- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Skandynawia
- Data:
- 15 lutego 1940
- Autor:
- Łukasz

15 lutego 1940 roku o 15.00 marszałek Carl Gustaf Emil Mannerheim wydał rozkaz, którego od dwóch i pół miesiąca starał się uniknąć: II Korpus fińskiej Armii Przesmyku Karelskiego miał opuścić główną pozycję obronną na zachodzie Przesmyku Karelskiego i wycofać się na linię pośrednią, kilkanaście kilometrów bliżej Wyborga. Cztery dni wcześniej radziecka 123 Dywizja Strzelecka przebiła się przez umocnienia pod Lähde, a fińskie kontrataki nie zdołały zamknąć wyłomu. Tego samego dnia, gdy zapadła decyzja o odwrocie, oddziały radzieckie weszły do opuszczanej przez Finów wsi Summa, symbolu grudniowych zwycięstw obrońców. W nocy i przez następne dwa dni fińskie dywizje odchodziły na nowe pozycje, a 17 lutego czołówki Armii Czerwonej podeszły pod linię pośrednią. Linia Mannerheima, o którą w grudniu rozbiły się radzieckie natarcia, przestała istnieć na swoim najważniejszym odcinku.
Data: 11, 13 czy 15 lutego?
Chronologie wojny podają zwykle, że 15 lutego Armia Czerwona „zdobyła Summę, ważny punkt obrony, i przełamała Linię Mannerheima”, a 17 lutego Finowie „kontynuowali odwrót”. Obie informacje wymagają wyjaśnienia. Samo przełamanie nastąpiło 11 lutego, i to nie pod wsią Summa, lecz kilka kilometrów na wschód od niej, na odcinku Lähde, między jeziorem Summajärvi a bagnem Munasuo. 12 i 13 lutego Rosjanie poszerzyli i pogłębili wyłom, a radzieckie dowództwo zameldowało 13 lutego o przełamaniu całej głównej pozycji. Pod samą Summą, na szosie z Leningradu do Wyborga, fińskie pułki odpierały ataki do końca. Wieś zajęto dopiero 15 lutego, gdy po rozkazie Mannerheima obrońcy zaczęli się wycofywać, choć radzieckie relacje przedstawiały to jako zdobycie jej szturmem. Przełamanie zwieńczyło więc całą bitwę o główną pozycję na zachodzie Przesmyku, trwającą od ofensywy rozpoczętej 1 lutego po odwrót Finów na linię pośrednią 15–17 lutego.
Przygotowania i siły
Po grudniowych klęskach Moskwa powierzyła dowództwo Frontu Północno-Zachodniego komandarmowi 1. rangi Siemionowi Timoszence. Przez cały styczeń na Przesmyk ściągano dywizje, ciężką artylerię, czołgi i lotnictwo, a wojska ćwiczyły na makietach fińskich umocnień szturm, który w grudniu wychodził tak źle. Front Timoszenki składał się z dwóch armii: 7 Armii komandarma 2. rangi Kiriłła Mierieckowa na zachodzie Przesmyku i 13 Armii komkora Władimira Grendala na wschodzie, nad rzeką Vuoksi i nad Taipale. Liczby podawane przez historyków różnią się, bo jedni liczą tylko wojska frontowe, inni wszystkie oddziały na Przesmyku. Według fińskich opracowań w połowie lutego Armia Czerwona miała tu około 460 tysięcy żołnierzy, około 3,3 tysiąca dział i ponad 1,5 tysiąca czołgów. Rosyjskie i fińskie szacunki obejmujące całe zaplecze mówią nawet o 600 tysiącach ludzi i 25–26 dywizjach.
