Śmierć Joanisa Metaksasa
29 stycznia 1941 roku, krótko po szóstej rano, w swojej willi w Kifisii pod Atenami zmarł generał Joanis Metaksas, premier i od 1936 roku dyktator Grecji. Miał 69 lat. Zabiło go zakażenie, które rozwinęło się z pozornie błahej choroby gardła: zapalenie migdałków przeszło w ropień okołomigdałkowy, a po kilku dniach w ogólne zatrucie organizmu. Śmierć przyszła w szczególnej chwili. Trzy miesiące wcześniej Metaksas odrzucił włoskie ultimatum i wprowadził Grecję do wojny, a teraz armia grecka stała kilkadziesiąt kilometrów w głębi Albanii, świeżo po zdobyciu przełęczy Klisura. Jednocześnie w Rumunii gromadziły się wojska niemieckie i w Atenach nikt nie wątpił, że wiosną Hitler przyjdzie Włochom z pomocą. Jeszcze tego samego dnia król Jerzy II powołał na premiera Aleksandrosa Korizisa, bankiera bez zaplecza politycznego, a nowy rząd w ciągu kilku tygodni zmienił najważniejszą decyzję zmarłego: zgodził się na przyjęcie brytyjskich wojsk lądowych.
Ostatnia decyzja: odmowa Wavellowi
Ostatnie tygodnie życia Metaksasa wypełniły rozmowy z Brytyjczykami. Od listopada 1940 roku w Grecji działały brytyjskie dywizjony lotnicze, a na Krecie stał brytyjski garnizon, ale wojsk lądowych na kontynencie Metaksas nie chciał. Od grudnia 1940 roku Londyn wiedział z przechwyconych depesz, że Niemcy przygotowują uderzenie na Grecję przez Bułgarię. Winston Churchill i szefowie sztabów uznali, że po zdobyciu Bardii najważniejszym zadaniem na Bliskim Wschodzie staje się pomoc dla Grecji, nawet kosztem wstrzymania ofensywy w Libii. Naczelny dowódca na Bliskim Wschodzie generał Archibald Wavell, wbrew własnym wątpliwościom, poleciał do Aten razem z dowódcą lotnictwa, marszałkiem lotnictwa Arthurem Longmore’em. W dniach 13–15 stycznia 1941 roku rozmawiali z Metaksasem i naczelnym wodzem, generałem Aleksandrosem Papagosem.
Brytyjczycy proponowali na początek niewielkie siły, przede wszystkim oddziały wyspecjalizowane, takie jak artyleria, obrona przeciwlotnicza i czołgi, które w ciągu mniej więcej trzech miesięcy miały urosnąć do dwóch lub trzech dywizji, i chcieli je rozmieścić w Macedonii, w rejonie Salonik. Grecy liczyli na znacznie więcej. Papagos wyliczał, że do powstrzymania Niemców trzeba by dziewięciu dywizji z silnym lotnictwem. Metaksas uznał, że kilka brytyjskich pułków w Macedonii nie zatrzyma Wehrmachtu, za to da Hitlerowi pretekst do ataku, którego Grecja wciąż miała nadzieję uniknąć albo przynajmniej go odsunąć. Ofertę odrzucił. Zapewnił zarazem, że Grecja będzie się bronić przed Niemcami tak samo jak przed Włochami, i zgodził się przyjąć brytyjskie wojska dopiero wtedy, gdy Niemcy wkroczą do Bułgarii. Według relacji greckich ostatnią depeszę w tej sprawie Metaksas wysłał rankiem 18 stycznia, a kilka godzin później zachorował.
Choroba
Zdrowie Metaksasa psuło się od wiosny 1940 roku. Cierpiał na krwawienia z przewodu pokarmowego, a wojna z Włochami, którą kierował jako premier, minister wojny, minister spraw zagranicznych i minister oświaty jednocześnie, odbierała mu resztki sił. 18 stycznia 1941 roku źle się poczuł w drodze na posiedzenie rządu i wrócił do domu w Kifisii. Laryngolog rozpoznał ropne zapalenie migdałków. Ze względu na wiek i wyczerpanie chorego lekarze zrezygnowali z usunięcia migdałków i 21 stycznia jedynie nacięli ropień. Przez kilka dni wydawało się, że premier wraca do zdrowia, a na 27 stycznia planowano zakończenie kuracji. Tego dnia po południu wróciła jednak wysoka gorączka. Zakażenie objęło cały organizm, lekarze przetaczali krew, a 28 stycznia stan chorego gwałtownie się pogorszył. Lekarze próbowali ściągnąć z Wiednia znanego internistę Hansa Eppingera, ale było już za późno.
Komunikat wydany przez zespół kilkunastu lekarzy mówił, że premier przed dziesięcioma dniami zachorował na zapalenie gardła, które przeszło w ropień okołomigdałkowy, i że mimo nacięcia i leczenia wystąpiły objawy zatrucia z krwawieniem z przewodu pokarmowego i mocznicą. Penicyliny, która kilka lat później pozwalała leczyć takie zakażenia rutynowo, w 1941 roku jeszcze nie stosowano. W części anglojęzycznych opracowań przyczyną śmierci bywa nazywany rak gardła, ale współczesne komunikaty lekarskie o nim nie wspominają.
