- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 23 listopada 1944
- Autor:
- Natalia

W czwartek 23 listopada 1944 roku, około godziny 14.20, na wieży katedry Najświętszej Marii Panny w Strasburgu zawisła francuska flaga. Wciągnęli ją żołnierze 2 Dywizji Pancernej gen. Philippe’a Leclerca, która tego ranka, po przejściu przez Wogezy, rzuciła się pięcioma kolumnami na stolicę Alzacji i zaskoczyła jej niemiecki garnizon. Tramwaje jeździły jeszcze normalnie, kiedy ulicami przejeżdżały pierwsze Shermany.
Wiadomość, że do Strasburga – miasta, które Niemcy od 1940 roku traktowali jako swoje – weszli Francuzi, obiegła kraj tego samego dnia. Dla Leclerca i jego ludzi był to także koniec drogi rozpoczętej trzy i pół roku wcześniej na libijskiej pustyni. Strasburg wyzwolili Francuzi, z jednym zastrzeżeniem: dywizja Leclerca walczyła w ramach amerykańskiego XV Korpusu i 7 Armii USA, a sam przełom w Wogezach był wspólnym dziełem Francuzów i Amerykanów. Walki w mieście trwały jeszcze kilka dni, a forty i przyczółek przy moście na Renie Niemcy utrzymali do 25–28 listopada.
Przysięga z Kufry
1 marca 1941 roku skapitulował włoski garnizon fortu w oazie Kufra na libijskiej Saharze. Zdobyła go kilkusetosobowa kolumna Wolnych Francuzów z Czadu, którą dowodził płk Leclerc. Na dziedzińcu fortu (według większości relacji następnego dnia, 2 marca) Leclerc kazał żołnierzom złożyć przysięgę: „Przysięgnijcie, że nie złożycie broni, dopóki nasze barwy, nasze piękne barwy, nie zawisną na katedrze w Strasburgu”.
Wybór Strasburga nie był przypadkowy. Miasto, francuskie od 1681 roku, zostało w 1870 roku oblężone i zbombardowane przez Prusaków, a w 1871 roku wraz z Alzacją i częścią Lotaryngii włączone do Rzeszy Niemieckiej. Wróciło do Francji po pierwszej wojnie światowej, na mocy traktatu wersalskiego. W 1940 roku znów znalazło się pod niemiecką władzą. Dla francuskiego żołnierza katedra w Strasburgu była symbolem ziem, o które jego kraj walczył od trzech pokoleń.
Od Kufry dywizja Leclerca przeszła długą drogę: przez Fezzan do Trypolisu, przez Tunezję, przez obozy szkoleniowe w Maroku i Anglii. 1 sierpnia 1944 roku wylądowała w Normandii, a 25 sierpnia wkroczyła do Paryża. We wrześniu, pod Dompaire w Lotaryngii, rozbiła niemiecką brygadę pancerną. Jesienią przeszła z 3 Armii gen. George’a Pattona do XV Korpusu gen. Wade’a Haislipa, którego przydzielono do amerykańskiej 7 Armii gen. Alexandra Patcha. Ta zaś wchodziła w skład 6 Grupy Armii gen. Jacoba Deversa, czyli wojsk, które w sierpniu wylądowały w Prowansji, a we wrześniu połączyły się pod Dijon z frontem idącym z Normandii. Na prawym skrzydle grupy, przy granicy szwajcarskiej, walczyła 1 Armia Francuska gen. Jeana de Lattre’a de Tassigny.
Alzacja pod niemiecką władzą
We wrześniu 1939 roku, w pierwszych dniach wojny, Strasburg, leżący tuż przy Renie i w zasięgu niemieckiej artylerii, został niemal w całości ewakuowany; większość mieszkańców wywieziono w głąb Francji, głównie do departamentów Dordogne i Haute-Vienne. W czerwcu 1940 roku miasto zajęli Niemcy. Rozejm w Compiègne w ogóle nie wspominał o Alzacji i Mozeli, a jednak Berlin potraktował je jako ziemie niemieckie. Bez traktatu i bez formalnej, ogłoszonej aneksji Alzację podporządkowano szefowi administracji cywilnej, gauleiterowi Badenii Robertowi Wagnerowi, a departament Mozela – gauleiterowi Josefowi Bürckelowi. Granicę celną przesunięto na Wogezy, wprowadzono niemieckie prawo, markę i niemiecki język urzędowy.
