Samobójstwo Ernsta Udeta
- Kategoria:
- Wojsko
- Data:
- 17 listopada 1941
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Ernst Udet, Luftwaffe, Hermann Göring, III Rzesza
17 listopada 1941 roku w swojej berlińskiej willi zastrzelił się generał pułkownik Ernst Udet, generalny zbrojmistrz lotnictwa (Generalluftzeugmeister), czyli człowiek odpowiedzialny za rozwój, produkcję i zaopatrzenie sprzętu Luftwaffe. Miał 45 lat. Był jednym z najsłynniejszych Niemców swojego pokolenia: po Manfredzie von Richthofenie najskuteczniejszym niemieckim asem myśliwskim pierwszej wojny światowej, potem gwiazdą pokazów lotniczych i filmów. Reżim ukrył prawdę. Prasa podała, że generał zmarł wskutek ciężkich obrażeń odniesionych podczas próby nowej broni, a Adolf Hitler zarządził pogrzeb państwowy. Zwykle podaje się, że Udet odebrał sobie życie, bo czuł, że nie potrafi należycie wypełnić swojego zadania. To prawda tylko częściowo. Do jego śmierci doprowadził splot przyczyn: rzeczywiste porażki niemieckiego przemysłu lotniczego, za które w dużej mierze odpowiadał, ale także rozgrywki w kierownictwie Luftwaffe, w których Hermann Göring uczynił z niego kozła ofiarnego, oraz załamanie zdrowia człowieka od lat nadużywającego alkoholu i środków pobudzających.
As na urzędzie
Udet nie był ani inżynierem, ani urzędnikiem. W latach dwudziestych i na początku trzydziestych żył z akrobacji lotniczych, filmów i reklamy, prowadząc hulaszcze życie. Göring, jego dowódca z ostatnich miesięcy pierwszej wojny, w 1933 roku wciągnął go do NSDAP i do odbudowywanego w tajemnicy lotnictwa wojskowego. Udet był entuzjastą bombowca nurkującego, który poznał w Stanach Zjednoczonych, i to on przeforsował dalszy rozwój Junkersa Ju 87, gdy w czerwcu 1936 roku Wolfram von Richthofen chciał go wstrzymać. W tym samym miesiącu, po śmierci Walthera Wevera i reorganizacji ministerstwa, objął kierownictwo Urzędu Technicznego Ministerstwa Lotnictwa Rzeszy. 1 lutego 1939 roku Göring uczynił go generalnym zbrojmistrzem lotnictwa. Podlegało mu odtąd 26 wydziałów i około 4 tysięcy oficerów, urzędników i inżynierów, odpowiedzialnych za projektowanie, próby, zamówienia, produkcję i dostawy wszystkiego, czego potrzebowały siły powietrzne.
Biograf Udeta w niemieckim słowniku biograficznym (Neue Deutsche Biographie) ocenia, że z braku wykształcenia technicznego i zdolności organizacyjnych Udet „ledwie” podołał temu zadaniu. Formalnie podlegał przy tym sekretarzowi stanu w ministerstwie Erhardowi Milchowi, sprawnemu organizatorowi i dawnemu szefowi Lufthansy, z którym od początku rywalizował. Göring, który nie ufał Milchowi, wolał rozmawiać z Udetem bezpośrednio, co zachęcało obu do intryg. Dopóki Luftwaffe odnosiła zwycięstwa, słabości tego układu nie było widać. Bombowce nurkujące, z którymi kojarzono Udeta, stały się symbolem wojny błyskawicznej w Polsce, gdzie Ju 87 zrównały z ziemią Wieluń, i we Francji. W lipcu 1940 roku Udet dostał Krzyż Rycerski i awans na generała pułkownika.
