiej 1 Dywizji Pancernej stracił na minach 36 z około 50 czołgów. Natarcie I Korpusu ściągnęło jednak na południe niemieckie odwody pancerne.

22–23 stycznia od północy ruszył II Korpus gen. Josepha de Goislard de Monsaberta: amerykańska 3 Dywizja Piechoty gen. Johna O’Daniela i francuska 1 Dywizja Wolnych Francuzów (1re Division de Marche d’Infanterie). Amerykanie przeszli Ill i zamierzali obejść Colmar od północy. Na zamarzniętej ziemi nie dało się kopać okopów, a most pod Maison Rouge zawalił się pod pierwszym czołgiem. 23 stycznia niemiecki kontratak z ciężkimi niszczycielami czołgów zmusił 30 Pułk Piechoty do bezładnego odwrotu.

26 stycznia pod Holtzwihr, na skraju lasu Riedwihr, rozegrał się epizod, który stał się najsłynniejszym w tej bitwie. Według oficjalnego uzasadnienia odznaczenia podporucznik Audie Murphy z kompanii B 15 Pułku Piechoty odesłał swoich ludzi do lasu, wspiął się na płonący niszczyciel czołgów M10 i z jego wielkokalibrowego karabinu maszynowego przez blisko godzinę ostrzeliwał nacierającą niemiecką piechotę, kierując przez telefon ogień artylerii na własne stanowisko. Niemcy wycofali się do Holtzwihr. Murphy otrzymał za ten czyn Medal Honoru, a po wojnie, jako aktor, zagrał samego siebie w filmie „Do piekła i z powrotem” (1955). Liczby zabitych przez niego Niemców podawane w uzasadnieniu i w późniejszych relacjach są różne i trudne do sprawdzenia.

Na północnej flance Francuzi walczyli równie ciężko. 28 stycznia czołgi 2 Dywizji Pancernej, z udziałem Legii Cudzoziemskiej, zdobyły ze stratami Grussenheim, a 28–29 stycznia Amerykanie, francuskie czołgi i spadochroniarze opanowali Jebsheim. 31 stycznia Francuzi zajęli Marckolsheim, a 1 lutego doszli do Renu. Sama 1 Dywizja Wolnych Francuzów straciła w kotle, według jej zestawień, 220 zabitych, 1240 rannych i 96 zaginionych, a do tego 550 żołnierzy z odmrożeniami stóp.

Amerykanie w armii de Lattre’a

Postępy wszystkich oddziałów były tak powolne, że de Lattre poprosił o posiłki. Devers podporządkował mu dowództwo amerykańskiego XXI Korpusu gen. Milburna, który 28 stycznia wszedł między oba korpusy francuskie, przejmując 3 i 28 Dywizję, a następnie 75 Dywizję Piechoty i 12 Dywizję Pancerną. Pod jego rozkazy trafiła też francuska 5 Dywizja Pancerna, 1 Pułk Spadochronowy i komandosi z 1 Batalionu Szturmowego. Była to rzadka sytuacja: cały korpus amerykański walczył pod francuskim dowództwem armijnym.

Strona niemiecka wciąż źle odczytywała zamiary aliantów. Hitler zgodził się w nocy z 28 na 29 stycznia na wycofanie wysuniętego klina pod Erstein, ale zakazał ogólnego odwrotu za Ren. 29 stycznia rozwiązano Grupę Armii „Górny Ren” – Himmler objął już dowództwo Grupy Armii „Wisła” na Pomorzu – a wojska w kotle podporządkowano Grupie Armii G generała SS Paula Haussera.

Wieczorem 29 stycznia, po trzygodzinnym przygotowaniu artyleryjskim (16 tysięcy pocisków), 3 Dywizja sforsowała kanał colmarski i ruszyła na południowy wschód, ku kanałowi Ren–Rodan i twierdzy Neuf-Brisach.

Wyzwolenie Colmaru i rozcięcie kotła

Colmar miał zdobyć amerykańska 28 Dywizja Piechoty gen. Normana Coty razem z francuskim zgrupowaniem pancernym CC4 z 5 Dywizji Pancernej. 2 lutego piechota 109 Pułku przekroczyła rów przeciwczołgowy na północ od miasta, a francuskie czołgi wjechały do centrum i około 11.30 stanęły na placu Rapp. Do 3 lutego miasto oczyszczono z Niemców. W symbolicznym geście do Colmaru wkroczył francuski 152 Pułk Piechoty, który stacjonował tu przed wojną. Samo miasto, w odróżnieniu od wielu okolicznych wsi, uniknęło wielkich zniszczeń.