Germanizacja była prowadzona metodycznie. Zakazano używania francuskiego w miejscach publicznych, zmieniano nazwy ulic i francuskie imiona, usuwano francuskie napisy z pomników i sklepów. Dziesiątki tysięcy ludzi uznanych za „element niepożądany” – Żydów, osoby napływowe z głębi Francji, znanych frankofilów – wysiedlono do strefy Vichy. Opornych kierowano do obozu bezpieczeństwa w Schirmeck, a w Wogezach, na południowy zachód od Strasburga, SS zbudowało obóz koncentracyjny Natzweiler-Struthof, jedyny taki obóz na terytorium przedwojennej Francji. W 1941 roku w Strasburgu otwarto niemiecki uniwersytet Rzeszy; francuski Uniwersytet Strasburski działał od 1939 roku na wygnaniu w Clermont-Ferrand.
Najcięższym doświadczeniem Alzatczyków i Mozelczyków był przymusowy pobór. W sierpniu 1942 roku, tak jak w Luksemburgu, Niemcy wprowadzili obowiązkową służbę w Wehrmachcie, a później także w Waffen-SS. Według najczęściej przytaczanych szacunków wcielono ok. 100–103 tys. Alzatczyków i ok. 30 tys. Mozelczyków. Nazwano ich malgré-nous – „wbrew naszej woli”. Za dezercję groziła kara śmierci, a rodzinom dezerterów wywózka do Rzeszy. Większość wysłano na front wschodni; kilkadziesiąt tysięcy z nich, według szacunków francuskich historyków ok. 30–40 tys., zginęło lub zaginęło. Wielu wziętych do sowieckiej niewoli trafiło do obozu nr 188 w Tambowie, skąd część wróciła dopiero po latach. Niektórzy malgré-nous służyli w dywizji SS „Das Reich”, a kilkunastu z nich sądzono po wojnie za udział w masakrze w Oradour-sur-Glane – proces z 1953 roku podzielił Francję i Alzację na długo.
Jednocześnie wielu młodych Alzatczyków uciekało przez Wogezy i Szwajcarię, by nie trafić do niemieckiego wojska, i dołączało do Wolnych Francuzów lub do ruchu oporu. W listopadzie 1944 roku w Alzacji działały siatki Francuskich Sił Wewnętrznych (FFI), które dowódca regionu, Marcel Kibler („commandant Marceau”), obiecał Leclercowi oddać do dyspozycji, gdy dywizja zejdzie na równinę.
Przez Wogezy
Jesienią 1944 roku front 6 Grupy Armii zatrzymał się u podnóża Wogezów. Niemiecka 19 Armia gen. Friedricha Wiesego, wchodząca w skład Grupy Armii G gen. Hermanna Balcka, umacniała przełęcze dwiema liniami obrony, do których budowy spędzono – według francuskich opracowań – kilkadziesiąt tysięcy Alzatczyków. Niemieckie dowództwo liczyło, że góry, deszcz i nadchodząca zima zatrzymają aliantów przynajmniej do wiosny. Na północy, w Lotaryngii, 3 Armia Pattona od 8 listopada atakowała nad Mozelą i wokół Metzu.
13 listopada ruszyła ofensywa 7 Armii, a dzień później 1 Armii Francuskiej na południu, w Bramie Burgundzkiej. Francuzi posuwali się szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał: 19 listopada czołgi 1 Dywizji Pancernej dotarły w okolicach Rosenau nad Ren jako pierwsze oddziały alianckie na całym froncie zachodnim, a 21 listopada weszły do Miluzy. Pod Belfortem walki trwały jeszcze kilka dni.
