TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Państwa skandynawskie i Włochy wobec wojny zimowej

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
7 grudnia 1939
Autor:
Łukasz
Tagi:
wojna zimowa, neutralność, Szwecja, Włochy

Tydzień po tym, jak Armia Czerwona napadła na Finlandię, państwa europejskie określały swoje stanowisko wobec nowej wojny. Chronologie wojny zapisują pod 7 grudnia 1939 roku, że Włochy, Norwegia i Dania ponownie ogłosiły neutralność, tym razem w wojnie radziecko-fińskiej, a Szwecja zadeklarowała, że nie jest stroną konfliktu, ale też nie zachowuje wobec niego ścisłej neutralności. Ta formuła, „niewojowanie” (szw. icke krigförande), pozwalała Sztokholmowi wysyłać Finom broń, pieniądze i ochotników bez formalnego wejścia do wojny. Za tymi deklaracjami kryły się bardzo różne postawy: ostrożność małych państw, które bały się zarówno Stalina, jak i Hitlera, oraz otwarta sympatia faszystowskich Włoch dla Finlandii, mimo że ich niemiecki sojusznik był związany paktem z Moskwą.

Drugi raz w ciągu trzech miesięcy

Państwa skandynawskie miały w ogłaszaniu neutralności wprawę. 1 września 1939 roku, gdy Niemcy zaatakowały Polskę, Szwecja, Norwegia, Dania i Finlandia ogłosiły neutralność na podstawie jednakowych przepisów przyjętych w 1938 roku. Państwa te od połowy lat trzydziestych, po klęsce sankcji wobec Włoch w sprawie Etiopii, nie uważały się już za związane obowiązkiem udziału w zbiorowych akcjach Ligi Narodów. Wiosną 1939 roku Szwecja, Norwegia i Finlandia odrzuciły niemiecką propozycję paktów o nieagresji, a Dania jako jedyna ją przyjęła. Neutralność wobec wojny Niemiec z Wielką Brytanią i Francją nie obejmowała jednak automatycznie nowego konfliktu na północy. Każda nowa wojna wymagała w świetle prawa międzynarodowego osobnego oświadczenia, a 30 listopada wojnę prowadziła już nie odległa Polska, lecz jeden z członków nordyckiej wspólnoty.

Dla Norwegii i Danii sprawa była prosta. Rząd norweski Johana Nygaardsvolda, z ministrem spraw zagranicznych Halvdanem Kohtem, oraz duński gabinet Thorvalda Stauninga, w którym politykę zagraniczną prowadził Peter Munch, uznali, że jedyną ochroną małego państwa jest bezwzględna bezstronność. Oba kraje ogłosiły w pierwszych dniach grudnia, że wobec wojny radziecko-fińskiej stosują te same zasady neutralności co wobec wojny na zachodzie. Dania, sąsiadująca bezpośrednio z Rzeszą i praktycznie bezbronna, nie mogła sobie pozwolić na żaden gest, który Berlin lub Moskwa mogłyby uznać za wrogi. Norwegia obawiała się przede wszystkim, że wojna na północy wciągnie ją w rywalizację wielkich mocarstw o szwedzką rudę żelaza, wywożoną zimą przez norweski port Narwik.

Szwecja: „niewojowanie” zamiast neutralności

Najważniejsze było stanowisko Szwecji, jedynego państwa, które mogło Finlandii realnie pomóc. Dla Szwedów Finlandia nie była obcym krajem: przez ponad sześćset lat stanowiła część Królestwa Szwecji, a w 1809 roku Rosja ją zabrała. W Finlandii żyła liczna mniejszość szwedzkojęzyczna, a fińska kadra oficerska utrzymywała bliskie kontakty ze szwedzką. Sztaby obu państw od lat potajemnie omawiały wspólną obronę Wysp Alandzkich, ale rząd szwedzki nigdy nie zawarł z Helsinkami sojuszu. W październiku 1939 roku, gdy Moskwa przedstawiła Finlandii swoje żądania, premier Per Albin Hansson dał Finom do zrozumienia, że mogą liczyć na broń, żywność i poparcie dyplomatyczne, ale nie na szwedzkie wojsko. Na początku grudnia Sztokholm ponownie odmówił wspólnego obsadzenia Wysp Alandzkich.

Rząd szwedzki nie ogłosił jednak neutralności wobec wojny radziecko-fińskiej, tak jak zrobił to 1 września wobec wojny Niemiec z mocarstwami zachodnimi. Przyjął stanowisko państwa niewojującego, znane już z Włoch z września 1939 roku. Różnica była zasadnicza. Państwo neutralne jest zobowiązane do bezstronności i nie może wspierać żadnej ze stron, państwo niewojujące nie bierze udziału w walce, ale może otwarcie sprzyjać jednej z nich. Dzięki tej formule Szwecja mogła sprzedawać i przekazywać Finom broń z zapasów własnej armii, udzielać kredytów i pozwalać na werbunek ochotników.

