TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

Włochy

Vittorio Emanuele Orlando

Profesor prawa publicznego, minister sprawiedliwości (1907–1909, 1914–1916) i spraw wewnętrznych (1916–1919), premier Włoch (1917–1919), przewodniczący Izby Deputowanych (1919–1920, 1944–1945)

Vittorio Emanuele Orlando
Urodzony:
19 maja 1860, Palermo (Włochy)
Zmarł:
1 grudnia 1952, Rzym
Autor:
Natalia
Tagi:
Vittorio Emanuele Orlando, Włochy, konferencja pokojowa w Paryżu
Fotografia:
Bain News Service, domena publiczna, Wikimedia Commons

Vittorio Emanuele Orlando, wybitny prawnik z Palermo, objął rząd Włoch w najgorszym momencie ich wojny, pod koniec października 1917 roku, gdy armia cofała się w nieładzie spod Caporetto. Hasłem „Resistere!” (Wytrwać!) zjednoczył kraj wokół obrony na Piawie, a rok później jako „premier zwycięstwa” zasiadł w Paryżu w „wielkiej czwórce” obok Woodrowa Wilsona, Georges’a Clemenceau i Davida Lloyda George’a. Tam przegrał spór o Fiume i wybrzeże Adriatyku. Rozczarowanie, które nacjonaliści nazwali „okaleczonym zwycięstwem”, obaliło jego rząd i stało się jednym z korzeni faszyzmu. Orlando, jak wielu liberałów, początkowo widział w Benito Mussolinim lekarstwo na kryzys państwa, a gdy zrozumiał, czym jest dyktatura, było za późno. Przeżył ją i po wojnie, jako jeden z ostatnich polityków liberalnych Włoch, protestował przeciw pokojowi, który w 1947 roku podyktowali Włochom zwycięzcy.

Profesor z Palermo

Urodził się 19 maja 1860 roku w Palermo, kilka dni po wylądowaniu na Sycylii wyprawy tysiąca Garibaldiego. Jego ojciec Camillo był adwokatem. Vittorio studiował prawo na uniwersytecie w Palermo i bardzo szybko zrobił karierę naukową. Jeszcze przed dyplomem wygrał konkurs na pracę o reformie wyborczej, a jako dwudziestokilkulatek uczył prawa konstytucyjnego w Palermo, Modenie i Mesynie. Jego podręczniki zasad prawa konstytucyjnego (1889) i administracyjnego (1890 i 1891) uważa się za akt założycielski nowoczesnej włoskiej nauki prawa publicznego. Wzorował się na szkole niemieckiej i chciał uczynić z prawa publicznego dyscyplinę ściśle naukową, oddzieloną od polityki. W 1891 roku założył czasopismo „Archivio di diritto pubblico”, wokół którego zgromadził uczniów. Od 1903 roku do 1931 roku wykładał na uniwersytecie w Rzymie.

Posłem został w 1897 roku z sycylijskiego okręgu Partinico i reprezentował go do 1925 roku. Związał się z liberałem Giovannim Giolittim, w którego rządach był ministrem oświaty w latach 1903–1905 i ministrem sprawiedliwości w latach 1907–1909. W listopadzie 1914 roku po raz drugi objął ministerstwo sprawiedliwości, tym razem w gabinecie Antonia Salandry, który w maju 1915 roku wprowadził Włochy do wojny po stronie Ententy. W zamian za przystąpienie do wojny Włochy otrzymały w tajnym traktacie londyńskim obietnicę Trydentu, południowego Tyrolu, Triestu, Istrii i większości Dalmacji. Orlando, wcześniej zwolennik neutralności, po przystąpieniu Włoch do wojny stanął po stronie wojny i przygotował ustawy o nadzwyczajnych pełnomocnictwach rządu.

Minister spraw wewnętrznych i premier po Caporetto

W czerwcu 1916 roku w gabinecie Paola Boselliego objął ministerstwo spraw wewnętrznych, czyli odpowiedzialność za porządek publiczny na „froncie wewnętrznym”. Starał się szanować swobody konstytucyjne, także wobec przeciwnych wojnie socjalistów i katolików, co ściągnęło na niego gniew naczelnego wodza generała Luigiego Cadorny. Generał oskarżał rząd, że tolerując wywrotową propagandę, osłabia ducha armii.

