Ustawa o pracy przymusowej we Francji
4 września 1942 roku szef państwa francuskiego marszałek Philippe Pétain i szef rządu Pierre Laval podpisali ustawę „o wykorzystaniu i kierowaniu siły roboczej”. Każdy mężczyzna w wieku od 18 do 50 lat i każda niezamężna kobieta w wieku od 21 do 35 lat mogli odtąd zostać zobowiązani do wykonywania „wszelkich prac, które rząd uzna za pożyteczne w interesie Narodu”. O Niemczech ustawa nie wspominała ani słowem. W praktyce stała się jednak podstawą przymusowego kierowania francuskich robotników do pracy w III Rzeszy.
Niektóre zestawienia podają, że tego dnia Pétain i Laval utworzyli to, co miało się stać Service du travail obligatoire (STO), czyli Obowiązkową Służbą Pracy. To uproszczenie wymaga sprostowania: samo STO powstało dopiero na mocy ustawy z 16 lutego 1943 roku, która objęła przymusem całe roczniki młodych mężczyzn. Ustawa z 4 września 1942 roku była jego bezpośrednią poprzedniczką. Wprowadziła zasadę przymusu pracy w obu strefach Francji i pozostała w mocy także po utworzeniu STO, które formalnie było jej uzupełnieniem.
Niemiecki głód rąk do pracy
Wojna ze Związkiem Radzieckim pochłaniała coraz więcej niemieckich mężczyzn, których Wehrmacht zabierał z fabryk i gospodarstw. Ich miejsce zajmowali robotnicy przymusowi: Polacy, od 1939 roku łapani i wywożeni z okupowanego kraju, jeńcy wojenni i ludzie z okupowanych ziem radzieckich. 21 marca 1942 roku Adolf Hitler mianował gauleitera Turyngii Fritza Sauckela generalnym pełnomocnikiem do spraw zatrudnienia siły roboczej, z zadaniem ściągnięcia do Rzeszy pracowników z całej Europy wszelkimi sposobami. Za swoje metody Sauckel zyskał przydomek „handlarza niewolników Europy”.
Francja, z jej wykwalifikowanymi robotnikami przemysłu metalowego, była dla niego szczególnie cenna. Do wiosny 1942 roku do pracy w Niemczech zgłosiło się z Francji dobrowolnie mniej niż sto tysięcy osób. Według części historyków odmowa wysłania 150 tysięcy wykwalifikowanych robotników była jedną z przyczyn upadku rządu admirała François Darlana. W kwietniu 1942 roku, pod naciskiem Niemiec, szefem rządu został ponownie Laval. W maju Sauckel zażądał od Francji 250 tysięcy robotników, w tym 150 tysięcy fachowców, do końca lipca.
„Zmiana”
Laval, jak zwykle, próbował negocjować i zyskać na czasie. Zaproponował system nazwany la Relève, czyli „zmianą”: za każdych trzech robotników, którzy dobrowolnie wyjadą do Niemiec, Rzesza miała zwolnić do domu jednego francuskiego jeńca wojennego. W niemieckich obozach jenieckich wciąż przebywało ponad milion Francuzów wziętych do niewoli w 1940 roku, więc obietnica ich powrotu miała przekonać opinię publiczną. Laval ogłosił „zmianę” w przemówieniu radiowym 22 czerwca 1942 roku i powiedział w nim zdanie, które zaciążyło na całej jego późniejszej biografii: „Pragnę zwycięstwa Niemiec, ponieważ bez niego bolszewizm zapanuje jutro wszędzie”. Tego samego dnia w liście do Joachima von Ribbentropa przedstawił wysyłanie robotników jako udział Francji w walce Niemiec z bolszewizmem.
