- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 23 sierpnia 1944
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Rumunia, Michał I, Ion Antonescu, Armia Czerwona
Po południu 23 sierpnia 1944 roku w Pałacu Królewskim w Bukareszcie dwudziestodwuletni król Michał I zażądał od marszałka Iona Antonescu, by natychmiast zawarł rozejm z aliantami. Gdy dyktator odmówił, oficer gwardii pałacowej z kilkoma żołnierzami aresztował go na miejscu, razem z ministrem spraw zagranicznych Mihaiem Antonescu. Około godziny 22 król ogłosił przez radio, że Rumunia przerywa walkę z Narodami Zjednoczonymi, a premierem mianował generała Constantina Sănătescu. Trzy dni wcześniej ruszyła radziecka ofensywa pod Jassami i Kiszyniowem, która w ciągu dwóch dni rozbiła front niemiecko-rumuński.
Pod datą 23 sierpnia zapisano, że Rumunia zerwała z Osią, skapitulowała przed Związkiem Radzieckim i przyłączyła się do aliantów. To trafny skrót, ale te trzy rzeczy nie wydarzyły się jednego dnia. 23 sierpnia nastąpił przewrót, a nowy rząd jednostronnie ogłosił koniec wojny z aliantami i przyjęcie ich warunków. Wojnę Niemcom Rumunia wypowiedziała dopiero 25 sierpnia, po niemieckich nalotach na Bukareszt. Formalny rozejm, czyli w praktyce kapitulację na warunkach aliantów, podpisano w Moskwie w nocy z 12 na 13 września 1944 roku. Do tego czasu Armia Czerwona traktowała Rumunię jak kraj nieprzyjacielski.
Rumunia przy boku Hitlera
Rumunia znalazła się w obozie Osi w wyniku katastrofy 1940 roku. W czerwcu tego roku, po radzieckim ultimatum, oddała ZSRR Besarabię i północną Bukowinę, w sierpniu drugi arbitraż wiedeński przyznał Węgrom północny Siedmiogród, a we wrześniu Bułgaria odzyskała południową Dobrudżę. Król Karol II abdykował na rzecz syna, a władzę przejął generał Antonescu jako Conducător, „wódz” państwa. Jesienią przybyła do kraju niemiecka misja wojskowa, a w czerwcu 1941 roku armia rumuńska ruszyła z Wehrmachtem na Związek Radziecki, by odzyskać utracone prowincje – i poszła dalej, aż pod Odessę, na Krym i pod Stalingrad.
Rumunia była dla Niemiec sojusznikiem najcenniejszym gospodarczo. Pola naftowe wokół Ploeszti dostarczały większości ropy naftowej, jaką Rzesza mogła sprowadzić spoza swoich granic, dlatego od 1943 roku były jednym z głównych celów alianckiego lotnictwa – od operacji „Tidal Wave” w sierpniu 1943 roku po kampanię nalotów z Włoch wiosną i latem 1944 roku. Klęska pod Stalingradem, gdzie zostały rozbite 3 i 4 Armia rumuńska, zachwiała wiarą w zwycięstwo także w kręgach władzy. Od 1943 roku wojna była w Rumunii coraz bardziej niepopularna: kraj płacił za nią inflacją, niedoborami i rosnącymi stratami, a Niemcy za większość dostaw nie płacili na bieżąco.
Wiosną 1944 roku front zbliżył się do granic kraju. W marcu wojska radzieckie przeszły Dniestr i Prut i stanęły u granic Rumunii, w kwietniu weszły do północnej Mołdawii i zatrzymały się przed Jassami. 2 kwietnia Wiaczesław Mołotow ogłosił, że ZSRR nie zamierza zdobywać rumuńskiego terytorium poza granicą z 1940 roku ani zmieniać istniejącego ustroju Rumunii. Przez kilka letnich miesięcy front na linii Jassy – Kiszyniów – Dniestr był względnie spokojny, a w Bukareszcie toczyła się gra o to, kto i na jakich warunkach wyprowadzi kraj z wojny.
