- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Morze Śródziemne
- Data:
- 7 lutego 1941
- Autor:
- Łukasz
- Bitwa:
- Operacja „Compass”

7 lutego 1941 roku, krótko po świcie, na nadmorskiej drodze między Bengazi a Adżdabiją w Cyrenajce ostatnie czołgi włoskiej 10 Armii uderzyły na brytyjską blokadę drogi. Przedarły się przez wysunięte stanowiska piechoty, ale zostały wybite jeden po drugim przez działa przeciwpancerne. Ostatni czołg zatrzymano kilkadziesiąt metrów od namiotu, w którym mieściła się kantyna oficerska batalionu strzelców. Wkrótce nad długą na ponad dwadzieścia kilometrów kolumną pojazdów zaczęły się pojawiać białe flagi. Około dziewiątej rano opór ustał na całej drodze. Dowódca 10 Armii, gen. Giuseppe Tellera, umierał od ran odniesionych poprzedniego dnia, a gen. Annibale Bergonzoli, który wymknął się Brytyjczykom w Bardii i pod Derną, trafił do niewoli. Tak skończyła się trzydniowa bitwa pod Beda Fomm, ostatni akt operacji „Compass”.
Bitwę umożliwił jeden z najśmielszych manewrów wojny na pustyni. Gdy Włosi uciekali z Cyrenajki drogą nadmorską, brytyjska 7 Dywizja Pancerna przecięła na skróty pustynię na południe od gór i zamknęła im drogę. Lotna kolumna na kołach, Combe Force, licząca około dwóch tysięcy ludzi, zablokowała szosę, a czołgi dywizji przez dwa dni atakowały z boku stłoczoną na drodze armię.
Ucieczka z Cyrenajki
Po zdobyciu Tobruku 22 stycznia XIII Korpus gen. Richarda O’Connora ruszył dalej na zachód. Pod Mechili czołgi włoskiej Specjalnej Brygady Pancernej gen. Valentina Babiniego wymknęły się z zastawionej pułapki, a nad Wadi Derna włoska piechota przez tydzień powstrzymywała Australijczyków, zanim opuściła Dernę.
Marszałek Rodolfo Graziani, gubernator Libii i naczelny dowódca wojsk włoskich w Afryce Północnej, uznał, że Cyrenajki nie da się utrzymać. 1 lutego zameldował Benitowi Mussoliniemu, że zamierza wycofać wojska nad zatokę Wielka Syrta, w rejon Syrty, gdzie dowódca 5 Armii w Trypolitanii, gen. Italo Gariboldi, miał przygotować obronę. Następnego dnia polecił Tellerze objąć od 3 lutego dowództwo nad wszystkimi siłami we wschodniej Libii i przeprowadzić odwrót, sam zaś opuścił Cyrenajkę i przeniósł kwaterę na zachód. Tellera, dawny szef sztabu marszałka Itala Balba, dowodził 10 Armią od 22–23 grudnia 1940 roku, gdy Graziani odwołał gen. Mario Bertiego. Według włoskiego przekazu, przyjmując to stanowisko, powiedział koledze, że wie, iż idzie na śmierć.
Odwrót prowadził jedyną asfaltową drogą, nazywaną Via Balbia (Litoranea Balbo), która z Bengazi biegła na południe wzdłuż wybrzeża, przez Ghemines i Beda Fomm do Adżdabii, a dalej skręcała na zachód ku El Agheili i Trypolitanii. Na drogę wylegli nie tylko żołnierze. Według włoskiej historii oficjalnej do kolumn dołączyła bezładna masa żołnierzy z różnych jednostek i służb, a także mężczyźni, kobiety i dzieci, którzy z Bengazi uciekali autobusami i ciężarówkami wszelkiego rodzaju.
Przez pustynię na skróty
O’Connor długo zamierzał czekać. Jego 7 Dywizja Pancerna gen. Michaela O’Moore’a Creagha przeszła od grudnia ponad półtora tysiąca kilometrów, a większość z około pięćdziesięciu ocalałych czołgów krążowniczych wymagała remontu. Na początku lutego miały nadejść dwa świeże pułki czołgów z 2 Dywizji Pancernej, a w składach pod Mechili gromadzono zapasy; nowe natarcie planowano na 10–12 lutego.
