- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 15 czerwca 1940
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Litwa, ZSRR, Armia Czerwona, Antanas Smetona
15 czerwca 1940 roku, w dniu, w którym świat patrzył na Niemców maszerujących przez opustoszały Paryż, Litwa przestała być niepodległym państwem. O siódmej rano rząd w Kownie postanowił przyjąć bez zastrzeżeń ultimatum, które kilka godzin wcześniej ludowy komisarz spraw zagranicznych ZSRR Wiaczesław Mołotow wręczył w Moskwie litewskiemu ministrowi spraw zagranicznych. Po południu przez granicę przeszły kolumny Armii Czerwonej, a wieczorem dotarły do Kowna i Wilna. Prezydent Antanas Smetona, który jako jedyny w rządzie domagał się choćby symbolicznego oporu, opuścił kraj i przeszedł do Niemiec, brodząc przez graniczny potok. Do wcielenia Litwy do ZSRR pozostało siedem tygodni, ale los kraju rozstrzygnął się w ciągu tej jednej doby.
W wielu ujęciach mowa o „ośmiogodzinnym ultimatum”, a sprawę przedstawia się tak, że ucieczka Smetony uniemożliwiła Moskwie formalnie legalne przejęcie kraju, a wkraczające na Litwę wojska radzieckie zaatakowały łotewskich pograniczników. Wymaga to trzech uściśleń. Litwa dostała około dziesięciu godzin: ultimatum wręczono tuż przed północą 14 czerwca, odpowiedź miała nadejść do 10 rano. Osiem–dziewięć godzin dostały dzień później Łotwa i Estonia. Ucieczka prezydenta rzeczywiście zburzyła radziecki plan, by każdy krok wyglądał na zgodny z litewską konstytucją, choć Moskwa i jej ludzie w Kownie szybko znaleźli na to sposób. Napad na łotewskie posterunki pod Masļenki przeprowadziły natomiast oddziały wojsk pogranicznych NKWD z terytorium radzieckiego, nie wojska wkraczające na Litwę, choć stało się to tej samej nocy i było częścią tej samej operacji.
Pretekst i rozmowy w Moskwie
Litwa trafiła do radzieckiej strefy interesów na mocy traktatu niemiecko-radzieckiego z 28 września 1939 roku, a 10 października musiała podpisać pakt o wzajemnej pomocy: dostała Wilno, ale przyjęła około 20 tysięcy żołnierzy radzieckich w bazach otaczających Kowno. Przez zimę garnizony nie sprawiały kłopotów. Wiosną, gdy Wehrmacht rozbijał armie zachodnie, Moskwa uznała, że czas dokończyć sprawę bałtycką. 25 maja Mołotow oskarżył Litwę o porywanie żołnierzy z radzieckich garnizonów i torturowanie ich dla wydobycia tajemnic wojskowych, a w następnych dniach o zabójstwo młodszego dowódcy Butajewa, który w rzeczywistości zastrzelił się, gdy policja przyszła go zatrzymać.
Premier Antanas Merkys pojechał do Moskwy 7 czerwca. W trzech rozmowach Mołotow dokładał kolejne zarzuty: ministrowi spraw wewnętrznych Kazysowi Skučasowi i szefowi Departamentu Bezpieczeństwa Państwa Augustinasowi Povilaitisowi zarzucił organizowanie prowokacji, a 9 czerwca oskarżył Litwę o tajny sojusz wojskowy z Łotwą i Estonią, czyli o spotkania w ramach Ententy Bałtyckiej, która nigdy sojuszem wojskowym nie była. Kowno proponowało wszystko, co mogło: wyjście z Ententy, śledztwo, dymisję Skučasa i Povilaitisa. Smetona napisał osobisty list do przewodniczącego Prezydium Rady Najwyższej Michaiła Kalinina. Ostatnia rozmowa 11 czerwca niczego nie przyniosła, a Merkys wrócił do kraju. Rząd zdymisjonował Skučasa i Povilaitisa, postawił armię w stan czujności, ale nie ogłosił mobilizacji. Większość polityków w Kownie nie wierzyła, że chodzi o samo istnienie państwa. Opozycja chadecka i ludowa, od 1926 roku odsunięta od władzy przez autorytarny reżim Smetony, widziała w radzieckim nacisku raczej okazję do obalenia prezydenta niż śmiertelne zagrożenie.
