- Kategoria:
- Polityka
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 22 czerwca 1940
- Autor:
- Łukasz
- Bitwa:
- Kampania francuska
- Tagi:
- Francja, III Rzesza, Adolf Hitler, Wilhelm Keitel

22 czerwca 1940 roku o 18.36 czasu niemieckiego, w drewnianym wagonie restauracyjnym ustawionym na polanie w lesie Compiègne koło stacji Rethondes, generał armii Charles Huntziger i generał pułkownik Wilhelm Keitel podpisali francusko-niemiecki układ o zawieszeniu broni. Był to ten sam wagon, w którym 11 listopada 1918 roku przedstawiciele pokonanych Niemiec przyjęli warunki rozejmu od marszałka Ferdinanda Focha, i stał w tym samym miejscu. Adolf Hitler wybrał je świadomie: miało pokazać światu, że klęska z 1918 roku została pomszczona. Rokowania zaczęły się dzień wcześniej, 21 czerwca, w obecności samego Hitlera. Układ wszedł w życie dopiero 25 czerwca, po podpisaniu rozejmu francusko-włoskiego. Sześciotygodniowa kampania, którą Wehrmacht rozpoczął 10 maja, skończyła się klęską Francji, jakiej kraj nie znał od wieków.
Wydarzenia te rozkłada się zwykle na trzy dni: 21 czerwca (początek rokowań w Compiègne), 22 czerwca (podpisanie rozejmu) i 25 czerwca, kiedy Francja miała „oficjalnie skapitulować przed Niemcami o 1.35”. Trzeba jednak zaznaczyć, że 25 czerwca nie doszło do żadnej kapitulacji, tylko wszedł w życie rozejm podpisany trzy dni wcześniej. Godzina 1.35 to czas niemiecki, podany wówczas w komunikatach radia Rzeszy. We Francji, gdzie obowiązywał czas o godzinę wcześniejszy, broń zamilkła o 0.35 i tę godzinę podają francuskie źródła.
Prośba o rozejm
Gdy Niemcy przełamali w pierwszych dniach czerwca francuską obronę nad Sommą i Aisne, w rządzie premiera Paula Reynauda wybuchł spór o to, czy walczyć dalej, choćby z Afryki Północnej, czy prosić o zawieszenie broni. Za rozejmem opowiadali się naczelny wódz gen. Maxime Weygand i wicepremier marszałek Philippe Pétain. Francję wiązało zobowiązanie z 28 marca, że nie zawrze odrębnego rozejmu ani pokoju bez zgody Wielkiej Brytanii, ale 14 czerwca Niemcy weszli do Paryża, a rząd, który cztery dni wcześniej opuścił stolicę, schronił się w Bordeaux. Wieczorem 16 czerwca Reynaud podał się do dymisji, a nowym premierem został Pétain. W nocy jego minister spraw zagranicznych Paul Baudouin poprosił ambasadora Hiszpanii José Félixa de Lequericę o przekazanie Niemcom pytania o warunki zawieszenia broni. Podobną prośbę skierowano przez Watykan do Włoch, które wypowiedziały Francji wojnę 10 czerwca.
Hitler nie spieszył się z odpowiedzią. Wojska niemieckie posuwały się dalej, a 17 czerwca Pétain ogłosił przez radio, że „trzeba przerwać walkę”, co wiele oddziałów uznało za rozkaz złożenia broni. 18 czerwca Hitler spotkał się w Monachium z Benito Mussolinim. Duce chciał zająć Francję po Rodan, przejąć Niceę, Korsykę, Tunezję i Dżibuti, a także flotę i lotnictwo francuskie. Hitler go od tego odwiódł. Uważał, że zbyt twarde warunki skłonią Francuzów do przeniesienia rządu i floty do Afryki i kontynuowania wojny u boku Brytyjczyków, a Niemcy nie miały floty, by zająć francuskie imperium kolonialne. Wolał zostawić Francji okrojone państwo z własnym rządem, który zadba o neutralność floty i kolonii, a Niemcom zaoszczędzi trudu administrowania całym krajem. Wróg miał być pokonany, ale nie zrozpaczony.