Główne uderzenie miał wykonać 50 Korpus Strzelecki 7 Armii na odcinku szerokim na około sześć kilometrów, między wsią Summa a bagnem Munasuo. Tam właśnie, przy szosie i linii kolejowej do Wyborga, w grudniu załamały się natarcia Mierieckowa. Tym razem na kilometr frontu przypadało według fińskich obliczeń od 50 do 100 dział, a ogień miał przez wiele dni niszczyć schrony jeden po drugim, strzałami na wprost w strzelnice, zamiast zasypywać okolicę pociskami według zegara.
Po fińskiej stronie Przesmyku broniła Armia Przesmyku Karelskiego gen. por. Hugo Östermana. Najważniejszy odcinek, Summa i Lähde, trzymał od początku stycznia II Korpus gen. por. Haralda Öhquista, a w nim 3 Dywizja płk. Paavo Paalu, przemianowana z dawnej 6 Dywizji, która w grudniu brała udział w nieudanym kontrataku. Jej trzy pułki zajmowały front długi na około 20 kilometrów, z 41 betonowymi obiektami. Wschodnią część Przesmyku osłaniał III Korpus gen. mjr. Erika Heinrichsa. Obrońcy, którzy cofnęli się na tę linię na początku grudnia, byli wyczerpani po dwóch miesiącach w okopach, artylerii brakowało pocisków, a broni przeciwpancernej prawie nie było. Na całym Przesmyku Finowie mieli według swoich obliczeń około 150 tysięcy ludzi i kilkaset dział.
1–10 lutego: dziesięć dni ognia
1 lutego radziecka artyleria i lotnictwo rozpoczęły ostrzał, najcięższy od początku wojny, a pięć dywizji 7 i 13 Armii ruszyło do natarć wzdłuż całego frontu II Korpusu. Rosyjskie opracowania piszą, że w kolejnych dniach na fińskie pozycje spadało po kilkanaście tysięcy pocisków na dobę. Ataki kompanii i batalionów z czołgami nie miały jeszcze przełamać linii. Timoszenko nakazał, by w pierwszej dekadzie lutego często atakować, by wprowadzić przeciwnika w błąd co do kierunku głównego uderzenia, poprawić własne pozycje, rozpoznać fińską obronę i wyczerpać jej załogi.
Ten cel został osiągnięty. Już 1 lutego pod Summą Rosjanie wdarli się do fińskich okopów i zajęli rejon betonowego schronu Sk 2, który następnego dnia ostatecznie stracono. 5 lutego w dwóch wielkich natarciach wzięło udział, według fińskich meldunków, od 100 do 150 czołgów, a 6 lutego ataki ponowiono trzykrotnie. Finowie odparli wszystkie, niszcząc tylko 6 lutego 11 wozów, ale za cenę coraz większych strat. Artyleria radziecka rozbijała schrony i ziemianki, a nocny ogień nękający nie pozwalał ich naprawiać. Ludzie siedzieli dniem i nocą w rozbitych pozycjach przy mrozie przekraczającym 30 stopni i nie mogli spać. 7 lutego jeden ciężki pocisk trafił w schron 9 Pułku Piechoty, zabijając 18 żołnierzy. Wymiana wyczerpanych oddziałów pierwszej linii, zaplanowana na początek miesiąca, udała się dopiero 10 lutego, kompania po kompanii, pod ogniem. Radzieckie natarcia związały też w pierwszej linii odwody fińskiej dywizji.
Z tych dni pochodzi też jeden z najbardziej znanych obrazów wojny. 8 lutego pod Summą radziecka piechota szła do ataku za pancernymi tarczami osadzonymi na płozach, które pchała przed sobą po śniegu. Atak odparto, a Finowie zebrali na przedpolu blisko 150 takich tarcz.
11 lutego: przełamanie pod Lähde
11 lutego o 8.40 rano radziecka artyleria otworzyła ogień o sile, jakiej fińscy żołnierze dotąd nie znali, na całym odcinku 3 Dywizji. Ranek był mglisty, ale później się przejaśniło, a mróz trzymał się około 20 stopni. Tuż przed południem ruszyło natarcie piechoty z setkami czołgów: radziecka 100 Dywizja Strzelecka uderzyła na Summę, 123 Dywizja płk. Filippa Alabuszewa na Lähde, a części 138 Dywizji na sąsiedni odcinek Suokanta. Jednocześnie atakowały dywizje na całym Przesmyku, a 13 Armia ponownie uderzyła nad Taipale.