Tymczasem Armia Czerwona była już gotowa. Od 5 czerwca wszystkie wojska radzieckie w rejonie bałtyckim podlegały ludowemu komisarzowi obrony Siemionowi Timoszence, 7 czerwca padł rozkaz przygotowania uderzenia na Litwę, a 11 czerwca dowódca Białoruskiego Specjalnego Okręgu Wojskowego gen. Dmitrij Pawłow zatwierdził plan operacji. Według litewskich opracowań na granicy zgromadzono jednostki 3 i 11 Armii, łącznie około 220 tysięcy żołnierzy, ponad 1,5 tysiąca czołgów i ponad tysiąc samolotów. W samej Litwie stało już niemal 19 tysięcy żołnierzy radzieckich. Armia litewska liczyła około 28 tysięcy ludzi. Żołnierze mieli przechodzić granicę po cichu, w razie potrzeby używać bagnetów zamiast broni palnej i omijać litewskie oddziały, by jak najszybciej zająć kraj. Przygotowano szpitale polowe i obozy dla jeńców. 14 czerwca, gdy na Bałtyku radzieckie samoloty zestrzeliły fiński samolot pasażerski „Kaleva”, flota zamykała już morskie drogi z państw bałtyckich.
Ultimatum
Tuż przed północą 14 czerwca, według dokumentów litewskich około 23.50, Mołotow wezwał do siebie Juozasa Urbšysa, który został w Moskwie po wyjeździe premiera, i wręczył mu ultimatum. Powtarzało ono zarzuty porywania żołnierzy i spisku z Łotwą i Estonią, a następnie stawiało trzy żądania. Skučas i Povilaitis mieli zostać natychmiast postawieni przed sądem jako winni prowokacji. Na Litwie miał powstać nowy rząd, „zdolny i gotów” uczciwie wykonywać pakt o wzajemnej pomocy. Na terytorium Litwy miały zostać wpuszczone radzieckie oddziały „w liczbie wystarczającej” do zapewnienia wykonania paktu i zapobieżenia prowokacjom, bez żadnego limitu. Odpowiedź miała nadejść do godziny 10 rano 15 czerwca. Mołotow uprzedził, że wojska wkroczą niezależnie od treści odpowiedzi.
Urbšys przekazał treść do Kowna telefonicznie. Było to ultimatum innego rodzaju niż te, które Litwa przyjmowała wcześniej: polskie z marca 1938 roku wymagało nawiązania stosunków dyplomatycznych, niemieckie z marca 1939 roku oddania Kłajpedy. Radzieckie odbierało państwu wszystko naraz: rząd, armię i granice.
Noc w Kownie
Rząd zebrał się w nocy w pałacu prezydenckim. Smetona przekonywał, że trzeba odrzucić żądanie wpuszczenia wojsk i stawić opór, choćby symboliczny: wycofać armię na zachód, pod granicę niemiecką, i pokazać światu, że Litwa nie poddaje się dobrowolnie. Zgadzał się jedynie na zmianę rządu. Merkys i wicepremier Kazys Bizauskas opowiadali się za przyjęciem ultimatum. Twierdzili, że żołnierze radzieccy od października zachowują się poprawnie i Moskwa nie będzie posuwać się dalej, niż zapowiada. Bizauskas, chadek, widział przy tym szansę na odsunięcie reżimu Smetony. Dowódca armii gen. Vincas Vitkauskas i jego poprzednik gen. Stasys Raštikis zgodnie stwierdzili, że skuteczny opór jest niemożliwy, skoro wojska radzieckie stoją już w kraju, a armia litewska nie została zmobilizowana. Urbšys, dzwoniąc z Moskwy, prosił, by nie drażnić Rosjan. Rząd odrzucił nawet pomysł formalnego protestu dyplomatycznego, który według Raštikisa tylko rozgniewałby Moskwę. Smetona miał powiedzieć, że to, co się dzieje, jest okupacją, ale został sam.
Około 7 rano obrady zakończyły się decyzją o przyjęciu wszystkich żądań bez protestu i zastrzeżeń. Merkys złożył dymisję, a na premiera wyznaczono Raštikisa, którego Urbšys znał jako kandydata akceptowanego wcześniej przez Rosjan. Około południa z Moskwy nadeszła odpowiedź: Raštikis nie jest odpowiednią osobą, a skład nowego rządu ustali na miejscu zastępca Mołotowa Władimir Diekanozow, zaufany człowiek Ławrientija Berii. Formalnie miało to być uzgadnianie, w rzeczywistości od tej chwili rząd Litwy wyznaczała Moskwa. Diekanozow przybył do Kowna, według większości relacji jeszcze 15 czerwca wieczorem, i zamieszkał w poselstwie radzieckim. Merkys tymczasem nadal pełnił obowiązki premiera.
