Stracenie Helmutha Jamesa von Moltkego
- Kategoria:
- Zbrodnie i represje
- Data:
- 23 stycznia 1945
- Autor:
- Natalia
We wtorek 23 stycznia 1945 roku w berlińskim więzieniu Plötzensee powieszono trzydziestosiedmioletniego prawnika Helmutha Jamesa von Moltkego – współzałożyciela i duchowego przywódcę Kręgu z Krzyżowej, jednej z najważniejszych grup niemieckiej opozycji antyhitlerowskiej. Dwanaście dni wcześniej, 11 stycznia, Trybunał Ludowy pod przewodnictwem Rolanda Freislera skazał go na śmierć za zdradę stanu. Wyrok był szczególny nawet jak na praktykę tego sądu: Moltke nie brał udziału w przygotowaniu zamachu 20 lipca, a na rozprawie nie udowodniono mu żadnego czynu. Skazano go – jak sam napisał żonie – za to, że wraz z przyjaciółmi zastanawiał się, jak urządzić Niemcy po upadku Adolfa Hitlera.
Tego samego dnia w Plötzensee stracono także kilku innych ludzi związanych z opozycją, m.in. socjaldemokratę Theodora Haubacha, katolickiego związkowca Nikolausa Großa, byłego premiera Wirtembergii Eugena Bolza i Erwina Plancka, syna noblisty Maxa Plancka. Egzekucje te były częścią fali represji, która po nieudanym zamachu na Hitlera trwała aż do ostatnich tygodni wojny.
Prawnik z Krzyżowej
Helmuth James von Moltke urodził się 11 marca 1907 roku w majątku Kreisau (dziś Krzyżowa) na Dolnym Śląsku, niedaleko Świdnicy. Był prawnukiem Adolfa von Moltkego, brata feldmarszałka Helmutha von Moltkego – zwycięzcy wojen z Austrią i Francją, który kupił Kreisau w 1867 roku za dotację otrzymaną po wojnie z Austrią. Matka, Dorothy z domu Rose-Innes, była Południowoafrykanką pochodzenia brytyjskiego, córką prezesa Sądu Najwyższego Związku Południowej Afryki. Dzięki niej Moltke dobrze znał angielski i świat brytyjski; w latach 1935–1938 odbył w Londynie i Oksfordzie aplikację do angielskiej palestry, by w razie potrzeby móc wyjechać i pracować w Anglii.
Studiował prawo i nauki polityczne we Wrocławiu, Wiedniu i Berlinie. Już jako student angażował się w obozy pracy, w których spotykali się młodzi robotnicy, chłopi i studenci; w Kreisau oddał część ziemi pod nowe gospodarstwa chłopskie, co sąsiedzi-ziemianie przyjęli z oburzeniem i co przyniosło mu przydomek „czerwonego hrabiego”. W 1931 roku ożenił się z Freyą Deichmann, córką kolońskiego bankiera. Po dojściu nazistów do władzy zrezygnował z kariery sędziowskiej, która wymagałaby wstąpienia do NSDAP, i został adwokatem w Berlinie, specjalizującym się w prawie międzynarodowym. Jako adwokat pomagał – według jego biografów – Żydom zmuszonym do emigracji, m.in. właścicielom berlińskiej firmy Kempinski w negocjacjach „aryzacyjnych”.
W Abwehrze
Po wybuchu wojny, od 6 września 1939 roku, Moltke pracował jako ekspert od prawa wojennego w grupie zagranicznej Abwehry, wywiadu wojskowego Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu (OKW), kierowanego przez adm. Wilhelma Canarisa. Pisał opinie prawne o stosowaniu prawa międzynarodowego i próbował wykorzystywać je do łagodzenia zbrodniczych rozkazów. Opowiadał się za traktowaniem radzieckich jeńców zgodnie z konwencją genewską z 1929 roku, a w okupowanej Holandii przekonywał, że rozstrzeliwanie zakładników jest bezprawne i politycznie szkodliwe. Wiedział, co dzieje się na Wschodzie. W październiku 1941 roku, kilka tygodni po masakrze w Babim Jarze i w dniach, gdy zaczęły się deportacje berlińskich Żydów, pisał do żony: „Z pewnością ponad tysiąc ludzi jest w ten sposób mordowanych każdego dnia, a kolejny tysiąc niemieckich mężczyzn przyzwyczaja się do mordowania. […] Co powiem, kiedy mnie zapytają: a co ty robiłeś w tym czasie?”.
