Nalot na Berlin 3 lutego 1945
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 3 lutego 1945
- Autor:
- Natalia
W sobotę 3 lutego 1945 roku, krótko przed południem, nad Berlin nadleciało około tysiąca ciężkich bombowców Boeing B-17 Flying Fortress amerykańskiej 8 Armii Lotniczej. Według kroniki operacji 8 Armii Lotniczej wysłano 1003 maszyny, a nad miastem znalazło się ich niespełna 940. W dwóch falach, między 11.02 a 11.52, zrzuciły one ponad 2000 ton bomb burzących i około 250 ton zapalających na śródmieście, przede wszystkim na dzielnice Mitte i północno-zachodnią część Kreuzbergu. Pogoda była dobra, a silny wiatr rozniecał pożary. Był to największy amerykański nalot na stolicę Rzeszy od początku wojny i – mierząc liczbą zabitych – najtragiczniejszy ze wszystkich, jakie Berlin przeżył.
Bomby trafiły w dworce kolejowe, w dzielnicę rządową przy Wilhelmstraße, w siedzibę Gestapo, w Kancelarię Rzeszy i w gmach Trybunału Ludowego. W tym ostatnim zginął jego prezes, Roland Freisler – sędzia, który kilka miesięcy wcześniej skazywał na śmierć uczestników spisku przeciw Hitlerowi.
Berlin – miasto frontowe
Na początku lutego 1945 roku Berlin nie był już odległym zapleczem. Radziecka operacja wiślańsko-odrzańska, która ruszyła w połowie stycznia, w ciągu trzech tygodni przeniosła front znad Wisły nad Odrę. 31 stycznia oddziały 1 Frontu Białoruskiego marszałka Gieorgija Żukowa uchwyciły przyczółek nad Odrą pod Kienitz, około 70 kilometrów od stolicy Rzeszy. W Berlinie słychać było, jak twierdzili niektórzy mieszkańcy, odgłosy dalekiej kanonady. Na dworce miasta napływały tysiące uciekinierów z Prus Wschodnich, Pomorza i Śląska, a przez węzeł kolejowy stolicy przechodziły transporty wojska i zaopatrzenia na wschód.
Adolf Hitler wrócił do Berlina 16 stycznia, po klęsce ofensywy w Ardenach, i coraz częściej przebywał w schronie pod ogrodem Kancelarii Rzeszy. Gauleiter Berlina i minister propagandy Joseph Goebbels zapowiadał obronę miasta do ostatka; zaczęto kopać rowy przeciwczołgowe i formować oddziały Volkssturmu.
Dlaczego Berlin
Wybór celu wynikał z sytuacji na froncie wschodnim i z politycznych rachub zachodnich sojuszników. Pod koniec stycznia 1945 roku w Londynie odżył pomysł, nazywany planem „Thunderclap” („Grzmot”): potężne uderzenie z powietrza na Berlin i inne miasta wschodnich Niemiec – Lipsk, Drezno i Chemnitz – miało sparaliżować ruch niemieckich wojsk i uchodźców na tyłach frontu i pomóc nacierającej Armii Czerwonej. Winston Churchill dopytywał o to ministerstwo lotnictwa tuż przed wyjazdem na spotkanie ze Stalinem i Rooseveltem w Jałcie. Alianci spodziewali się też, że przez Berlin przejedzie na Odrę 6 Armia Pancerna SS, wycofana z Ardenów. W rzeczywistości Hitler skierował ją na Węgry, ale tego jeszcze nie wiedziano.
Dowódca amerykańskich strategicznych sił powietrznych w Europie gen. Carl Spaatz wyznaczył jako cele berlińskie węzły kolejowe, w tym dworce i stacje rozrządowe, oraz dzielnicę rządową. Dowódca 8 Armii Lotniczej gen. Jimmy Doolittle miał wątpliwości. Według amerykańskich historyków lotnictwa uważał, że przy bombardowaniu śródmieścia zginie wielu cywilów, a skutek wojskowy będzie niewielki; wolał uderzać w rafinerie paliwa syntetycznego. Spaatz, z poparciem gen. Dwighta Eisenhowera, uznał jednak atak za sprawę „wielkiej wagi politycznej” – miał pokazać Rosjanom, że Zachód wspiera ich ofensywę. Doolittle wykonał rozkaz.
