- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Skandynawia
- Data:
- 30 listopada 1939
- Autor:
- Łukasz
- Bitwa:
- Wojna zimowa
- Tagi:
- Finlandia, ZSRR, Armia Czerwona, Liga Narodów
30 listopada 1939 roku o świcie Armia Czerwona przekroczyła granicę Finlandii na całej jej długości, od Przesmyku Karelskiego po wybrzeże Oceanu Arktycznego. Związek Radziecki nie wypowiedział wojny. Kilka godzin później radzieckie bombowce pojawiły się nad Helsinkami i zrzuciły bomby na centrum miasta. Tego samego dnia prezydent Kyösti Kallio przekazał naczelne dowództwo 72-letniemu marszałkowi Carlowi Gustafowi Emilowi Mannerheimowi, a nazajutrz Moskwa ogłosiła powstanie marionetkowego „rządu ludowego” Finlandii pod przewodnictwem Otto Kuusinena. Tak zaczęła się wojna, którą Finowie nazwali potem zimową, a która miała trwać 105 dni.
Od rozmów do strzałów
Atak był końcem drogi, która zaczęła się jesienią. Na mocy tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku Finlandia znalazła się w radzieckiej strefie interesów. Gdy we wrześniu i październiku Estonia, Łotwa i Litwa musiały przyjąć pakty o wzajemnej pomocy i radzieckie garnizony, przyszła kolej na Helsinki. 12 i 14 października Józef Stalin i Wiaczesław Mołotow przedstawili fińskiemu negocjatorowi Juho Kustiemu Paasikiviemu żądania: dzierżawy portu Hanko na bazę wojskową, wysp w Zatoce Fińskiej i przesunięcia granicy na Przesmyku Karelskim dalej od Leningradu, w zamian za większy, ale bezwartościowy obszar w radzieckiej Karelii. Finlandia zgodziła się na drobne ustępstwa, ale odrzuciła bazę w Hanko i oddanie linii obronnej na Przesmyku. 13 listopada fińska delegacja wyjechała z Moskwy z niczym.
Potem wydarzenia potoczyły się według scenariusza znanego z sierpnia. 26 listopada radziecka strona ogłosiła, że fińska artyleria ostrzelała wieś Mainila po radzieckiej stronie granicy i zabiła kilku żołnierzy. Fińskie działa stały poza zasięgiem, a późniejsze badania wskazują, że ostrzał był radziecką prowokacją, podobną do prowokacji gliwickiej, którą Niemcy usprawiedliwili atak na Polskę. Helsinki zaproponowały wspólne dochodzenie i wzajemne odsunięcie wojsk od granicy. Moskwa nie chciała o tym słyszeć: 28 listopada wypowiedziała pakt o nieagresji z 1932 roku, a 29 listopada zerwała stosunki dyplomatyczne z Finlandią (incydent w Mainili).
Przygotowania wojskowe trwały już od tygodni. Według fińskich badań ludowy komisarz obrony Klimient Woroszyłow 17 listopada rozkazał postawić Leningradzki Okręg Wojskowy w stan pełnej gotowości bojowej do 20 listopada, a plan operacji był gotów tego samego dnia. Dowódcą okręgu był komandarm Kiriłł Mierieckow. W Moskwie liczono na szybką kampanię: wojska miały dojść do granicy szwedzkiej w ciągu kilku tygodni, a według relacji przytaczanych przez historyków żołnierzy ostrzegano, by jej przypadkiem nie przekroczyć.