Jesienią 1943 roku, według części historyków, Moltke przyczynił się do ostrzeżenia duńskiego ruchu oporu przed planowaną deportacją duńskich Żydów, co pozwoliło większości z nich uciec przez cieśninę do Szwecji. Wiosną 1943 roku wywiózł do Skandynawii tekst ostatniej ulotki Białej Róży, który dzięki temu trafił do Wielkiej Brytanii, a stamtąd – zrzucony przez RAF – z powrotem nad Niemcy.
Krąg z Krzyżowej
Od 1940 roku Moltke wraz z Peterem Yorckiem von Wartenburgiem, urzędnikiem i prawnikiem ze starej śląskiej rodziny, skupiał wokół siebie ludzi przekonanych, że nazizm upadnie, a Niemcy trzeba będzie zbudować na nowo. Należeli do nich arystokraci i urzędnicy, socjaldemokraci (Julius Leber, Theodor Haubach, Carl Mierendorff), pedagog Adolf Reichwein, dyplomata Adam von Trott zu Solz, protestancki teolog Eugen Gerstenmaier i jezuici Augustin Rösch i Alfred Delp. Trzy większe spotkania – w maju i październiku 1942 oraz w czerwcu 1943 roku – odbyły się w Kreisau, od którego gestapo nazwało później całą grupę „Kreisauer Kreis”.
Kreisauczycy nie tworzyli spisku wojskowego. Opracowywali program: „Zasady nowego ładu” (datowane na 9 sierpnia 1943 roku) przewidywały państwo prawa oparte na chrześcijańskiej etyce, samorządne wspólnoty lokalne, reformę gospodarki, ukaranie zbrodniarzy nazistowskich i włączenie Niemiec w zjednoczoną Europę. Sam Moltke, głęboko religijny, długo sprzeciwiał się zamachowi na Hitlera – obawiał się, że zrodzi on nową legendę „ciosu w plecy” i że nawet udany zamach nie zmieni ludzi wychowanych przez nazizm. Kilkakrotnie próbował też przez neutralne kraje nawiązać kontakt z aliantami; w 1943 roku w Stambule jego rozmowy z niemieckimi emigrantami posłużyły – według badań nad archiwami OSS – za podstawę memorandum przekazanego Amerykanom, które jednak nie spotkało się z odzewem.
19 stycznia 1944 roku gestapo aresztowało Moltkego – nie za działalność w Kręgu, o której jeszcze nie wiedziało, lecz za ostrzeżenie przyjaciela, dyplomaty Ottona Kiepa, że jest śledzony. Kiep należał do towarzystwa skupionego wokół Hanny Solf, do którego przeniknął konfident gestapo; aresztowania w tym środowisku zakończyły się wyrokami śmierci, m.in. dla Kiepa i Elisabeth von Thadden. Moltke trafił do aresztu ochronnego, m.in. w bloku więziennym obozu Ravensbrück; przez pół roku jego zwolnienie wydawało się możliwe. Bez niego Krąg osłabł, a część członków – Yorck, Haubach, Trott, Leber – zbliżyła się do grupy płk. Clausa von Stauffenberga, szykującej zamach.
Po 20 lipca
Nieudany zamach z 20 lipca 1944 roku zmienił położenie więźnia. Śledczy specjalnej komisji gestapo odkryli kontakty Kreisauczyków ze spiskowcami i ich projekty ustrojowe. Yorcka stracono już 8 sierpnia, po pierwszym procesie przed Trybunałem Ludowym; w następnych miesiącach zginęli Trott, Reichwein, a 5 stycznia 1945 roku Leber. Aresztowano Delpa, Gerstenmaiera, Haubacha i innych. Moltkego przeniesiono do więzienia w berlińskiej dzielnicy Tegel, gdzie czekał na proces razem z pozostałymi.
W Tegel więźniom pomagał kapelan więzienny Harald Poelchau, który wynosił i wnosił ich listy. Dzięki niemu Kreisauczycy mogli uzgodnić linię obrony: wszyscy mieli zaprzeczać jakiemukolwiek udziałowi w przygotowaniu przewrotu i twierdzić, że jedynie rozmawiali o przyszłości. Poelchau przenosił też niemal codzienną korespondencję Moltkego z żoną. Freya von Moltke przechowała później te listy – według jej wspomnień ukrywała je w Kreisau m.in. w ulach – i to one są dziś głównym świadectwem ostatnich miesięcy jej męża.