Przebieg ataku
Bombowce wystartowały z lotnisk we wschodniej Anglii i leciały w dwóch wielkich zgrupowaniach: najpierw 1 Dywizja Lotnicza, potem 3 Dywizja Lotnicza. Osłaniało je kilkaset myśliwców North American P-51 Mustang – kronika 8 Armii Lotniczej podaje 575. Niemieckie myśliwce prawie się nie pokazały, bo Luftwaffe brakowało paliwa i doświadczonych pilotów, a wiele jej jednostek myśliwskich przerzucono właśnie na wschód. Główną przeszkodą była artyleria przeciwlotnicza wokół miasta. Załogi bombardowały z wysokości 7–8 kilometrów, przy czystym niebie, celując wzrokowo.
Prowadzący bombowiec 1 Dywizji, którym leciał ppłk Robert Rosenthal ze 100 Grupy Bombowej, dostał nad celem bezpośrednie trafienie. Płonąca maszyna dotarła nad cel i zrzuciła bomby, po czym załoga skakała ze spadochronami; Rosenthal opuścił samolot ostatni, tuż przed wybuchem. Wylądował ze złamaną ręką na terenie zajętym już przez Armię Czerwoną; radzieccy żołnierze uznali go za sojusznika i pomogli mu wrócić do swoich. Amerykanie stracili w całej operacji, według różnych zestawień, od 21 do 23 bombowców; więcej maszyn wróciło uszkodzonych.
Pierwsza fala, między 11.02 a 11.18, uderzyła w okolice dworców i dzielnicy rządowej, druga, do 11.52, w szerszy obszar śródmieścia. Zniszczeniu uległy dworce Anhalter Bahnhof i Potsdamer Bahnhof z ich rozległymi torowiskami, bomby spadły też na węzeł Tempelhof. Ucierpiały Kancelaria Rzeszy, Kancelaria Partii NSDAP i siedziba Gestapo przy Prinz-Albrecht-Straße; amerykańskie opracowania wymieniają wśród trafionych celów także gmachy ministerstw przy Wilhelmstraße. Spłonęła dzielnica prasowa wokół Kochstraße i dzielnica handlowa przy Ritterstraße. Wypalone zostały Zamek w Berlinie i Opera Państwowa przy Unter den Linden, odbudowana zaledwie dwa lata wcześniej po brytyjskim nalocie z kwietnia 1941 roku.
Ofiary i zniszczenia
Niemieckie dane z lutego 1945 roku, na których opierają się historycy berlińscy, mówią o 2894 zabitych. Według tych samych źródeł co najmniej 20 tysięcy osób zostało rannych, a około 120 tysięcy straciło dach nad głową. Całkowicie zniszczonych zostało 2296 budynków, a ponad 22 tysiące mieszkań nie nadawało się do zamieszkania. W gruzach legło też kilkaset zakładów pracujących dla przemysłu zbrojeniowego. Wśród zabitych byli więźniowie i robotnicy przymusowi, którym zwykle nie wolno było korzystać z publicznych schronów, a także uciekinierzy ze wschodu czekający na dworcach.
W części literatury, zwłaszcza amerykańskiej i brytyjskiej, pojawia się liczba 20–25 tysięcy zabitych. Pochodzi ona z wczesnych, nieweryfikowanych szacunków i nie znajduje potwierdzenia w niemieckich dokumentach; historycy niemieccy uważają ją za znacznie zawyżoną. Przyjmuje się więc, że zginęło około 2500–3000 osób. To mniej niż w wielkich nocnych nalotach brytyjskich na Hamburg czy później na Drezno, bo atak odbył się w dzień, z przewagą bomb burzących, a szerokie ulice i murowana zabudowa Berlina nie sprzyjały powstaniu burzy ogniowej. Dla samego Berlina był to jednak najkrwawszy pojedynczy nalot całej wojny.
