TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Włochy i państwa neutralne

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
1 września 1939
Autor:
Łukasz
Tagi:
Włochy, Benito Mussolini, neutralność, Galeazzo Ciano

1 września 1939 roku o godzinie 15, gdy wojska niemieckie od kilku godzin walczyły w Polsce, w Rzymie zebrała się włoska Rada Ministrów. Po posiedzeniu ogłoszono komunikat, w którym rząd faszystowski oznajmiał narodowi, że „Włochy nie podejmą z własnej inicjatywy żadnych operacji wojskowych”. Najbliższy sojusznik Hitlera, związany z nim od maja paktem stalowym, zostawał na razie poza wojną. Na określenie tej pozycji w Rzymie ukuto wkrótce termin „non belligeranza”, niewojowanie, celowo różny od neutralności. Tego samego dnia i w kolejnych dwóch dniach neutralność ogłosiły państwa nordyckie: Szwecja, Norwegia, Dania i Finlandia, a także Estonia i Łotwa. Portugalia oświadczyła, że jej sojusz z Wielką Brytanią pozostaje w mocy, ale nie zobowiązuje jej do udziału w wojnie.

Sojusznik, który nie walczy

Pakt stalowy, podpisany 22 maja 1939 roku w Berlinie przez Galeazza Ciano i Joachima von Ribbentropa, zobowiązywał Włochy do udziału w każdej wojnie Rzeszy, także zaczepnej. Benito Mussolini podpisywał go jednak w przekonaniu, że wojna nie wybuchnie przed upływem trzech lat, i powtórzył to Hitlerowi pod koniec maja w memoriale przekazanym przez generała Ugo Cavallero. Włochy, wyczerpane wojną w Etiopii i interwencją w Hiszpanii, nie miały ani surowców, ani nowoczesnego uzbrojenia, ani rezerw paliwa. Gdy w sierpniu Ciano usłyszał w Salzburgu i na Obersalzbergu, że Niemcy uderzą na Polskę lada dzień i nie konsultowali tego z sojusznikiem, wrócił do Rzymu przekonany, że Hitler go oszukał.

25 sierpnia Mussolini napisał Hitlerowi, że jeśli do wojny przystąpią Wielka Brytania i Francja, Włochy nie podejmą działań wojennych, chyba że Niemcy natychmiast dostarczą im potrzebnego sprzętu i surowców. Ta wiadomość, razem z podpisaniem polsko-brytyjskiego układu sojuszniczego, sprawiła, że Hitler wstrzymał atak na Polskę wyznaczony na 26 sierpnia. Następnego dnia Rzym przesłał listę potrzeb tak ogromną, że nie dało się jej spełnić. Wymieniono w niej łącznie blisko 17 milionów ton dostaw, w tym 600 ton molibdenu, od którego nazwano ją potem „listą molibdenową”, a Ciano zapisał, że wystarczyłaby, „by zabić byka”. Hitler zrozumiał intencję, zwolnił sojusznika z obowiązku udziału w wojnie i poprosił tylko, by Włosi do końca zachowywali pozory, że mogą do niej przystąpić. Gra pozorów przydała się Mussoliniemu, który ostatnich dni sierpnia próbował wystąpić w roli mediatora, jak rok wcześniej w Monachium, i 31 sierpnia zaproponował Londynowi i Paryżowi konferencję na 5 września.

1 września w Rzymie

Rano 1 września, gdy z Polski napływały wiadomości o walkach, Mussolini zatelefonował do ambasadora w Berlinie Bernarda Attolica i poprosił, by Hitler przysłał mu depeszę, która publicznie zwolni Włochy z obowiązków sojuszniczych. Nie chciał, by Włosi i świat uznali go za zdrajcę paktu. Hitler odpowiedział szybko i uprzejmie, jeszcze przed posiedzeniem rządu w Rzymie. Dziękował za poparcie polityczne i dyplomatyczne i pisał, że jest przekonany, iż Niemcy wykonają swoje zadanie własnymi siłami, nie oczekuje więc pomocy wojskowej Włoch. Depeszy nie opublikowała jednak żadna niemiecka gazeta ani rozgłośnia. Niemcy nie dowiedzieli się, że Führer sam zwolnił sojusznika, i wkrótce zaczęli mówić o włoskiej zdradzie. Ambasador Attolico meldował 10 września, że w Rzeszy „słowa zdrada i krzywoprzysięstwo padają coraz częściej”, a Mussolini jeszcze w marcu 1940 roku wypominał Ribbentropowi, że telegram należało ogłosić także w Niemczech.