123 Dywizja była tą samą, która w grudniu nie przeszła przez okopy pod Lähde. Przez cały styczeń ćwiczyła szturm na makietach, a jej rozpoznanie ustaliło położenie kilkudziesięciu schronów i stanowisk. Tym razem piechota szła tuż za ogniem artylerii, czołgi osłaniała własna piechota, a saperzy podchodzili z ładunkami pod schrony. Odcinek szeroki na około cztery kilometry broniło według fińskich danych zaledwie około 600 ludzi z II batalionu 9 Pułku Piechoty i 3 Samodzielnego Batalionu. Wsparte dwoma batalionami czołgów radzieckie oddziały wdarły się w fińską pozycję szybko. Około południa albo krótko po nim, a według fińskiej historii dywizji do 13.00, w ich ręce wpadł schron Sj 4, zwany „Poppius”, jeden z najnowocześniejszych obiektów linii, oraz sąsiednie punkty oporu. Amerykański historyk Allen F. Chew nazwał go kluczem do całego odcinka i do całej linii na zachód od jeziora Muolaanjärvi. Drugi wielki schron w tym rejonie, Sj 5, nazywany „Milionerem”, bo jego budowa kosztowała ponad milion marek, radzieccy saperzy wysadzili według większości relacji w nocy albo wczesnym rankiem 12 lutego.
Wieczorem 11 lutego Rosjanie stali już na linii wsparcia za główną pozycją. Wyłom miał około czterech kilometrów szerokości i kilometra głębokości. By go zatkać, fińskie dowództwo musiało rzucić do walki ostatnie wolne oddziały, jakie miało pod ręką: dwie kompanie saperów. Radziecka piechota natychmiast się okopała, a pospieszny kontratak nic nie dał. Pod Summą i na innych odcinkach fińskie pułki utrzymały pozycje. Według Chew straty Armii Przesmyku sięgnęły tego jednego dnia około 1200 ludzi, liczby jak na fińskie warunki alarmującej.
12–14 lutego: nieudane kontrataki
12 lutego Rosjanie poszerzyli wyłom o kolejny kilometr na zachód, nad Summajärvi. Na odcinku Lähde wyczerpane fińskie oddziały cofały się na linię wsparcia, łączność była zerwana, a jednostki pomieszane tak, że rozkazy często nie docierały do pierwszej linii. Mannerheim zwolnił do dyspozycji II Korpusu swój odwód, 5 Dywizję płk. Selima Isakssona, którą miano odrzucić przeciwnika i odciążyć 3 Dywizję. Jej pułki były jednak rozproszone i przybywały po kolei. Jako pierwszy dotarł 13 Pułk Piechoty, którego batalion rankiem 12 lutego obsadził linię wsparcia, zluzowując saperów.
13 lutego o 6.30 rano 14 Pułk Piechoty ruszył do kontrataku od północy Summajärvi. Na początku posuwał się niemal bez oporu, ale potem trafił na silny ogień, a w lukę między jego batalionami wjechały radzieckie czołgi. Pozostałe oddziały, które miały wziąć udział w natarciu, praktycznie nie ruszyły z miejsca, a fińska artyleria, choć skupiona w tym rejonie, nie miała amunicji. Wieczorem pułk wrócił na pozycje wyjściowe. Tymczasem około południa radzieckie czołgi przełamały linię wsparcia przy drodze do Lähde i stanęły przy rozwidleniu dróg, około trzech kilometrów za nią, czekając na piechotę. Jedna z fińskich baterii ciężkiej artylerii straciła wszystkie działa, gdy czołgi niespodziewanie wjechały między stanowiska. Rosjanie nie poszli jednak dalej. Według Chew obawiali się kolejnych kontrataków i zatrzymali się, by umocnić zdobyty teren, a wyłomu nie wykorzystano w pełni.
