Rumunia
Horia Sima
Przywódca Żelaznej Gwardii (od 1938), wicepremier Rumunii (1940–1941), szef kolaboracyjnego „rządu narodowego” w Wiedniu (1944–1945)
- Urodzony:
- 3 lipca 1906, Mândra koło Fogaraszu (Austro-Węgry)
- Zmarł:
- 25 maja 1993, Madryt
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Horia Sima, Rumunia, faszyzm, antysemityzm
Horia Sima był nauczycielem filozofii z Banatu, który po zamordowaniu w 1938 roku Corneliu Zelei Codreanu stanął na czele rumuńskiej Żelaznej Gwardii, faszystowskiego i antysemickiego Legionu Michała Archanioła. Jesienią 1940 roku, po upadku króla Karola II, został wicepremierem w „Narodowym Państwie Legionowym”, w którym dzielił władzę z generałem Ionem Antonescu. Za jego rządów legioniści wywłaszczali i terroryzowali Żydów, a w listopadzie 1940 roku wymordowali dziesiątki więźniów politycznych dawnego reżimu. W styczniu 1941 roku poprowadził nieudany bunt przeciw Antonescu, któremu towarzyszył krwawy pogrom w Bukareszcie. Pokonany, uciekł do Niemiec, gdzie Hitler trzymał go jako kartę przetargową wobec Rumunii, a po przejściu Rumunii na stronę aliantów w 1944 roku stanął na czele kolaboracyjnego „rządu” w Wiedniu. Zmarł na emigracji w Hiszpanii, do końca życia przekonany o słuszności swojej sprawy.
Młodość i droga do Legionu
Urodził się 3 lipca 1906 roku we wsi Mândra koło Fogaraszu w Siedmiogrodzie, który należał wtedy do Królestwa Węgier w monarchii austro-węgierskiej; część źródeł błędnie podaje jako miejsce urodzenia sam Fogarasz i rok 1907. Pochodził z rodziny rumuńskiej, a dzieciństwo spędził w czasach, gdy Siedmiogród po pierwszej wojnie światowej przeszedł do Rumunii. W 1926 roku jako prymus ukończył liceum w Fogaraszu i rozpoczął studia na Wydziale Literatury i Filozofii Uniwersytetu Bukareszteńskiego, które skończył w 1932 roku. Był aktywny w nacjonalistycznym związku studentów chrześcijańskich, środowisku, w którym antysemityzm był wtedy powszechny.
W październiku 1927 roku, jeszcze jako student, wstąpił do założonego kilka miesięcy wcześniej przez Corneliu Zeleę Codreanu Legionu Michała Archanioła, nazywanego od 1930 roku Żelazną Gwardią. Ruch łączył skrajny nacjonalizm, mistycyzm prawosławny, kult śmierci i ofiary oraz nienawiść do Żydów, których przedstawiał jako wrogów narodu rumuńskiego, a także do „skorumpowanych” polityków. Po studiach Sima uczył logiki, łaciny i filozofii w liceach w Caransebeș, Lugoju i Timișoarze, a jednocześnie budował struktury ruchu w Banacie. Brał udział w legionowych „wyprawach do ludu”, w czasie których młodzi gwardziści agitowali na wsi. W 1935 roku Codreanu mianował go komendantem regionu legionowego Banatu, a w wyborach w grudniu 1937 roku, w których partia Gwardii zdobyła prawie 16 procent głosów, kandydował w okręgu Severin.
Przywódca w podziemiu
W lutym 1938 roku Karol II wprowadził dyktaturę królewską i rozpoczął rozprawę z Gwardią. W kwietniu Codreanu został aresztowany i skazany na dziesięć lat ciężkich robót. Kierownictwo ruchu przejęła grupa działaczy, do której należał Sima, a ponieważ pozostałych kolejno aresztowano, latem 1938 roku został w praktyce jedynym przywódcą na wolności. Odpowiadał za odtworzenie zdziesiątkowanych struktur w podziemiu i za ukrywanie ściganych. Jesienią 1938 roku legioniści przeprowadzili serię zamachów i podpaleń. Władze odpowiedziały w nocy z 29 na 30 listopada 1938 roku zamordowaniem Codreanu i kilkunastu innych więźniów, rzekomo „przy próbie ucieczki”. Część legionistów obwiniała później Simę, że swoją awanturniczą taktyką sprowokował tę zbrodnię.
