Grecja
Aris Weluchiotis
Dowódca (kapetanios) partyzantów ELAS w Rumelii (1942–1943), pierwszy kapetanios Sztabu Generalnego ELAS (1943–1945)

- Urodzony:
- 27 sierpnia 1905, Lamia (Królestwo Grecji)
- Zmarł:
- 16 czerwca 1945, okolice wsi Mesunda (Epir, Grecja)
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Aris Weluchiotis, Grecja, ruch oporu, komunizm
- Fotografia:
- autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons
Aris Weluchiotis, właściwie Atanasios Klaras, był najsłynniejszym dowódcą greckiego ruchu oporu i jedną z najbardziej spornych postaci najnowszej historii Grecji. Komunistyczny działacz z wieloletnim stażem więziennym, w czerwcu 1942 roku wyprowadził w góry pierwszy oddział Greckiej Ludowej Armii Wyzwoleńczej (ELAS) i w ciągu dwóch lat uczynił z niej największą armię partyzancką w dziejach kraju. Współdowodził wysadzeniem wiaduktu nad Gorgopotamos, jedną z najgłośniejszych akcji dywersyjnych w okupowanej Europie. Dla zwolenników był bohaterem walki z okupantem i symbolem ludowego oporu, dla przeciwników okrutnym fanatykiem, odpowiedzialnym za przemoc wobec rywali politycznych. Zginął w czerwcu 1945 roku, ścigany przez wojska rządowe i wykluczony z partii, której służył przez całe dorosłe życie.
Młodość w Lamii i droga do komunizmu
Urodził się 27 sierpnia 1905 roku w Lamii w środkowej Grecji, w zamożnej i szanowanej rodzinie. Jego ojciec Dimitrios był adwokatem, przez pewien czas prezesem miejscowej izby adwokackiej, matka Aglaia córką notariusza. Z gimnazjum go usunięto za złe zachowanie. W 1919 roku wstąpił do średniej szkoły rolniczej w Larisie, którą ukończył w 1922 roku. Przez krótki czas pracował jako urzędnik w służbie rolnej w Dramie i w Trikali, po czym wyjechał do Aten.
Tam zetknął się z komunistami i w 1924 roku wstąpił do komunistycznej młodzieżówki. W czasie służby wojskowej, którą odbywał jako kapral artylerii, wyszła na jaw jego działalność polityczna. Zdegradowano go i ukarano pobytem w oddziale karnym. Po powrocie do Aten został zawodowym działaczem Komunistycznej Partii Grecji (KKE). Zajmował się ochroną demonstracji i zebrań, organizował ucieczki uwięzionych towarzyszy, między innymi przyszłego przywódcy partii Nikosa Zachariadisa, i pracował w redakcji partyjnego dziennika „Rizospastis”. Od końca lat dwudziestych pisał w nim reportaże robotnicze, a w 1931 roku jeden z jego artykułów stał się pretekstem do zamknięcia gazety. W tych latach znano go w partii pod pseudonimem „Mizerias”. Czytał nie tylko klasyków marksizmu, ale też Clausewitza.
Za działalność wywrotową wielokrotnie go aresztowano. Siedział w więzieniu na Krecie, odbył dziesięciomiesięczne zesłanie na wyspę Jaros, a partia wysyłała go do pracy organizacyjnej na Lesbos i do Tracji. W połowie lat trzydziestych uchodził za jednego z najlepszych organizatorów KKE i był znany jako człowiek twardy i skłonny do przemocy.
Więzień dyktatury
Po ustanowieniu w sierpniu 1936 roku dyktatury Joanisa Metaksasa, zwanej reżimem 4 sierpnia, komunistów ścigano bezwzględnie. Klarasa aresztowano pod koniec 1936 roku i osadzono w więzieniu na Eginie. Na policji był torturowany. W 1937 roku zbiegł podczas przewożenia na proces, ale wkrótce znów go schwytano i skazano na cztery lata więzienia. W 1939 roku przeniesiono go do izolatki w więzieniu na Korfu. Według greckich biografów w lipcu 1939 roku podpisał tam „deklarację skruchy”, czyli publiczne wyrzeczenie się komunizmu i partii, i odzyskał wolność. Takie deklaracje, wymuszane przez ministra bezpieczeństwa Konstandinosa Maniadakisa, publikowano w rodzinnych miejscowościach sygnatariuszy, a dla komunistów oznaczały hańbę. Do dziś nie wiadomo, czy złamały go tortury, czy uznał, że więcej zrobi na wolności. Część autorów twierdzi, że działał na polecenie partii. Deklaracja ciążyła na nim do końca życia: kierownictwo KKE nigdy w pełni mu nie zaufało.