Samoloty, które nie nadeszły
Bitwa o Anglię pokazała, że Luftwaffe nie ma sprzętu do długiej wojny powietrznej. Brakowało ciężkich bombowców i myśliwców o dużym zasięgu, a samoloty, które miały zastąpić modele z połowy lat trzydziestych, wciąż nie były gotowe. W dużej mierze była to spuścizna decyzji Urzędu Technicznego. Udet, przekonany o wyższości bombardowania z lotu nurkowego, żądał, by zdolność do ataku nurkowego miał niemal każdy nowy bombowiec. Średni bombowiec Junkers Ju 88 po przeróbkach, które miały przystosować go do nurkowania, stał się znacznie cięższy i wolniejszy, a jego produkcja się opóźniła. W 1937 roku wymóg ataku z lotu nurkowego postawiono także ciężkiemu bombowcowi Heinkel He 177. Ernst Heinkel od razu ostrzegał, że tak wielki samolot nigdy tego nie zrobi. Wymagania te, połączone z zawodnym układem sprzężonych silników, sprawiły, że w 1941 roku He 177 wciąż był daleki od gotowości bojowej. Messerschmitt Me 210, następca ciężkiego myśliwca Bf 110, został zamówiony w tysiącu egzemplarzy, zanim pierwszy prototyp wzbił się w powietrze. Okazał się niestateczny i niebezpieczny, a mimo to na początku 1941 roku skierowano go do produkcji seryjnej. Fabryki wykonywały kolejne przeróbki, a jednostki bojowe nie dostawały samolotów.
Nie wszystko się nie udało. Latem 1941 roku do walki nad kanałem La Manche wszedł nowoczesny myśliwiec Focke-Wulf Fw 190, lepszy od ówczesnych Spitfire’ów. Ogólny bilans był jednak zły. Według zestawień brytyjskiego historyka Richarda Overy’ego Niemcy wyprodukowały w 1941 roku około 11,8 tysiąca samolotów, Wielka Brytania ponad 20 tysięcy, Związek Radziecki blisko 16 tysięcy, a Stany Zjednoczone, jeszcze nieprowadzące wojny, ponad 26 tysięcy. Niemiecka produkcja przez cały rok niemal nie rosła. Przyczyn było wiele: braki aluminium i innych surowców, rozproszenie wysiłku na dziesiątki typów i wersji, nieustanne zmiany zamówień i to, że przemysł wciąż pracował jak w czasie pokoju, w oczekiwaniu na szybkie zwycięstwa. Göring i Hitler szukali jednak winnego, a najłatwiej było obarczyć nim Udeta.
Ostatnie miesiące
Atak na Związek Radziecki w czerwcu 1941 roku pogorszył położenie Udeta. Luftwaffe walczyła odtąd na wschodzie, nad Morzem Śródziemnym i na zachodzie, a straty samolotów rosły szybciej niż dostawy. Latem Göring polecił Milchowi przygotować program gwałtownej rozbudowy lotnictwa, który według części opracowań zakładał w ciągu kilku lat nawet czterokrotne zwiększenie siły bojowej Luftwaffe, i dał mu szerokie pełnomocnictwa w przemyśle. Udet bronił się przed reorganizacją swojego urzędu, ale jesienią Göring stanął po stronie Milcha. Najbliżsi współpracownicy Udeta, w tym jego szef sztabu gen. mjr August Ploch, zostali odsunięci, a Milch coraz wyraźniej przejmował kontrolę nad zamówieniami i produkcją. Udet tracił swobodę działania i zaufanie przełożonego, z którym łączyła go ponad dwudziestoletnia znajomość.
Od dawna był też chory. Pił dużo koniaku, palił i, jak podaje niemiecka literatura, przyjmował Pervitin, środek pobudzający podawany w Wehrmachcie żołnierzom. Ernst Heinkel wspominał, że już jesienią 1940 roku Udet był opuchnięty, ziemisty na twarzy i sprawiał wrażenie człowieka na skraju załamania nerwowego. Rysował zjadliwe karykatury przełożonych i siebie samego, między innymi jako lotnika przykutego łańcuchem do biurka w ministerstwie. Jesienią 1941 roku przebywał na urlopie zdrowotnym. Według niektórych biografów odwiedzający go wtedy Ploch opowiedział mu o masowych mordach na Żydach i innych ludziach na okupowanym wschodzie; nie da się jednak ustalić, jaką rolę ta rozmowa odegrała w jego decyzji.