19 czerwca Niemcy poprosili o nazwiska francuskich pełnomocników. Na czele delegacji rząd postawił gen. Huntzigera, dowódcę 4 Grupy Armii, który w maju dowodził pod Sedanem 2 Armią. Towarzyszyli mu były ambasador w Warszawie Léon Noël, wiceadm. Maurice Le Luc i gen. lotnictwa Jean Bergeret. Przed wyjazdem Pétain dał Huntzigerowi wyraźne instrukcje: rokowania należało natychmiast zerwać, gdyby Niemcy zażądali wydania całości lub części floty, okupacji całej Francji metropolitalnej albo jakiejkolwiek części imperium kolonialnego. 20 czerwca delegacja wyjechała samochodami z Bordeaux, przekroczyła linię frontu w okolicy Amboise nad Loarą, a Niemcy przewieźli ją przez Paryż. Do ostatniej chwili nie wiedziała, dokąd jedzie.
Hitler w wagonie Focha
Polana w lesie Compiègne była po pierwszej wojnie francuskim miejscem pamięci. Wagon nr 2419D, w którym w 1918 roku podpisano rozejm, stał w specjalnie zbudowanym pawilonie. Na środku polany leżała granitowa płyta z napisem: „Tu 11 listopada 1918 roku uległa zbrodnicza pycha Cesarstwa Niemieckiego, pokonanego przez wolne narody, które usiłowało ujarzmić”. Przy wjeździe stał pomnik Alzatczyków i Lotaryńczyków z mieczem przebijającym niemieckiego orła. Na rozkaz Hitlera saperzy wyburzyli ścianę pawilonu, wyciągnęli wagon i ustawili go na torze w tym samym miejscu, w którym stał w listopadzie 1918 roku. Pomnik z orłem przykryto niemiecką flagą wojenną.
21 czerwca po południu na polanę przyjechał Hitler z Hermannem Göringiem, wielkim admirałem Erichem Raederem, dowódcą wojsk lądowych gen. Waltherem von Brauchitschem, ministrem spraw zagranicznych Joachimem von Ribbentropem, zastępcą Führera Rudolfem Heßem i Keitelem. Amerykański korespondent William L. Shirer, który z odległości kilkudziesięciu metrów obserwował go przez lornetkę, zapisał w dzienniku, że Hitler zatrzymał się przy granitowej płycie i odczytał napis. „Widziałem tę twarz wiele razy w wielkich chwilach jego życia. Ale dziś! Płonie pogardą, gniewem, nienawiścią, zemstą, triumfem” – pisał Shirer. Krótki, podskakujący krok Hitlera szkocki dokumentalista John Grierson, kierujący wówczas państwową wytwórnią filmową Kanady, zapętlił później w kronice filmowej tak, że wyglądał na radosne podrygi. Ten „taniec zwycięstwa” obiegł świat, choć w rzeczywistości się nie odbył.
Hitler zajął w wagonie miejsce, na którym w 1918 roku siedział Foch. Gdy weszli Francuzi, Keitel odczytał preambułę warunków. Mówiła ona, że 11 listopada 1918 roku w tym wagonie zaczął się czas cierpień narodu niemieckiego, że Niemcy złożyli wtedy broń, ufając obietnicom prezydenta Wilsona, i zostali oszukani, a wybór lasu Compiègne ma raz na zawsze zatrzeć najgłębsze upokorzenie Niemiec. Kończyła się zapewnieniem, że Niemcy nie zamierzają nadawać warunkom ani rokowaniom charakteru upokorzenia wobec „tak dzielnego przeciwnika”. Po kilkunastu minutach Hitler wstał i wyszedł, podobnie jak w 1918 roku Foch zostawił rokowania swojemu szefowi sztabu Weygandowi. Orkiestra zagrała niemiecki hymn i pieśń Horsta Wessela. W wagonie zostali Keitel z tłumaczem Paulem Schmidtem, do których dołączył szef sztabu operacyjnego OKW gen. Alfred Jodl.
Keitel oświadczył, że tekstu nie można zmieniać, a Francuzi mogą jedynie prosić o wyjaśnienia. Huntziger odpowiadał, że warunki są cięższe niż te, które Niemcy przyjęli w 1918 roku. Ponieważ delegacja nie mogła niczego podpisać bez zgody rządu, Niemcy rozstawili w pobliżu namiot z telefonem. Około 20.00 Huntziger połączył się z Bordeaux i przez dwie godziny dyktował Weygandowi, teraz ministrowi obrony narodowej, cały tekst konwencji. Niemcy podsłuchiwali i nagrywali tę rozmowę, a następnego dnia także wszystko, co mówiono w wagonie. Część nagrań odnaleziono w XXI wieku.