O kształt szwedzkiej pomocy toczył się w Sztokholmie ostry spór. Minister spraw zagranicznych Rickard Sandler, od lat orędownik współpracy z Finlandią, chciał wsparcia bardziej czynnego, łącznie z obroną Wysp Alandzkich. Większość rządu, a zwłaszcza premier Hansson, obawiała się, że każdy krok poza pomoc materialną wciągnie kraj w wojnę z ZSRR, a może i z Niemcami. Spór zakończył się odejściem Sandlera. 13 grudnia 1939 roku Hansson utworzył rząd koalicyjny czterech największych partii, w którym tekę spraw zagranicznych objął bezpartyjny dyplomata Christian Günther. Nowy gabinet miał dwa cele: utrzymać Szwecję poza wojną i utrzymać jedność w kraju.

Ochotnicy, broń i kredyty

Opinia publiczna była znacznie bardziej zaangażowana niż rząd. Pod hasłem „Sprawa Finlandii jest naszą sprawą” (Finlands sak är vår) organizowano zbiórki pieniędzy, ubrań i żywności, a tysiące szwedzkich rodzin przyjęło później fińskie dzieci ewakuowane z zagrożonych terenów. Zgłaszali się ochotnicy, początkowo bez zachęty władz, które nie chciały, by werbunek wyglądał na akcję państwową. Z nich utworzono Szwedzki Korpus Ochotniczy (Svenska frivilligkåren). Do Finlandii dotarło około 8 tysięcy szwedzkich ochotników (dane wahają się od 8 do blisko 9,7 tysiąca, zależnie od tego, czy liczyć wszystkich, czy tylko Szwedów), a pod koniec lutego 1940 roku korpus pod dowództwem gen. Ernsta Lindera przejął odcinek frontu pod Sallą. W styczniu 1940 roku do walki weszła ochotnicza eskadra lotnicza F 19, wyposażona w myśliwce Gloster Gladiator przekazane przez szwedzkie lotnictwo, które stanowiły około jednej trzeciej jego myśliwców.

Jeszcze ważniejsza była pomoc materialna. Według szwedzkich zestawień Szwecja przekazała Finlandii ponad 135 tysięcy karabinów, kilkaset karabinów maszynowych, około 150 dział polowych, 100 dział przeciwlotniczych i kilkadziesiąt przeciwpancernych, z dziesiątkami milionów naboi i setkami tysięcy pocisków, a także miny morskie i samoloty. Była to znaczna część zapasów słabo uzbrojonej wtedy armii szwedzkiej. W szwedzkich zakładach montowano samoloty kupione przez Finów w innych krajach. Według fińskich wyliczeń Szwecja dostarczyła więcej sprzętu niż jakiekolwiek inne państwo. Mimo to w Finlandii długo pamiętano przede wszystkim o tym, czego Szwedzi nie zrobili: rząd w Sztokholmie trzykrotnie odrzucił formalne prośby Helsinek o wysłanie regularnego wojska, a 19 lutego 1940 roku król Gustaw V publicznie potwierdził tę odmowę.

Mniejszą, ale znaczącą pomoc dały Norwegia i Dania, mimo formalnej neutralności. Z Danii zgłosiło się około tysiąca ochotników, z Norwegii około 725, choć rząd norweski zabronił udziału w wojnie oficerom i podoficerom służby czynnej. Ogólnonarodowa zbiórka na rzecz Finlandii przyniosła w Norwegii około 2 milionów koron, najwięcej w dziejach kraju. Duńscy i norwescy ochotnicy weszli w skład korpusu szwedzkiego, a jego godło, cztery splecione dłonie, symbolizowało wspólnotę Finlandii, Szwecji, Norwegii i Danii. Wśród ochotników byli ludzie, których nazwiska zapisały się później w historii wojny po różnych stronach: przyszły bohater norweskiego ruchu oporu Max Manus i duński kapitan Christian Frederik von Schalburg, który w 1941 roku stanął na czele duńskiego legionu ochotniczego u boku Niemiec.

Włochy: „niewojowanie” i sympatia dla Finów

Włochy nie ogłosiły 7 grudnia nowej neutralności, lecz potwierdziły swoją postawę z września. Tego dnia w Rzymie zebrała się Wielka Rada Faszystowska, po raz ostatni aż do lipca 1943 roku. Minister spraw zagranicznych Galeazzo Ciano, coraz bardziej nieufny wobec Niemiec, przedstawił politykę „niewojowania” (non belligeranza), ogłoszoną przez rząd 1 września, i uzyskał poparcie m.in. Itala Balba, Giuseppe Bottaia i Dina Grandiego. Rada potwierdziła, że Włochy pozostają poza wojną, a komunikat podkreślał ich zainteresowanie spokojem w basenie Dunaju i na Bałkanach. 16 grudnia Ciano w długim przemówieniu w Izbie Faszy i Korporacji przedstawił historię paktu stalowego w sposób, który w Berlinie odczytano jako wyraźny chłód wobec sojuszu.