Propaganda Vichy robiła, co mogła. 11 sierpnia 1942 roku Laval powitał w Compiègne pierwszy pociąg z jeńcami zwolnionymi w ramach „zmiany”. Ochotników było jednak mało. Liczby podawane przez historyków różnią się w zależności od tego, co liczono: według jednych obliczeń do końca sierpnia zgłosiło się zaledwie kilkanaście tysięcy wykwalifikowanych robotników, według innych do Niemiec wyjechało w sumie około 50–60 tysięcy ludzi. Tak czy inaczej, było to daleko od żądań Sauckela. W ruchu oporu „zmianę” od początku przedstawiano jako oszustwo: jeńców zwalniano w niewielkiej liczbie, często starszych rolników, a robotnicy wyjeżdżali, by pracować dla niemieckiej machiny wojennej.
Od ochotników do przymusu
22 sierpnia 1942 roku Sauckel uznał, że werbunek ochotników zawiódł, i wydał dla okupowanych krajów zachodnich rozporządzenie o przymusowym kierowaniu do pracy. Zagroził, że we Francji wprowadzi je niemieckim zarządzeniem okupacyjnym. Takie zarządzenie obowiązywałoby jednak tylko w strefie okupowanej, a dla Lavala oznaczałoby utratę resztek kontroli nad tym, co dzieje się z francuskimi robotnikami. Wynegocjował więc, że zamiast niemieckiego rozporządzenia rząd francuski sam uchwali ustawę, która obejmie obie strefy, także strefę wolną na południu. W ten sposób Francuzi stali się jedynym narodem okupowanej Europy, którego do pracy dla Rzeszy zobowiązywało prawo własnego państwa, a nie niemiecki rozkaz. Była to cena autonomii, którą rząd w Vichy wywalczył sobie po rozejmie w Compiègne i której tak strzegł. Podobny mechanizm Laval zastosował kilka tygodni wcześniej, gdy francuska policja przeprowadziła obławę Vel d’Hiv: współpraca miała zachować pozory francuskiej suwerenności, a w praktyce oddawała Niemcom to, czego żądali.
Ustawa nosiła datę 4 września, a ogłoszono ją w dzienniku urzędowym 13 września 1942 roku. Jej przepisy zobowiązywały objętych nią ludzi do wykazania się stałym zatrudnieniem; kto go nie miał, mógł zostać skierowany do pracy wskazanej przez państwo. W praktyce wywózki obejmowały przede wszystkim wykwalifikowanych robotników przemysłu metalowego, hutnictwa i budownictwa, których wyznaczano do wyjazdu w zakładach pracy, często przy udziale samych przedsiębiorców. Kobiet, choć ustawa przewidywała taką możliwość, do Niemiec w zasadzie nie wysyłano – rząd obawiał się reakcji społeczeństwa i Kościoła. Według części relacji przeciw ustawie opowiedziało się w rządzie czterech ministrów.
Pierwsze wywózki i pierwszy opór
Przymus spotkał się z otwartym sprzeciwem. 13 października 1942 roku, gdy w warsztatach kolejowych w Oullins pod Lyonem wywieszono listę robotników wyznaczonych do wyjazdu, kolejarze przerwali pracę. Strajk rozlał się na inne zakłady w okolicach Lyonu, Saint-Étienne i Chambéry, a na wagonach pociągów z robotnikami pisano „Laval morderca!”. Rząd musiał na pewien czas ustąpić w strefie południowej: według francuskich badań do 1 grudnia 1942 roku wyjechało stamtąd w ramach przymusowych naborów zaledwie około 2,5 tysiąca robotników. W strefie okupowanej przymus działał skuteczniej i do końca roku Sauckel otrzymał od Francji zamówione 250 tysięcy ludzi, licząc razem ochotników i robotników wyznaczonych na podstawie ustawy.
Znaczenie
Ustawa z 4 września 1942 roku otworzyła drogę do jeszcze dalej idącego przymusu. Gdy w grudniu 1942 roku Hitler polecił wcielić do Wehrmachtu kolejne setki tysięcy niemieckich robotników, Sauckel zażądał od Francji następnych 250 tysięcy ludzi do połowy marca 1943 roku. Laval odpowiedział ustawą z 16 lutego 1943 roku, która ustanowiła Service du travail obligatoire: zamiast wyznaczania fachowców w zakładach przymus objął całe roczniki mężczyzn urodzonych w latach 1920–1922, jako swego rodzaju zastępstwo służby wojskowej. Według szacunków historyków między czerwcem 1942 a lipcem 1944 roku do pracy w Rzeszy trafiło z Francji łącznie 600–650 tysięcy robotników; Francja dała Niemcom najwięcej wykwalifikowanych pracowników spośród wszystkich okupowanych krajów.
