Lądowanie na Madagaskarze
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Afryka
- Data:
- 5 maja 1942
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa o Madagaskar
- Tagi:
- Wielka Brytania, Francja Vichy, Royal Navy, Japonia
5 maja 1942 roku przed świtem brytyjscy żołnierze zeszli z transportowców do barek desantowych w zatokach Courrier i Ambararata na zachodnim wybrzeżu północnego cypla Madagaskaru. Zaczęła się operacja „Ironclad”, wymierzona w Diego Suarez (dziś Antsiranana), wielką zatokę i bazę morską kolonii wiernej rządowi marszałka Philippe’a Pétaina. Brytyjczycy liczyli, że Francuzi poddadzą się po pierwszym wezwaniu. Pomylili się: wojska Francji Vichy broniły się przez dwa dni i dopiero 7 maja ostatnie umocnienia nad zatoką złożyły broń.
Popularne zestawienia zapisują pod 5 maja początek inwazji, która miała nie dopuścić, by francuska wyspa wpadła w ręce Japończyków, a pod 7 maja kapitulację Diego Suarez, najważniejszego portu Madagaskaru, dodając, że wojska Vichy zdołały się wycofać „w dobrym porządku”. Pierwsze dwie informacje są ścisłe. Trzecia wymaga zastrzeżenia: obrońcy samej bazy w większości dostali się do niewoli, a na południe uszły tylko ich resztki. W dobrym stanie pozostała natomiast większość sił gubernatora generalnego Armanda Anneta, które w ogóle nie brały udziału w walkach na północy, i to one przedłużyły opór o pół roku.
Plan i siły
Zespół inwazyjny, który wyszedł z Durbanu pod koniec kwietnia, liczył ponad 50 okrętów i statków. Siłami morskimi dowodził kontradm. Edward Neville Syfret z pancernika „Ramillies”, a lotnictwo pokładowe dawały dwa lotniskowce, „Illustrious” i „Indomitable”. Wojskami lądowymi dowodził gen. mjr Robert Sturges z Royal Marines. Pierwszy rzut stanowiły 29 Samodzielna Brygada Piechoty brygadiera Francisa Festinga i 5 Komando, za nimi szły 17 i 13 Brygada z 5 Dywizji Piechoty, które po zajęciu bazy miały popłynąć dalej do Indii.
Plan wynikał z ukształtowania terenu. Zatoka Diego Suarez wcina się głęboko w północny cypel wyspy i niemal odcina od reszty Madagaskaru przylądek Ambre. Wejście do niej, wąska cieśnina od wschodu, było strzeżone przez baterie nadbrzeżne na półwyspie Orangea. Atak od czoła, z morza, groził powtórką Dakaru. Sturges postanowił więc wysadzić wojsko po drugiej, zachodniej stronie cypla, gdzie Francuzi nie spodziewali się desantu, bo wody wokół zatoki Courrier są usiane rafami i mieliznami i nigdy nie wprowadzano tam wielkich statków nocą. Stamtąd piechota miała przejść kilkadziesiąt kilometrów lądem i zdobyć Antsirane, miasto i bazę morską na półwyspie wewnątrz zatoki, od tyłu. Na wschodnim wybrzeżu przeprowadzono pozorowany atak, który miał odwrócić uwagę obrońców.
Francuzi mieli na całej wyspie około 8 tysięcy żołnierzy, w większości malgaskich strzelców, z domieszką żołnierzy senegalskich i kilkuset Europejczyków. Szacunki sił w rejonie Diego Suarez wahają się w literaturze od półtora do kilku tysięcy ludzi. Obrona dysponowała ośmioma bateriami nadbrzeżnymi, krążownikiem pomocniczym „Bougainville”, kilkoma awizami i okrętami podwodnymi oraz około trzydziestoma pięcioma samolotami, przede wszystkim myśliwcami Morane-Saulnier MS.406 i maszynami Potez 63. Na lądzie, na południe od Antsirane, wznosiła się linia umocnień zwana „linią Joffre’a”: okopy, dwie reduty i schrony bojowe, oparte z obu stron o bagna. Brytyjski wywiad nie miał o niej dobrego pojęcia.