Plany zmienił odwrót Włochów. 2 lutego lotnicy i patrole donosili o ruchu na zachód na wielką skalę, a 3 lutego nie było już wątpliwości, że 10 Armia opuszcza Cyrenajkę. O’Connor postanowił nie czekać ani na nowe czołgi, ani na zapasy. O świcie 4 lutego wyruszyła z Mechili na południowy zachód, przez nierozpoznaną z ziemi pustynię, ku Msus i Antelat, z zapasami tylko na kilka dni. Pościg musiał się rozstrzygnąć w ciągu trzech dni, inaczej stanąłby z braku paliwa, wody i amunicji. Gen. Archibald Wavell, który tego dnia przyleciał do Tmimi, zatwierdził plan. Przez góry, wzdłuż wybrzeża, naciskała tymczasem na włoską straż tylną 6 Dywizja Australijska gen. Ivena Mackaya.
Pierwsze osiemdziesiąt kilometrów okazało się najgorszym terenem, jaki Brytyjczycy spotkali dotąd na pustyni, a każdy wóz, który się zepsuł, zostawał na miejscu. Mimo to o piętnastej samochody pancerne 11 Pułku Huzarów dotarły do fortu Msus, którego mała włoska załoga uciekła na ich widok. Creagh, wiedząc, że gąsienicowe czołgi nie zdążą, podjął wtedy decyzję, która rozstrzygnęła bitwę. Wysłał przodem kolumnę złożoną wyłącznie z pojazdów kołowych i skierował ją nie na zachód, ku Soluch, lecz na południowy zachód, przez Antelat, by przeciąć drogę jak najdalej na południe. Na zachód, ku fortowi Sceleidima, poszła tylko 7 Brygada Pancerna z jednym pułkiem czołgów i 7 Grupa Wsparcia.
5 lutego: blokada pod Sidi Saleh
Kolumna, którą rano 5 lutego objął w Antelat ppłk John Combe z 11 Pułku Huzarów, miała po szwadronie samochodów pancernych 11 Huzarów i 1 Pułku Królewskich Gwardii Dragonów (King’s Dragoon Guards), szwadron samochodów pancernych RAF, zmotoryzowany 2 Batalion Rifle Brigade ppłk. Jamesa Rentona, sześć 25-funtowych dział polowych baterii C Królewskiej Artylerii Konnej i dziewięć szwedzkich armat przeciwpancernych Bofors kalibru 37 mm, przewożonych na ciężarówkach. Około 12.30 patrole huzarów wyszły nad Via Balbia między Beda Fomm a Sidi Saleh, około 30 kilometrów na północ od Adżdabii. Od Mechili przebyły w półtora dnia około 270 kilometrów.
Reszta kolumny jeszcze nadjeżdżała, gdy około pół godziny później z północy nadciągnęła pierwsza włoska kolumna. Wjechała na pospiesznie postawione miny i dostała się pod ogień artylerii, armat przeciwpancernych i samochodów pancernych. Włosi wpadli w zamieszanie, wielu się poddało. Bersalierzy z 10 Pułku próbowali przebić się drogą i szukali luk na bokach, ale bez wsparcia artylerii, która jechała z tyłu, z resztą armii, niewiele mogli zdziałać. Po południu Rifle Brigade przeszła przez drogę i obsadziła wydmy między szosą a morzem, by zamknąć także przejście wzdłuż plaży. Na czele odwrotu jechały głównie tyły i służby, bez czołgów. Za nimi, na drodze od Ghemines, gęstniał zator setek pojazdów.
Combe, czekając na czołgi, przeszukał teren na północ od blokady. Koło małego białego meczetu znalazł długie, niskie grzbiety, za którymi czołgi mogły się ukryć przed obserwacją z drogi, wyjechać na grzbiet, strzelić z bliska i znów się schować. Niewielki okrągły pagórek, przez który przechodziła droga na zachód od osady Beda Fomm, dawał widok w obie strony szosy. Brytyjczycy nazwali go „Pryszczem” (the Pimple).