Ultimatum i podpis
Rząd w Bordeaux obradował nad warunkami w nocy i rano 22 czerwca. Delegacja przedstawiła Keitelowi zastrzeżenia, a rokowania, przerywane kolejnymi rozmowami telefonicznymi z Weygandem, trwały cały dzień. Francuzi uzyskali niewiele: zmieniono artykuł o wydaniu samolotów wojskowych, które wystarczyło rozbroić i oddać pod niemiecką kontrolę, oraz złagodzono zapis o przekazywaniu wartości i zapasów ze strefy okupowanej. Niemcy odrzucili natomiast protesty przeciw artykułowi o wydawaniu uchodźców, który Huntziger nazwał sprzecznym z honorem, bo Francja była ziemią azylu, i przeciw uzależnieniu rozejmu od porozumienia z Włochami. Włochy, przypominali Francuzi, nie pokonały ich w polu. Późnym popołudniem Keitel postawił ultimatum: jeśli Francuzi nie przyjmą warunków w ciągu godziny, rokowania zostaną uznane za zerwane, a delegacja odprowadzona do własnych linii. Huntziger otrzymał z Bordeaux rozkaz podpisania i o 18.36 czasu niemieckiego obaj generałowie złożyli podpisy. Niektóre źródła, także polska Wikipedia, podają godzinę 18.50, ale tekst układu wymienia wyraźnie 18.36 według niemieckiego czasu letniego.
Po podpisaniu Keitel poprosił, by obaj zostali w wagonie sami. Według jego wspomnień wyraził uznanie dla żołnierskiej postawy przeciwnika, a Huntziger przeprosił, jeśli w czasie rokowań stracił panowanie nad sobą, ale dał do zrozumienia, jak bardzo dotknęło go uzależnienie rozejmu od Włochów.
Warunki
Konwencja liczyła 24 artykuły. Najważniejsze stanowiły, że:
- Francja przerywa działania wojenne w kraju, w koloniach, protektoratach i terytoriach mandatowych oraz na morzach, a wojska już okrążone natychmiast składają broń;
- Niemcy okupują północną i zachodnią część kraju z Paryżem i całym wybrzeżem kanału La Manche i Atlantyku, około trzech piątych Francji metropolitalnej. Granicą strefy okupowanej była linia od granicy szwajcarskiej koło Genewy przez Dole, Paray-le-Monial i Bourges, potem około 20 kilometrów na wschód od Tours i od linii kolejowej Tours–Angoulême–Libourne, przez Mont-de-Marsan i Orthez do granicy hiszpańskiej. Południe kraju pozostało strefą nieokupowaną;
- w strefie okupowanej Rzesza wykonuje wszystkie prawa okupanta, a francuskie urzędy mają się stosować do jej zarządzeń i „współpracować z nią w sposób poprawny”. Rząd francuski zachowuje władzę nad całym krajem i może wybrać siedzibę w strefie nieokupowanej albo nawet w Paryżu;
- siły zbrojne zostają zdemobilizowane i rozbrojone, z wyjątkiem oddziałów potrzebnych do utrzymania porządku, broń i sprzęt mają być złożone pod kontrolą niemiecką lub włoską, a produkcja uzbrojenia ustaje;
- flota wojenna, poza częścią potrzebną do obrony interesów w koloniach, ma się zebrać w portach macierzystych i zostać rozbrojona pod kontrolą niemiecką lub włoską. Rząd Rzeszy „uroczyście” oświadczał, że nie zamierza jej używać do własnych celów ani żądać jej przy zawieraniu pokoju;
- Francja nie podejmie żadnych wrogich działań przeciw Rzeszy, nie pozwoli żołnierzom wyjeżdżać za granicę, a Francuzi walczący po stronie państw wciąż będących w wojnie z Niemcami będą traktowani jak franc-tireurs, czyli partyzanci bez praw jeńców;
- Francja ponosi koszty utrzymania wojsk okupacyjnych;
- wszyscy niemieccy jeńcy wracają natychmiast do Niemiec, a rząd francuski wyda na żądanie każdego obywatela niemieckiego wskazanego przez Rzeszę (artykuł 19);
- francuscy żołnierze w niewoli niemieckiej pozostają jeńcami do zawarcia pokoju (artykuł 20);
- wykonanie układu nadzoruje niemiecka komisja rozejmowa, przy której działa delegacja francuska;
- rozejm obowiązuje do zawarcia traktatu pokojowego, ale Niemcy mogą go wypowiedzieć w każdej chwili, jeśli Francja nie dotrzyma zobowiązań.
