Timoszenko obejmuje dowództwo w Finlandii
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Skandynawia
- Data:
- 7 stycznia 1940
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Wojna zimowa
7 stycznia 1940 roku Kwatera Główna Głównej Rady Wojennej Armii Czerwonej utworzyła z wojsk walczących na Przesmyku Karelskim Front Północno-Zachodni. Jego dowódcą został komandarm 1. rangi Siemion Timoszenko, dotychczasowy dowódca Kijowskiego Specjalnego Okręgu Wojskowego, który we wrześniu 1939 roku prowadził Front Ukraiński w agresji na Polskę. Członkiem rady wojennej frontu został sekretarz partii w Leningradzie Andriej Żdanow, a szefem sztabu komandarm 2. rangi Iwan Smorodinow. Nowe dowództwo dostało jedno zadanie: przełamać Linię Mannerheima, na której przez cały grudzień załamywały się radzieckie natarcia, i otworzyć drogę na Wyborg. Tym razem nie miało być pośpiechu. Stalin dał Timoszence miesiąc, ogromne posiłki i ciężką artylerię, a ten w zamian obiecał wojnę wygrać.
Co się zmieniło 7 stycznia
Chronologie wojny piszą zwykle, że tego dnia Timoszenko „objął dowództwo wojsk radzieckich w Finlandii” albo że „zastąpił Woroszyłowa”. Oba sformułowania są nieścisłe. Klimient Woroszyłow pozostał ludowym komisarzem obrony do maja 1940 roku i nadal zasiadał w moskiewskiej Kwaterze Głównej, która od 9 grudnia 1939 roku kierowała wojną. Timoszenko nie dowodził też całością sił wysłanych przeciw Finlandii. Front Północno-Zachodni objął dwie armie na Przesmyku Karelskim: 7 Armię komandarma 2. rangi Kiriłła Mierieckowa na zachodzie, na kierunku wyborskim, i 13 Armię komkora Władimira Grendala, utworzoną w ostatnich dniach grudnia z wojsk na wschodnim krańcu Przesmyku, nad rzeką Vuoksi i jeziorem Suvanto. Armie walczące na północ od Ładogi i dalej na północy, 8, 9 i 14, nie weszły w jego skład. Na nich w styczniu spadały kolejne klęski, pod Suomussalmi, na drodze Raate i w kotłach nad Ładogą, a ich dowódców wymieniano osobnymi decyzjami Moskwy.
Zmiana była jednak głębsza niż zwykła wymiana dowódcy. Dotąd wojskami na Przesmyku kierował w praktyce Leningradzki Okręg Wojskowy, czyli ten sam sztab, który przygotował plan szybkiej, dwutygodniowej kampanii i za niego odpowiadał. Teraz między Moskwą a armiami stanęło dowództwo frontu, organ przeznaczony do prowadzenia dużej wojny. Główne uderzenie skupiono na Przesmyku, zgodnie z tym, co już jesienią proponował szef Sztabu Generalnego Boris Szaposznikow, a czego Stalin wtedy nie przyjął. Mierieckow, który w grudniu był dowódcą okręgu i 7 Armii zarazem, został podporządkowany Timoszence i mógł się zająć już tylko swoją armią.
Grudniowe wnioski
Decyzja zapadła po miesiącu, który dla Armii Czerwonej był pasmem upokorzeń. Atak na Linię Mannerheima nad Taipale i pod Summą kosztował tysiące zabitych i dziesiątki czołgów, a nie przyniósł zdobyczy. Na północ od Ładogi fińskie oddziały rozbiły radziecką dywizję pod Tolvajärvi, a nad Kollaa zatrzymały 8 Armię. W środkowej Finlandii dobiegała końca bitwa pod Suomussalmi, w której zginęła radziecka 163 Dywizja Strzelecka. 26 grudnia 7 Armia przerwała natarcie i zaczęła się okopywać. Na całym Przesmyku zapanował impas.
Pod koniec grudnia Kwatera Główna nakazała zaprzestać frontalnych ataków bez przygotowania i rozpocząć staranne przygotowania do nowej operacji. Szaposznikow dostał szersze uprawnienia w planowaniu działań przeciw Finlandii. Okoliczności, w jakich wybrano dowódcę, znamy głównie z późniejszych relacji. Według wspomnień Aleksandra Wasilewskiego, wówczas oficera Sztabu Generalnego, na posiedzeniu Głównej Rady Wojennej Stalin zapytał wprost, kto podejmie się dowodzenia wojskami na Przesmyku. Zapadła długa cisza. W końcu wstał Timoszenko i powiedział, że jeśli dostanie wszystko, o czym była mowa, jest gotów objąć dowództwo i ma nadzieję, że nie zawiedzie. Część zachodnich opracowań datuje tę scenę na 28 grudnia, rosyjskie biografie na początek stycznia. Pewne jest tyle, że Timoszenko postawił warunek: wojna miała być prowadzona zgodnie z planem skupionego uderzenia na Przesmyku, ze wszystkimi siłami i środkami, jakich zażąda.