14 lutego o 4.25 rano dowódca 5 Dywizji dostał zgodę na opuszczenie linii wsparcia na zagrożonym odcinku, a w ciągu dnia przejął odpowiedzialność za cały front, a wykrwawioną 3 Dywizję wycofano za linię. Tego dnia Öhquist naradzał się z Mannerheimem, Östermanem, szefem sztabu Armii Przesmyku płk. Kustaa Tapolą i kwatermistrzem generalnym Kwatery Głównej płk. Akselem Airo nad uporządkowanym odwrotem na linię pośrednią. W Moskwie Prezydium Rady Najwyższej ZSRR odznaczyło tego dnia 123 Dywizję i jej dowódcę Orderem Lenina, a Alabuszew otrzymał stopień kombriga.
15 lutego: rozkaz odwrotu i Summa
15 lutego o 14.30 Rosjanie wdarli się w pozycje Finów broniących rozwidlenia dróg pod Lähde. Pół godziny później przyszedł rozkaz Mannerheima: II Korpus miał się oderwać od przeciwnika i przejść do walki opóźniającej, a potem zająć linię pośrednią, biegnącą od zatoki Samolanlahti przez jeziora Näykkijärvi, Muolaanjärvi i Äyräpäänjärvi do Vuoksi. III Korpus na wschodzie Przesmyku miał pozostać na swoich pozycjach. Mannerheim dawno uznał, że armia, która nie ma odwodów, nie może pozwolić sobie na bitwę na wyniszczenie o każdy schron, i wolał zachować wojsko niż teren. Linia pośrednia była jednak budowana dopiero od początku wojny, a na wielu odcinkach składała się z pojedynczych okopów i zasieków.
Tego dnia radzieckie oddziały weszły do Summy. Szef artylerii Armii Czerwonej Nikołaj Woronow opisał we wspomnieniach, jak z wysuniętego punktu obserwacyjnego oglądał ostatni ostrzał wsi, natarcie czołgów i piechoty i upadek punktu oporu. Według jego relacji, gdy wrócił do sztabu 7 Armii, Mierieckow właśnie rozmawiał przez telefon z ludowym komisarzem obrony, który nie wierzył, że Summa została zdobyta, i trzykrotnie dopytywał Woronowa, czy to prawda. Fińskie źródła pokazują, że Summa padła raczej dlatego, że obrońcy odchodzili zgodnie z rozkazem, a broniący jej 15 Pułk jeszcze 14 lutego odpierał wszystkie ataki. Dla Moskwy, która w grudniu musiała tłumaczyć światu klęskę właśnie pod Summą, znaczenie miało jednak to, że nazwa wsi pojawiła się wreszcie w komunikacie o zwycięstwie.
16–17 lutego: odwrót na linię pośrednią
Odwrót zaczął się nocą z 15 na 16 lutego. Najpierw opuszczano pozycje na wschód od wyłomu, między Muolaanjärvi a Vuoksi, gdzie oddziały groziło odcięcie. 16 lutego bez walki opuszczono odcinek Inkilä nad Zatoką Fińską. Fińskie oddziały cofały się w ciemnościach i w mrozie przez lasy i spalone wsie, zostawiając za sobą betonowe schrony, które budowano od lat dwudziestych. Lutowe dni były mroźne i bezchmurne, co pozwalało radzieckiemu lotnictwu atakować kolumny i utrudniało każdy marsz za dnia. 16 lutego Rosjanie zajęli stację kolejową Kämärä, a pas przełamania 7 Armii miał już około 11–12 kilometrów szerokości i tyle samo głębokości. Rosyjskie opracowania odnotowują, że 15 lutego 123 Dywizja po raz pierwszy przewiozła piechotę na pancerzach czołgów i do 17 lutego przeszła 12 kilometrów, docierając jako pierwsza do linii pośredniej.