Ucieczka prezydenta
Smetona nie zamierzał zostać i firmować tego, co miało nastąpić. „Nie chcę własnymi rękami robić z Litwy kraju bolszewickiego” – miał powiedzieć przed wyjazdem z pałacu. Zgodnie z konstytucją przekazał obowiązki prezydenta premierowi Merkysowi i około 15 wyjechał z Kowna z żoną, synem i córką z rodzinami, ministrem obrony gen. Kazysem Musteikisem i adiutantami. Pojechał do Kibart, stacji na granicy z Prusami Wschodnimi. Tam razem z Musteikisem próbował jeszcze wezwać 9 pułk piechoty z Mariampola, by ochronił prezydenta i stawił choć symboliczny opór, ale pułk zatrzymała delegacja wysłana z Kowna, by sprowadzić Smetonę z powrotem. Litewscy strażnicy graniczni nie chcieli przepuścić prezydenta. Późnym wieczorem, około północy, miejscowy przewodnik przeprowadził go z ochroniarzem i adiutantem w bród przez płytki potok Liepona na stronę niemiecką. Rodzina przekroczyła granicę rankiem następnego dnia.
Po niemieckiej stronie czekał na Smetonę oficer Gestapo. Berlin dał mu tymczasowy azyl, ale pilnował, by nie robił niczego, co mogłoby zirytować Moskwę. Dla Rosjan ucieczka była zarazem kłopotem i prezentem. Kłopotem, bo prezydent nie podpisał ani nominacji nowego rządu, ani rozwiązania Sejmu, a jego obecność za granicą podważała pozory ciągłości władzy. Prezentem, bo propaganda mogła bez trudu przedstawić „tchórzliwą ucieczkę” dyktatora jako dowód, że stary reżim upadł sam, a nikt nie musiał robić z niego męczennika. Smetona uniknął losu prezydentów Łotwy i Estonii, Kārlisa Ulmanisa i Konstantina Pätsa, którzy zostali w kraju, przez kilka tygodni podpisywali dekrety podsuwane im przez radzieckich emisariuszy, a potem zostali wywiezieni do ZSRR i tam zmarli.
Armia Czerwona wkracza
Wojska radzieckie miały przekroczyć granicę o 15.00 z trzech kierunków i opanować Wilno, Kowno, Rosienie, Poniewież i Szawle. Armia litewska dostała rozkaz, by nie stawiać oporu i witać przybyszów przyjaźnie, a lotnictwo, by pozostało na ziemi. Kolumny czołgów i ciężarówek zablokowały drogi. Wieczorem wojska radzieckie weszły do Kowna i Wilna, w ciągu następnych dni zajęły cały kraj, z granicą z Niemcami włącznie. Pisarz Ignas Šeinius twierdził później, że widział tę samą eskadrę radzieckich samolotów przelatującą nad miastem raz za razem, by sprawić wrażenie potęgi jeszcze większej niż w rzeczywistości. Pokaz siły miał zgasić wszelką myśl o oporze i spełnił swoje zadanie. Litwa nie oddała ani jednego strzału.
Rosjanie strzelali wcześniej. W nocy z 14 na 15 czerwca, gdy w Kownie debatowano nad ultimatum, na granicy z radziecką Białorusią doszło do prowokacji, które miały w razie potrzeby uzasadnić atak. Około 3.40 nad ranem grupa rozpoznawcza 185 Dywizji Strzeleckiej ostrzelała posterunek litewskiej policji granicznej w Ūcie koło Oran, w powiecie olickim. Żołnierze wyciągnęli z budynku komendanta posterunku Aleksandrasa Barauskasa, ranili go szablą i postrzelili w głowę. Zmarł w drodze do lekarza, na oczach żony i sąsiadów. W innych miejscach Rosjanie przesłuchiwali litewskich strażników i nękali okolicznych mieszkańców.