Wybór nie był przypadkowy. Timoszenko, ukraiński chłop z Besarabii, kawalerzysta z wojny domowej, znał Stalina i Woroszyłowa z czasów obrony Carycyna w 1918 roku i przeżył wielką czystkę, która usunęła większość dowódców jego pokolenia. Uchodził za dowódcę surowego, wymagającego i niezależnego od komisarzy politycznych. Nie był związany z grudniową klęską, a jako dowódca największego okręgu wojskowego na zachodzie kraju miał doświadczenie w kierowaniu wielkimi masami wojska.
Wyścig z czasem
Stalin nie mógł sobie pozwolić na długą wojnę. Po wykluczeniu ZSRR z Ligi Narodów w połowie grudnia opinia publiczna na Zachodzie stała po stronie Finów, a do Helsinek płynęły broń, pieniądze i ochotnicy. W Londynie i Paryżu mówiono otwarcie o wysłaniu wojsk na pomoc Finlandii przez Norwegię i Szwecję, przy okazji odcinając Niemcy od szwedzkiej rudy żelaza. Kreml musiał się liczyć z tym, że przedłużająca się wojna wciągnie Związek Radziecki w konflikt z Wielką Brytanią i Francją, a tego Stalin, związany paktem z Hitlerem, lecz nieufny wobec obu stron, chciał uniknąć. Do tego zbliżała się wiosna: roztopy w kwietniu zamieniłyby Przesmyk w bagno, na którym wielka ofensywa byłaby niemożliwa. Nowa operacja musiała się więc udać za pierwszym razem i rozstrzygnąć wojnę w lutym albo w marcu. Dlatego Timoszenko dostał tyle ludzi i sprzętu, ile zażądał, i dlatego nie naciskano na niego, by atakował przed zakończeniem przygotowań.
Żdanow, członek Biura Politycznego i gospodarz Leningradu, odpowiadał w radzie wojennej frontu za zaplecze: za mobilizację zakładów przemysłowych miasta, transport, zaopatrzenie i propagandę. Leningradzkie zakłady pracowały dla frontu, produkując i naprawiając sprzęt, w tym czołgi z Zakładów Kirowskich. Jego obecność obok Timoszenki była też sygnałem, że za powodzenie operacji odpowiada osobiście kierownictwo partii.
Miesiąc przygotowań
Timoszenko zaczął od tego, czego w grudniu zabrakło: od rozpoznania i szkolenia. Lotnictwo fotografowało fińskie pozycje, a rozpoznanie walką ustalało położenie schronów i stanowisk ogniowych. Na tyłach, na terenach zajętych w grudniu, saperzy zbudowali makiety fińskich umocnień: okopy, zasieki, rzędy głazów przeciwczołgowych i schrony. Pułki i bataliony ćwiczyły na nich szturm, który w grudniu wychodził tak źle: piechota uczyła się iść tuż za ogniem własnej artylerii i za czołgami, saperzy wysadzać zasieki i schrony, a z oddziałów piechoty, saperów, czołgów, miotaczy ognia i dział strzelających na wprost tworzono grupy szturmowe do zdobywania poszczególnych bunkrów. Artylerzyści przekonali się na ćwiczeniach, że betonu schronu nie rozbije się zwykłym ostrzałem obszarowym, ale strzelając na wprost w strzelnice, można go uciszyć.
Na Przesmyk ściągano posiłki z całego Związku Radzieckiego. Liczba dywizji wzrosła tu z około dziesięciu do ponad dwudziestu. Przywieziono ciężkie haubice kalibru 203 mm i moździerze 280 mm, które mogły niszczyć betonowe schrony, nowe czołgi i dodatkowe pułki lotnicze. Utworzono bataliony narciarskie, częściowo z ochotników ze studentów i sportowców. Żołnierze dostali białe kombinezony maskujące, kożuchy, walonki, namioty z piecykami i kuchnie polowe. Mrozy, które w grudniu nie były jeszcze wielkie, w drugiej połowie stycznia sięgnęły kilkudziesięciu stopni. Przebudowywano i budowano drogi i linie kolejowe, którymi miały iść dostawy dla setek tysięcy ludzi. W połowie lutego Armia Czerwona miała na Przesmyku według fińskich szacunków około 460 tysięcy żołnierzy. Na całym froncie fińskim było ich według rosyjskich opracowań ponad 760 tysięcy.
Nowy dowódca kładł też nacisk na dyscyplinę i na to, by dowódcy nie powtarzali ślepo nieudanych ataków. Plan operacji, przygotowany w sztabie frontu i zatwierdzony na początku lutego, przewidywał przełamanie na odcinku Summa–Lähde, tam gdzie w grudniu atakował Mierieckow, ale tym razem po wielodniowym, metodycznym niszczeniu fińskich schronów ogniem artylerii na wprost i z powietrza. Sąsiednia 13 Armia miała uderzać jednocześnie na wschodzie Przesmyku, by nie pozwolić Finom przerzucać odwodów.