17 lutego radzieckie oddziały posuwały się powoli ku nowym pozycjom fińskim, a na skrzydle 5 Dywizji jeden z batalionów musiał się cofnąć na umocnioną linię nad jeziorkiem Mustalampi. Wieczorem pierwsze patrole radzieckie zetknęły się z Finami na zachód od Näykkijärvi. Odwrót udał się w tym sensie, że fińskie dywizje nie zostały rozbite ani okrążone. Na wybrzeżu Finowie trzymali się jeszcze kilka dni w fortach artylerii nadbrzeżnej: Humaljoki opuszczono 19 lutego, a baterię Saarenpää na wyspie Koivisto 23 lutego.
Na wschodnim krańcu Przesmyku walki szły inaczej. Fińska 7 Dywizja, dawniej 10, odpierała nad Taipale od 11 do 20 lutego ciężkie natarcia 13 Armii i utrzymała swoje pozycje do końca wojny. Rozkaz odwrotu dotyczył więc tylko zachodniej połowy Przesmyku, ale to tam biegła droga do Wyborga.
Zmiany w dowództwie
Przełamanie kosztowało stanowisko dowódcę Armii Przesmyku. 19 lutego gen. por. Hugo Österman, były dowódca sił zbrojnych Finlandii, odszedł ze stanowiska. Fińskie źródła piszą, że sam poprosił o zwolnienie po załamaniu się frontu i sporze z gen. mjr. Paavo Talvelą, zwycięzcą spod Tolvajärvi, którego Mannerheim wysłał na Przesmyk, by ocenił sytuację. W zachodnich opracowaniach mówi się po prostu o odwołaniu. Jego miejsce zajął 19 lutego Erik Heinrichs, awansowany na generała porucznika. Talvela przejął po nim III Korpus, a 25 lutego z części II Korpusu utworzono I Korpus gen. mjr. Taavettiego Laatikainena. Szefem sztabu armii pozostał Tapola.
Miejsce w wojnie
Przełamanie pod Lähde zdecydowało o losie wojny zimowej. Linia pośrednia, słabo umocniona i broniona przez wyczerpane dywizje, wytrzymała tylko około dziesięciu dni. 21 lutego Rosjanie wdarli się głęboko w nią nad Näykkijärvi, a 26 lutego nieudany był fiński kontratak pod Honkaniemi, w którym Finowie po raz pierwszy w tej wojnie użyli czołgów. 26 lutego Timoszenko nakazał zdobycie Wyborga, a 27 lutego Mannerheim zgodził się na odwrót na linię tyłową, biegnącą przez Wyborg, Tali i dalej wzdłuż Vuoksi. Na początku marca radzieckie dywizje przeszły po lodzie Zatoki Wyborskiej i przecięły drogę z Wyborga do Helsinek, a nad Vuoksi uchwyciły przyczółek. Fińskie straty rosły do tysiąca ludzi dziennie, a dowódcy na Przesmyku meldowali, że front może utrzymać się jeszcze tydzień, najwyżej trochę dłużej.
Wiadomości z Przesmyku zmieniły też rachunek polityczny. W tych samych dniach Londyn i Paryż planowały wysłanie korpusu ekspedycyjnego przez Norwegię i Szwecję, a do Finlandii przyjeżdżali ochotnicy. Pomoc ta przyszłaby jednak za późno i w zbyt małej sile, by zatrzymać ofensywę, a Szwecja w połowie lutego odmówiła wysłania wojsk. Minister spraw zagranicznych Väinö Tanner prowadził przez Sztokholm rozmowy z Moskwą, a 23 lutego Wiaczesław Mołotow przedstawił radzieckie warunki: cały Przesmyk Karelski z Wyborgiem i ziemie nad Ładogą. 29 lutego rząd Risto Rytiego zgodził się rozpocząć rokowania. Mannerheim, świadomy stanu armii, poparł zawarcie pokoju, póki wojsko jeszcze walczyło. 12 marca 1940 roku podpisano w Moskwie pokój, a 13 marca ogień ustał. Finlandia straciła Przesmyk z Wyborgiem, ale zachowała niepodległość i armię, która nie została rozbita.