Tej samej nocy, o świcie 15 czerwca, oddziały wojsk pogranicznych NKWD napadły na łotewskie posterunki straży granicznej w powiecie Abrene, na granicy łotewsko-radzieckiej. Około 2.30 około 25 żołnierzy przeprawiło się przez rzekę Ludza w mgle i otoczyło posterunek Masļenki. Gdy strażnik Jānis Macītis ich zauważył i padły pierwsze strzały, napastnicy obrzucili budynek granatami i podpalili go. Zginęło trzech pograniczników, Jānis Macītis, Pēteris Cimoška i Kārlis Beizaks, a także żona jednego ze strażników, Hermīne Puriņa, i, według większości opracowań, jej czternastoletni syn Voldemārs. Pół godziny później napastnicy zaatakowali posterunek Šmaiļi, a trzeci napad, na posterunek Žuguri, odwołano, gdy NKWD zorientowało się, że zostało zauważone. Do ZSRR uprowadzono 37 osób, dziesięciu pograniczników i 27 cywilów, w tym kobiety i małe dzieci. 36 z nich Rosjanie zwrócili 7 lipca, a miejscowego rolnika Dmitrijsa Maslovsa rozstrzelali w 1942 roku jako „szpiega”. Rząd łotewski wszczął śledztwo i postawił wojsko w stan pogotowia, ale z radzieckimi garnizonami w kraju nie mógł zrobić nic więcej. Napad był sygnałem, że kolej na Łotwę: 16 czerwca podobne ultimatum dostała ona i Estonia.
Diekanozow i „rząd ludowy”
Diekanozow przystąpił do pracy natychmiast. Rano 16 czerwca rząd litewski, przekraczając swoje uprawnienia, uznał wyjazd Smetony za faktyczną rezygnację i przyznał Merkysowi pełnię władzy prezydenckiej. Merkys ogłosił przez radio, że Smetona został złożony z urzędu. Uchodzący za „przeciwnika” dyktatora Bizauskas objął na krótko obowiązki premiera. Wszystko to robiono, by zachować pozory konstytucyjnej ciągłości, i właśnie dlatego niepodległa Litwa po 1990 roku uznała, że skoro Smetona nigdy nie zrezygnował, ani Merkys, ani jego następca nie mieli prawa do urzędu, a ich akty były nieważne.
17 czerwca Merkys, posłuszny Diekanozowowi, mianował premierem lewicującego dziennikarza Justasa Paleckisa, zatwierdził jego gabinet i podał się do dymisji, a Paleckis przejął obowiązki prezydenta. Wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych został pisarz Vincas Krėvė-Mickevičius, który wkrótce przejął obowiązki premiera, ministrem obrony gen. Vitkauskas, ministrem finansów były premier Ernestas Galvanauskas. W pierwszym składzie tak zwanego rządu ludowego nie było ani jednego komunisty. Dobór był przemyślany: gabinet miał wyglądać na lewicowy rząd przeciwników Smetony, który przywraca demokrację sprzed zamachu stanu z 1926 roku, a nie na narzędzie okupanta. Część Litwinów, w tym sam Krėvė, w to uwierzyła. Program rządu, ogłoszony 18 czerwca i według historyków podsunięty Paleckisowi przez Diekanozowa, mówił o przyjaźni z ZSRR, rozwiązaniu Sejmu i uwolnieniu więźniów politycznych, ale ani słowem o sowietyzacji. Moskwa zapewniała, że szanuje niepodległość Litwy.
W tych samych dniach Mołotow wezwał ambasadora Niemiec Friedricha-Wernera von der Schulenburga, by złożyć mu „najserdeczniejsze gratulacje” rządu radzieckiego z powodu wspaniałych sukcesów Wehrmachtu we Francji, i wyjaśnił, że trzeba było położyć kres intrygom Wielkiej Brytanii i Francji w państwach bałtyckich. Berlin przyjął to do wiadomości. Niemcy, zajęci Francją, nie miały zamiaru bronić państw, które w sierpniu i wrześniu 1939 roku same oddały radzieckiej strefie, a Smetonę traktowały jak kłopotliwego gościa.
