Francja
Georges Clemenceau
Premier Francji (1906–1909, 1917–1920), minister wojny (1917–1920), przewodniczący paryskiej konferencji pokojowej (1919)

- Urodzony:
- 28 września 1841, Mouilleron-en-Pareds (Francja)
- Zmarł:
- 24 listopada 1929, Paryż
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Georges Clemenceau, Francja, I wojna światowa
- Fotografia:
- Paul Nadar, domena publiczna, Wikimedia Commons
Georges Clemenceau, lekarz z wykształcenia, dziennikarz z zamiłowania i polityk przez ponad pół wieku, był jedną z największych postaci francuskiej Trzeciej Republiki. W młodości widział klęskę z Prusami w 1870 roku i utratę Alzacji i Lotaryngii, a jako starzec w listopadzie 1917 roku objął rząd w najgorszym momencie pierwszej wojny światowej i doprowadził Francję do zwycięstwa. Francuzi nazwali go „Ojcem Zwycięstwa”. Jako przewodniczący konferencji pokojowej w Paryżu był jednym z głównych twórców traktatu wersalskiego, który miał na zawsze zabezpieczyć Francję przed Niemcami. Dla drogi do drugiej wojny światowej jego dzieło ma dwie strony. Niemcy uznały traktat za upokarzający dyktat zemsty, a sam Clemenceau i francuscy generałowie uważali go za zbyt słaby. Obie te oceny zaważyły na historii następnych dwudziestu lat.
Młodość, Komuna i „pogromca ministerstw”
Georges Benjamin Clemenceau urodził się 28 września 1841 roku w Mouilleron-en-Pareds w Wandei, w rodzinie lekarzy. Ojciec, republikanin i ateista, aresztowany za Drugiego Cesarstwa, wpoił mu niechęć do monarchii i Kościoła. Clemenceau studiował medycynę w Nantes i w Paryżu, gdzie za działalność republikańską spędził w 1862 roku ponad dwa miesiące w więzieniu. W 1865 roku obronił doktorat i wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Przez cztery lata pisał korespondencje dla francuskiej prasy i uczył w szkole dla dziewcząt w Connecticut, a w 1869 roku ożenił się z jedną z uczennic, Amerykanką Mary Plummer. Mówił odtąd biegle po angielsku, co pół wieku później ułatwiało mu rozmowy z Brytyjczykami i Amerykanami.
Po upadku cesarstwa we wrześniu 1870 roku, w czasie wojny z Prusami, został merem dzielnicy Montmartre. Klęska i oddanie Niemcom Alzacji i Lotaryngii były przeżyciem, które ukształtowało całe jego życie. W marcu 1871 roku, na początku Komuny Paryskiej, próbował bez powodzenia pośredniczyć między komunardami a rządem. Od 1876 roku był deputowanym i przywódcą radykalnej lewicy. Obalał kolejne gabinety, co przyniosło mu przydomek „pogromcy ministerstw”, a za ostry język i bezwzględność w polemikach, także w pojedynkach, nazywano go „Tygrysem”. Zwalczał politykę kolonialną Jules’a Ferry’ego, bo uważał, że odciąga ona siły Francji od sprawy utraconych prowincji i granicy z Niemcami.
Wplątany w aferę panamską, w 1893 roku stracił mandat i przez dziewięć lat był tylko dziennikarzem. W czasie sprawy Dreyfusa należał do najzagorzalszych obrońców oskarżonego: w jego dzienniku „L’Aurore” ukazał się w styczniu 1898 roku list Émile’a Zoli, któremu Clemenceau nadał tytuł „Oskarżam!”.
Pierwszy rząd
W 1902 roku został senatorem z departamentu Var. W marcu 1906 roku objął ministerstwo spraw wewnętrznych, a od października tego roku do lipca 1909 roku był premierem. Jego rząd zapisał się przede wszystkim twardą ręką wobec strajków i buntu winiarzy na południu, co zraziło do niego socjalistów i Jeana Jaurèsa; sam siebie nazywał „pierwszym gliną Francji”. W polityce zagranicznej Clemenceau umacniał porozumienie z Wielką Brytanią i Rosją, które w 1907 roku zamknęło się w trójporozumienie, czyli Ententę. Upadł w lipcu 1909 roku po sporze w Izbie. W 1913 roku założył dziennik „L’Homme libre”, w którym ostrzegał przed Niemcami i popierał wydłużenie służby wojskowej do trzech lat. Bez powodzenia próbował nie dopuścić do wyboru Raymonda Poincarégo na prezydenta i od tej pory obaj byli wrogami.