5 maja: desant
W nocy z 4 na 5 maja trałowce przeprowadziły transportowce przez rafy, a krótko przed świtem pierwsze barki dotarły do plaż. Zaskoczenie było pełne. 5 Komando zajęło baterię nadbrzeżną nad zatoką Courrier, której obsługę według brytyjskich relacji zaskoczono we śnie, a na kolejnych plażach żołnierze wychodzili na brzeg prawie bez oporu. W ciągu dnia na ląd zeszło kilka tysięcy ludzi, czołgi piechoty Valentine i lekkie Tetrarch oraz artyleria. Jedyną brytyjską stratą na morzu była korweta „Auricula”, która weszła na minę w zatoce Courrier i następnego dnia zatonęła.
Jednocześnie ruszyło lotnictwo pokładowe Fleet Air Arm. Samoloty Swordfish z „Illustriousa” zaatakowały okręty w zatoce: zatopiły krążownik pomocniczy „Bougainville” i okręt podwodny „Bévéziers”, a Albacore’y z „Indomitable” zbombardowały lotnisko Arrachart, niszcząc na ziemi kilka myśliwców. Inne samoloty zrzucały ulotki wzywające garnizon do poddania się. Rano Syfret i Sturges wysłali Annetowi wezwanie do kapitulacji z zapewnieniem, że wyspa pozostanie francuska. Gubernator odmówił. Nie wiedział jeszcze, że admirał François Darlan, naczelny dowódca sił zbrojnych Vichy, depeszuje do niego, by „mocno bronił honoru flagi” i kazał Brytyjczykom „drogo zapłacić”.
29 Brygada wyruszyła z zatoki Ambararata drogą na Antsirane. Pierwszego dnia przeszła ponad 30 kilometrów, przełamując na bagnety słaby opór na przełęczy, ale pod wieczór stanęła przed linią Joffre’a. Pierwsze uderzenie, wsparte kilkoma czołgami, załamało się w ogniu dobrze okopanej obrony.
6 maja: impas
Następnego ranka Brytyjczycy powtórzyli atak od czoła i znów przegrali. Francuskie działa przeciwpancerne i artyleria zniszczyły kolejne czołgi; pod koniec dnia z dwunastu wozów, które Sturges zabrał na Madagaskar, dziesięć było zniszczonych lub unieruchomionych. Batalion South Lancashire obszedł linię przez bagna i namorzyny, rozbił się przy tym na grupki, ale wyszedł na tyły obrony, zajął radiostację i koszary i wziął około 200 jeńców. Ponieważ zawiodła łączność, nikt w sztabie o tym nie wiedział i batalion musiał się wycofać. Tymczasem samoloty z lotniskowców bombardowały umocnienia, a myśliwce Martlet, brytyjska wersja amerykańskiego Wildcata, zestrzeliły dwa z trzech bombowców Potez, które próbowały zaatakować plaże.
Sytuacja stawała się niebezpieczna. Żołnierze byli wyczerpani marszem w tropikalnym upale, kończyła się woda, a każdy dzień zwłoki dawał Francuzom czas na ściągnięcie posiłków z głębi wyspy. Wieczorem Sturges zaplanował nocny atak 17 Brygady, która zdążyła już dojść z plaż. Syfret dorzucił do niego pomysł ryzykowny: stary niszczyciel „Anthony” miał przemknąć w ciemności przez wejście do zatoki, pod lufami baterii Orangea, i wysadzić desant w samym porcie Antsirane, na tyłach francuskiej linii.
Około 20.00 „Anthony” wpadł do zatoki z pełną szybkością, ostrzeliwany z brzegu, i przybił do nabrzeża. Wyskoczyło z niego 50 żołnierzy piechoty morskiej z pancernika „Ramillies” pod dowództwem kpt. Martina Price’a. Niszczyciel natychmiast odpłynął, a marines rzucili się w głąb miasta. Opanowali stanowisko dowodzenia artylerii, koszary i składnicę marynarki, a ich strzelanina i wybuchy granatów wywołały, jak napisano później w brytyjskim raporcie, zamieszanie „zupełnie nieproporcjonalne do ich liczby”. W tym samym czasie 17 Brygada uderzyła na linię Joffre’a i tym razem ją przełamała. Obrońcy, atakowani z dwóch stron, zaczęli składać broń. Wczesnym rankiem 7 maja Antsirane z bazą morską było w rękach brytyjskich, a do niewoli trafili m.in. komendant bazy kmdr Paul Maerten i dowódcy garnizonu.