Na północnym odcinku XV Korpus Haislipa nacierał na Saverne – przełęcz, przez którą wiodą droga i kolej z Lotaryngii do Alzacji. Amerykańskie 44 i 79 Dywizje Piechoty rozbijały niemieckie umocnienia frontalnie, a dywizja Leclerca szukała obejścia. 17 listopada zdobyła Badonviller; w walkach zginął ppłk Jean Fanneau de La Horie, jeden z najbliższych współpracowników Leclerca. Leclerc dał dowódcom zgrupowań rozkaz: omijać każdy opór, nie oglądać się na sąsiadów i tyły, szukać „dziury”. Kierowani przez alzackich przewodników z FFI, czołgiści sprawdzali leśne drogi i dukty. Zgrupowanie płk. Jacques’a Massu znalazło przejście w rejonie Dabo, zagrodzone tylko zwaloną barykadą z drzew, niebronioną i niezaminowaną. Inne kolumny przeszły przez La Petite-Pierre. 20–21 listopada wyzwolono Sarrebourg, 22 listopada alianci zajęli Saverne, a dywizja zeszła z gór na równinę alzacką na tyłach Niemców.
W nocy z 22 na 23 listopada Leclerc dostał zgodę na uderzenie na Strasburg, który wcześniej miał przypaść amerykańskiemu VI Korpusowi. Jego rozkaz był krótki: „Cel: Strasburg – most w Kehl. (…) Nie zatrzymywać się, szarżować z całych sił. Omijać opór”. Jeńców tylko rozbrajać, nie pilnować ich, aresztować ważne osobistości.
Szarża 23 listopada
23 listopada o godz. 7 rano dywizja ruszyła z rejonu Saverne pięcioma kolumnami, prowadzonymi przez alzackich ochotników z FFI. Około 9 czołgi dotarły do przedmieść i zachodniego pierścienia fortów, zbudowanych jeszcze przez Niemców po 1871 roku. Forty, wzmocnione rowami przeciwczołgowymi i okopami, które musiała kopać ludność miasta, zatrzymały większość kolumn. Jedna z nich, zgrupowanie ppłk. Rouvilloisa z grupy taktycznej płk. de Langlade’a, wyszła jednak z północy wzdłuż kanału Marna–Ren, przeszła między fortami i wjechała do miasta. Rouvillois nadał umówiony meldunek: „Tissu est dans iode” („Tkanina jest w jodynie”) – dywizja jest w Strasburgu. Pozostałe kolumny skręciły na jego trasę.
Zaskoczenie było zupełne. W mieście kursowały zatłoczone tramwaje, niemieccy żołnierze i urzędnicy chodzili ulicami, gdy wyjeżdżały na nie Shermany. Patrol czołgów pojmał szefa sztabu komendanta miasta podczas porannej przejażdżki konnej, a w Pałacu Reńskim zajęto komendanturę. Gauleiter Wagner zdążył uciec za Ren. Komendant garnizonu, gen. mjr Franz Vaterrodt, zamknął się z kilkuset ludźmi w forcie Ney na północy miasta. W ręce Francuzów wpadło kilka tysięcy niemieckich cywilów, urzędników i ich rodzin, osiedlonych w Alzacji po 1940 roku.
Najzaciętsze walki rozegrały się przy moście na Renie, prowadzącym do Kehl po niemieckiej stronie. Leclerc liczył, że zdobędzie przyczółek w samych Niemczech, ale przedmoście było silnie umocnione i ostrzeliwane. Zginął tam przewodnik z FFI Robert Fleig, a także dowódca czołgu „Cherbourg”, starszy sierżant Albert Zimmer, Alzatczyk z pobliskiego La Wantzenau, który w 1941 roku uciekł z Alzacji, by walczyć w szeregach Wolnych Francuzów. Mostu nie zdobyto.
O 14.20 żołnierz 1 Pułku Spahisów Marokańskich Maurice Lebrun wciągnął flagę na wieżę katedry. Według tradycji uszyła ją na prośbę żołnierzy Émilienne Lorentz, właścicielka sklepu rzeźniczego przy placu Saint-Étienne – z prześcieradła, kawałka materiału zafarbowanego na niebiesko i czerwonego płótna ze sztandaru ze swastyką. Leclerc ogłosił mieszkańcom, że przysięga z Kufry została dotrzymana. Gen. Charles de Gaulle, szef rządu tymczasowego, uznawanego od miesiąca przez aliantów, przyjął wiadomość jako jeden z najważniejszych symboli odrodzenia Francji.