24 października 1917 roku Niemcy i Austriacy przełamali front pod Caporetto, a armia włoska cofnęła się o ponad sto kilometrów, tracąc setki tysięcy żołnierzy, w większości jeńców. Rząd Boselliego upadł, a 29 października premierem został Orlando, który zatrzymał dla siebie ministerstwo spraw wewnętrznych. Ministrem spraw zagranicznych pozostał Sidney Sonnino, nieprzejednany strażnik traktatu londyńskiego. Na konferencji w Rapallo sojusznicy, Lloyd George i francuski premier Paul Painlevé, uzależnili wysłanie do Włoch swoich dywizji od odwołania Cadorny. 8 listopada jego miejsce zajął generał Armando Diaz, z którym premier współpracował znacznie lepiej.

Armia zatrzymała się na Piawie i na masywie Monte Grappa. Orlando zrobił wiele, by klęska nie rozbiła frontu wewnętrznego. 22 grudnia 1917 roku zakończył mowę w parlamencie słowami „Resistere! resistere! resistere!”, które przeszły do legendy. Jego rząd zadbał o propagandę wśród żołnierzy, opiekę nad ich rodzinami i obietnice ziemi dla chłopów walczących na froncie. W czerwcu 1918 roku Włosi odparli ostatnią wielką ofensywę austro-węgierską nad Piawą, a premier, podobnie jak marszałek Ferdinand Foch, naciskał na Diaza, by przeszedł do natarcia. Chciał, by Włochy weszły na konferencję pokojową jako zwycięzcy, a nie jako kraj, za który zwycięstwo wywalczyli inni. Ofensywa ruszyła 24 października 1918 roku, w rocznicę Caporetto, i zakończyła się pod Vittorio Veneto rozpadem armii austro-węgierskiej. 3 listopada w Villa Giusti pod Padwą podpisano rozejm. Wojna kosztowała Włochy około 650 tysięcy poległych.

Paryż i Fiume

Orlando przyjechał na konferencję pokojową w Paryżu jako szef rządu jednego z pięciu mocarstw. Został jednym z czterech wiceprzewodniczących konferencji, ale samo posiedzenie otwierające 18 stycznia 1919 roku zbiegło się z kryzysem w jego rządzie w Rzymie, zakończonym tego dnia rekonstrukcją gabinetu po dymisjach Leonidy Bissolatiego i Francesca Saveria Nittiego. Bissolati odszedł, bo sprzeciwiał się aneksji ziem zamieszkanych przez Słowian. Od 24 marca Orlando zasiadał w Radzie Czterech, ale nie mówił po angielsku, a rozmowy z Wilsonem i Lloydem George’em prowadził najczęściej po francusku lub za pośrednictwem Sonnina.

Włochy domagały się wszystkiego, co obiecywał traktat londyński, a do tego portowego miasta Fiume, w którym Włosi stanowili większość mieszkańców śródmieścia, ale którego traktat Włochom nie przyznawał. Między obu włoskimi politykami istniała różnica: Orlando był gotów zrezygnować z większości Dalmacji w zamian za Fiume, Sonnino upierał się przy Dalmacji. W efekcie Włochy żądały obu, nie otrzymując żadnego. Na przeszkodzie stał Wilson, który nie czuł się związany tajnym traktatem, powoływał się na zasadę narodowościową i bronił interesów powstającego Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców. 23 kwietnia 1919 roku prezydent opublikował orędzie do narodu włoskiego, w którym ponad głową premiera wzywał Włochów do umiaru. Orlando uznał to za podważenie swojej władzy i nazajutrz włoska delegacja wyjechała z Paryża. W Rzymie witały go tłumy, a parlament udzielił rządowi zaufania. W Paryżu obradowano jednak dalej bez Włochów, a gdy pojawiła się groźba, że traktat z Niemcami zostanie wręczony bez nich, Orlando i Sonnino wrócili 7 maja, nie uzyskawszy żadnych ustępstw.

Porażka obciążyła premiera. 19 czerwca 1919 roku Izba Deputowanych odrzuciła wniosek rządu o tajne posiedzenie w sprawie konferencji, co oznaczało utratę zaufania. Orlando podał się do dymisji, a 23 czerwca rząd przejął Nitti. Traktatu wersalskiego Orlando już nie podpisał. Włochy otrzymały Trydent, południowy Tyrol, Triest i Istrię, ale nacjonaliści, podsycani przez poetę Gabriele D’Annunzia, mówili o „okaleczonym zwycięstwie”. We wrześniu 1919 roku D’Annunzio na czele ochotników zajął Fiume. Zarzut, że liberalni politycy roztrwonili owoce zwycięstwa, stał się jednym z najsilniejszych argumentów rodzącego się ruchu faszystowskiego.