Na początku 1939 roku Sima uciekł przez Jugosławię do Niemiec, gdzie legioniści na emigracji korzystali z poparcia części instytucji nazistowskich. Latem wrócił nielegalnie do Rumunii. 21 września 1939 roku grupa legionistów zastrzeliła w Bukareszcie premiera Armanda Călinescu, głównego wykonawcę królewskich represji. Wielu historyków uważa, że Sima był współodpowiedzialny za przygotowanie zamachu. Odwetem były egzekucje setek legionistów bez sądu. Sima znów uciekł do Niemiec, a w maju 1940 roku po raz kolejny przekroczył nielegalnie granicę, został aresztowany i, ku zdumieniu współczesnych, w połowie czerwca zwolniony. Rumuński historyk służb specjalnych Cristian Troncotă twierdzi, że był informatorem szefa wywiadu Mihaila Moruzova; teza ta pozostaje sporna.
Lato 1940 i państwo legionowe
Po upadku Francji Karol II zwrócił się ku Niemcom i szukał porozumienia z Gwardią. Pod koniec czerwca 1940 roku Sima został podsekretarzem stanu w ministerstwie oświaty w rządzie Gheorghe Tătărescu, a 4 lipca ministrem wyznań i sztuki w proniemieckim rządzie Iona Gigurtu. Po czterech dniach ustąpił, bo wielu legionistów uważało współpracę z królem, winnym śmierci Codreanu, za zdradę. Gdy po drugim arbitrażu wiedeńskim kraj ogarnęły protesty, 1 września wezwał Karola do abdykacji, a w nocy z 3 na 4 września legioniści podjęli próbę zbrojnej rewolty, która nie powiodła się, ale przyspieszyła upadek króla. Po abdykacji Karola II 6 września forum przywódców ruchu uroczyście potwierdziło Simę jako komendanta Legionu.
14 września 1940 roku Rumunię ogłoszono „Narodowym Państwem Legionowym”. Antonescu został „wodzem państwa”, Sima wicepremierem i „przywódcą ruchu legionowego”. Legioniści objęli między innymi ministerstwa spraw wewnętrznych, oświaty i spraw zagranicznych (to ostatnie objął nie Sima, jak podaje część polskich opracowań, lecz Mihail Sturdza), a także stanowiska prefektów. Sima zorganizował policję legionową. Ruch wprowadził do żydowskich przedsiębiorstw „komisarzy romanizacji”, którzy przejmowali je na rzecz legionistów, a bojówki wymuszały okupy, rabowały i biły. W nocy z 26 na 27 listopada 1940 roku legioniści zamordowali w więzieniu Jilava 64 więźniów politycznych z czasów Karola II, w tym Moruzova, a następnego dnia historyka Nicolae Iorgę i ekonomistę Virgila Madgearu. Sima twierdził, że masakry nie zarządził, ale jej sprawcy nie ponieśli kary.
Ruch był też wewnętrznie skłócony. Ojciec Codreanu, Ion Zelea Codreanu, nazwał Simę „szatanem” i wraz z grupą zwolenników próbował zająć główną siedzibę Legionu; Sima kazał osadzić go i braci Codreanu w areszcie domowym. Jednocześnie narastał konflikt z Antonescu, który chciał wywłaszczać Żydów ustawami i na rzecz państwa, a nie terrorem bojówek. Generał zyskał zaufanie Adolfa Hitlera, który cenił go wyżej niż legionistów. Gdy w styczniu 1941 roku Hitler zaprosił obu rumuńskich przywódców do Obersalzbergu, Sima odmówił przyjazdu. Antonescu pojechał sam i 14 stycznia uzyskał zgodę na rozprawę z Legionem.
Bunt i ucieczka
Gdy Antonescu zaczął odsuwać legionistów od władzy, a 20 stycznia odwołał legionowego ministra spraw wewnętrznych i szefów policji, Sima wezwał ruch do walki. 21 stycznia 1941 roku legioniści zajęli gmachy rządowe w Bukareszcie, a ich bojówki rozpoczęły pogrom, w którym według raportu międzynarodowej komisji historyków zginęło 125 bukareszteńskich Żydów; spłonęły synagogi i ponad tysiąc domów i sklepów. Wojsko wkroczyło do akcji 22 stycznia i szybko rozbiło buntowników, a Hitler poparł generała. Rankiem 23 stycznia Sima wezwał legionistów do zaprzestania walki.