Komunikat Rady Ministrów był starannie zredagowany. Rząd stwierdzał, że źródła konfliktu niemiecko-polskiego sięgają traktatu wersalskiego, chwalił wysiłki Duce na rzecz pokoju i zatwierdzał podjęte dotąd środki wojskowe, a dopiero potem ogłaszał, że Włochy nie podejmą działań wojennych. Słowo „neutralność” nie padło. Mussolini go nie znosił. Kojarzyło się z sierpniem 1914 roku, gdy Włochy, związane trójprzymierzem z Niemcami i Austro-Węgrami, ogłosiły neutralność, a po dziewięciu miesiącach przystąpiły do wojny po drugiej stronie. Faszystowska propaganda tłumaczyła poza tym, że Niemcy złamali obowiązek wzajemnych konsultacji wynikający z paktu, gdyż nie uprzedzili sojusznika ani o pakcie z Moskwą, ani o terminie ataku na Polskę, a więc Włochy nie łamią sojuszu, zostając na uboczu. „Niewojowanie” miało oznaczać, że Włochy pozostają sojusznikiem Niemiec i nie wykluczają wejścia do wojny, kiedy uznają to za stosowne.

Tego samego dnia o 17 włoskie MSZ odpowiedziało na apel Roosevelta, że skoro Włochy nie podejmą działań wojennych, sprawa bombardowań ich nie dotyczy. Wieczorem do Hitlera trafiły noty Wielkiej Brytanii i Francji z żądaniem wycofania wojsk z Polski. Mussolini podjął jeszcze 2 września próbę zwołania konferencji, ale upadła ona, gdy Londyn zażądał najpierw wycofania Wehrmachtu z Polski. Ciano zanotował tego dnia w dzienniku, że Duce jest przekonany o konieczności pozostania poza wojną, „ale wcale nie jest z tego zadowolony” i przy każdej okazji wraca do możliwości włoskiego udziału.

Kraje nordyckie i bałtyckie

Państwa nordyckie miały za sobą długą tradycję neutralności. Szwecja, Norwegia i Dania przetrwały pierwszą wojnę światową, nie biorąc w niej udziału, a w latach trzydziestych, po klęsce sankcji wobec Włoch w sprawie Etiopii, przestały uważać się za związane obowiązkiem udziału w akcjach Ligi Narodów. W maju 1938 roku Szwecja, Norwegia, Dania, Finlandia i Islandia przyjęły jednakowe przepisy o neutralności na wypadek wojny. Wiosną 1939 roku Szwecja, Norwegia i Finlandia odrzuciły niemiecką propozycję paktów o nieagresji, uznając, że do ochrony bezstronności nie potrzebują osobnych gwarancji. Przyjęła ją tylko najbardziej odsłonięta Dania, która 31 maja podpisała pakt z Rzeszą.

1 września rządy w Sztokholmie, Oslo, Kopenhadze i Helsinkach ogłosiły, że w wojnie niemiecko-polskiej zachowają ścisłą neutralność. Gdy 3 września do wojny przystąpiły Wielka Brytania i Francja, złożyły kolejne deklaracje, tym razem wobec wojny między mocarstwami. Dla Szwecji, którą rządził gabinet Pera Albina Hanssona, i dla Norwegii premiera Johana Nygaardsvolda najważniejsze było utrzymanie handlu z obiema stronami. Przez szwedzkie kopalnie w Laponii i norweski port w Narwiku płynęła ruda żelaza, od której zależał niemiecki przemysł zbrojeniowy, a w czasie wojny Brytyjczycy mieli od pierwszych tygodni rozważać, jak ten szlak przeciąć. Norwegia pamiętała zarazem, że brytyjska flota panuje na Morzu Północnym, a jej flota handlowa, jedna z największych na świecie, pływała głównie dla Brytyjczyków. Finlandię prezydenta Kyöstiego Kallia bardziej niż Niemcy niepokoił wschodni sąsiad. W dniach 18–19 września premierzy i ministrowie spraw zagranicznych państw nordyckich spotkali się w Kopenhadze i potwierdzili wspólną politykę neutralności.