Krytyk wojennych rządów
W sierpniu 1914 roku Clemenceau odmówił wejścia do rządu jedności narodowej. Wolał kontrolować rząd z zewnątrz. Gdy jego dziennik zawieszono za artykuł o fatalnych warunkach transportu rannych, zmienił tytuł na „L’Homme enchaîné” („Człowiek w kajdanach”) i pisał dalej. Jako przewodniczący senackiej komisji wojskowej jeździł na front i zasypywał ministrów zarzutami o braki w zaopatrzeniu armii, służbie zdrowia i artylerii. Jego dziennik przypominał codziennie, że Niemcy wciąż stoją w Noyon, około stu kilometrów od Paryża. W 1917 roku, roku buntów we francuskiej armii, oskarżył w Senacie ministra spraw wewnętrznych Louisa Malvy’ego o pobłażanie pacyfistom i zdradę interesów kraju. Kolejne afery i klęska Włochów pod Caporetto obaliły w listopadzie rząd Paula Painlevégo.
„Wojna, nic tylko wojna”
Poincaré nie lubił Clemenceau, ale w praktyce miał wybór między nim a byłym premierem Josephem Caillaux, który uchodził za zwolennika kompromisowego pokoju. 16 listopada 1917 roku 76-letni Clemenceau utworzył rząd i zatrzymał dla siebie ministerstwo wojny. Najbliższymi współpracownikami byli Georges Mandel, szef jego gabinetu, i generał Henri Mordacq. W programie z 20 listopada zapowiedział: „Ani zdrady, ani półzdrady. Wojna, nic tylko wojna!”. Zaczął od rozliczeń: Malvy stanął przed Senatem jako trybunałem stanu, Caillaux trafił w styczniu 1918 roku do więzienia, a ludzi oskarżonych o branie niemieckich pieniędzy skazywano i rozstrzeliwano. Krytycy mówili o dyktaturze, ale Clemenceau rządził przy otwartym parlamencie i raz po raz stawiał w Izbie wotum zaufania. Spędzał wiele czasu na froncie, w okopach, w zwykłym kapeluszu zamiast hełmu, co zjednało mu żołnierzy. W marcu 1918 roku powiedział w Izbie: „Polityka wewnętrzna? Prowadzę wojnę. Polityka zagraniczna? Prowadzę wojnę. Zawsze prowadzę wojnę”.
21 marca 1918 roku Niemcy Ericha Ludendorffa rozbili nad Sommą brytyjską 5 Armię. 26 marca w Doullens Clemenceau doprowadził do porozumienia, na mocy którego generał Ferdinand Foch miał koordynować działania armii sojuszniczych, a w kwietniu Foch został ich naczelnym wodzem. Była to najważniejsza wojskowa decyzja Clemenceau. W tym samym miesiącu premier ogłosił list cesarza Karola I z 1917 roku, w którym monarcha popierał „słuszne roszczenia” Francji do Alzacji i Lotaryngii. Upokorzył w ten sposób Wiedeń, choć wielu historyków uważa, że wepchnął Austro-Węgry w ramiona Niemiec. Pod koniec maja Niemcy stanęli nad Marną i Paryż znów był pod ostrzałem, ale Clemenceau obronił w Izbie Focha i generała Philippe’a Pétaina. 3 czerwca razem z premierami Wielkiej Brytanii i Włoch podpisał w Wersalu deklarację, że zjednoczona i niepodległa Polska z dostępem do morza jest warunkiem trwałego pokoju. Jesienią jego rząd uznał Armię Polską we Francji za armię sprzymierzoną, podlegającą politycznie Komitetowi Narodowemu Polskiemu Romana Dmowskiego.
Gdy Niemcy poprosiły prezydenta Woodrowa Wilsona o rozejm, Clemenceau, wbrew Poincarému i części wojskowych, którzy chcieli iść do Berlina, uznał, że nie wolno przedłużać rzezi, jeśli warunki rozejmu uniemożliwią Niemcom wznowienie walki. 11 listopada 1918 roku, po podpisaniu rozejmu w Compiègne, odczytał jego warunki w Izbie Deputowanych i oddał hołd poległym. Wieczorem miał powiedzieć Mordacqowi, że wygrali wojnę, a teraz trzeba wygrać pokój, i to może być trudniejsze.