Sondaże pokojowe: Kair i Sztokholm
Szukanie wyjścia z wojny zaczęło się po Stalingradzie i prowadzono je dwoma torami naraz. Rząd – głównie wicepremier i minister spraw zagranicznych Mihai Antonescu, za wiedzą marszałka – sondował aliantów przez poselstwa w krajach neutralnych. Opozycja, przede wszystkim przywódca narodowych chłopów Iuliu Maniu, utrzymywała własne kontakty z Brytyjczykami. Długo rozbijało się to o żądanie bezwarunkowej kapitulacji wobec wszystkich trzech mocarstw i o to, że Londyn i Waszyngton odsyłały Rumunów do Moskwy: o przyszłości kraju, którego armia walczyła na froncie wschodnim, miał decydować przede wszystkim Związek Radziecki.
Najważniejszym kanałem stał się Kair. W marcu 1944 roku przybył tam książę Barbu Știrbey, dawny premier i powiernik królowej Marii, wysłany za zgodą Antonescu, ale porozumiony także z Maniu. Według biografów 17 marca, tego samego dnia, gdy Armia Czerwona doszła do Dniestru, rozpoczął rozmowy z przedstawicielami trzech mocarstw – brytyjskim lordem Moyne’em, ambasadorem radzieckim Nikołajem Nowikowem i Amerykaninem Lincolnem MacVeaghiem. W kwietniu alianci przekazali Rumunom warunki zawieszenia broni: zerwanie z Niemcami i walka u boku aliantów, powrót do granicy radziecko-rumuńskiej z 1940 roku, odszkodowania dla ZSRR, uwolnienie jeńców, swoboda ruchu dla wojsk radzieckich oraz radzieckie poparcie dla unieważnienia arbitrażu wiedeńskiego, czyli zwrotu północnego Siedmiogrodu. Później do Kairu dołączył wysłannik opozycji Constantin Vișoianu. Antonescu warunków nie przyjął.
Drugim kanałem był Sztokholm. Rumuński poseł Frederic Nanu prowadził tam rozmowy z ambasadorką radziecką Aleksandrą Kołłontaj. Według części historyków w czerwcu 1944 roku strona radziecka sygnalizowała gotowość do złagodzenia warunków – mowa była m.in. o pozostawieniu części kraju bez wojsk radzieckich i o rozłożeniu odszkodowań – ale i ten kanał nie przyniósł decyzji. Antonescu zwlekał: nie chciał kapitulować przed ZSRR, liczył na lepsze warunki od zachodnich aliantów i obawiał się, że Niemcy, mający w kraju silne wojska, natychmiast zajmą Rumunię, tak jak w marcu 1944 roku zajęli Węgry. Według relacji, gdy 5 sierpnia 1944 roku spotkał się z Adolfem Hitlerem w Wilczym Szańcu, uchylił się od jednoznacznego zapewnienia, że Rumunia zostanie w wojnie do końca, ale też nie zerwał.
Blok Narodowo-Demokratyczny i spisek wokół króla
Opozycja przez cały okres dyktatury działała półlegalnie: partie rozwiązano, ale ich przywódców nie uwięziono. W czerwcu 1944 roku cztery ugrupowania zawarły porozumienie i utworzyły Blok Narodowo-Demokratyczny: Narodowa Partia Chłopska Maniu, Partia Narodowo-Liberalna kierowana przez Constantina („Dinu”) Brătianu, socjaldemokraci Constantina Titela Petrescu oraz nieliczna, nielegalna Rumuńska Partia Komunistyczna, reprezentowana przez Lucrețiu Pătrășcanu i Emila Bodnărașa. Udział komunistów był po części warunkiem aliantów, którzy na życzenie Moskwy chcieli ich widzieć w przyszłym rządzie.
Ośrodkiem spisku stał się dwór. Michał I, który formalnie był naczelnym wodzem, ale realnej władzy nie miał, otoczył się doradcami przychylnymi zmianie frontu: marszałkiem dworu Ioanem Mocsony-Stârceą, sekretarzem Mirceą Ionnițiu i dyplomatą Grigore Niculescu-Buzeștim. Do spisku przystąpili też generałowie, m.in. szef domu wojskowego króla Constantin Sănătescu i Aurel Aldea. Według relacji uczestników na tajnym spotkaniu w nocy z 13 na 14 czerwca 1944 roku przedstawiciele dworu, wojska i komunistów uzgodnili plan: król wezwie Antonescu, zażąda rozejmu, a w razie odmowy każe go aresztować, po czym władzę przejmie rząd złożony z ludzi Bloku i wojskowych. Wojsko miało jednocześnie unieszkodliwić niemieckie jednostki w stolicy i wokół niej. Zamach wyznaczono wstępnie na 26 sierpnia.