Dla Armii Czerwonej lutowe zwycięstwo stało się wzorem: przełamanie przez masę artylerii, staranne przygotowanie i szturm wyćwiczony na makietach. Timoszenko i Mierieckow otrzymali w marcu tytuły Bohatera Związku Radzieckiego, a Timoszenko w maju zastąpił Klimienta Woroszyłowa na stanowisku ludowego komisarza obrony. Za sukces zapłacono jednak ogromną cenę. Według rosyjskich badań archiwalnych w całej wojnie zimowej zginęło lub zaginęło około 127 tysięcy żołnierzy radzieckich, a część historyków podaje liczby jeszcze wyższe. Finowie stracili około 26 tysięcy zabitych i zaginionych. Za granicą zapamiętano przede wszystkim to, że ogromne państwo potrzebowało ponad dwóch miesięcy i wielokrotnej przewagi, by przełamać obronę małego kraju. Ten obraz utwierdził Adolfa Hitlera w przekonaniu, że Armia Czerwona po czystkach jest słaba. Fiński żal po utracie Karelii stał się z kolei jedną z przyczyn, dla których Finlandia w czerwcu 1941 roku przystąpiła u boku Niemiec do wojny kontynuacyjnej. W 1944 roku Armia Czerwona znów przełamała fińską obronę na Przesmyku Karelskim i odbiła Wyborg.
Źródła
W tym samym czasie
(03)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 17 lutego 1940 · Front zachodniManstein przedstawia plan Hitlerowi17 lutego 1940 odsunięty od planowania Manstein przedstawił Hitlerowi pomysł uderzenia przez Ardeny. 24 lutego OKH przeniosło główne uderzenie na Grupę Armii A.
- 11 lutego 1940 · DyplomacjaNiemiecko-radziecka umowa gospodarcza11 lutego 1940 Niemcy i ZSRR podpisały w Moskwie umowę gospodarczą. Radzieckie zboże, ropa i rudy miały płynąć do Rzeszy w zamian za maszyny i broń.
- 10 lutego 1940 · PolskaPierwsza deportacja z ziem wschodnich10 lutego 1940 NKWD zaczęło wywozić z Kresów rodziny osadników wojskowych i służby leśnej. Według dokumentów NKWD na północ ZSRR trafiło blisko 140 tys. osób.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 12 marca 1940 · DyplomacjaPokój moskiewski12 marca 1940 Finlandia podpisała w Moskwie pokój kończący wojnę zimową. Oddała Przesmyk Karelski z Wyborgiem, ale zachowała niepodległość.
- 7 stycznia 1940 · SkandynawiaTimoszenko obejmuje dowództwo w Finlandii7 stycznia 1940 Moskwa utworzyła Front Północno-Zachodni z komandarmem Timoszenką na czele. Miał po grudniowych klęskach przełamać Linię Mannerheima.
- 5 grudnia 1939 · SkandynawiaArmia Czerwona atakuje Linię MannerheimaNa początku grudnia 1939 Armia Czerwona dotarła do Linii Mannerheima. Jej ataki nad Taipale i pod Summą załamały się z ciężkimi stratami.
- 17 stycznia 1940 · SkandynawiaRadzieckie naloty na fińskie miastaW połowie stycznia 1940 radzieckie bombowce uderzały na Turku, Tampere, Helsinki i dziesiątki innych miast, a nad Ładogą Finowie okrążyli dwie dywizje.