Przymus pracy okazał się zarazem jednym z największych błędów rządu Vichy. Ponad 200 tysięcy młodych Francuzów, którzy nie stawili się do wyjazdu, zeszło do podziemia. Mniej więcej co czwarty z nich trafił do oddziałów partyzanckich zwanych maquis, które w 1943 roku rozrosły się w górach i lasach południowej Francji właśnie dzięki uciekinierom przed STO. Ruch oporu, w 1942 roku jeszcze nieliczny, zyskał masowe zaplecze, a reżim Pétaina stracił resztki poparcia w środowiskach robotniczych i wiejskich, które wcześniej przyjmowały go z rezygnacją.
Sprawa robotników przymusowych wróciła po wojnie w procesach. Fritz Sauckel został skazany przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze i powieszony w październiku 1946 roku, w dużej mierze za program pracy przymusowej. Laval, sądzony we Francji między innymi za politykę kolaboracji, został rozstrzelany w październiku 1945 roku. Dawni robotnicy przymusowi przez dziesięciolecia walczyli o uznanie swojego losu, bo w powojennej Francji bywali podejrzewani o dobrowolny wyjazd do Niemiec. Dopiero dekretem z 2008 roku nadano im urzędowe miano „ofiar pracy przymusowej w nazistowskich Niemczech”.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 3 września 1942 · Front wschodniPoczątek walk o Stalingrad3 września 1942 skrzydła 6 Armii i 4 Armii Pancernej połączyły się pod Stalingradem, a radzieckie armie cofnęły się na przedmieścia. Bój przeszedł do miasta.
- 6 września 1942 · Front wschodniNiemcy zdobywają Noworosyjsk6 września 1942 Niemcy i Rumuni wdarli się do Noworosyjska, bazy Floty Czarnomorskiej. Zajęli większość miasta, ale nie wschodni brzeg zatoki.
- 1 września 1942 · PacyfikSeabees na Guadalcanalu1 września 1942 na Guadalcanalu wylądowało 392 żołnierzy 6 Batalionu Budowlanego marynarki. Seabees mieli dokończyć Henderson Field i utrzymać je pod ogniem.
- 30 sierpnia 1942 · Morze ŚródziemnePoczątek bitwy pod Alam HalfaW nocy z 30 na 31 sierpnia 1942 Rommel uderzył na południowe skrzydło frontu pod El Alamein. Jego dywizje pancerne zatrzymały się przed grzbietem Alam Halfa.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 10 listopada 1942 · Front zachodniOperacja AntonWieczorem 10 listopada 1942 Hitler kazał zająć strefę nieokupowaną Francji. Rano 11 listopada wkroczyli tam Niemcy, a od wschodu Włosi.
- 17 kwietnia 1942 · WojskoUcieczka generała Girauda17 kwietnia 1942 gen. Henri Giraud spuścił się po linie z twierdzy Königstein. Pociągami i przez Szwajcarię dotarł 25 kwietnia do strefy wolnej Francji.
- 8 listopada 1942 · Morze ŚródziemneLądowanie w Afryce Północnej8 listopada 1942 ponad 70 tysięcy żołnierzy amerykańskich i brytyjskich wylądowało w Maroku i Algierii. Francuzi z Vichy stawili opór pod Casablanką i Oranem.
- 10 listopada 1942 · Morze ŚródziemneDarlan i zawieszenie broni w Afryce Północnej10 listopada 1942 adm. Darlan, naciskany przez gen. Clarka, kazał wojskom Vichy w Afryce Północnej przerwać walkę. Tego dnia skapitulował też Oran.