Za formalną deklaracją kryła się postawa wcale nie neutralna. Benito Mussolini uważał bolszewizm za głównego wroga faszyzmu i źle przyjął pakt Ribbentrop-Mołotow, który pozwolił Związkowi Radzieckiemu zająć wschodnią Polskę i kraje bałtyckie. Napaść na Finlandię wywołała we Włoszech falę sympatii dla Finów, z demonstracjami studentów i przychylną prasą, czego władze nie hamowały. Rząd włoski pozwolił Finom kupić 35 myśliwców Fiat G.50, zamówionych jeszcze przed wojną, dziesiątki tysięcy karabinów i inny sprzęt. Według fińskich wyliczeń Włochy były po Szwecji największym dostawcą broni dla Finlandii. Kilku włoskich pilotów i ochotników przyjechało do Finlandii osobiście.

Pomoc ta odsłoniła sprzeczność w obozie państw Osi. III Rzesza, która w tajnym protokole z 23 sierpnia uznała Finlandię za radziecką strefę wpływów, zachowywała wobec wojny życzliwą dla Moskwy neutralność. Gdy pod koniec 1939 roku wyszło na jaw, że przez terytorium Niemiec przejeżdżają transporty broni dla Finów, Berlin zablokował tranzyt. Rozebrane fiaty trzeba było wysłać drogą morską: w styczniu 1940 roku norweski statek zabrał je z La Spezii do Turku. Pierwsze samoloty dotarły do fińskiej jednostki dopiero w lutym, a do końca wojny Finowie otrzymali około 30 z nich.

Ten sam dzień na froncie

Deklaracje dyplomatów zapadały w chwili, gdy wojna wchodziła w nową fazę. 7 grudnia radziecka 163 Dywizja Strzelców dotarła do wsi Suomussalmi w środkowej Finlandii, gdzie rozpoczęła się bitwa, która miała zakończyć się zniszczeniem dwóch radzieckich dywizji. Tego samego dnia na północ od jeziora Ładoga zaczęły się walki nad rzeką Kollaa, gdzie Finowie mieli wytrwać do końca wojny. Na Przesmyku Karelskim wojska radzieckie podchodziły do Linii Mannerheima. Dla obserwatorów w Sztokholmie, Oslo i Rzymie nie było jeszcze jasne, czy Finlandia przetrwa kilka tygodni, czy kilka miesięcy.

Miejsce w wojnie

Deklaracje z początku grudnia wyznaczyły granice pomocy, jaką Finlandia mogła otrzymać. Szwecja dała dużo sprzętu i ochotników, ale konsekwentnie odmawiała wysłania wojska i zgody na przemarsz cudzych armii. Gdy w styczniu, lutym i marcu 1940 roku Wielka Brytania i Francja domagały się przejścia korpusu ekspedycyjnego przez Narwik i szwedzkie kopalnie w Kirunie do Finlandii, zarówno Oslo, jak i Sztokholm odpowiadały odmową. Niemcy dawali do zrozumienia, że obecność wojsk alianckich na szwedzkiej ziemi oznaczałaby ich natychmiastową interwencję. Bez szwedzkiej i norweskiej zgody pomoc zachodnia nie mogła dotrzeć na czas, a Finlandia w marcu 1940 roku musiała przyjąć radzieckie warunki pokoju.

Ścisła neutralność nie uratowała Norwegii i Danii. Alianckie plany wobec Skandynawii zwróciły uwagę Hitlera na północ Europy i 9 kwietnia 1940 roku Niemcy zaatakowały oba kraje. Dania skapitulowała w ciągu kilku godzin, Norwegia broniła się dwa miesiące w kampanii norweskiej. Szwecja, która podczas wojny zimowej zrezygnowała z wojny w obronie Finlandii, tym bardziej nie podjęła jej w obronie Norwegii. Zachowała niepodległość, ale za cenę ustępstw wobec Niemiec, w tym tranzytu niemieckich wojsk przez swoje terytorium od 1940 roku. Rząd koalicyjny Hanssona utworzony w grudniu 1939 roku przetrwał do lipca 1945 roku.

Włoskie „niewojowanie” trwało do 10 czerwca 1940 roku, gdy Mussolini, widząc klęskę Francji, wypowiedział wojnę Wielkiej Brytanii i Francji. Jeszcze na początku stycznia 1940 roku pisał do Hitlera, że Niemcy nie powinni porzucać walki z bolszewizmem i że ich przestrzeń życiowa leży w Rosji. Półtora roku później Włochy, Niemcy i Finlandia znalazły się w jednej wojnie przeciw ZSRR. Finlandia przystąpiła do niej w czerwcu 1941 roku, rozpoczynając wojnę kontynuacyjną, by odzyskać ziemie utracone w 1940 roku, a myśliwce G.50 z grudniowych zamówień latały wtedy znowu przeciw lotnictwu radzieckiemu.

Źródła

  1. anpi.it · cronologia del nazifascismo 1939

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.