O Alzacji i Lotaryngii układ nie wspominał. Niemcy już w czasie rokowań oddali jednak departamenty Górnego i Dolnego Renu oraz Mozeli pod niemiecką administrację cywilną i w ciągu kilku tygodni faktycznie wcielili je do Rzeszy. Nie było też mowy o wysokości kosztów okupacji. W sierpniu Niemcy ustalili je na 20 milionów marek, czyli 400 milionów franków dziennie, kwotę, która wielokrotnie przewyższała rzeczywiste potrzeby wojsk okupacyjnych.
Wielu Francuzów, także w delegacji, liczyło, że rozejm będzie krótki. Powszechnie spodziewano się, że Wielka Brytania wkrótce zawrze pokój, a wtedy wróci półtora do blisko dwóch milionów jeńców. Dlatego nikt w delegacji nie protestował przeciw artykułowi 20. Większość jeńców spędziła w niemieckich obozach pięć lat.
25 czerwca
Zgodnie z artykułem 23 rozejm wchodził w życie dopiero po zawarciu przez Francję porozumienia z Włochami, a działania wojenne miały ustać sześć godzin po tym, jak rząd włoski powiadomi o nim Berlin. 23 czerwca delegacja Huntzigera poleciała niemieckim samolotem do Rzymu, gdzie wieczorem 24 czerwca w Villa Incisa podpisała z marszałkiem Pietro Badoglio rozejm z Włochami. Włosi, którzy w ciągu kilku dni walk w Alpach zdobyli tylko skrawki pogranicza, poprzestali na niewielkiej strefie okupacyjnej. 25 czerwca o 0.35 czasu francuskiego, czyli o 1.35 czasu niemieckiego, broń zamilkła na wszystkich frontach. Kilka fortów linii Maginota, które nie zostały zdobyte, poddało się dopiero w następnych dniach, na rozkaz francuskiego dowództwa.
Pétain ogłosił 25 czerwca dniem żałoby narodowej. W przemówieniu radiowym tego dnia przedstawił warunki, oznajmił, że „zaczyna się nowy porządek”, i wezwał do odrodzenia moralnego oraz powrotu do ziemi, która, jak mówił, „nie kłamie”. Generał Charles de Gaulle, który już 18 czerwca wezwał z Londynu do dalszej walki, odpowiedział mu następnego dnia na falach BBC, że rozejm jest hańbiący. W Niemczech Hitler kazał przez dziesięć dni wywieszać flagi i przez tydzień bić w dzwony. Wczesnym rankiem 23 czerwca odwiedził też na kilka godzin zdobyty Paryż.
Polana w Rethondes podzieliła los pokonanych. Na rozkaz Hitlera niemieccy saperzy wysadzili granitową płytę, pomnik Alzatczyków i Lotaryńczyków oraz pawilon. Zostawiono tylko pomnik Focha, który miał odtąd stać pośród pustki. Wagon przewieziono do Berlina i od lipca wystawiano jako trofeum, najpierw przy Bramie Brandenburskiej, potem w Lustgarten. W 1944 roku wywieziono go do Turyngii. Zniszczono go w ostatnich miesiącach wojny w okolicach Crawinkel, według większości relacji podpalony przez esesmanów w 1945 roku, choć niektórzy świadkowie mówili o bombardowaniu. Po wojnie Francuzi odbudowali polanę i ustawili w niej bliźniaczy wagon z tej samej serii.
Miejsce w wojnie
Rozejm z 22 czerwca nie był formalnie kapitulacją, bo Francja zachowała rząd, imperium kolonialne i flotę, ale w praktyce zamknął jej udział w wojnie jako mocarstwa sojuszniczego. Wielka Brytania została sama. Brytyjczycy nie uwierzyli w niemieckie zapewnienia co do floty i 3 lipca 1940 roku zaatakowali francuskie okręty w Mers el-Kébir (operacja Catapult), w czym zginęło blisko 1300 francuskich marynarzy. 10 lipca w Vichy parlamentarzyści powierzyli Pétainowi pełnię władzy, co zakończyło dzieje III Republiki. Nowe Państwo Francuskie uznało rozejm za podstawę stosunków z Niemcami i jesienią weszło na drogę kolaboracji. Huntziger kierował latem delegacją francuską przy niemieckiej komisji rozejmowej w Wiesbaden, a od września był ministrem wojny w Vichy.