4 Brygada Pancerna brygadiera Johna Cauntera, uzupełniona najlepszymi czołgami z 7 Brygady, wyruszyła z Msus o 7.30. Przejazd przez pole „bomb-termosów”, włoskich min zrzucanych z samolotów, zmusił ją do jazdy gęsiego i do Antelat dotarła dopiero około szesnastej. Combe przez radio poradził jej, by uderzyła na kolumnę na wysokości meczetu. Pierwszy pułk, 7 Huzarów, ruszył pełnym gazem i, choć części czołgów zabrakło paliwa, natarł na stojącą kolumnę w dwóch miejscach odległych o niespełna pięć kilometrów, a potem jechał wzdłuż niej w obie strony, strzelając do wszystkiego, co było na drodze. Opór był słaby; wielu kierowców próbowało uciekać w wydmy i grzęzło w piasku. Płonące cysterny oświetliły zmierzch. Siedem czołgów krążowniczych 2 Królewskiego Pułku Czołgów (2nd Royal Tank Regiment) przy świetle pożarów rozbiło baterię przeciwlotniczą z lotniska Benina. Do zmroku wzięto według brytyjskiej historii oficjalnej około tysiąca kolejnych jeńców. Na noc czołgi odjechały od drogi, by zatankować, często paliwem ze zdobycznych włoskich ciężarówek.
Tellera, który zamykał odwrót, wyjechał z Bengazi według włoskich relacji dopiero o 17.30, gdy blokada od kilku godzin stała na drodze. Na północy, w górach, Australijczycy weszli tego dnia do Barce (Al-Mardż), tuż po tym, jak Włosi wysadzili tam skład amunicji.
6 lutego: walka o „Pryszcz”
W nocy Bergonzoli, który kierował próbami przebicia się, przygotował natarcie wzdłuż drogi i obejście przez pustynię na wschód od „Pryszcza”, którym czołgi Babiniego miały wyjść na tyły Combe Force. Miał jeszcze około stu czołgów średnich M13/40, w większości nowych, świeżo przywiezionych z Włoch. Brytyjczycy mieli w pobliżu drogi 32 czołgi krążownicze i 42 lekkie. Część włoskich czołgów musiała jednak zostać na północy, pod fortem Sceleidima, gdzie zgrupowanie płk. Riccarda Bignamiego osłaniało tył kolumny przed 7 Grupą Wsparcia.
Od wczesnego ranka, przez cały dzień, M13 atakowały grupami po kilka i kilkanaście, w miarę jak nadjeżdżały z północy. Pierwsza fala dziesięciu czołgów wjechała pod lufy brytyjskich krążowników A13, które wychyliły się zza grzbietu na odległość około 550 metrów, wybiły według brytyjskich relacji osiem z nich i schowały się z powrotem; ten sam manewr powtórzyły koło meczetu. Brytyjczycy mieli przewagę łączności: ich czołgi miały radiostacje, a włoskie w większości nie, więc dowódcy musieli zatrzymywać wozy i wysiadać, by przekazać rozkazy. Włoskie ataki, prowadzone bez rozpoznania i często bez wsparcia artylerii, rozbijały się kolejno.
W deszczu i szkwałach lekkie czołgi 7 i 3 Huzarów szarpały kolumnę dalej na północ, tam, gdzie nie osłaniały jej M13. Do południa Brytyjczycy wyeliminowali około czterdziestu włoskich czołgów średnich, ale w walce wciąż było pięćdziesiąt albo więcej, a w 4 Brygadzie Pancernej zostało tylko piętnaście sprawnych krążowników. Po południu nadjechała włoska straż tylna z artylerią i Włosi zdobyli „Pryszcz”, otwierając sobie drogę na południe. Sytuację uratowały kontratak 2 Królewskiego Pułku Czołgów, wspartego przez baterię F artylerii konnej, który odbił wzgórze, i przybycie 1 Królewskiego Pułku Czołgów, ostatniego odwodu dywizji, spóźnionego z braku benzyny. Zjawił się on akurat, by zawrócić trzydzieści czołgów próbujących się wyrwać na południowy wschód. Co najmniej trzydziestu włoskim czołgom z częścią ciężarówek udało się jednak przejść na południe od „Pryszcza”.
Gdzieś w tych walkach został ciężko ranny Tellera. Według raportu włoskiego kapelana wojskowego, przytoczonego przez historyka Angela Del Bocę, generał opuścił schronienie w domu dróżnika na 39. kilometrze przed Adżdabiją, w miejscu zwanym przez Włochów Bottega Araba, wsiadł do jednego z ocalałych czołgów i próbował przedrzeć się wzdłuż kolumny do czołgów Bergonzolego, by razem z nimi podjąć ostatnią próbę przełamania okrążenia. Natknął się na brytyjskie czołgi; odłamek pocisku przebił mu płuco.