Po wyjściu z więzienia znalazł się na marginesie partii i według biografów przeżywał załamanie, popadając w pijaństwo. Organizował jednak nielegalną drukarnię.
Wojna i pierwsze kroki w konspiracji
Po ataku Włoch na Grecję w październiku 1940 roku został powołany do wojska i walczył jako szeregowy w artylerii. Greccy biografowie piszą o baterii artylerii przeciwlotniczej na froncie macedońskim. W kwietniu 1941 roku, podczas niemieckiej inwazji, wrócił z oddziałem do Aten i namawiał zdemobilizowanych żołnierzy, żeby nie oddawali broni. 15 maja 1941 roku na zebraniu komunistów w zagajniku na przedmieściach Aten przekonywał, że „wojna trwa”.
Gdy po ataku Niemiec na ZSRR komuniści założyli Front Wyzwolenia Narodowego (EAM), Klaras zabiegał o zgodę na partyzantkę w górach. Komitet Centralny początkowo jego plan odrzucił. W listopadzie 1941 roku Andreas Dzimas, sekretarz ateńskiej organizacji KKE, wysłał go jednak do Rumelii, by zbadał możliwości walki. Na początku 1942 roku, po styczniowym plenum KKE i utworzeniu ELAS w lutym, nowy szef partii Jeorjos Siandos zgodził się na jego plan. Pod koniec maja 1942 roku Klaras zebrał w okolicach Sperchiady pierwszy, kilkunastoosobowy oddział.
Kapetanios ELAS
Wtedy przyjął pseudonim Aris Weluchiotis, od greckiego boga wojny Aresa i od góry Weluchi (Tymfristos) w Ewrytanii, i przedstawiał się jako major artylerii. 7 czerwca 1942 roku jego oddział wkroczył z grecką flagą do wsi Domnista i ogłosił mieszkańcom początek walki z okupantami. Weluchiotis stworzył styl, który stał się znakiem rozpoznawczym ELAS: jawne wchodzenie do wsi, odwoływanie się do tradycji powstania 1821 roku, przejmowanie zboża z państwowych magazynów, rozbijanie band rozbójników i żelazną dyscyplinę, w której za drobną kradzież partyzanta rozstrzeliwano. To on wprowadził potrójne dowództwo oddziałów (kapetanios, dowódca wojskowy i komisarz polityczny) i zwracanie się do siebie „towarzyszu broni” zamiast partyjnego „towarzyszu”.
Jego metody budziły niepokój kierownictwa partii. Gdy w lipcu 1942 roku zabił oskarżanego o kolaborację właściciela ziemskiego Nikosa Maratheasa i uprowadził jego syna, który potem zginął, KKE rozważało odwołanie go do Aten. 9 września 1942 roku jego ludzie w wąwozie Reka w górach Giona stoczyli pierwszy bój ELAS z Włochami. W nocy z 25 na 26 listopada 1942 roku Weluchiotis razem z Napoleonem Zerwasem z EDES i brytyjskimi saperami Edmunda Myersa przeprowadził operację „Harling” – wysadzenie wiaduktu kolejowego nad rzeką Gorgopotamos, które na kilka tygodni przecięło jedyną kolej z Salonik do Aten. Od Brytyjczyków Weluchiotis chciał przede wszystkim nie złotych suwerenów, które mu wręczono, lecz broni i butów dla bosych partyzantów.
Na początku 1943 roku, po kolejnych skargach na jego okrucieństwo i samowolę, partia wezwała go do Aten. Wrócił jednak w góry, a w maju 1943 roku, gdy powstał Sztab Generalny ELAS, objął w nim stanowisko kapetaniosa obok dowódcy wojskowego, generała Stefanosa Sarafisa, i przedstawiciela EAM Andreasa Dzimasa. Partyzanci nazywali go „pierwszym kapetaniosem”. Otaczała go osobista gwardia „czarnych beretów”. W lipcu 1943 roku ELAS podpisał porozumienie o podporządkowaniu się alianckiemu dowództwu na Bliskim Wschodzie generała Henry’ego Maitlanda Wilsona, ale nieufność wobec Brytyjczyków i innych organizacji tylko rosła.