3 lutego amerykańska 12 Dywizja Pancerna ruszyła z Colmaru na południe, by połączyć się z I Korpusem francuskim. 5 lutego jej czołgi weszły do Rouffach i spotkały się tam z 4 Marokańską Dywizją Górską – siedemnaście dni po rozpoczęciu natarcia Béthouarta. Kocioł został rozcięty na dwie części. Oddziały niemieckie z Wogezów, zagrożone odcięciem, cofały się ku Renowi pod nieustannym ostrzałem artylerii oraz nalotami amerykańskich i francuskich samolotów.

6 lutego amerykański 30 Pułk Piechoty zajął bez walki twierdzę Neuf-Brisach, zbudowaną dla Ludwika XIV przez Vaubana; drogę przez niebronione przejścia w murach wskazało Amerykanom dwoje francuskich dzieci i jeszcze jeden mieszkaniec. Niemcy zdążyli wcześniej ewakuować załogę i wysadzić most na Renie do Breisach. Na południu I Korpus zdobył Ensisheim, 8 lutego oczyścił las Harth i połączył się pod Fessenheim z oddziałami 2 Dywizji Pancernej. Ostatnim niemieckim punktem oporu na lewym brzegu był przyczółek pod Chalampé. Po jego likwidacji 9 lutego i wysadzeniu mostu na lewym brzegu Renu w tym rejonie nie pozostały już żadne większe siły niemieckie.

Straty

Według de Lattre’a 1 Armia Francuska straciła w walkach o kocioł 2137 zabitych (1595 Francuzów i 542 Amerykanów) i 11 253 rannych (8583 Francuzów i 2670 Amerykanów) – łącznie 13 390 ludzi. Amerykańska oficjalna historia („Riviera to the Rhine” Jeffreya Clarke’a i Roberta Rossa Smitha) szacuje straty amerykańskie na około 8 tysięcy, a niemieckie – w zależności od sposobu liczenia – na 22–38 tysięcy ludzi, w tym wielu jeńców. Niemcy pozostawili na lewym brzegu 55 wozów pancernych i 66 dział. 19 Armia nie została całkowicie zniszczona, ale straciła większość doświadczonych żołnierzy i musiała odtworzyć się w Badenii, uzupełniając szeregi niewyszkolonymi oddziałami Volkssturmu.

Cywile Alzacji

Najwyższą cenę zapłacili mieszkańcy. Wsie winnicze u podnóża Wogezów, przez kilka tygodni leżące na linii frontu, zostały zrównane z ziemią już w grudniowych walkach – Bennwihr, Sigolsheim, Mittelwihr i Ammerschwihr niemal nie istniały. Według alzackich opracowań w całym departamencie Górny Ren wojna zniszczyła całkowicie około 2 tysięcy budynków, a około 40 tysięcy ludzi straciło dach nad głową. Cywilów zabijały pociski obu stron, miny i mróz; część wsi Niemcy ewakuowali, inne mieszkańcy przetrwali w piwnicach.

Wojna w Alzacji miała jeszcze jeden wymiar. Po faktycznej aneksji z 1940 roku Niemcy wprowadzili w sierpniu 1942 roku przymusowy pobór do Wehrmachtu. Wcielonych Alzatczyków i Lotaryńczyków nazywano malgré-nous („wbrew naszej woli”). Według francuskich szacunków powołano ich około 130 tysięcy, a zginęło lub zaginęło – głównie na froncie wschodnim – kilkadziesiąt tysięcy. Wyzwolenie przyszło więc do wielu rodzin, których synowie nadal nosili niemieckie mundury albo przebywali w sowieckiej niewoli.

Znaczenie

Likwidacja kotła wykonała polecenie Eisenhowera: 6 Grupa Armii stała nad Renem od granicy szwajcarskiej po okolice Strasburga i mogła skupić się na przełamaniu Linii Zygfryda. Dla Francji zwycięstwo miało wymiar także polityczny. Kilka dni wcześniej przywódcy Wielkiej Trójki zebrali się na konferencji jałtańskiej bez de Gaulle’a; bitwa, w której francuska armia dowodziła amerykańskim korpusem i odzyskała ostatni zajęty skrawek południowej Alzacji, wzmacniała francuskie roszczenia do udziału w decyzjach o Niemczech. 3 Dywizja Piechoty USA i 109 Pułk Piechoty otrzymały od Francji Krzyż Wojenny.

Walki nad Renem bynajmniej się jednak nie skończyły. Na północy trwała już rozpoczęta 8 lutego ofensywa brytyjsko-kanadyjska w Reichswaldzie (operacja Veritable), 23 lutego Amerykanie uderzyli przez Rur (operacja Grenade), a w marcu przyszła kolej na operację Lumberjack i operację Undertone w Palatynacie i Sarze, w toku której wyzwolono do 20 marca północną Alzację. Dopiero 10 marca Niemcy opuścili ostatni przyczółek na zachodnim brzegu dolnego Renu, pod Wesel. 1 Armia Francuska przekroczyła Ren na przełomie marca i kwietnia i zakończyła wojnę w Badenii, Wirtembergii i w Alpach austriackich.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.