Datę przyspieszyły wydarzenia na froncie. 20 sierpnia 2 i 3 Front Ukraiński generałów armii Rodiona Malinowskiego i Fiodora Tołbuchina uderzyły na Grupę Armii „Południowa Ukraina” generała Johannesa Frießnera. Rumuńskie dywizje na pierwszej linii w wielu miejscach ustąpiły od razu, a niemiecka 6 Armia – odtworzona po Stalingradzie – znalazła się w okrążeniu między Prutem a Dniestrem. 22 sierpnia było jasne, że front w Mołdawii przestał istnieć. Antonescu zamierzał wyjechać na front, a zarazem – jak twierdzą niektórzy autorzy – zaczynał się skłaniać do rozejmu na własnych warunkach. Spiskowcy uznali, że nie mogą czekać.
23 sierpnia w pałacu
Po południu 23 sierpnia Antonescu przyjechał do pałacu na wezwanie króla, w towarzystwie Mihaia Antonescu. Przy rozmowie był obecny generał Sănătescu. Marszałek zrelacjonował położenie na froncie. Michał zażądał natychmiastowego zawieszenia broni z aliantami i ZSRR. Według relacji świadków Antonescu odpowiedział, że rozejm byłby możliwy dopiero po uprzedzeniu Niemców i że jako żołnierz dał Hitlerowi słowo; odmówił też podjęcia rozmów bezpośrednio z Moskwą. Wtedy król wyszedł z sali, a oficer gwardii pałacowej z kilkoma żołnierzami wszedł i oznajmił obu Antonescu, że są aresztowani. Zamknięto ich w pałacowym skarbcu. Tego samego wieczoru zatrzymano także innych członków rządu i wysokich dowódców, wzywanych pod różnymi pretekstami do pałacu.
Wieczorem do pałacu przybył ambasador niemiecki Manfred von Killinger. Jak opisuje część relacji, król – by zyskać na czasie – zapewnił go, że nic złego się nie stało, i obiecał Niemcom swobodny odwrót z kraju, jeśli nie podejmą walki. Około godziny 22 radio nadało proklamację króla. Michał ogłosił, że Rumunia przerywa działania wojenne przeciw Narodom Zjednoczonym, przyjmuje zawieszenie broni proponowane przez Związek Radziecki, Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone i od tej chwili będzie walczyć razem z nimi o odzyskanie północnego Siedmiogrodu. Wojsko otrzymało rozkaz wstrzymania walki z Armią Czerwoną i obrony przed każdą próbą niemieckiej interwencji.
Premierem został generał Sănătescu. W jego rządzie zasiedli głównie wojskowi i fachowcy, a przywódcy Bloku – Maniu, Brătianu, Petrescu i Pătrășcanu – weszli do niego jako ministrowie bez teki; Pătrășcanu objął też tymczasowo resort sprawiedliwości, a Niculescu-Buzești sprawy zagraniczne. Aresztowany marszałek trafił w nocy pod straż komunistycznych bojówek Bodnărașa, które ukryły go w domu na przedmieściu Bukaresztu. Na przełomie sierpnia i września komuniści przekazali go Rosjanom, którzy wywieźli go do Moskwy.
Reakcja Niemiec
Niemcy zostali zaskoczeni, choć ostrzeżeń nie brakowało. Hitler uznał przewrót za pucz garstki dworaków, który da się odwrócić. W nocy z 23 na 24 sierpnia nakazał stłumić go siłą, aresztować króla i zdrajców i oprzeć się na „lojalnych” Rumunach; w odwodzie trzymano emigrantów z Żelaznej Gwardii Horii Simy. Generał Alfred Gerstenberg, dowódca obrony przeciwlotniczej rejonu Ploeszti, ruszył już wieczorem 23 sierpnia z kolumną zmotoryzowaną na Bukareszt. Rano 24 sierpnia na północnych przedmieściach stolicy doszło do walk; Niemcy zajęli lotnisko w Otopeni, ale dalej nie przeszli. Desanty jednostek specjalnych „Brandenburg” na lotniska wojskowe zostały rozbite, a pomysł uwolnienia Antonescu przez Otto Skorzenego, na wzór akcji na Gran Sasso, upadł, bo nikt nie wiedział, gdzie marszałek jest przetrzymywany.