Uderzenie 30 listopada
Na Przesmyku Karelskim radziecka artyleria otworzyła ogień o 6.50 czasu fińskiego. Na północy, w Karelii Ładoskiej i w Laponii, oddziały radzieckie przekraczały granicę mniej więcej w tym samym czasie, a w kilku miejscach drobne potyczki zaczęły się jeszcze wcześniej. Według najczęściej podawanych szacunków do ataku ruszyło około 450 tysięcy żołnierzy w 21 dywizjach, wspieranych przez ponad 2,5 tysiąca czołgów i silne lotnictwo, choć w pierwszych dniach w akcji była tylko część tych sił. Uderzenie rozłożono na czterech kierunkach:
- 7 Armia na Przesmyku Karelskim miała przełamać fińskie umocnienia i iść na Wyborg i Helsinki;
- 8 Armia na północ od jeziora Ładoga miała obejść te umocnienia od tyłu;
- 9 Armia w środkowej Finlandii, w rejonie Suomussalmi i Salli, miała przeciąć kraj w najwęższym miejscu i dojść do Zatoki Botnickiej pod Oulu;
- 14 Armia z Murmańska miała zająć arktyczny port Petsamo i odciąć Finlandię od Oceanu Arktycznego.
Jednocześnie radziecka Flota Bałtycka zaczęła zajmować fińskie wyspy w Zatoce Fińskiej, a jej okręty ostrzeliwały wybrzeże. W rejonie Petsamo żołnierze 104 Dywizji Strzelców Górskich częściowo wylądowali z morza i nadeszli lądem, a nieliczne fińskie oddziały osłonowe zaczęły się cofać.
Finlandia nie była zaskoczona. Od października, pod pozorem „nadzwyczajnych ćwiczeń rezerwy”, zmobilizowała armię i ustawiła ją na granicy. Na Przesmyku Karelskim główne siły czekały na pasie umocnień, który wkrótce cały świat miał znać jako linię Mannerheima. Przed nim działały oddziały osłonowe, które miały opóźniać marsz nieprzyjaciela, a przy cofaniu się palić wsie i niszczyć mosty. Ludność przygranicznych gmin ewakuowano. Przewaga przeciwnika była jednak przytłaczająca: fińska armia, licząca po mobilizacji około 300 tysięcy ludzi, miała kilkadziesiąt przestarzałych czołgów, ponad sto samolotów, z których tylko część nadawała się do walki, i bardzo mało amunicji artyleryjskiej oraz broni przeciwpancernej. Na całym froncie Finlandia wystawiła dziewięć dywizji i kilka samodzielnych grup.
Do 1 grudnia Armia Czerwona zajęła przygraniczną miejscowość Terijoki, letnisko na Przesmyku Karelskim, z którego Finowie wycofali się zgodnie z planem.
Bomby na Helsinki
O godzinie 9.15 w Helsinkach zawyły syreny. Pierwsza fala radzieckich bombowców celowała zapewne w lotnisko Malmi, ale bomby spadły na osiedla mieszkaniowe. Najcięższy nalot przyszedł po południu, między 15.00 a 16.00. Bombowce DB-3 lotnictwa Floty Bałtyckiej, wracające z nieudanego ataku na cele morskie, zrzuciły ładunek na śródmieście, w rejonie dworca autobusowego Kamppi, dzielnicy Hietalahti i Politechniki, nieopodal gmachu parlamentu. Zapaliły się kamienice. Wielu mieszkańców nie zeszło do schronów, bo po porannym alarmie uznali, że niebezpieczeństwo minęło.
Według fińskiego radia publicznego Yle w nalotach 30 listopada i następnego dnia zginęło w Helsinkach 91 osób, a 36 zostało ciężko rannych. Inne zestawienia podają liczby nieco różniące się, rzędu stu zabitych. Był to najkrwawszy dzień dla stolicy w całej wojnie zimowej. Według fińskich zestawień tego dnia bomby spadły na kilkanaście miejscowości, m.in. na Wyborg, Lahti, Kotkę i Turku. Razem z bombami samoloty zrzucały ulotki, w których zapewniano Finów, że Związek Radziecki nie chce im szkodzić, a winę za wojnę ponoszą Mannerheim i premier Aimo Cajander.
Zdjęcia płonących Helsinek obiegły świat i przesądziły o tym, jak opinia publiczna Zachodu oceniła radziecki atak. 1 grudnia prezydent Franklin Delano Roosevelt zaapelował do obu stron, by nie bombardowały ludności cywilnej. Finlandia zgodziła się natychmiast. Mołotow odpowiedział, że radzieckie lotnictwo bombarduje tylko lotniska. W Finlandii przyjęła się anegdota, według której Mołotow miał twierdzić, że samoloty zrzucają głodującym Finom chleb; radzieckie bomby kasetowe Finowie przezwali „koszami chleba Mołotowa”, a butelki zapalające, którymi wkrótce walczyli z radzieckimi czołgami, „koktajlami Mołotowa”.