7 maja: kapitulacja
Po drugiej stronie zatoki wciąż jednak trzymały się baterie na półwyspie Orangea, zamykające wejście do portu. Rankiem 7 maja „Ramillies” i krążowniki otworzyły do nich ogień, a po krótkim ostrzale ich załogi skapitulowały. Tego dnia baza Diego Suarez, z zatoką, portem, arsenałem i lotniskiem, przeszła w ręce brytyjskie. Trałowce zaczęły oczyszczać tor wodny, by okręty Syfreta mogły wejść do zatoki.
Walki w powietrzu i na morzu trwały jeszcze przez dwa dni. 7 maja Martlety zestrzeliły trzy francuskie myśliwce MS.406 i same straciły jedną maszynę; w jednym z zestrzelonych samolotów zginął Jean Assollant, lotnik znany we Francji z przelotu przez Atlantyk w 1929 roku. Tego samego dnia Swordfishe zatopiły koło przylądka Ambre okręt podwodny „Le Héros”, wracający do bazy. 8 maja niszczyciele „Active” i „Panther” zniszczyły bombami głębinowymi okręt podwodny „Monge”, który próbował storpedować „Indomitable”; zginęła cała załoga. Wszystkie trzy zatopione okręty podwodne należały do typu Redoutable. W ciągu trzech dni walk lotnictwo Vichy na północy wyspy zostało niemal całkowicie zniszczone, a w porcie zatopiły się trzy statki handlowe państw Osi, które schroniły się tu przed wojną.
Straty
Dane o stratach różnią się w zależności od źródła. Najczęściej podaje się, że Brytyjczycy stracili w walkach o Diego Suarez 109 zabitych i 283 rannych; niektóre opracowania mówią o 105 zabitych i 284 rannych. Straty francuskie szacuje się na około 150 zabitych i od około 340 do 500 rannych. Do niewoli trafiła większość obrońców bazy. Na południe przedostały się ich resztki, według części opracowań około tysiąca żołnierzy, z awizem „D’Iberville” i okrętem podwodnym „Le Glorieux”, które wymknęły się z rejonu walk i w sierpniu dotarły do Tulonu.
Echa w Londynie, Waszyngtonie i Vichy
Wolnych Francuzów z operacji wyłączono. Generał Charles de Gaulle dowiedział się o desancie 5 maja około trzeciej nad ranem, z telefonu dziennikarza agencji Associated Press, i przyjął go jako upokorzenie: Brytyjczycy zajmowali francuskie terytorium bez udziału ludzi, którzy od dwóch lat walczyli u ich boku. Jego gniew i demonstracyjne rozmowy z ambasadorem ZSRR skłoniły Londyn do zapewnień, że Wolna Francja zostanie dopuszczona do administrowania wyspą, choć w praktyce nastąpiło to dopiero po zakończeniu walk. Stany Zjednoczone, które utrzymywały stosunki z Vichy, publicznie poparły operację jako krok obronny, ostrzegając zarazem rząd Pierre’a Lavala, że każde wrogie posunięcie wobec sojuszników spotka się z odpowiedzią. Vichy zaprotestowało i mówiło o napaści, ale poza wezwaniem do obrony nie mogło Madagaskarowi pomóc.
Dla Brytyjczyków operacja była sukcesem, choć kosztowniejszym, niż oczekiwano. Szybkość, z jaką ją przeprowadzono, potwierdzała słuszność decyzji podjętej po kwietniowym rajdzie japońskich lotniskowców na Cejlon i ataku na Trincomalee. Feldmarszałek Jan Smuts miał jednak rację, ostrzegając w Durbanie, że samo Diego Suarez nie zamknie wyspy: Annet zachował władzę nad resztą Madagaskaru i jego portami, Majungą (Mahajanga) i Tamatave (Toamasina), a Londyn nie miał wojsk, by od razu pójść dalej.
Miejsce w wojnie
Trzy tygodnie po kapitulacji okazało się, że obawy przed Japończykami nie były urojone. 29 maja nad zatoką przeleciał wodnosamolot z okrętu podwodnego I-10, a wieczorem 30 maja japoński miniaturowy okręt podwodny typu Ko-hyoteki, wypuszczony z okrętu-matki, wśliznął się do zatoki i storpedował „Ramillies” oraz zatopił tankowiec „British Loyalty”. Pancernik na wiele miesięcy wyszedł z linii. Załoga miniaturowego okrętu przedostała się na ląd i zginęła kilka dni później w potyczce z Royal Marines. Był to jedyny japoński atak na Madagaskar, ale Admiralicja przez całe lato obawiała się, że Japończycy znajdą oparcie w portach, które pozostały w rękach Vichy.