Według australijskiej historii oficjalnej trzy jej pułki zniszczyły tego dnia 51 czołgów M13, a inne oddziały kolejne 33. Brygada straciła w walce tylko trzy krążowniki i siedmiu ludzi, a do niewoli wzięto tego dnia około 10 tysięcy Włochów. Przez cały dzień Combe Force, wspierana przez baterię C i dziewięć Boforsów, odpierała kolejne ataki na blokadę. Po zmroku zjawiły się czołgi, które przeszły obok „Pryszcza”. Cztery wpadły na miny lub zostały trafione, cztery z kilkudziesięcioma ciężarówkami przemknęły na południe, reszta zrezygnowała.
Tego wieczoru australijski patrol wjechał z białą flagą do Bengazi, gdzie w ratuszu czekali burmistrz i biskup, a rano 7 lutego do miasta weszła australijska piechota. O’Connor polecił Mackayowi, by bez zatrzymywania się w Bengazi posłał piechotę na ciężarówkach na południe, w ogon włoskiej kolumny.
7 lutego: kapitulacja
O 6.30 około trzydziestu czołgów, prowadzących kolumnę ciężarówek długą według australijskiej historii oficjalnej na blisko dwadzieścia kilometrów, uderzyło prosto drogą na blokadę Combe Force. Przejechały przez wysunięte kompanie Rifle Brigade, które przeczekały je w okopach, i skupiły ogień na armatach przeciwpancernych. Dowódca baterii C poprosił o zgodę na ostrzał terenu zajętego przez własną piechotę i ją otrzymał. Armaty wybijały czołgi jeden po drugim, a ostatni zatrzymano tuż przed namiotem kantyny oficerskiej. Piechota włoska, idąca za czołgami, utknęła pod ogniem strzelców. Około siódmej poddała się cała kolumna, według australijskiej historii oficjalnej 5–6 tysięcy ludzi. Dalej na północ 4 Brygada Pancerna otoczyła kolejną masę wojsk, a 7 Grupa Wsparcia, idąca od Soluch, uderzyła na koniec kolumny. Między 8.55 a 9.00 opór ustał wszędzie. Australijska piechota, przewieziona ciężarówkami przez Bengazi, była już pod El Magrun, w połowie drogi od Ghemines.
Bergonzoli poddał się żołnierzom Rifle Brigade. Tellerę Brytyjczycy znaleźli wśród jeńców śmiertelnie rannego. Według listu włoskiego lekarza wojskowego, por. Maura Sabianiego, generał zmarł na jego rękach o drugiej w nocy 7 lutego w pobliżu Suluku; brytyjskie relacje mówią, że zmarł w szpitalu po bitwie. Brytyjczycy pozwolili lekarzowi odprowadzić ciało do Bengazi i pochowali generała z pełnymi honorami wojskowymi.
Kilkanaście kilometrów drogi zawalały rozbite i porzucone ciężarówki, czołgi z martwymi załogami w środku i działa. O’Connor wysłał do Wavella meldunek, według powtarzanego w literaturze przekazu nadany otwartym tekstem, zaczynający się od słów z żargonu polowania na lisa: „Lis zabity na otwartym polu” („Fox killed in the open”).
Jeńcy i straty
W wielu chronologiach można przeczytać, że pod Beda Fomm, „po kilku dniach rozpaczliwych walk”, Brytyjczycy przyjęli kapitulację około 130 tysięcy Włochów. To uproszczenie: liczba ta dotyczy całej operacji „Compass”, od Sidi Barrani po Beda Fomm. Pod samym Beda Fomm, po niespełna trzech dniach walk, wzięto według brytyjskiej historii oficjalnej około 25 tysięcy jeńców, według australijskiej około 20 tysięcy. Zdobyto lub zniszczono według różnych zestawień od 100 do 112 czołgów średnich, ponad sto, według australijskich danych 216 dział i około 1500 pojazdów kołowych. Straty brytyjskie były bardzo małe; dokładnych danych dla samej bitwy brak, a cały XIII Korpus stracił w ciągu dwóch miesięcy około 500 zabitych, 1373 rannych i 55 zaginionych. Ile wojsk zdołało się wymknąć, nie wiadomo dokładnie. Włoska historia oficjalna mówi, że z całej 10 Armii ocalało przed niewolą tylko około 7 tysięcy Włochów i 1300 Libijczyków; australijski historyk Gavin Long szacował, że przed ostateczną bitwą i w jej trakcie do Trypolitanii wycofało się znacznie więcej.