Mannerheim naczelnym wodzem
W Helsinkach od rana obradował rząd. Prezydent Kallio ogłosił stan wojny i przez radio zwrócił się do narodu. Zgodnie z fińską konstytucją naczelnym wodzem był w czasie pokoju prezydent, ale już w 1931 roku prezydent Pehr Evind Svinhufvud, powołując Mannerheima na przewodniczącego Rady Obrony, przyrzekł mu na piśmie, że na wypadek wojny obejmie on dowództwo armii. Kallio ponowił tę obietnicę w 1937 roku. Mannerheim od miesięcy był w ostrym sporze z rządem Cajandera: żądał większych pieniędzy na zbrojenia, a jesienią radził przyjąć część radzieckich żądań, bo uważał, że armia nie wytrzyma długiej wojny. Kilka razy składał dymisję. Według jego biografów postawił warunek, że wróci tylko jako naczelny wódz.
30 listopada Kallio mianował go naczelnym wodzem sił zbrojnych. Tego samego dnia Mannerheim wydał pierwszy rozkaz dzienny. Pisał w nim, że obejmuje dowództwo w chwili, gdy „odwieczny wróg” znów napada na kraj, że zaufanie do dowódcy jest pierwszym warunkiem zwycięstwa i że ta wojna jest dalszym ciągiem i ostatnim aktem fińskiej wojny o wolność z 1918 roku. Żołnierze walczyli, jak pisał, „za dom, wiarę i ojczyznę”. Kwaterę główną urządził w Mikkeli. Sam pisał później do córki, że nie chciał tej odpowiedzialności, na którą nie pozwalały mu wiek i zdrowie, ale musiał ulec prośbom prezydenta i rządu i „po raz czwarty jest na wojnie”.
Wojna zmieniła też rząd. Cajander i jego minister spraw zagranicznych Eljas Erkko byli obarczani winą za to, że do końca wierzyli w radziecki blef. Mannerheim i minister finansów Väinö Tanner domagali się zmian. 1 grudnia gabinet Cajandera ustąpił, a nowy rząd utworzył prezes Banku Finlandii Risto Ryti. Ministrem spraw zagranicznych został Tanner. Jego pierwszym celem było jak najszybsze nawiązanie rozmów i przywrócenie pokoju.
Rząd z Terijoki
Na to Moskwa była przygotowana. 1 grudnia agencja TASS ogłosiła, że w Terijoki, „pierwszym wyzwolonym” fińskim mieście, powstał „rząd ludowy” Fińskiej Republiki Demokratycznej. Na jego czele stanął Otto Kuusinen, fiński komunista, który po przegranej przez czerwonych wojnie domowej 1918 roku uciekł do Rosji Radzieckiej i od lat był jednym z sekretarzy Kominternu. Ministrami zostali inni fińscy emigranci w ZSRR. Rząd nazywał siebie tymczasowym i zapowiadał, że po wejściu do Helsinek zostanie poszerzony, a jego władzę zatwierdzi wybrany sejm. Związek Radziecki od razu go uznał. 2 grudnia Mołotow i Kuusinen podpisali w Moskwie układ o wzajemnej pomocy i przyjaźni. „Rząd ludowy” zgodził się w nim na wszystko, czego Stalin żądał w październiku od rządu w Helsinkach, łącznie z dzierżawą Hanko. W zamian ZSRR obiecywał oddać Finlandii dużą część radzieckiej Karelii Wschodniej.