Ostatnie punkty oporu
Przez kolejne dni 2 Dywizja Pancerna i oddziały FFI dowodzone przez Georges’a Kiefera („commandant François”) oczyszczały miasto. Najtrudniej szło w dzielnicy koszar na Esplanade i w porcie. FFI prowadzili czołgi, dawali piechotę do walk ulicznych, pilnowali jeńców i tłumaczyli przesłuchania. 25 listopada gen. Vaterrodt skapitulował w forcie Ney z ponad 600 żołnierzami; łącznie, według francuskich danych, do niewoli trafiło ok. 6 tys. niemieckich wojskowych. Miasto było ostrzeliwane przez artylerię zza Renu. W nocy z 27 na 28 listopada ostatni Niemcy wycofali się z przedmościa i wysadzili mosty do Kehl. 27 listopada urząd mera objął ponownie przedwojenny burmistrz Charles Frey, a władzę w imieniu rządu tymczasowego przejął komisarz Republiki.
W tych samych dniach wyszły na jaw zbrodnie popełnione w Alzacji. Pod koniec listopada (według większości opracowań 23 listopada) żołnierze 6 Grupy Armii dotarli do opuszczonego już obozu Natzweiler-Struthof, z którego SS we wrześniu ewakuowało więźniów do Dachau. W instytucie anatomii niemieckiego uniwersytetu w Strasburgu znaleziono ciała ofiar zamordowanych w 1943 roku w komorze gazowej Natzweiler – kilkudziesięciu Żydów przywiezionych z Auschwitz na potrzeby „kolekcji szkieletów” prof. Augusta Hirta.
W tych samych dniach amerykańska 3 Armia zajęła Metz, choć jego forty broniły się jeszcze do grudnia. Pod koniec listopada oba największe miasta dawnego niemieckiego Kraju Rzeszy Alzacja-Lotaryngia z lat 1871–1918 były w rękach aliantów.
Co dalej: Ren, kocioł colmarski i styczniowy kryzys
Wyjście 6 Grupy Armii nad Ren otworzyło pytanie, co dalej. 24 listopada gen. Dwight Eisenhower i gen. Omar Bradley odwiedzili kwaterę Deversa w Vittel. Według relacji zastali Deversa, Patcha i Haislipa przy planowaniu forsowania Renu na początku grudnia. Eisenhower nie zgodził się: 7 Armia miała zawrócić na północ i wspierać ofensywę Pattona w Lotaryngii i Saarze, a Francuzi oczyścić Alzację. Decyzja ta do dziś bywa przedmiotem sporów historyków.
Alzacja nie została wtedy oczyszczona. Hitler 24 i 27 listopada nakazał 19 Armii bronić się za wszelką cenę na lewym brzegu Renu, wokół Colmaru. Tak powstał kocioł colmarski – rozległy niemiecki przyczółek na południe od Strasburga, którego 1 Armia Francuska nie zdołała zlikwidować przed zimą. Dowództwo nad utworzoną wkrótce Grupą Armii „Górny Ren” Hitler powierzył Heinrichowi Himmlerowi.
Strasburg był wolny, ale nie bezpieczny. Po rozpoczęciu niemieckiej ofensywy w Ardenach Eisenhower zarządził pod koniec grudnia skrócenie frontu w Alzacji, co oznaczało wycofanie wojsk z miasta. W noc sylwestrową Niemcy rozpoczęli operację „Nordwind”, a na początku stycznia uderzyli także z przyczółka pod Gambsheim i z kotła colmarskiego. De Gaulle oświadczył, że Francja nie wyda Strasburga i jego mieszkańców na niemiecki odwet, i polecił de Lattre’owi bronić miasta nawet bez Amerykanów. 3 stycznia 1945 roku, na spotkaniu z udziałem Winstona Churchilla, Eisenhower zmienił decyzję. Miasto utrzymano, choć do wiosny pozostawało pod ostrzałem. Kocioł colmarski zlikwidowano w bojach od 20 stycznia do 9 lutego 1945 roku, a Colmar wyzwolono 2 lutego.