Liberał wobec faszyzmu

W latach 1919–1920 Orlando był przewodniczącym Izby Deputowanych. Gdy w październiku 1922 roku faszyści maszerowali na Rzym, a król Wiktor Emanuel III powierzył rząd Mussoliniemu, Orlando, jak większość liberałów, uznał nowy rząd za konieczną reakcję na chaos i liczył, że faszyzm da się wchłonąć do systemu parlamentarnego. W 1923 roku zasiadał w komisji, która badała projekt ustawy Acerbo, dającej dwie trzecie mandatów liście, która zdobędzie co najmniej ćwierć głosów, a w 1924 roku kandydował z „wielkiej listy” rządowej na Sycylii.

Przełomem było porwanie i zabójstwo socjalistycznego posła Giacoma Matteottiego w czerwcu 1924 roku. Według Słownika Biograficznego Treccani Orlando przeszedł do opozycji w listopadzie 1924 roku, inne źródła łączą jego zerwanie z mową Mussoliniego z 3 stycznia 1925 roku, która otworzyła drogę do dyktatury. Latem 1925 roku przegrał wybory samorządowe w Palermo z listą faszystowską i w sierpniu zrzekł się mandatu poselskiego. W 1931 roku odszedł z uniwersytetu, unikając przysięgi na wierność reżimowi, której wymagano od profesorów. Jego postawa nie była jednak całkiem konsekwentna: 3 października 1935 roku, w dniu napaści Włoch na Etiopię, napisał do Mussoliniego list, w którym oddawał się do dyspozycji ojczyzny, a dyktator opublikował go w prasie dla celów propagandowych.

Druga wojna światowa i republika

Gdy w lipcu 1943 roku, po lądowaniu aliantów na Sycylii, król przygotowywał usunięcie Mussoliniego, Orlando należał do polityków przedfaszystowskich, z którymi monarcha się potajemnie naradzał. Przypisuje mu się redakcję proklamacji marszałka Pietra Badoglia z 25 lipca 1943 roku, ogłaszającej upadek faszyzmu i zapewniającej, że „wojna trwa nadal”. Po wyzwoleniu Rzymu, w latach 1944–1945, ponownie przewodniczył Izbie Deputowanych.

W 1946 roku został wybrany do Konstytuanty i przewodniczył jej pierwszym posiedzeniom. Gdy w 1947 roku zgromadzenie debatowało nad ratyfikacją traktatu pokojowego, który odbierał Włochom kolonie, Istrię i Zadar i ograniczał ich siły zbrojne, Orlando wygłosił płomienną mowę przeciw niemu i zarzucił premierowi Alcidemu De Gasperiemu „żądzę służalczości” wobec zwycięzców. Stary premier, który w 1919 roku walczył w Paryżu o wybrzeże Adriatyku, widział w 1947 roku, jak Włochy tracą nawet to, co wtedy uzyskały. W 1948 roku jego kandydaturę zgłoszono w wyborach prezydenta republiki, które wygrał Luigi Einaudi. Jako były szef rządu Orlando został z mocy prawa senatorem. Do końca zabierał głos w parlamencie. Zmarł w Rzymie 1 grudnia 1952 roku, w wieku 92 lat.

Ocena

Włosi pamiętają Orlanda przede wszystkim jako „premiera zwycięstwa”. Historycy podkreślają, że po Caporetto dał krajowi przywództwo, którego brakowało mu wcześniej: rozsądnie wybrał Diaza i wspierał go, utrzymał jedność parlamentu i nie dał się zepchnąć na drogę rządów policyjnych, której domagał się Cadorna. Jego krasomówstwo było ważną bronią w zimie 1917/1918 roku. Pozostał też jednym z najważniejszych włoskich teoretyków prawa publicznego.

Gorzej ocenia się go jako dyplomatę. Porażkę w Paryżu przypisywano niezdecydowaniu i rozdarciu między wiernością traktatowi londyńskiemu a żądaniem Fiume. Obrońcy odpowiadają, że żaden włoski premier nie zdołałby przezwyciężyć oporu Wilsona. Dla dziejów drogi do drugiej wojny światowej ważniejsze jest to, co nastąpiło potem. Mit „okaleczonego zwycięstwa”, który narodził się wokół jego paryskiej porażki, karmił włoski nacjonalizm, a Mussolini przez dwadzieścia lat obiecywał Włochom to, czego w 1919 roku nie dostali. Orlando, który w latach 1922–1924 wraz z innymi liberałami pomógł faszystom umocnić władzę, sam wycofał się z życia publicznego, gdy dyktatura zrzuciła maskę. Do polityki wrócił dopiero po jej upadku i po klęsce, w którą wciągnęła Włochy.

Źródła

  1. treccani.it · vittorio emanuele orlando (Dizionario Biografico)

W opisach bitew

(01)

Najczęściej obok

Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.

Na osi czasu

(08)

1919

1922

1924

1929