Konstrukcja miała uzasadnić wojnę, której Moskwa nie chciała nazwać wojną. Mołotow tłumaczył, że Związek Radziecki nie jest w stanie wojny z Finlandią, tylko na prośbę jej prawowitego rządu pomaga mu przeciw „białofińskim” władzom w Helsinkach, i dlatego odmawiał wszelkich rozmów z rządem Rytiego. Już 30 listopada mówił niemieckiemu ambasadorowi, że nowy rząd nie będzie radziecki, ale „demokratyczny”, i że Moskwa spodziewa się porozumieć z nim w sprawie bezpieczeństwa Leningradu. Ulotki zrzucane nad Finlandią zapewniały, że Armia Czerwona przychodzi „nie jako zdobywca, lecz jako wyzwoliciel”. Ten sam język Polacy słyszeli niespełna dziesięć tygodni wcześniej, gdy 17 września Armia Czerwona wkroczyła do Polski, również bez wypowiedzenia wojny, by „wziąć w obronę” ludność Kresów.
Rząd z Terijoki nie zdobył w Finlandii żadnego poparcia. Robotnicy, synowie i wnukowie czerwonych z 1918 roku, stanęli po stronie legalnych władz, a jedność narodu wobec najazdu przeszła do fińskiej historii jako „duch wojny zimowej”. Poza ZSRR nowy rząd uznały tylko jego satelity, Mongolia i Tuwa.
Świat wobec napaści
Finlandia od razu zwróciła się o pomoc do Ligi Narodów, do której Związek Radziecki wstąpił w 1934 roku jako zwolennik zbiorowego bezpieczeństwa. 3 grudnia fiński przedstawiciel w Genewie zażądał zwołania Rady i Zgromadzenia Ligi. Moskwa odmówiła udziału w obradach, powtarzając, że nie toczy wojny z Finlandią i utrzymuje pokojowe stosunki z jej „rządem ludowym”. 14 grudnia 1939 roku Zgromadzenie potępiło radziecką agresję i wezwało państwa członkowskie do pomocy Finlandii, a Rada Ligi uznała, że Związek Radziecki sam postawił się poza organizacją, i wykluczyła go z jej grona. Było to pierwsze i jedyne takie wykluczenie w dziejach Ligi. Sama Finlandia przy głosowaniu nad uchwałą wstrzymała się od głosu, by nie zostać narzędziem wielkiej polityki i nie drażnić Niemiec.
Sympatia świata była ogromna: Finlandia, która jako jedyna regularnie spłacała Stanom Zjednoczonym pożyczki zaciągnięte po pierwszej wojnie światowej, cieszyła się w Ameryce dobrą prasą, a w Szwecji, Wielkiej Brytanii, Francji i Włoszech zbierano pieniądze i zgłaszali się ochotnicy. Rządy były jednak ostrożne. Szwecja ogłosiła, że nie jest stroną konfliktu, ale nie zachowuje ścisłej neutralności, co pozwalało jej wysyłać broń i ochotników. Wielka Brytania i Francja, pochłonięte wojną z Niemcami, zaczęły dopiero rozważać pomoc. III Rzesza, związana paktem ze Stalinem, zachowała życzliwą wobec ZSRR neutralność. Joachim von Ribbentrop polecił niemieckim dyplomatom przedstawiać radzieckie stanowisko ze zrozumieniem, a niemiecka prasa obwiniała o wojnę Brytyjczyków, którzy mieli rzekomo podjudzać Finów.
Miejsce w wojnie
Atak z 30 listopada miał być krótkim marszem. Stał się jedną z największych kompromitacji Armii Czerwonej. Na Przesmyku Karelskim jej natarcie utknęło w grudniu na linii Mannerheima, a w lasach środkowej Finlandii fińskie oddziały, poruszające się na nartach, okrążały i niszczyły radzieckie kolumny związane z drogami; pod Suomussalmi i na drodze do Raate w przełomie grudnia i stycznia rozbito dwie radzieckie dywizje. Dopiero w lutym 1940 roku, po zmianie dowództwa, sprowadzeniu nowych sił i potężnym przygotowaniu artyleryjskim, Armia Czerwona przełamała fińską obronę na Przesmyku. Wobec zagrożenia Wyborga i wyczerpania armii Finlandia przyjęła radzieckie warunki. Pokój podpisano w Moskwie 12 marca 1940 roku, a walki ustały następnego dnia. Finlandia straciła Przesmyk Karelski z Wyborgiem, brzegi Ładogi i ziemie na północy, razem około jednej dziesiątej terytorium, a ponad 400 tysięcy jej mieszkańców musiało opuścić domy. Hanko wydzierżawiła ZSRR. Zachowała jednak niepodległość, a rząd z Terijoki rozwiązano bez słowa. Według różnych szacunków zginęło lub zaginęło około 25–26 tysięcy fińskich żołnierzy i co najmniej 125 tysięcy radzieckich, a według części badaczy znacznie więcej.