Śmierć Rolanda Freislera
Wśród zabitych 3 lutego był człowiek, którego nazwisko stało się symbolem nazistowskiego wymiaru sprawiedliwości. Roland Freisler, dawny sekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości Rzeszy i uczestnik konferencji w Wannsee, od sierpnia 1942 roku kierował Trybunałem Ludowym, sądem powołanym do spraw o zdradę stanu. To on w lutym 1943 roku skazał na śmierć studentów z Białej Róży, a od sierpnia 1944 roku prowadził procesy spiskowców 20 lipca, w których krzyczał na oskarżonych i drwił z nich. W styczniu 1945 roku skazał Helmutha Jamesa Grafa von Moltkego, straconego 23 stycznia.
W sobotę 3 lutego Trybunał obradował w swoim gmachu przy Bellevuestraße, w pobliżu Potsdamer Platz. Na ławie oskarżonych siedział Fabian von Schlabrendorff, oficer, który w marcu 1943 roku podłożył bombę w samolocie Hitlera, a potem był związany ze spiskiem 20 lipca. Gdy zawyły syreny, Freisler przerwał rozprawę i polecił odprowadzić oskarżonych do schronu.
Co stało się potem, relacje opisują różnie. Według jednej wersji Freisler został jeszcze w budynku, by zabrać akta, i zginął około 11.08, przygnieciony fragmentem stropu lub kolumny, gdy bomba trafiła w gmach; miano go znaleźć z teczkami w rękach, wśród nich z aktami Schlabrendorffa. Według innej, opartej na relacjach świadków, odłamek bomby trafił go na dziedzińcu lub na ulicy, gdy biegł do schronu, i wykrwawił się przed budynkiem sądu. Opowieść o sędzim, który zginął, ratując akta, jest więc tylko jedną z wersji i nie da się jej potwierdzić. Pewne jest, że Freisler zginął w nalocie, w gmachu Trybunału lub tuż obok niego. Pochowano go po cichu w rodzinnym grobie żony; jego nazwiska nie umieszczono na nagrobku.
Śmierć prezesa Trybunału przerwała proces Schlabrendorffa. Gdy sprawę podjęto ponownie w marcu 1945 roku, sąd – według relacji samego oskarżonego – uniewinnił go, uznając, że zeznania wymuszono torturami. Gestapo nie wypuściło go jednak na wolność; przewożony przez kolejne obozy, doczekał wyzwolenia w maju 1945 roku. Fabian von Schlabrendorff przeżył wojnę, spisał jedną z pierwszych relacji o niemieckim ruchu oporu, a w latach 1967–1975 był sędzią Federalnego Trybunału Konstytucyjnego RFN.
Następcą Freislera został Harry Haffner. Trybunał Ludowy sądził i skazywał na śmierć jeszcze do kwietnia 1945 roku, ale już bez rozgłosu, jaki nadawał mu Freisler.
Berlin pod bombami
Berlin bombardowano od sierpnia 1940 roku, gdy kilkadziesiąt brytyjskich samolotów zaatakowało go w odwecie za bomby zrzucone na Londyn. Najcięższą próbą była powietrzna bitwa o Berlin z przełomu 1943 i 1944 roku, kiedy brytyjskie Bomber Command marszałka lotnictwa Arthura Harrisa atakowało miasto nocami, w tym 20 stycznia 1944 roku. Brytyjczycy ponieśli wtedy ciężkie straty, a miasta nie złamali. Amerykanie zaczęli dzienne naloty na Berlin w marcu 1944 roku, płacąc za nie wysoką cenę w walkach z niemieckimi myśliwcami.
Nalot z 3 lutego 1945 roku pokazał, jak bardzo zmieniło się od tamtej pory położenie Niemiec. Tysiąc bombowców przeleciało nad Rzeszą w biały dzień niemal bez przeszkód ze strony myśliwców, a Luftwaffe nie mogła już bronić nawet stolicy. Zarazem nalot nie miał większego wpływu na przebieg walk nad Odrą: uszkodzenia kolei w dużej części szybko prowizorycznie naprawiono, a niemieckie wojska docierały na front także innymi drogami.