Proces przed Freislerem
Rozprawa przeciwko Moltkemu, Delpowi, Gerstenmaierowi, byłemu bawarskiemu posłowi w Berlinie Franzowi Sperrowi oraz kilku innym oskarżonym rozpoczęła się 9 stycznia 1945 roku. Oskarżał prokurator Rzeszy, sądził Freisler – prezes Trybunału od 1942 roku, znany z krzyku, drwin i przerywania oskarżonym. Moltke opisał przebieg rozprawy w długich listach do żony, pisanych w dniach procesu. Według nich Freisler szybko porzucił zarzut współudziału w zamachu, którego nie dało się udowodnić, i skupił się na samych rozmowach w Kreisau: na tym, że hrabia rozmawiał z jezuitami i biskupami o przyszłości Niemiec i że nie doniósł o tym, co wiedział o planach innych. Moltke przytoczył zdanie sędziego, które uznał za najważniejsze w całym procesie: „Panie hrabio, chrześcijaństwo i my, narodowi socjaliści, mamy jedną wspólną cechę, i tylko tę jedną: żądamy całego człowieka”.
Moltke uznał to za potwierdzenie sensu swojej postawy. Pisał, że stoi przed sądem „nie jako protestant, nie jako ziemianin, nie jako arystokrata, nie jako Prusak, nie jako Niemiec […], lecz jako chrześcijanin i nic więcej”, i że zostanie powieszony za to, że razem z przyjaciółmi myślał – nie za żaden czyn. Synom zostawił wyjaśnienie: od dojścia nazistów do władzy starał się łagodzić skutki ich rządów dla ofiar i przygotowywać zmianę, bo – jak napisał – „pchało mnie do tego sumienie”.
11 stycznia Freisler ogłosił wyroki. Moltke, Delp i Sperr zostali skazani na śmierć. Gerstenmaier, który – choć w wieczór 20 lipca był w Bendlerblocku – zdołał przed sądem przekonać Freislera, że jest niepraktycznym teologiem, dostał siedem lat ciężkiego więzienia; pozostali oskarżeni otrzymali kary więzienia. Na śmierć skazano także, w osobnej rozprawie, Theodora Haubacha.
23 stycznia w Plötzensee
Między wyrokiem a egzekucją upłynęło dwanaście dni, w czasie których Moltke wciąż pisał do żony i synów. 23 stycznia został powieszony w Plötzensee. Jego prochy rozsypano, tak by nie pozostał żaden grób. Tego dnia zginęło tam także kilku innych skazanych w procesach związanych z 20 lipca i opozycją: Theodor Haubach, ciężko już wówczas chory, Franz Sperr, Erwin Planck – były sekretarz stanu w Kancelarii Rzeszy, skazany jeszcze w październiku 1944 roku, mimo próśb ojca, skierowanych do Hitlera, o ułaskawienie syna – Eugen Bolz, którego ścięto, związkowiec Nikolaus Groß, socjaldemokrata Ludwig Schwamb, oficer Hermann Kaiser, Busso Thoma i adwokat Reinhold Frank. Alfreda Delpa stracono 2 lutego 1945 roku.
Na froncie wschodnim trwała już wtedy ofensywa wiślańsko-odrzańska; Armia Czerwona wkraczała na Śląsk, w okolice, z których Moltke pochodził. W Berlinie rozprawy przed Trybunałem Ludowym toczyły się dalej, aż 3 lutego 1945 roku Freisler zginął podczas amerykańskiego nalotu na Berlin. Przerwany został wówczas proces Fabiana von Schlabrendorffa, który przeżył wojnę.
Miejsce w dziejach wojny
Śmierć Moltkego nie miała wpływu na przebieg wojny, która w styczniu 1945 roku rozstrzygała się już na Wiśle, w Ardenach i na Luzonie. Była natomiast jednym z ostatnich aktów rozprawy reżimu z niemiecką opozycją. Po 20 lipca 1944 roku aresztowano kilka tysięcy osób; Trybunał Ludowy i inne sądy skazały na śmierć – według szacunków niemieckich historyków – około dwustu ludzi związanych ze spiskiem, a egzekucje trwały do kwietnia 1945 roku. Przypadek Moltkego pokazał przy tym istotę nazistowskiego wymiaru sprawiedliwości lepiej niż wiele innych: sąd sam przyznał, że karze nie za czyn, lecz za myśl, a jego prezes otwarcie zestawił totalne roszczenia państwa z roszczeniami wiary.