24 sierpnia Luftwaffe zbombardowała Bukareszt. Bomby spadły m.in. na Pałac Królewski i dzielnice centralne; zginęli i zostali ranni cywile. Król przebywał już wtedy poza stolicą, w bezpiecznym miejscu w Oltenii. Naloty przesądziły sprawę wypowiedzenia wojny: 25 sierpnia rząd Sănătescu ogłosił, że Rumunia jest w stanie wojny z Niemcami. Według części opracowań Rumuni prosili też aliantów o wsparcie z powietrza i 26 sierpnia amerykańskie bombowce uderzyły na niemieckie pozycje w lesie Băneasa na północ od miasta. Do 28 sierpnia wojska rumuńskie oczyściły okolice Bukaresztu, a Gerstenberg dostał się do niewoli. Rumuni zajęli w ciągu tygodnia przełęcze karpackie pod Braszowem, port nad Dunajem w Giurgiu i Konstancę. Według rumuńskich danych wzięli do niewoli około 56 tysięcy Niemców, tracąc 8,6 tysiąca zabitych i rannych.
Przewrót przypieczętował los wojsk niemieckich w Mołdawii. Armie rumuńskie przestały walczyć, drogi odwrotu przez Rumunię zostały odcięte, a niemiecka 6 Armia i część 8 Armii zostały zniszczone w kotłach na wschód i zachód od Prutu. Według danych radzieckich Armia Czerwona wzięła w operacji jasko-kiszyniowskiej ponad 100 tysięcy jeńców; niemieckie straty bywają porównywane z klęską pod Stalingradem. Niemcy utracili też Ploeszti: niemiecki garnizon przeciwlotniczy, liczący około 25 tysięcy ludzi, został zepchnięty przez Rumunów pod miasto, a 30 sierpnia do Ploeszti weszły wojska radzieckie.
Zmiana frontu czy kapitulacja
Dla Rumunów 23 sierpnia był wyjściem z wojny i zmianą sojuszy, dla Moskwy – kapitulacją pokonanego przeciwnika. Armia Czerwona nie uznała jednostronnego zawieszenia broni za wiążące: do czasu podpisania rozejmu rozbrajała rumuńskie oddziały, które napotkała na swojej drodze, i według różnych szacunków wzięła do niewoli od 100 do 140 tysięcy żołnierzy rumuńskich, z których większość wywieziono do obozów w ZSRR. Delegacja rumuńska, która przyleciała do Moskwy pod koniec sierpnia, długo czekała na rozmowy. Rozejm podpisany w nocy z 12 na 13 września zatwierdzał radzieckie zdobycze z 1940 roku, nakładał 300 milionów dolarów odszkodowań, oddawał kraj pod nadzór Sojuszniczej Komisji Kontroli działającej pod kierunkiem radzieckiego dowództwa i zobowiązywał Rumunię do wystawienia co najmniej dwunastu dywizji przeciw Niemcom i Węgrom. Arbitraż wiedeński uznano za nieważny, a Siedmiogród lub „jego większą część” obiecano Rumunii.
Zachodni alianci, z którymi opozycja wiązała największe nadzieje, przyjęli przewrót z ulgą, ale nie zamierzali spierać się o Rumunię z Józefem Stalinem. W październiku 1944 roku Winston Churchill zaproponował Stalinowi w Moskwie podział wpływów na Bałkanach, w którym Rumunia przypadała ZSRR w 90 procentach.
Znaczenie
Amerykański historyk węgierskiego pochodzenia John Lukacs nazwał przewrót z 23 sierpnia najbardziej udanym zamachem stanu drugiej wojny światowej: kraj, w którym stała cała armia niemiecka, w ciągu doby zmienił stronę. Rumunia uniknęła walk na większości swojego terytorium, a jej infrastruktura, w tym przemysł naftowy, przetrwała w dużej mierze nienaruszona. Dla Niemiec była to klęska podwójna. Utrata pól naftowych Ploeszti pozbawiła Rzeszę głównego źródła ropy naftowej poza jej granicami, co w ostatnich miesiącach wojny pogłębiło niedobory paliwa w Wehrmachcie i Luftwaffe. Otwarcie drogi przez Rumunię pozwoliło Armii Czerwonej ruszyć na Bułgarię, która we wrześniu 1944 roku znalazła się w stanie wojny z ZSRR i po kolejnym przewrocie przeszła na stronę aliantów, a następnie na Jugosławię i Węgry. Niemcy musieli wycofać swoje wojska z Grecji i Albanii, by nie zostały odcięte. Przykład rumuński niemal natychmiast podziałał na innych sojuszników Hitlera: we wrześniu z wojny wyszła Finlandia, a w październiku regent Węgier Miklós Horthy podjął nieudaną próbę zawarcia rozejmu.