Miejsce w wojnie
Następnego dnia, 4 lutego, w Jałcie rozpoczęło się spotkanie Roosevelta, Churchilla i Stalina. Zastępca szefa radzieckiego Sztabu Generalnego gen. Aleksiej Antonow poprosił tam zachodnich sojuszników o naloty na węzły komunikacyjne we wschodnich Niemczech, wymieniając Berlin i Lipsk. Tak przygotowano grunt pod kolejne ataki w ramach planu „Thunderclap”, z nalotem na Drezno w nocy z 13 na 14 lutego na czele. 26 lutego 8 Armia Lotnicza znów wysłała nad Berlin ponad tysiąc bombowców, a 18 marca przeprowadziła atak, który pod względem tonażu był najcięższym w historii miasta. Lekkie bombowce Mosquito brytyjskiego RAF nadlatywały nad Berlin niemal co noc aż do kwietnia. Łączną liczbę ofiar nalotów na Berlin w czasie całej wojny historyk Olaf Groehler oszacował na 29–30 tysięcy; inne szacunki są niższe.
16 kwietnia 1945 roku Armia Czerwona ruszyła znad Odry na Berlin. Miasto, które 3 lutego przeżyło swój najkrwawszy nalot, w kwietniu stało się polem bitwy, a 2 maja skapitulowało. Śmierć Freislera, który zginął od amerykańskiej bomby, a nie z wyroku sądu, sprawiła, że jeden z najbardziej obciążonych sędziów III Rzeszy nigdy nie odpowiedział za swoje orzeczenia. Po wojnie żaden z sędziów Trybunału Ludowego nie został w Niemczech Zachodnich prawomocnie skazany.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 2 lutego 1945 · PacyfikZniszczenie doku w SingapurzeNa przełomie stycznia i lutego 1945 B-29 z Indii zatopiły w bazie morskiej Singapuru wielki dok pływający, pozbawiając flotę japońską kolejnego zaplecza.
- 31 stycznia 1945 · PacyfikOtwarcie Drogi StilwellaPod koniec stycznia 1945 Droga Ledo połączyła się z Drogą Birmańską. Pierwszy konwój z Indii wjechał do Chin, a lądowa blokada Chin została przerwana.
- 31 stycznia 1945 · PacyfikLądowania w Zambales i Nasugbu29 I 1945 XI Korpus wylądował bez oporu w Zambales, by odciąć Bataan, a 31 I 11 Dywizja Powietrznodesantowa zeszła na brzeg pod Nasugbu, na południe od Manili.
- 31 stycznia 1945 · Front wschodniPrzyczółek nad Odrą31 stycznia 1945 oddział wydzielony 5 Armii Uderzeniowej przeszedł po lodzie Odrę pod Kienitz i uchwycił przyczółek około 70 km od Berlina.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 7 maja 1945 · Front zachodniKapitulacja w Reims7 maja 1945 o 2.41 gen. Alfred Jodl podpisał w kwaterze Eisenhowera w Reims bezwarunkową kapitulację wszystkich niemieckich sił zbrojnych.
- 12 kwietnia 1945 · PolitykaŚmierć Roosevelta12 kwietnia 1945 w Warm Springs zmarł na wylew krwi do mózgu prezydent Franklin D. Roosevelt. Wieczorem w Białym Domu przysięgę złożył Harry Truman.
- 13 stycznia 1945 · Front wschodniPoczątek operacji wschodniopruskiej13 stycznia 1945 3 Front Białoruski uderzył na Prusy Wschodnie, a dzień później 2 Front Białoruski ruszył znad Narwi. Zaczęła się operacja wschodniopruska.
- 25 kwietnia 1945 · Front zachodniSpotkanie nad Łabą25 kwietnia 1945 patrole amerykańskiej 69 Dywizji Piechoty spotkały czerwonoarmistów nad Łabą pod Strehlą i w Torgau. Rzesza została przecięta na dwie części.