Miejsce w wojnie
Militarnie zdobycie Strasburga było jednym z najśmielszych manewrów pancernych aliantów na froncie zachodnim w 1944 roku: dywizja przeszła góry bronione przez Niemców, w ciągu kilku godzin pokonała ok. 40 km równiny i wzięła duże miasto niemal bez walki ulicznej. 6 Grupa Armii stanęła nad Renem od granicy szwajcarskiej daleko na północ od Strasburga, choć jej sukcesu nie wykorzystano do forsowania rzeki.
Politycznie znaczenie wydarzenia było jeszcze większe. Po Paryżu był to drugi wielki symbol odrodzenia Francji, a fakt, że do Strasburga weszli Francuzi, de Gaulle wykorzystywał w sporach z sojusznikami o miejsce Francji wśród zwycięzców. Dla samej Alzacji wyzwolenie zaczęło trudny powrót: rozliczenia z kolaboracją, powrót wysiedlonych i ewakuowanych, długie oczekiwanie na malgré-nous w sowieckich obozach i bolesne pytanie, kim byli – ofiarami czy sprawcami. Gauleiter Wagner, ujęty po wojnie, został skazany przez francuski sąd wojskowy w Strasburgu i rozstrzelany w 1946 roku.
Leclerc poprowadził później swoją dywizję na Royan i do Berchtesgaden, a jesienią 1945 roku do Indochin. Zginął w katastrofie lotniczej w Algierii 28 listopada 1947 roku; pośmiertnie mianowano go marszałkiem Francji. Jego pomnik w Strasburgu, odsłonięty w 1951 roku, przypomina przysięgę z Kufry, a stojący w dzielnicy portowej czołg „Cherbourg” – śmierć Alberta Zimmera przy moście do Kehl. Kilka lat po wojnie Strasburg, miasto, które w ciągu 75 lat czterokrotnie zmieniało państwową przynależność, stał się siedzibą Rady Europy, a później Parlamentu Europejskiego – symbolem pojednania francusko-niemieckiego.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 25 listopada 1944 · Daleki WschódNanning i zagrożenie Kunmingu24 listopada 1944 Japończycy po raz drugi zajęli Nanning. Po upadku Guilin i Liuzhou ich natarcie w Kuejczou zagroziło Guiyangowi i drodze do Kunmingu.
- 25 listopada 1944 · Front wschodniZajęcie SaremyW nocy z 23 na 24 listopada 1944 Niemcy ewakuowali półwysep Sõrve. Cała Sarema, zajęta w większości już 5–8 października, znalazła się w rękach radzieckich.
- 26 listopada 1944 · PolskaKoniec komór gazowych w BirkenauJesienią 1944 SS przerwało gazowanie w Birkenau. 26 listopada, według przyjętej daty, Himmler polecił zniszczyć krematoria, by zatrzeć ślady zbrodni.
- 20 listopada 1944 · PolitykaHitler opuszcza Wilczy Szaniec20 listopada 1944 Hitler na zawsze opuścił kwaterę pod Kętrzynem. W Berlinie przeszedł operację krtani; do Führerbunkra przeniósł się dopiero w styczniu 1945.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 1 stycznia 1945 · Front zachodniPoczątek operacji NordwindW nocy sylwestrowej Niemcy uderzyli w północnej Alzacji na rozciągniętą 7 Armię USA. Operacja Nordwind była ich ostatnią wielką ofensywą na zachodzie.
- 8 stycznia 1945 · Front zachodniSpór o StrasburgNa początku stycznia 1945 Eisenhower chciał wycofać wojska z rejonu Strasburga. De Gaulle odmówił i 3 stycznia wymógł zmianę decyzji. Miasta bronili Francuzi.
- 19 sierpnia 1944 · Front zachodniPowstanie paryskie19 sierpnia 1944 policjanci zajęli prefekturę na wyspie Cité, a oddziały FFI płk. Rol-Tanguya podjęły w Paryżu walkę z garnizonem gen. von Choltitza.
- 5 stycznia 1945 · Front zachodniPrzyczółek pod Gambsheim5 stycznia 1945 niemiecka 553 Dywizja Grenadierów Ludowych sforsowała Ren pod Gambsheim, na północ od Strasburga, i utworzyła przyczółek na lewym brzegu rzeki.