Okoliczności śmierci od razu obrosły plotkami. Szef bezpieczeństwa Konstandinos Maniadakis obwiniał lekarzy o zaniedbania, a niemiecka propaganda rozpowszechniała pogłoskę, że Metaksasa otruli Brytyjczycy, z którymi w połowie stycznia kilkakrotnie jadał. Do dziś w Grecji pojawiają się publikacje rozwijające tę teorię, ale nie ma na nią żadnych dowodów.
Żałoba
Wiadomość o śmierci premiera Ateny podały rano 29 stycznia. Reżim, który przez cztery lata budował kult „Ojca Narodu”, tym razem nie musiał niczego aranżować: od 28 października Metaksas był w kraju naprawdę popularny, a jego śmierć w środku zwycięskiej wojny przyjęto jako narodowe nieszczęście. Pogrzeb w Atenach zgromadził tłumy, a zmarłego pochowano na Pierwszym cmentarzu, gdzie spoczywa wielu greckich przywódców. Na froncie albańskim jego śmierć niczego nie zmieniła: armia, dowodzona przez Papagosa, przygotowywała się do odparcia zapowiadanej włoskiej ofensywy wiosennej.
Korizis zamiast Metaksasa
O wyborze następcy zdecydował sam król Jerzy II. Nie było parlamentu, partie rozwiązano w 1936 roku, a o urząd nie ubiegał się nikt z polityków dawnych stronnictw, z których wielu siedziało na zesłaniu lub w więzieniach. Najbliżsi współpracownicy Metaksasa, minister bezpieczeństwa Maniadakis i jego sekretarz Joanis Diakos, poparli kandydaturę Aleksandrosa Korizisa, prezesa Narodowego Banku Grecji, największego banku komercyjnego w kraju. Korizis, urodzony w 1885 roku na wyspie Poros, prawnik i ekonomista, przez prawie czterdzieści lat związany z bankiem, w latach 1936–1939 był ministrem higieny i opieki społecznej w rządzie Metaksasa. Uchodził za uczciwego i sprawnego administratora, szanowanego zarówno przez wenizelistów, jak i monarchistów, ale nie miał ani własnego zaplecza, ani doświadczenia w polityce zagranicznej i sprawach wojskowych. Król miał powiedzieć, że w obecnych okolicznościach tylko on może przejąć autorytet zmarłego.
Korizis został zaprzysiężony 29 stycznia i, tak jak jego poprzednik, objął obok urzędu premiera resorty spraw zagranicznych, oświaty i sił zbrojnych. Skład gabinetu prawie się nie zmienił, a rząd zapowiedział, że będzie „zdecydowanie kontynuował program narodowy”. Reżim 4 sierpnia przetrwał więc swego twórcę: nadal działały cenzura i policja polityczna Maniadakisa, a więźniowie polityczni pozostali na wyspach. Zmieniło się jednak rozłożenie władzy. Korizis nie miał pozycji Metaksasa i realne decyzje coraz wyraźniej podejmowali król i Papagos. Brytyjski poseł w Atenach Michael Palairet oceniał nowego premiera jako człowieka słabego.
Zwrot ku Brytyjczykom
Śmierć Metaksasa ułatwiła Londynowi to, czego nie udało się osiągnąć w połowie stycznia. 1 lutego Churchill polecił Wavellowi ponownie przekonać Greków do przyjęcia wojsk brytyjskich. Nowy rząd, w obliczu coraz wyraźniejszych przygotowań niemieckich w Rumunii i rozmów Berlina z Bułgarią, potwierdził na początku lutego, że Grecja będzie walczyć także z Niemcami, i zapytał, jakiej pomocy może się spodziewać. 22 lutego do Aten przyjechali minister spraw zagranicznych Anthony Eden i szef Imperialnego Sztabu Generalnego generał John Dill, a z nimi Wavell. W nocnej naradzie w pałacu królewskim w Tatoi, z udziałem króla, Korizisa i Papagosa, Grecy zgodzili się na przyjęcie brytyjskiego korpusu ekspedycyjnego. W planach znalazły się dwie dywizje australijskie, dywizja nowozelandzka i brytyjska brygada pancerna, a także polska Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich, która ostatecznie do Grecji nie trafiła.