Linia demarkacyjna stała się na ponad dwa lata granicą, przez którą ludzie i towary mogli przechodzić tylko za niemiecką przepustką. Artykuł 19 pozwolił Niemcom ścigać uchodźców, którzy szukali we Francji schronienia przed nazizmem. W lipcu 1940 roku władze Vichy wydały Niemcom Herschela Grynszpana, a w lutym 1941 roku policja francuska przekazała gestapo socjaldemokratycznych polityków Rudolfa Breitscheida i Rudolfa Hilferdinga. Hilferding zmarł wkrótce potem w rękach gestapo, a Breitscheid w 1944 roku w obozie Buchenwald. Koszty okupacji wyniszczały francuską gospodarkę, a przetrzymywanie ponad półtora miliona jeńców dawało Niemcom stały środek nacisku na Vichy. Okrojona suwerenność Francji skończyła się w listopadzie 1942 roku, gdy po lądowaniu aliantów w Afryce Północnej Niemcy i Włosi zajęli strefę nieokupowaną (operacja Anton), a flota francuska zatopiła się w Tulonie, by nie wpaść w ich ręce.
Dla Hitlera dzień w lesie Compiègne był szczytem triumfu. Odwrócenie ról z 1918 roku, zaplanowane co do miejsca i gestu, stanowiło spełnienie obietnicy, którą od dwudziestu lat składał Niemcom: wymazania hańby rozejmu i Wersalu. Dla Francuzów, a zwłaszcza dla ludzi, którzy uznali jego warunki, rozejm stał się źródłem trwającego dziesięciolecia sporu: czy uratował kraj przed całkowitą okupacją i zachował mu flotę i kolonie, czy był pierwszym krokiem do kolaboracji, której można było uniknąć, przenosząc rząd do Afryki.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 20 czerwca 1940 · PolskaEgzekucje w Palmirach20 i 21 czerwca 1940 Niemcy rozstrzelali w Palmirach 358 więźniów Pawiaka, wśród nich Macieja Rataja, Mieczysława Niedziałkowskiego i Janusza Kusocińskiego.
- 18 czerwca 1940 · PolitykaApel generała de Gaulle’a18 czerwca 1940 gen. de Gaulle wezwał w radiu BBC Francuzów do dalszej walki. 28 czerwca Londyn uznał go za przywódcę Wolnych Francuzów.
- 26 czerwca 1940 · DyplomacjaUltimatum ZSRR wobec Rumunii26 czerwca 1940 Mołotow zażądał od Rumunii Besarabii i północnej Bukowiny. Bukareszt, bez wsparcia Berlina, ustąpił i 28 czerwca Armia Czerwona weszła nad Prut.
- 17 czerwca 1940 · PolitykaArmia Czerwona wkracza na Łotwę i do Estonii17 czerwca 1940, dzień po radzieckich ultimatach, Armia Czerwona wkroczyła na Łotwę i do Estonii. Do 18 czerwca wszystkie trzy państwa bałtyckie były zajęte.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 14 czerwca 1940 · Front zachodniNiemcy zajmują Paryż14 czerwca 1940 wojska niemieckie bez walki weszły do Paryża, ogłoszonego miastem otwartym. Nad wieżą Eiffla zawisła flaga ze swastyką.
- 16 czerwca 1940 · PolitykaPétain premierem Francji16 czerwca 1940 w Bordeaux Reynaud podał się do dymisji, a prezydent Lebrun powierzył rząd marszałkowi Pétainowi. Tej nocy Francja poprosiła o rozejm.
- 15 czerwca 1940 · Front zachodniOperacja Aerial15 czerwca 1940 Brytyjczycy zaczęli ewakuować wojska z portów zachodniej Francji. Do 25 czerwca zabrali stamtąd także Polaków, Czechosłowaków i część Francuzów.
- 24 maja 1940 · Front zachodniRozkaz zatrzymania pod Dunkierką24 maja 1940 Hitler zatwierdził wstrzymanie czołgów przed Dunkierką. Do 26 maja alianci umocnili obronę, a Niemcy zdobyli Boulogne i Calais.