Brygady 5 Dywizji odpłynęły w czerwcu do Indii, a ich miejsce zajęły oddziały wschodnioafrykańskie, południowoafrykańskie i rodezyjskie, które w drugiej połowie roku podległy dowództwu generała Williama Platta. Rozmowy z Annetem nie przyniosły skutku, więc we wrześniu Brytyjczycy wznowili działania: 10 września wylądowali w Majundze, 18 września w Tamatave, 23 września zajęli stolicę, Antananarywę, i ruszyli za wycofującymi się wojskami Vichy na południe. 5 listopada 1942 roku Annet poprosił o zawieszenie broni, które weszło w życie następnego dnia, a na początku 1943 roku władzę na wyspie objął wysoki komisarz Wolnej Francji, gen. Paul Legentilhomme.
Operacja „Ironclad” była pierwszym dużym desantem brytyjskim tej wojny, w którym okręty, lotnictwo pokładowe i wojska lądowe działały pod wspólnym planem przeciw bronionemu wybrzeżu, i pierwszym sprawdzianem metod, które pół roku później, w listopadzie 1942 roku, posłużyły do lądowania w Afryce Północnej, znów przeciw wojskom Vichy. Zabezpieczyła szlak wokół Przylądka Dobrej Nadziei, którym przez cały 1942 rok płynęły posiłki dla 8 Armii w Egipcie i dla Indii. Dla Malgaszy była natomiast dowodem, że francuska władza nie jest niewzruszona: walki między Francuzami a Brytyjczykami na ich wyspie nadwątliły prestiż metropolii, co przypomniało o sobie po wojnie, w wielkim powstaniu 1947 roku.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 6 maja 1942 · PacyfikOdwrót Stilwella z Birmy6 maja 1942 gen. Joseph Stilwell porzucił samochody i poprowadził pieszo z Birmy do Indii 114 ludzi. Po dwóch tygodniach wszyscy doszli żywi do Imphalu.
- 3 maja 1942 · PolskaPoczątek zagłady w Sobiborze3 maja 1942, według kalendarium USHMM, do obozu w Sobiborze zaczęły przyjeżdżać regularne transporty Żydów. Zabito tam do jesieni 1943 około 170–250 tys. ludzi.
- 3 maja 1942 · PacyfikJapończycy na Tulagi3 maja 1942 Japończycy bez walki zajęli opuszczone przez Australijczyków Tulagi. Nazajutrz samoloty z „Yorktowna” zaatakowały okręty w porcie.
- 7 maja 1942 · PacyfikZatopienie Shōhō7 maja 1942 Japończycy zatopili niszczyciel „Sims” i zniszczyli zbiornikowiec „Neosho”, wziąwszy je za lotniskowiec. Amerykanie zatopili lotniskowiec „Shōhō”.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 28 kwietnia 1942 · AfrykaWypłynięcie floty na Madagaskar28 kwietnia 1942 z Durbanu wyszedł szybki konwój brytyjskich wojsk desantowych na Madagaskar Vichy. Wolniejsze statki wypłynęły trzy dni wcześniej.
- 17 kwietnia 1942 · WojskoUcieczka generała Girauda17 kwietnia 1942 gen. Henri Giraud spuścił się po linie z twierdzy Königstein. Pociągami i przez Szwajcarię dotarł 25 kwietnia do strefy wolnej Francji.
- 8 listopada 1942 · Morze ŚródziemneLądowanie w Afryce Północnej8 listopada 1942 ponad 70 tysięcy żołnierzy amerykańskich i brytyjskich wylądowało w Maroku i Algierii. Francuzi z Vichy stawili opór pod Casablanką i Oranem.
- 10 listopada 1942 · Morze ŚródziemneDarlan i zawieszenie broni w Afryce Północnej10 listopada 1942 adm. Darlan, naciskany przez gen. Clarka, kazał wojskom Vichy w Afryce Północnej przerwać walkę. Tego dnia skapitulował też Oran.