Porozumienie z Tatoi miało jednak słaby punkt, który historycy roztrząsają do dziś. Brytyjczycy zrozumieli, że Grecy od razu wycofają wojska z wysuniętych pozycji w Macedonii na krótszą linię nad rzeką Aliakmon, Papagos – że decyzja zależy od postawy Jugosławii. Gdy na początku marca Eden i Dill wrócili do Aten, okazało się, że odwrót się nie zaczął, a 1 marca Bułgaria przystąpiła do paktu trzech i wpuściła Wehrmacht. Wobec braku lepszego wyjścia przyjęto kompromis, a od 4 marca z Aleksandrii zaczęły wypływać konwoje z wojskami generała Henry’ego Maitlanda Wilsona. Za Metaksasa do tego by zapewne nie doszło albo doszłoby później. Czy jego ostrożność była słuszniejsza od decyzji następcy, pozostaje przedmiotem sporu, bo Niemcy i tak postanowili zaatakować Grecję: dyrektywa Hitlera dotycząca operacji „Marita” pochodziła z 13 grudnia 1940 roku, na długo przed przybyciem Brytyjczyków.
Dyktator i symbol
Metaksas pozostawił Grekom pamięć podwójną. Przez cztery lata rządził jako dyktator: rozwiązał parlament i partie, wprowadził cenzurę, zsyłał komunistów i przeciwników politycznych na wyspy Morza Egejskiego, wymuszał od nich „deklaracje skruchy” i budował kult własnej osoby, zapożyczając od faszystowskich Włoch salut i organizację młodzieżową. Jednocześnie przygotował armię do wojny, zbudował na granicy bułgarskiej Linię Metaksasa i 28 października 1940 roku podjął decyzję, którą poparł cały naród, także jego przeciwnicy. Zmarł w chwili największego triumfu, zanim przyszła klęska, i dlatego przez długie lata w greckiej pamięci przeważał obraz zwycięskiego wodza „eposu 1940 roku”. Krytycy przypominali jednak, że rozbijając partie i represjonując lewicę, przyczynił się pośrednio do tego, że w czasie okupacji największą siłą oporu stali się komuniści, a po wojnie kraj pogrążył się w wojnie domowej. Po upadku junty pułkowników w 1974 roku utrwaliła się ocena reżimu 4 sierpnia jako greckiej odmiany faszyzmu albo autorytarnej dyktatury o faszystowskiej fasadzie. 28 października pozostaje mimo to w Grecji świętem narodowym, Dniem „Ochi”.
Miejsce w wojnie
Śmierć Metaksasa zamknęła pierwszy, zwycięski rozdział wojny Grecji. Jego następca nie miał jego autorytetu, a decyzja o przyjęciu Brytyjczyków, podjęta w lutym 1941 roku, wiązała losy Grecji z kampanią, której Wielka Brytania nie mogła wygrać. Wstrzymanie pościgu w Libii po to, by przerzucić wojska do Grecji, pozwoliło Niemcom wzmocnić front afrykański, a 6 kwietnia 1941 roku Wehrmacht uderzył jednocześnie na Jugosławię i Grecję. Rano tego dnia Korizis odrzucił niemiecką notę, żądającą usunięcia Brytyjczyków z kraju. Linia Metaksasa broniła się kilka dni, ale została obejściona przez Jugosławię, a 9 kwietnia Niemcy weszli do Salonik. 18 kwietnia, po burzliwej rozmowie z królem, Korizis odebrał sobie życie w swoim domu w Atenach. Kilka dni później armia Epiru skapitulowała, król i rząd uciekli na Kretę, a pod koniec kwietnia Niemcy weszli do Aten. Grecję czekała trzy i pół roku okupacji niemieckiej, włoskiej i bułgarskiej, głód zimy 1941 i 1942 roku, zagłada greckich Żydów i wojna domowa.
Metaksas nie dożył żadnego z tych wydarzeń. Jego decyzja z października 1940 roku miała jednak skutki, które go przerosły: klęska Włoch w Albanii zmusiła Hitlera do kampanii bałkańskiej wiosną 1941 roku i wciągnęła Wielką Brytanię w nieudaną wyprawę do Grecji, a w następstwie także w walki o Kretę.
Źródła
W tym samym czasie
(01)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 7 marca 1941 · BałkanyBrytyjczycy lądują w Grecji7 marca 1941 w Pireusie zeszli na ląd pierwsi żołnierze korpusu gen. Wilsona. Na wyprawę do Grecji Wavell oddał najlepsze oddziały z Cyrenajki.
- 21 lutego 1941 · BałkanyNiemcy nad DunajemW lutym 1941 niemiecka 12 Armia czekała w Rumunii na wejście do Bułgarii. Most na Dunaju miał powstać 28 lutego, a Brytyjczycy szykowali pomoc dla Grecji.
- 16 listopada 1940 · BałkanyBrytyjska pomoc dla Grecji16 listopada 1940 do Pireusu dotarł konwój z ok. 4 tys. lotników i żołnierzy. Churchill posłał Grekom lotnictwo z Egiptu mimo obaw Wavella i Longmore’a.
- 7 lutego 1941 · Morze ŚródziemneBitwa pod Beda Fomm5–7 lutego 1941 brytyjska 7 Dywizja Pancerna odcięła pod Beda Fomm uciekającą z Cyrenajki 10 Armię. 7 lutego jej resztki skapitulowały, Tellera zginął.