Podobną drogą poszły Estonia i Łotwa. W listopadzie 1938 roku na konferencji w Rydze trzy państwa bałtyckie zapowiedziały ścisłą neutralność, a pod koniec roku przyjęły ustawy o neutralności wzorowane na przepisach szwedzkich. Na wieść o wojnie Tallinn i Ryga ogłosiły, że zamierzają ich przestrzegać. Rządzone autorytarnie przez Konstantina Pätsa i Kārlisa Ulmanisa państwa łączyły od czerwca 1939 roku pakty o nieagresji z Niemcami, a od 1932 roku podobne pakty ze Związkiem Radzieckim. Nie wiedziały jednak, że ich los został już przesądzony. W tajnym protokole do paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia Niemcy uznali Estonię i Łotwę za radziecką strefę wpływów.

Portugalia i najstarszy sojusz

Inną sytuację miała Portugalia. Łączył ją z Anglią sojusz zawarty w XIV wieku, najstarszy wciąż obowiązujący sojusz na świecie, a w pierwszej wojnie światowej Portugalczycy walczyli we Francji u boku Brytyjczyków. Rządzący krajem od 1932 roku premier António de Oliveira Salazar, który kierował też dyplomacją, nie chciał powtarzać tego doświadczenia. Kraj był biedny, armia słaba, a rozległe kolonie w Afryce i Azji bezbronne. Za granicą lądową leżała Hiszpania Francisca Franco, z którą Salazar podpisał 17 marca 1939 roku pakt przyjaźni i nieagresji, tak zwany pakt iberyjski.

1 września rząd w Lizbonie ogłosił oświadczenie, w którym stwierdzał, że zobowiązania sojusznicze wobec Anglii, których Portugalia nie zamierza się wypierać w tak poważnej chwili, nie zmuszają jej na szczęście do porzucenia neutralności. Ponieważ Wielka Brytania nie wezwała sojusznika na pomoc, Portugalia mogła pozostać neutralna. 5 września brytyjskie memorandum potwierdziło to porozumienie. Londynowi takie rozwiązanie odpowiadało: neutralna Portugalia nie wymagała obrony, nie dawała Hiszpanii pretekstu do zbliżenia z Niemcami i zachowywała otwarte dla handlu porty nad Atlantykiem.

Miejsce w wojnie

Włoskie niewojowanie trwało dziewięć miesięcy. Mussolini wahał się między mediacją, której nikt już nie chciał, a wejściem do wojny, gdy zwycięstwo Niemiec będzie bliskie. W maju 1940 roku, gdy Wehrmacht rozbijał Francję, uznał, że ten moment nadszedł, i 10 czerwca 1940 roku Włochy wypowiedziały wojnę Wielkiej Brytanii i Francji. Ukuty w Rzymie termin przejęła potem Hiszpania: w czerwcu 1940 roku Franco zamienił neutralność na niewojowanie, otwarcie sprzyjające Osi.

Neutralność państw nordyckich i bałtyckich okazała się w większości złudna. Kilka tygodni po wybuchu wojny Związek Radziecki zmusił Estonię i Łotwę do zawarcia paktów o wzajemnej pomocy i przyjęcia radzieckich garnizonów, a latem 1940 roku zajął je i włączył do ZSRR. 30 listopada 1939 roku Armia Czerwona napadła na Finlandię. 9 kwietnia 1940 roku Wehrmacht zajął Danię, mimo zawartego z nią paktu, i uderzył na Norwegię, która broniła się dwa miesiące. Z sześciu państw, które 1 września ogłosiły neutralność, tylko Szwecja utrzymała ją do końca wojny, płacąc za to dostawami rudy dla Rzeszy i zgodą na tranzyt niemieckich wojsk.

Portugalia przetrwała wojnę jako państwo neutralne, choć jej neutralność z czasem coraz wyraźniej sprzyjała aliantom. Lizbona stała się jedną z ostatnich furtek, przez które uchodźcy uciekali z okupowanej Europy do Ameryki. W 1943 roku Salazar, powołując się na stary sojusz, udostępnił Brytyjczykom bazy na Azorach, co pomogło aliantom zamknąć lukę w osłonie powietrznej konwojów na środkowym Atlantyku, a w 1944 roku pod naciskiem aliantów wstrzymał sprzedaż wolframu do Niemiec.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.