Miejsce w wojnie
Sowietyzacja ruszyła w lipcu. Przed wyborami aresztowano kilkuset najbardziej znanych działaczy politycznych (litewskie badania archiwalne mówią o ponad pięciuset, starsza literatura o około dwóch tysiącach). 14–15 lipca odbyły się wybory do „Sejmu Ludowego”, w których na każde miejsce był jeden kandydat z listy zdominowanej przez komunistów; według oficjalnych, sfałszowanych wyników głosowało ponad 95 procent uprawnionych, a 99 procent poparło listę. 21 lipca Sejm proklamował Litewską Socjalistyczną Republikę Radziecką i poprosił o przyjęcie do ZSRR. 3 sierpnia 1940 roku Rada Najwyższa ZSRR przyjęła Litwę jako czternastą republikę, a w następnych dniach także Łotwę i Estonię. Merkys i Urbšys zostali wywiezieni w głąb ZSRR; Skučas i Povilaitis, zatrzymani przy granicy z Niemcami, zostali w 1941 roku rozstrzelani w Moskwie. W ciągu roku uwięziono jako „wrogów ludu” kilkanaście tysięcy osób, a w dniach 14–18 czerwca 1941 roku deportowano na Syberię i w inne odległe rejony ZSRR około 17 tysięcy mieszkańców Litwy. Spadło to także na Polaków z Wilna i Wileńszczyzny, a internowanych na Litwie żołnierzy polskich NKWD wywiozło do obozów w głąb ZSRR. Wilno, które Polska utraciła we wrześniu 1939 roku, znów znalazło się pod władzą radziecką. Stany Zjednoczone, a za nimi większość państw zachodnich, nigdy nie uznały aneksji, a w Rzymie litewską służbę dyplomatyczną za granicą przejął Stasys Lozoraitis.
Okupacja Litwy była pierwszym i decydującym krokiem w zajęciu wszystkich trzech państw bałtyckich, a zarazem najczystszym przykładem metody, którą Związek Radziecki stosował od jesieni 1939 roku: pakt o „pomocy” z obcymi garnizonami, spreparowany incydent, ultimatum i wkroczenie wojsk, a na końcu fasada rewolucji, którą „lud” sam miał przeprowadzić. Stalin wykorzystał chwilę, gdy Francja upadała, a Wielka Brytania walczyła o przetrwanie, by przesunąć granicę ZSRR do Prus Wschodnich. Nie dało mu to bezpieczeństwa: rok później, w czerwcu 1941 roku, Wehrmacht przeszedł przez Litwę w ciągu tygodnia, a wielu Litwinów powitało go jako wybawców od radzieckich represji, co miało tragiczne skutki dla litewskich Żydów. Dla Litwinów okupacja oznaczała pół wieku w ZSRR. Niepodległość Litwa ogłosiła ponownie 11 marca 1990 roku, a spór o to, czy można było przynajmniej symbolicznie się bronić, czy wyjechać i utworzyć rząd na uchodźstwie, trwa w niej do dziś.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 14 czerwca 1940 · Front zachodniNiemcy zajmują Paryż14 czerwca 1940 wojska niemieckie bez walki weszły do Paryża, ogłoszonego miastem otwartym. Nad wieżą Eiffla zawisła flaga ze swastyką.
- 14 czerwca 1940 · Morze ŚródziemneFrancuska flota przeciw Włochom14 czerwca 1940 francuskie krążowniki z Tulonu ostrzelały Vado, Savonę i okolice Genui. Do 21 czerwca flota francuska walczyła z Włochami na morzu.
- 16 czerwca 1940 · PolskaGetto w Kutnie16 czerwca 1940 Niemcy przesiedlili Żydów z Kutna do getta w nieczynnej cukrowni „Konstancja”. Na kilku hektarach stłoczono około 7 tysięcy ludzi.
- 17 czerwca 1940 · Front zachodniZatonięcie „Lancastrii”17 czerwca 1940 Luftwaffe zatopiła pod Saint-Nazaire przepełniony liniowiec „Lancastria”. Zginęło kilka tysięcy ludzi, a Churchill zakazał o tym pisać.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 17 czerwca 1940 · PolitykaArmia Czerwona wkracza na Łotwę i do Estonii17 czerwca 1940, dzień po radzieckich ultimatach, Armia Czerwona wkroczyła na Łotwę i do Estonii. Do 18 czerwca wszystkie trzy państwa bałtyckie były zajęte.
- 25 maja 1940 · DyplomacjaZSRR oskarża Litwę25 maja 1940 Mołotow oskarżył Litwę o porywanie żołnierzy z radzieckich baz. Spreparowany spór był wstępem do ultimatum i zajęcia kraju w połowie czerwca.
- 14 lipca 1940 · PolitykaSfałszowane wybory w państwach bałtyckich14–15 lipca 1940 Litwa, Łotwa i Estonia głosowały na jedną listę pod okiem Armii Czerwonej. 21 lipca nowe parlamenty ogłosiły republiki radzieckie.
- 3 sierpnia 1940 · PolitykaZSRR anektuje państwa bałtyckie1–7 sierpnia 1940 Rada Najwyższa ZSRR wcieliła Litwę, Łotwę i Estonię jako republiki związkowe i utworzyła Mołdawską SRR z ziem zabranych Rumunii.