17 listopada
17 listopada 1941 roku Udet, po kolejnej nocy picia, zadzwonił do swojej partnerki Inge Bleyle i w czasie tej rozmowy strzelił sobie w głowę. Na wezgłowiu łóżka zostawił napisane czerwonym ołówkiem słowa skierowane do Göringa, którego w gronie dawnych lotników nazywano „Żelaznym”. Ich treść znamy tylko z późniejszych, różniących się relacji: według jednej wersji brzmiały „Żelazny, opuściłeś mnie”, według innej „Żelazny, okłamałeś mnie” albo „Żelazny, jesteś winien mojej śmierci”. Według części przekazów w pożegnalnych zapiskach obwiniał też Milcha. Ernst Heinkel, który znał go dobrze, podawał później za „rzeczowe” powody jego decyzji fiasko wojny błyskawicznej przeciw Związkowi Radzieckiemu, w której Luftwaffe się wykrwawiała, oraz zapowiedź „strumieni amerykańskich samolotów”.
Kierownictwo Rzeszy uznało, że prawda nie może wyjść na jaw. Samobójstwo słynnego lotnika i jednego z najwyższych generałów Luftwaffe w chwili, gdy niemieckie wojska utknęły pod Moskwą, a listopadowe natarcie na stolicę ZSRR dopiero ruszało, byłoby ciosem dla propagandy. Komunikat głosił więc, że Udet zmarł wskutek ciężkich obrażeń doznanych przy próbie nowej broni. 21 listopada odbył się pogrzeb państwowy. Po uroczystości w gmachu ministerstwa kondukt przeszedł przez Berlin na Cmentarz Inwalidów, gdzie Udeta pochowano obok Manfreda von Richthofena. Za lawetą z trumną szedł Göring, który wygłosił mowę pożegnalną i według świadków płakał. Według relacji cytowanych przez historyków później mówił jednak, że Udet doprowadził cały program lotniczy do chaosu i że gdyby żył, musiałby mu powiedzieć, iż to on odpowiada za zniszczenie Luftwaffe.
Ze śmiercią Udeta wiąże się seria kolejnych tragedii. 20 listopada w drodze na pogrzeb zginął w katastrofie lotniczej pod Dreznem generał lotnictwa Helmuth Wilberg, jeden z twórców doktryny Luftwaffe. 22 listopada, w drodze z Krymu do Berlina, dokąd wezwano go na uroczystości żałobne, zginął najsłynniejszy wówczas niemiecki pilot myśliwski, inspektor lotnictwa myśliwskiego płk Werner Mölders. Bombowiec He 111, którym leciał jako pasażer, stracił oba silniki przy podejściu do lądowania we Wrocławiu i rozbił się. Mölders spoczął na Cmentarzu Inwalidów obok Udeta. Jego następcą został Adolf Galland. Imię Udeta nadano 3 Pułkowi Myśliwskiemu (JG 3) i lotnisku poligonu doświadczalnego Luftwaffe pod Tarnowskimi Górami, które Niemcy nazwali Udetfeld; to dzisiejszy port lotniczy Katowice-Pyrzowice.
Miejsce w wojnie
Następcą Udeta jako generalny zbrojmistrz lotnictwa został Milch, który pełnił tę funkcję do lata 1944 roku. Zaczął od uporządkowania tego, co zastał. Wiosną 1942 roku wstrzymał produkcję Me 210, z którego dostarczono jednostkom zaledwie kilkadziesiąt egzemplarzy, a setki niedokończonych płatowców trafiły do magazynów. Zmniejszył liczbę produkowanych typów, wymusił współpracę wytwórni i scentralizował zaopatrzenie, a od 1942 roku współdziałał z ministrem uzbrojenia Albertem Speerem. Produkcja samolotów w Niemczech zaczęła rosnąć i osiągnęła szczyt w 1944 roku, ale było już za późno. W grudniu 1941 roku do wojny weszły Stany Zjednoczone, a przewagi materiałowej aliantów nie dało się nadrobić. Luftwaffe nigdy nie dostała ciężkiego bombowca, który dorównywałby alianckim, a He 177 pozostał samolotem zawodnym. Göring przez resztę wojny obwiniał Udeta za kłopoty lotnictwa, choć według wielu historyków sam latami ukrywał je przed Hitlerem. Milch po wojnie został skazany w jednym z procesów norymberskich na dożywocie i wyszedł na wolność w 1954 roku.