Wojna z rywalami i wyzwolenie
Jesienią 1943 roku ELAS zaatakował EDES, co historycy nazywają pierwszą rundą greckiej wojny domowej. Weluchiotis należał do zwolenników rozprawy z rywalami. W kwietniu 1944 roku dowodził uderzeniem na 5/42 Pułk Ewzonów organizacji EKKA. Po jego rozbiciu jeden z oficerów ELAS zastrzelił wziętego do niewoli dowódcę pułku, pułkownika Dimitriosa Psarosa, a wielu jego ludzi stracono. W raporcie dla komitetu EAM Weluchiotis twierdził, że pułk współpracował z Niemcami, czego historycy nie potwierdzają. Okoliczności śmierci Psarosa i odpowiedzialność za nią pozostają sporne.
Wiosną 1944 roku partia wysłała go na Peloponez, gdzie ELAS przegrywał z Batalionami Bezpieczeństwa, greckimi oddziałami uzbrojonymi przez Niemców. Odbudował tam siły partyzanckie. We wrześniu 1944 roku, gdy Niemcy się wycofywali, ELAS zdobywał garnizony Batalionów w Kalamacie, Pylos i Meligalasie. Po zdobyciu Meligalasu rozstrzelano setki jeńców i cywilów; szacunki wahają się od kilkuset do ponad tysiąca ofiar. Rola Weluchiotisa w tych egzekucjach jest przedmiotem sporu. W październiku 1944 roku wrócił do Rumelii i w rodzinnej Lamii wygłosił głośne przemówienie programowe o władzy ludu po wyzwoleniu.
W grudniu 1944 roku, gdy w Atenach wybuchły walki między ELAS a wojskami brytyjskimi i rządu Jeorjosa Papandreu, wspieranego przez Winstona Churchilla, Weluchiotis nie uczestniczył w bitwie o stolicę. Partia wysłała go do Epiru przeciw EDES, którego oddziały ewakuowały się na Korfu.
Bunt i śmierć
Po klęsce w Atenach EAM podpisał 12 lutego 1945 roku porozumienie w Warkizie, przewidujące rozbrojenie ELAS. Weluchiotis podpisał wraz z Sarafisem rozkaz demobilizacji, ale wkrótce uznał porozumienie za zdradę partyzantów, którzy zostali wydani na pastwę prześladowań. Z grupą wiernych ludzi pozostał w górach i zapowiadał odbudowę ELAS przeciw Brytyjczykom. Według niektórych relacji wiosną 1945 roku próbował przejść do Albanii, ale tamtejsi komuniści nie zgodzili się na jego pobyt. Kierownictwo KKE pod wodzą Zachariadisa, który wrócił z niemieckiego obozu koncentracyjnego, potępiło go jako „awanturnika” i wykluczyło z partii, przypominając mu deklarację z 1939 roku.
W połowie czerwca 1945 roku jego oddział, ścigany przez Gwardię Narodową, został otoczony w pobliżu wsi Mesunda w rejonie Arty, nad rzeką Acheloos. Źródła podają datę 15 lub 16 czerwca. Weluchiotis i jego zastępca Jannis Angeletos (pseudonim Leon Dzawelas) odebrali sobie życie. Rządowe komunikaty twierdziły, że zginął od kul. Ich ciała zostały odnalezione i pozbawione głów, a głowy wystawiono na latarni na głównym placu Trikali. W tych samych dniach „Rizospastis” ogłosił jego wykluczenie z partii.
Znaczenie
Weluchiotis był twórcą największego ruchu partyzanckiego w historii Grecji. Wyprowadził w góry kilkunastu ludzi, a ELAS u szczytu swojej siły liczył kilkadziesiąt tysięcy stałych partyzantów, wiązał znaczne siły okupacyjne i kontrolował większość kraju. Jego połączenie odwołań do patriotyzmu i tradycji klefetów z bezwzględną dyscypliną pozwoliło przyciągnąć do ruchu chłopów, którzy o komunizmie wiedzieli niewiele. Ta sama bezwzględność, zwrócona przeciw rywalom z innych organizacji oporu, przyczyniła się do rozlewu krwi, który poprzedził wojnę domową lat 1946–1949.
Jego pamięć pozostaje w Grecji podzielona. Przez dziesięciolecia państwo przedstawiało go jako bandytę, a KKE jako zdrajcę. W 1962 roku partia przywróciła mu dobre imię, w 2011 roku uznała, że miał rację w ocenie porozumienia z Warkizy, a w 2018 roku pośmiertnie przywróciła mu członkostwo. W Lamii i innych miejscowościach stoją jego pomniki. Badacze zwracają uwagę, że historia Weluchiotisa skupia w sobie dramat greckiej lewicy: odwagę i ofiarność w walce z okupantem, ale też przemoc, nieufność i podporządkowanie partii, które doprowadziły do jej klęski.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.