Skutki wojny sięgnęły daleko poza Finlandię. Wielka Brytania i Francja przygotowywały wyprawę na pomoc Finom przez północną Norwegię i Szwecję, która przy okazji odcięłaby Niemcy od szwedzkiej rudy żelaza; ten plan zwrócił uwagę Hitlera na Skandynawię i przyspieszył niemiecką inwazję na Norwegię w kwietniu 1940 roku. Klęski Armii Czerwonej, osłabionej przez wielką czystkę, przekonały Hitlera i wielu zachodnich sztabowców, że Związek Radziecki jest kolosem na glinianych nogach, co zaważyło na decyzji o ataku w 1941 roku. Stalin z kolei wyciągnął z tej wojny wnioski i przeprowadził reformę armii pod kierunkiem Siemiona Timoszenki, który zastąpił Woroszyłowa. Dla Finlandii najważniejszym skutkiem było rozgoryczenie pokojem moskiewskim i poczucie osamotnienia. Szukając oparcia przeciw ZSRR, Helsinki zbliżyły się do Niemiec i w czerwcu 1941 roku, u boku Wehrmachtu, przystąpiły do wojny kontynuacyjnej, by odzyskać to, co straciły po 30 listopada 1939 roku.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 4 grudnia 1939 · AtlantykMina uszkadza HMS Nelson4 grudnia 1939 pancernik HMS Nelson, okręt flagowy Home Fleet, wszedł na minę magnetyczną z U-31 w wejściu do Loch Ewe. Remont trwał ponad pół roku.
- 24 listopada 1939 · Daleki WschódJapończycy zajmują Nanning24 listopada 1939 japońska 5 Dywizja zdobyła Nanning w Kuangsi. Japonia chciała odciąć Chiny od dostaw z francuskich Indochin, ich głównej drogi zaopatrzenia.
- 23 listopada 1939 · PolskaOpaski z gwiazdą Dawida23 listopada 1939 Hans Frank nakazał Żydom w Generalnym Gubernatorstwie, od 10. roku życia, nosić od 1 grudnia białą opaskę z niebieską gwiazdą Dawida.
- 23 listopada 1939 · AtlantykZatopienie HMS Rawalpindi23 listopada 1939 pancerniki Scharnhorst i Gneisenau zatopiły między Islandią a Wyspami Owczymi krążownik pomocniczy Rawalpindi. Zginęło ok. 265 ludzi.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 5 grudnia 1939 · SkandynawiaArmia Czerwona atakuje Linię MannerheimaNa początku grudnia 1939 Armia Czerwona dotarła do Linii Mannerheima. Jej ataki nad Taipale i pod Summą załamały się z ciężkimi stratami.
- 17 stycznia 1940 · SkandynawiaRadzieckie naloty na fińskie miastaW połowie stycznia 1940 radzieckie bombowce uderzały na Turku, Tampere, Helsinki i dziesiątki innych miast, a nad Ładogą Finowie okrążyli dwie dywizje.
- 7 stycznia 1940 · SkandynawiaTimoszenko obejmuje dowództwo w Finlandii7 stycznia 1940 Moskwa utworzyła Front Północno-Zachodni z komandarmem Timoszenką na czele. Miał po grudniowych klęskach przełamać Linię Mannerheima.
- 14 grudnia 1939 · DyplomacjaZSRR wykluczony z Ligi Narodów14 grudnia 1939 Zgromadzenie Ligi Narodów potępiło napaść ZSRR na Finlandię, a Rada uznała, że Związek Radziecki sam postawił się poza Ligą.