Prawdę o śmierci Udeta znano w kręgach Luftwaffe, a po wojnie stała się powszechnie wiadoma. Jego przyjaciel z czasów pierwszej wojny, pisarz Carl Zuckmayer, który przed nazistami uciekł do Stanów Zjednoczonych, napisał tam dramat „Generał diabła” (Des Teufels General), wystawiony po raz pierwszy w grudniu 1946 roku w Zurychu. Jego bohater, generał lotnictwa Harras, czarujący lotnik, który dla latania sprzedał się reżimowi i w końcu to zrozumiał, był wzorowany na Udecie. Sztuka stała się jedną z najczęściej granych w powojennych Niemczech Zachodnich, a w 1955 roku Helmut Käutner przeniósł ją na ekran z Curdem Jürgensem w roli głównej. Dramat utrwalił obraz Udeta jako tragicznego idealisty, a jego śmierci jako gestu sprzeciwu. Historycy przyjmują ten obraz z rezerwą: autor biogramu w Neue Deutsche Biographie zaznacza, że samobójstwo Udeta z pewnością nie było aktem oporu. Udet chętnie korzystał z łask reżimu, przez lata współtworzył jego lotnictwo i dał się wykorzystywać propagandzie. Jego śmierć była przede wszystkim osobistą klęską człowieka postawionego na stanowisku, któremu nie podołał, w systemie, który nagradzał lojalność i rozgrywki personalne, a nie kompetencje. Zarazem wydobyła na jaw poważny kryzys niemieckiego lotnictwa w chwili, gdy wojna na wschodzie, wbrew zapowiedziom, przestawała być wojną błyskawiczną.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 13 listopada 1941 · Morze ŚródziemneZatopienie Ark Royal13 listopada 1941, wracając z rejsu z myśliwcami dla Malty, lotniskowiec „Ark Royal” został storpedowany przez U-81 pod Gibraltarem. Zatonął nazajutrz.
- 21 listopada 1941 · Front wschodniNiemcy zajmują Rostów21 listopada 1941 korpus Mackensena z 1 Armii Pancernej Kleista zdobył Rostów nad Donem, bramę Kaukazu. Od północy uderzała już jednak radziecka 37 Armia.
- 22 listopada 1941 · Morze ŚródziemneBitwa pod Sidi Rezegh22 i 23 listopada 1941 Afrika Korps odbił lotnisko Sidi Rezegh, rozbił brytyjskie brygady pancerne i zniszczył 5 Brygadę Południowoafrykańską.
- 24 listopada 1941 · Morze ŚródziemneRajd Rommla na granicę Egiptu24 listopada 1941 Rommel ruszył z czołgami ku granicy Egiptu, siejąc panikę na tyłach 8 Armii. Zanim wrócił, Nowozelandczycy podali rękę garnizonowi Tobruku.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 18 lipca 1942 · WojskoPierwszy lot odrzutowy Me 26218 lipca 1942 w Leipheim Fritz Wendel oblatał trzeci prototyp Me 262, po raz pierwszy z napędem wyłącznie odrzutowym. Do służby samolot wszedł w 1944.
- 23 kwietnia 1942 · Front zachodniNaloty BaedekeraW nocy z 23 na 24 kwietnia 1942 Luftwaffe zbombardowała Exeter. Zaczęła się seria odwetowych nalotów na historyczne miasta Anglii, w tym Bath, Norwich i York.
- 27 kwietnia 1942 · WojskoProjekt Amerikabomber27 kwietnia 1942 ukończono 33-stronicowy plan bombardowania USA z Europy przez Azory. Z „Amerikabombera” powstało tylko kilka prototypów.
- 11 lutego 1942 · Front zachodniOperacja CerberusW nocy 11/12 lutego 1942 „Scharnhorst”, „Gneisenau” i „Prinz Eugen” wyszły z Brestu i za dnia przedarły się przez kanał La Manche do portów niemieckich.