TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Wypłynięcie floty na Madagaskar

Kategoria:
Wojsko
Front:
Afryka
Data:
28 kwietnia 1942
Autor:
Natalia
Tagi:
Wielka Brytania, Francja Vichy, Royal Navy, Związek Południowej Afryki

28 kwietnia 1942 roku z portu w Durbanie na wschodnim wybrzeżu Związku Południowej Afryki wyszedł konwój, który miał zapoczątkować, jak często się pisze, pierwszą od czasu Gallipoli wielką brytyjską operację desantową przeciw bronionemu wybrzeżu. Osiem transportowców z żołnierzami szturmowymi, osłanianych przez pancernik „Ramillies”, lotniskowiec „Illustrious”, krążownik przeciwlotniczy „Hermione” i sześć niszczycieli, popłynęło na północ przez Kanał Mozambicki. Celem był Madagaskar, francuska kolonia wierna rządowi marszałka Philippe’a Pétaina, a dokładniej wielka zatoka i baza morska Diego Suarez (dziś Antsiranana) na północnym krańcu wyspy. Operacja nosiła kryptonim „Ironclad”.

Była to główna część brytyjskich wojsk szturmowych; wolniejsze statki z transportem i ciężkim sprzętem wyszły w wielkiej tajemnicy kilka dni wcześniej. Wolny konwój, oznaczony literą Y, wypłynął 25 kwietnia: pięć statków towarowych z pojazdami, zapasami i amunicją, okręt do przewozu czołgów „Bachaquero”, dwa tankowce, a w eskorcie krążownik „Devonshire”, trzy niszczyciele, sześć korwet i cztery trałowce. Szybki konwój Z, który wyszedł 28 kwietnia, miał go dogonić na morzu. Wśród jego transportowców był polski statek pasażerski „Sobieski”, który półtora roku wcześniej woził żołnierzy pod Dakar.

Dlaczego Madagaskar

Madagaskar leżał przy jednym z najważniejszych szlaków wojny. Odkąd Morze Śródziemne stało się dla brytyjskich konwojów zbyt niebezpieczne, wszystko, co płynęło z Wielkiej Brytanii do Egiptu, Iraku, Indii i Australii, okrążało Afrykę wokół Przylądka Dobrej Nadziei i szło przez Kanał Mozambicki albo wzdłuż wschodniego wybrzeża wyspy. Tą drogą płynęły posiłki i zaopatrzenie dla 8 Armii w Libii. Baza okrętów podwodnych na Madagaskarze mogłaby ten szlak sparaliżować.

Brytyjczycy pamiętali, że Vichy już raz ustąpiło Japonii: latem 1941 roku pozwoliło jej zająć południowe Indochiny, skąd w grudniu wyszło uderzenie na Malaje. Obawiano się, że pod naciskiem Niemców Vichy oddałoby Japończykom także porty Madagaskaru. Szefowie sztabów rozważali to już w listopadzie 1941 roku, a 16 grudnia generał Charles de Gaulle zaproponował Winstonowi Churchillowi wyprawę Wolnych Francuzów na wyspę. Premier długo odmawiał: brakowało okrętów i wojska, a wspólna wyprawa brytyjsko-gaullistowska źle mu się kojarzyła od klęski pod Dakarem we wrześniu 1940 roku. Plan, przygotowany przez sztab operacji połączonych lorda Louisa Mountbattena pod kryptonimem „Bonus”, czekał w szufladzie.

Zmieniła to japońska ofensywa. Po upadku Singapuru i Jawy okręty podwodne cesarskiej marynarki działały swobodnie na Oceanie Indyjskim, a w połowie marca Churchill uznał, że dłużej czekać nie można. Wojska Wolnej Francji, wbrew prośbom de Gaulle’a, zostały z operacji wyłączone, a jego samego nawet o niej nie poinformowano. Oprócz wspomnień spod Dakaru przemawiały za tym dwa świeże doświadczenia: samowolne zajęcie przez gaullistów wysp Saint-Pierre i Miquelon w grudniu 1941 roku, które naraziło Londyn na gniew Waszyngtonu, oraz walki w Syrii, gdzie wojska Vichy biły się z Wolnymi Francuzami szczególnie zawzięcie.

Niebezpieczeństwo nie było urojone, choć dziś wiemy, że było mniejsze, niż sądzono. Niemiecka marynarka naciskała na Japończyków, by uderzyli na szlaki zachodniej części Oceanu Indyjskiego; w rozmowach w Berlinie 27 marca szef sztabu Seekriegsleitung wiceadmirał Kurt Fricke wymieniał Cejlon, Seszele i Madagaskar jako cele ważniejsze od Australii. Tokio obiecało wysłać na zachód okręty podwodne i krążowniki pomocnicze, ale planów wobec Madagaskaru nie ujawniło, a z powojennych badań nie wynika, by je miało. Tego jednak w Londynie nie wiedziano. Kwietniowy rajd japońskich lotniskowców, ataki na Kolombo i Trincomalee i wycofanie się Floty Wschodniej admirała Jamesa Somerville’a do Kilindini koło Mombasy przekonały nawet sceptyków, że operacji nie wolno odkładać. Dodatkowym bodźcem było to, co działo się we Francji: 18 kwietnia na czele rządu Vichy ponownie stanął Pierre Laval, zwolennik ścisłej współpracy z Niemcami.