Kreisau przypadło po wojnie Polsce jako Krzyżowa. Freya von Moltke opuściła Śląsk w 1945 roku, z synami wyjechała do Republiki Południowej Afryki, a od 1960 roku mieszkała w Stanach Zjednoczonych, w Vermoncie, gdzie zmarła w 2010 roku. Ocalone przez nią listy, wydane w Niemczech jako „Briefe an Freya 1939–1945”, otrzymały w 1989 roku Nagrodę im. Rodzeństwa Schollów i należą do najważniejszych świadectw niemieckiego oporu. Spośród skazanych z Moltkem przeżył Gerstenmaier – w kwietniu 1945 roku uwolnili go Amerykanie, a w latach 1954–1969 był przewodniczącym Bundestagu.
Majątek Moltkich stał się po latach symbolem pojednania polsko-niemieckiego. Msza pojednania z udziałem premiera Tadeusza Mazowieckiego i kanclerza Helmuta Kohla, odprawiona w Krzyżowej 12 listopada 1989 roku – trzy dni po upadku muru berlińskiego – zapamiętana została zwłaszcza dzięki gestowi przekazania znaku pokoju przez obu polityków. W 1990 roku powstała Fundacja „Krzyżowa” dla Porozumienia Europejskiego, która w odbudowanym majątku prowadzi od 1998 roku międzynarodowy dom spotkań młodzieży. Idea, za którą Moltke zginął – Niemcy jako część wspólnej, opartej na prawie Europy – znalazła tam swoje miejsce w kraju, który w 1939 roku był pierwszą ofiarą Hitlera.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 25 stycznia 1945 · PacyfikOstrzał Iwo Jimy24 I 1945 amerykańskie krążowniki i bombowce znów uderzyły na Iwo Jimę. Trwały przygotowania do operacji Detachment, wyznaczonej ostatecznie na 19 lutego.
- 20 stycznia 1945 · Front wschodniUcieczka z Prus WschodnichOkoło 20 stycznia 1945 z Prus Wschodnich ruszyła masowa ucieczka cywilów. Koch długo zakazywał ewakuacji, więc kolumny wozów wyruszyły za późno, w mróz.
- 19 stycznia 1945 · PolskaRozwiązanie Armii Krajowej19 stycznia 1945 gen. Okulicki rozwiązał AK i zwolnił żołnierzy z przysięgi. Tajnym rozkazem zachował sztaby, broń i łączność dla organizacji „NIE”.
- 27 stycznia 1945 · PolskaWyzwolenie Auschwitz27 stycznia 1945 roku żołnierze 60 Armii 1 Frontu Ukraińskiego weszli do Auschwitz. Zastali tam około 7 tysięcy więźniów, setki zwłok i magazyny mienia ofiar.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 3 lutego 1945 · Front zachodniNalot na Berlin 3 lutego 1945Około tysiąca amerykańskich B-17 zbombardowało centrum Berlina. Zginęło według niemieckich danych blisko 2900 osób, wśród nich sędzia Roland Freisler.
- 7 sierpnia 1944 · Zbrodnie i represjeProces spiskowców 20 lipca7 sierpnia 1944 przed Trybunałem Ludowym Rolanda Freislera stanęli pierwsi spiskowcy 20 lipca. Ośmiu skazanych powieszono 8 sierpnia w Plötzensee.
- 9 kwietnia 1945 · Zbrodnie i represjeStracenie Dietricha Bonhoeffera9 kwietnia 1945 o świcie w obozie Flossenbürg powieszono pastora Dietricha Bonhoeffera, a z nim admirała Canarisa, gen. Ostera i trzech innych spiskowców.
- 20 lipca 1944 · PolitykaZamach 20 lipca20 lipca 1944 płk Claus von Stauffenberg zdetonował bombę w Wilczym Szańcu. Hitler przeżył, a zamach stanu w Berlinie załamał się jeszcze tej nocy.