Wersal
W styczniu 1919 roku Clemenceau stanął na czele konferencji pokojowej w Paryżu. 19 lutego anarchista Émile Cottin postrzelił go na ulicy. Jedna z kul pozostała w jego ciele do końca życia, ale premier po kilku dniach wrócił do pracy. W Radzie Czterech ścierał się z Wilsonem i brytyjskim premierem Davidem Lloydem George’em. Dla Clemenceau najważniejsze było bezpieczeństwo Francji, która straciła blisko 1,4 miliona żołnierzy i miała wobec Niemiec gorszą demografię i słabszy przemysł. Foch i Poincaré żądali oderwania od Niemiec lewego brzegu Renu. Clemenceau zrezygnował z tego w zamian za okupację Nadrenii przez piętnaście lat, trwałą demilitaryzację Nadrenii i pasa na wschód od Renu oraz obietnicę gwarancji amerykańskich i brytyjskich na wypadek niemieckiej napaści. Francja dostała z powrotem Alzację i Lotaryngię, a Zagłębie Saary na piętnaście lat oddano pod zarząd Ligi Narodów, z kopalniami na własność Francji. Clemenceau popierał silną Polskę jako przeciwwagę dla Niemiec na wschodzie, w miejsce utraconego sojusznika rosyjskiego.
Traktat wersalski podpisano 28 czerwca 1919 roku w Sali Lustrzanej pałacu wersalskiego, w tej samej, w której w 1871 roku proklamowano Cesarstwo Niemieckie. Ten wybór miejsca był dla Clemenceau zamknięciem rachunku z 1871 roku, a dla Niemców kolejnym upokorzeniem. Wkrótce okazało się, że zabezpieczenia, za które oddał Ren, nie istnieją: amerykański Senat odrzucił traktat, a wraz z nim upadły gwarancje amerykańskie, od których zależały brytyjskie.
Ostatnie lata
W styczniu 1920 roku Clemenceau przegrał w przedwyborczym głosowaniu parlamentarzystów republikańskich z Paulem Deschanelem, wycofał się z ubiegania o prezydenturę i 18 stycznia podał się do dymisji. Część prawicy nie wybaczyła mu antyklerykalizmu, a część parlamentu uważała, że ustąpił w Paryżu. Wycofał się z polityki, podróżował, w 1922 roku przemawiał w Stanach Zjednoczonych w obronie polityki francuskiej i przestrzegał przed odwrotem Ameryki od Europy. Pisał książki, między innymi o Demostenesie i o swoim przyjacielu Claudzie Monecie. Zmarł w Paryżu 24 listopada 1929 roku i został pochowany w prostym grobie obok ojca w Colombier koło Mouchamps w Wandei.
W ostatniej książce, „Wielkość i nędza zwycięstwa”, wydanej pośmiertnie w 1930 roku, odpowiadał na zarzuty Focha i ostrzegał, że Niemcy szykują odwet, a Francja, opuszczona przez sojuszników, rezygnuje kolejno z tego, co wywalczyła. Jego obawy szybko się sprawdzały. Ostatni żołnierze francuscy opuścili Nadrenię w czerwcu 1930 roku, pięć lat przed terminem. W 1935 roku Saara po plebiscycie wróciła do Niemiec, a w marcu 1936 roku Hitler wprowadził wojsko do zdemilitaryzowanej Nadrenii, i Francja nie zareagowała.
Znaczenie
Dla Francuzów Clemenceau pozostaje symbolem woli zwycięstwa. Jego przemówienia z 1918 roku inspirowały w 1940 roku Winstona Churchilla, a Georges Mandel, jego dawny współpracownik, był w czerwcu 1940 roku jednym z nielicznych ministrów, którzy sprzeciwiali się kapitulacji przed Niemcami. Historycy podkreślają, że jego rząd przywrócił Francuzom poczucie, iż kraj jest rządzony, a postawienie na Focha było jego największą zasługą wojskową. Krytycy wskazują na procesy polityczne, w których granica między zdradą a odmiennym zdaniem bywała zatarta.
Jako twórca pokoju był oceniany z dwóch stron. Brytyjski ekonomista John Maynard Keynes przedstawił go w 1919 roku jako starca, który chciał zniszczyć Niemcy, i ta opinia wzmocniła w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych przekonanie, że traktat wersalski był niesprawiedliwy, a to w latach trzydziestych sprzyjało ustępstwom wobec Hitlera. Foch i francuska prawica przeciwnie, zarzucali mu, że oddał Ren za obietnice, których nikt nie dotrzymał. Foch miał powiedzieć o traktacie, że to nie pokój, lecz rozejm na dwadzieścia lat. Dzisiejsi historycy widzą w Clemenceau raczej realistę, który rozumiał, że Francja sama nie utrzyma przewagi nad liczniejszymi i silniejszymi gospodarczo Niemcami i potrzebuje trwałego sojuszu z Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi. Gdy tego sojuszu zabrakło, ład wersalski nie miał kto bronić.
Źródła
W opisach bitew
(02)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.