Po drugiej stronie frontu
Finowie wykorzystali styczniowy spokój na Przesmyku na odpoczynek i naprawę umocnień, ale nie mieli czym wypełnić luk. Brakowało im pocisków artyleryjskich, dział przeciwpancernych i przede wszystkim ludzi: te same dywizje stały na linii od początku grudnia, a odwodów prawie nie było. Marszałek Carl Gustaf Emil Mannerheim rozumiał, że cisza na Przesmyku jest ciszą przed burzą. Radzieckie przygotowania obserwowano z niepokojem, a artyleria przeciwnika już w styczniu codziennie ostrzeliwała fińskie pozycje. Zwycięstwa w lasach na północy, którymi żyła cała Finlandia i światowa prasa, nie zmieniały rachunku na głównym kierunku.
Miejsce w wojnie
Utworzenie Frontu Północno-Zachodniego zamknęło pierwszy etap wojny zimowej, w którym Stalin liczył na szybki marsz do Helsinek i na „rząd ludowy” Otto Kuusinena. Pod koniec stycznia Moskwa przez pośrednictwo szwedzkie dała do zrozumienia, że jest gotowa rozmawiać z prawowitym rządem Finlandii, a marionetkowy rząd w Terijoki po cichu odsunięto. Na Przesmyku wojna przeszła w fazę metodycznego przełamania. 1 lutego 1940 roku radziecka artyleria rozpoczęła wielodniowe przygotowanie, połączone z natarciami rozpoznawczymi, a 11 lutego ruszyło generalne natarcie. Tego samego dnia radziecka 123 Dywizja Strzelecka przełamała Linię Mannerheima pod Lähde, w miejscu, gdzie w grudniu atak się nie powiódł. Finowie wycofali się na pozycję pośrednią, a potem tylną, i na początku marca Armia Czerwona stanęła pod Wyborgiem i przeszła po lodzie Zatoki Wyborskiej. 12 marca 1940 roku Finlandia podpisała w Moskwie pokój, oddając ZSRR Przesmyk Karelski z Wyborgiem i inne ziemie.
Za dowodzenie frontem Timoszenko otrzymał 21 marca 1940 roku tytuł Bohatera Związku Radzieckiego. 7 maja zastąpił Woroszyłowa na stanowisku ludowego komisarza obrony i został marszałkiem Związku Radzieckiego. Jako komisarz przeprowadził reformę armii, która miała wyciągnąć wnioski z fińskiej kompromitacji: przywrócił stopnie generalskie i jednoosobowe dowodzenie, zaostrzył dyscyplinę, nakazał uczyć wojsko tego, czego wymaga wojna, i odtwarzał korpusy zmechanizowane. Reformy nie zostały jednak dokończone przed 22 czerwca 1941 roku, a lekcja wyciągnięta z Finlandii, że przełamanie wymaga przede wszystkim masy artylerii i starannego przygotowania, nie przygotowała Armii Czerwonej na niemiecką wojnę manewrową. Obserwatorzy w Berlinie zapamiętali z tej wojny raczej grudniowe klęski niż lutowe zwycięstwo. Ocena, że Armia Czerwona po czystkach jest słaba, umocniła Adolfa Hitlera w przekonaniu, że ZSRR da się pokonać w jednej krótkiej kampanii.
Źródła
W tym samym czasie
(03)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 10 stycznia 1940 · Front zachodniIncydent w Mechelen10 stycznia 1940 niemiecki samolot łącznikowy lądował awaryjnie w Belgii pod Mechelen. Belgowie przejęli nadpalone dokumenty planu ataku na zachodzie.
- 1 stycznia 1940 · Daleki WschódJapońskie przeciwnatarcie w Shanxi1 stycznia 1940 Japończycy uderzyli pod Changzhi w Shanxi na chińskie korpusy, które w ofensywie zimowej osaczyły garnizony ich 36 Dywizji.
- 31 grudnia 1939 · PolitykaNoworoczne przemówienie Goebbelsa31 grudnia 1939 Joseph Goebbels podsumował przez radio rok 1939 w wersji III Rzeszy. Przemilczał pakt ze Stalinem i zapowiedział, że rok 1940 będzie ciężki.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 5 grudnia 1939 · SkandynawiaArmia Czerwona atakuje Linię MannerheimaNa początku grudnia 1939 Armia Czerwona dotarła do Linii Mannerheima. Jej ataki nad Taipale i pod Summą załamały się z ciężkimi stratami.
- 17 stycznia 1940 · SkandynawiaRadzieckie naloty na fińskie miastaW połowie stycznia 1940 radzieckie bombowce uderzały na Turku, Tampere, Helsinki i dziesiątki innych miast, a nad Ładogą Finowie okrążyli dwie dywizje.
- 15 lutego 1940 · SkandynawiaPrzełamanie Linii Mannerheima11 lutego 1940 Armia Czerwona przełamała Linię Mannerheima pod Lähde. 15 lutego Mannerheim nakazał odwrót na linię pośrednią, a Rosjanie weszli do Summy.
- 12 marca 1940 · DyplomacjaPokój moskiewski12 marca 1940 Finlandia podpisała w Moskwie pokój kończący wojnę zimową. Oddała Przesmyk Karelski z Wyborgiem, ale zachowała niepodległość.