Force 121

14 marca utworzono zgrupowanie Force 121. Wojskami lądowymi dowodził generał major Robert Sturges z Royal Marines, ten sam, który w maju 1940 roku kierował zajęciem Islandii; siłami morskimi kontradmirał Edward Neville Syfret, urodzony w Kapsztadzie dowódca Zespołu H z Gibraltaru. Żeby Admiralicja mogła zdjąć okręty z Atlantyku i Morza Śródziemnego, prezydent Roosevelt zgodził się wysłać do Scapa Flow amerykański zespół z pancernikiem „Washington” i lotniskowcem „Wasp”, tym samym, z którego 20 kwietnia wystartowały na Maltę Spitfire’y.

Trzon wojsk szturmowych stanowiły 29 Samodzielna Brygada Piechoty i 5 Komando, a za nimi dwie brygady, 17 i 13, wydzielone z 5 Dywizji Piechoty płynącej do Indii, z zastrzeżeniem, że po zajęciu bazy popłyną dalej. Wojska wyszły z ujścia rzeki Clyde w Szkocji 23 marca w wielkim konwoju WS 17, połączyły się z okrętami Syfreta we Freetown i w drugiej połowie kwietnia dotarły do Durbanu. Tam przyłączyła się 13 Brygada, przeładowano sprzęt i powtarzano ćwiczenia desantowe. Przez cały marzec i kwiecień samoloty South African Air Force fotografowały Diego Suarez, a do Lindi w Tanganice przerzucono południowoafrykańskie bombowce Beaufort i Maryland, które miały wesprzeć lądowanie.

Smuts i granice operacji

W Durbanie wyprawę odwiedził premier Związku Południowej Afryki, feldmarszałek Jan Smuts. Od początku roku ostrzegał Londyn przed Madagaskarem, a teraz zwrócił uwagę na słabość planu: zajęcie samego Diego Suarez nie zamknie Japończykom wyspy, bo zostaną inne porty, przede wszystkim Majunga (Mahajanga) na zachodnim wybrzeżu i Tamatave (Toamasina) na wschodnim. Szefowie sztabów rozważyli jego uwagi, ale na większą operację nie mieli wojska. Churchill zastrzegał, że Madagaskar trwale obronić może tylko silna flota i lotnictwo działające z Cejlonu, a odpowiedzialność za wyspę po zajęciu bazy chciał przekazać generałowi Archibaldowi Wavellowi, dowódcy w Indiach. Komandosi i brygady 5 Dywizji miały szybko popłynąć dalej, a garnizon wystawić miały oddziały afrykańskie.

Wszyscy liczyli, że obejdzie się bez walki. Garnizon wyspy, podległy gubernatorowi generalnemu Armandowi Annetowi, liczył około 8 tysięcy żołnierzy, w większości malgaskich strzelców, z czego w rejonie Diego Suarez według różnych szacunków od 1,5 do 3 tysięcy. Brytyjczycy mieli przewagę wielokrotną, ale doświadczenia z Dakaru i Syrii kazały się liczyć z oporem.

Na morzu

Oba konwoje spotkały się w południe 3 maja, a tego samego dnia dołączył do nich z Floty Wschodniej drugi lotniskowiec, „Indomitable”, z dwoma niszczycielami. W nocy z 4 na 5 maja zespół, ponad 50 okrętów i statków, podszedł do zachodniego wybrzeża przylądka Amber. Rząd w Vichy o niczym nie wiedział, a de Gaulle, którego nie uprzedzono, zaprotestował po fakcie gwałtownie.

Miejsce w wojnie

5 maja o świcie żołnierze wylądowali w zatokach Courrier i Ambararata na zachód od Diego Suarez. Wbrew nadziejom Francuzi stawili opór: admirał François Darlan wezwał Anneta do obrony honoru flagi i wojska Vichy przez dwa dni broniły umocnień przed bazą. Załamał je dopiero śmiały rajd starego niszczyciela „Anthony”, który wysadził na tyłach obrony 50 żołnierzy piechoty morskiej. 7 maja baza była w rękach brytyjskich. Brytyjczycy stracili według danych podawanych w literaturze 109 zabitych i 283 rannych. 30 maja japońskie miniaturowe okręty podwodne storpedowały w zatoce „Ramillies”, co pokazało, że obawy nie były zupełnie bezpodstawne, choć na tym się skończyło.

Annet nie skapitulował i bitwa o Madagaskar potrwała jeszcze pół roku. We wrześniu Brytyjczycy, tym razem razem z wojskami afrykańskimi i południowoafrykańskimi, zajęli resztę wyspy z Majungą, Tamatave i stolicą Tananarive, a 5 listopada 1942 roku Annet poprosił o zawieszenie broni, które weszło w życie następnego dnia. Wyspę oddano potem pod zarząd Wolnej Francji. Operacja „Ironclad” była pierwszym dużym brytyjskim desantem tej wojny, prowadzonym przez połączone siły morskie, lądowe i lotnicze, i pierwszą próbą metod, które w listopadzie zostały użyte w znacznie większej skali w Afryce Północnej. Zabezpieczyła szlak wokół Przylądka Dobrej Nadziei, którym przez cały 1942 rok płynęły posiłki dla Egiptu i Indii.

Źródła

  1. codenames.info · z ii
  2. naval-history.net · xDKWD EF1942a
  3. uboat.net

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.