Od jesieni 1944 roku armia rumuńska walczyła u boku Armii Czerwonej w Siedmiogrodzie, na Węgrzech i w Czechosłowacji, tracąc według rumuńskich danych blisko 170 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych. Wewnątrz kraju zwycięzcami okazali się jednak komuniści, choć 23 sierpnia byli najsłabszym członkiem koalicji. Wspierani przez radzieckie wojska i Sojuszniczą Komisję Kontroli, doprowadzili w marcu 1945 roku do powołania rządu Petru Grozy. Ion Antonescu, po półtora roku w niewoli radzieckiej, został osądzony przed rumuńskim Trybunałem Ludowym i rozstrzelany 1 czerwca 1946 roku, razem z Mihaiem Antonescu. Maniu skazano w 1947 roku na dożywocie; zmarł w więzieniu w Syhocie. Michał I, odznaczony przez Stalina Orderem Zwycięstwa, został 30 grudnia 1947 roku zmuszony do abdykacji i wyjechał na emigrację. Komunistyczna historiografia przez dziesięciolecia przedstawiała 23 sierpnia jako „powstanie zbrojne” kierowane przez partię komunistyczną, pomniejszając rolę króla i partii historycznych; po 1989 roku rumuńscy historycy przywrócili im właściwe miejsce, choć spór o to, czy przewrót był przede wszystkim skutkiem radzieckiej ofensywy, czy własnej decyzji Rumunów, trwa do dziś.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 20 sierpnia 1944 · Front wschodniPoczątek operacji jasko-kiszyniowskiej20 sierpnia 1944 wojska 2 i 3 Frontu Ukraińskiego uderzyły pod Jassami i Benderami. W kilka dni okrążyły niemiecką 6 Armię, a Rumunia wypadła z obozu Osi.
- 26 sierpnia 1944 · Front zachodniDefilada na Polach Elizejskich26 sierpnia 1944 de Gaulle przeszedł pieszo Polami Elizejskimi wśród tłumów paryżan. Na placu Zgody i w Notre-Dame padły strzały.
- 19 sierpnia 1944 · Front wschodniApel Uluotsa19 sierpnia 1944, gdy Armia Czerwona szła na Tartu, Jüri Uluots wezwał w radiu Estończyków do walki. Tego dnia do Paldiski wrócili ochotnicy z Finlandii.
- 19 sierpnia 1944 · Front zachodniPowstanie paryskie19 sierpnia 1944 policjanci zajęli prefekturę na wyspie Cité, a oddziały FFI płk. Rol-Tanguya podjęły w Paryżu walkę z garnizonem gen. von Choltitza.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 12 maja 1944 · Front wschodniKoniec walk na Krymie12 maja 1944 skapitulowały ostatnie oddziały 17 Armii na Chersonezie. Cały Krym był w rękach radzieckich; wielu Niemców i Rumunów ewakuowano, tysiące utonęły.
- 9 maja 1944 · Front wschodniWyzwolenie Sewastopola9 maja 1944 wojska 4 Frontu Ukraińskiego zdobyły Sewastopol, dwa dni po szturmie Sapun-gory. Resztki niemieckiej 17 Armii cofnęły się na Chersonez.
- 8 września 1944 · BałkanyArmia Czerwona w Bułgarii8 września 1944 Armia Czerwona bez walki weszła do Bułgarii, której ZSRR trzy dni wcześniej wypowiedział wojnę. Wieczorem Sofia wypowiedziała wojnę Niemcom.
- 31 sierpnia 1944 · Front wschodniArmia Czerwona w Bukareszcie31 sierpnia 1944 do Bukaresztu weszły wojska 2 Frontu Ukraińskiego. Miasto było już wolne od Niemców, a Rumunia wciąż czekała na rozejm z ZSRR.