Sam uniknął aresztowania dzięki oficerowi SD Ottonowi von Bolschwingowi, który ukrył go w Bukareszcie, a potem, według relacji w przebraniu, przerzucił przez Bułgarię do Rzeszy. Do Niemiec trafiło kilkuset legionistów. Umieszczono ich w Berlinie i w ośrodku w Berkenbrück pod Berlinem, od kwietnia 1941 roku pod ścisłym nadzorem. Ochraniał ich Heinrich Himmler, a Hitler traktował ich jako zakładników: dopóki Antonescu był lojalny, legioniści nie mogli prowadzić działalności politycznej, ale w razie potrzeby można ich było użyć przeciw niemu. Rumuńskie sądy wojskowe skazywały Simę zaocznie, w 1941 i 1943 roku, na wieloletnie, a potem dożywotnie ciężkie roboty; część rumuńskich źródeł podaje, że już w 1941 roku zapadł wyrok śmierci.
Więzień i kolaborant
W grudniu 1942 roku Sima uciekł z Niemiec z fałszywym paszportem do Włoch. Himmler zażądał jego wydania, a minister spraw zagranicznych Galeazzo Ciano doradził Mussoliniemu zgodę, zapisując w dzienniku, że pobyt Simy we Włoszech poróżniłby Rzym z Antonescu, a „ostatecznie będzie jednym łajdakiem mniej”. Po ekstradycji Simę i innych legionistów osadzono w wydzielonej, uprzywilejowanej części obozu koncentracyjnego Buchenwald, a samego przywódcę według części źródeł od 1943 roku przetrzymywano w Sachsenhausen. W internowaniu ruch rozpadł się na zwalczające się frakcje, a część dawnych współpracowników oskarżała Simę o dyletanctwo i terroryzm.
23 sierpnia 1944 roku król Michał I kazał aresztować Antonescu, a Rumunia przeszła na stronę aliantów. Niemcy natychmiast wypuścili Simę, licząc, że legioniści pomogą im utrzymać kraj. W ostatnich miesiącach 1944 roku stanął w Wiedniu na czele kolaboracyjnego „Rumuńskiego Rządu Narodowego”, nadawał przez niemieckie radio odezwy do Rumunów i werbował spośród rumuńskich żołnierzy internowanych w Niemczech i legionistów ochotników do oddziałów walczących u boku Niemców, w tym do rumuńskiego pułku grenadierów Waffen-SS. Przedsięwzięcie nie miało realnego znaczenia: Armia Czerwona zajmowała Rumunię, a Rzesza się waliła.
Emigracja
Wiosną 1945 roku Sima ukrył się w Altaussee w Alpach austriackich pod nazwiskiem Josef Weber. Potem przez Włochy i Francję dotarł do Hiszpanii Francisco Franco, która dała mu azyl. W 1946 roku Trybunał Ludowy w Bukareszcie skazał go zaocznie na śmierć jako zbrodniarza wojennego. Na emigracji przedstawiał Legion jako ruch antykomunistyczny i zabiegał o względy Zachodu w czasie zimnej wojny; legioniści uczestniczyli w Antybolszewickim Bloku Narodów i w Światowej Lidze Antykomunistycznej. Utrzymywał bliskie kontakty z frankistami i hiszpańską skrajną prawicą, wydawał pismo „Țara și Exilul” oraz książki, w tym wielotomową historię ruchu legionowego, w których powtarzał antykomunistyczne, antymasońskie i antysemickie tezy. Bunt z 1941 roku przedstawiał jako zamach stanu Antonescu przeciw Legionowi, a pogromowi zaprzeczał lub go pomniejszał. Emigracja legionowa pozostała jednak podzielona, a w 1954 roku część działaczy publicznie się od niego odcięła.
Zmarł 25 maja 1993 roku, według większości źródeł w Madrycie (inne wskazują okolice Augsburga w Bawarii), i został pochowany obok żony Elviry w Torredembarra koło Barcelony.
Znaczenie
Sima był przywódcą, za którego rządów Żelazna Gwardia przeszła od terroru opozycyjnego do terroru państwowego. Jego cztery miesiące współrządów z Antonescu przyniosły Rumunii masowe rabunki żydowskiego mienia, polityczne mordy i pogrom bukareszteński, jeden z najkrwawszych w historii kraju. Jego klęska w styczniu 1941 roku nie była zwycięstwem nad antysemityzmem, lecz wyborem Hitlera, który wolał w Rumunii wojskowego dyktatora od rewolucyjnego ruchu. Antonescu przejął potem hasła legionistów i realizował je środkami państwa, z o wiele bardziej tragicznym skutkiem: w latach 1941–1944 pod jego rządami zginęło od 280 do 380 tysięcy Żydów. Sima, który przeżył wojnę w niemieckich ośrodkach internowania, a potem pół wieku w Hiszpanii, nigdy nie odpowiedział za zbrodnie swojego ruchu.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.