El Agheila i wstrzymanie natarcia
8 lutego samochody pancerne 11 Pułku Huzarów, zbierając po drodze jeńców i porzucony sprzęt, ruszyły dalej na zachód. Nie napotkały zorganizowanego oporu i doszły do El Agheili na granicy Cyrenajki i Trypolitanii; według brytyjskiej historii oficjalnej osada była zajęta już 8 lutego, chronologie wojny podają zwykle 9 lutego. Na tym natarcie stanęło. Pojazdy były zużyte, a linie zaopatrzenia z Tobruku do El Agheili liczyły drogą nadbrzeżną ponad 700 kilometrów. O’Connor był jednak przekonany, że zdoła dojść do Trypolisu, zanim przybędą tam Niemcy.
Decyzja zapadła w Londynie. 8 lutego nowy premier Grecji Aleksandros Korizis, następca zmarłego Joanisa Metaksasa, potwierdził, że Grecja będzie się bronić przed Niemcami, i zapytał o rozmiary brytyjskiej pomocy. 10 lutego Komitet Obrony uznał, że nie należy podejmować poważniejszych działań poza Bengazi, a Cyrenajkę trzeba utrzymać minimalnymi siłami. 12 lutego Winston Churchill pogratulował Wavellowi zdobycia Bengazi „trzy tygodnie przed oczekiwaniem”, ale zarazem wykluczył „wszelki poważny wysiłek przeciw Trypolisowi”: główne siły miały się skupić w delcie Nilu i przygotować do przerzutu do Europy. Do Kairu, a potem do Aten, wyruszyli minister spraw zagranicznych Anthony Eden i szef Imperialnego Sztabu Generalnego gen. John Dill.
Miejsce w wojnie
Beda Fomm zakończyło istnienie włoskiej 10 Armii i całą operację „Compass”. Bitwa stała się wzorcowym przykładem pościgu i okrążenia przez szybkie wojska. Brytyjska historia oficjalna zauważa, że Włosi mieli pod Beda Fomm około czterokrotną przewagę w czołgach średnich. Zadecydowały szybkość marszu przez pustynię, której Włosi się nie spodziewali, choć wiedzieli, że jest możliwy, łączność radiowa i to, że włoskie czołgi i działa wchodziły do walki po kawałku, w miarę jak docierały do zatoru. Brytyjczycy wyciągnęli z tego zwycięstwa także wnioski mylące: wiarę w samodzielne działanie czołgów i małych ruchomych kolumn, która drogo ich kosztowała w starciu z Niemcami.
Dla Mussoliniego była to klęska polityczna. Po porażkach w Grecji i stratach floty w Tarencie Włochy straciły w Afryce całą armię, a „wojna równoległa” prowadzona niezależnie od Niemiec skończyła się. 5 lutego, w pierwszym dniu bitwy, Adolf Hitler napisał do Mussoliniego list z wyrzutami i zapowiedział wysłanie do Libii dywizji pancernej, pod warunkiem że Włosi nie wycofają się do Trypolisu. 10 lutego Duce nakazał bronić Trypolitanii jak najdalej na wschodzie. Graziani, który telegrafował do Mussoliniego, że ostatnie wydarzenia „mocno nadwerężyły jego nerwy i siły”, 11 lutego opuścił Libię, a jego następcą został Gariboldi. Tego samego dnia w Rzymie meldował się gen. Erwin Rommel, który 12 lutego przyleciał do Trypolisu i stanął na czele niemieckiego korpusu, przyszłego Afrika Korps.
Spór o to, czy w lutym 1941 roku Brytyjczycy mogli zająć Trypolis i zakończyć wojnę w Afryce Północnej, trwa do dziś. O’Connor uważał, że tak; w raporcie spisanym w niewoli przytaczał rozmowy z niemieckimi i włoskimi oficerami, którzy dziwili się, dlaczego się zatrzymał. Inni historycy wskazują na zużyte pojazdy, długie linie zaopatrzenia i przewagę lotnictwa niemieckiego, które już w lutym zaczęło atakować Bengazi i oddziały na froncie. Najlepsze jednostki, w tym 6 Dywizja Australijska, popłynęły do Grecji, gdzie w kwietniu zostały pokonane w kampanii bałkańskiej. W Cyrenajce zostały słabe, niedoświadczone oddziały. 24 marca Rommel zajął El Agheilę, a 31 marca uderzył i w ciągu kilku tygodni odzyskał niemal wszystko, co Brytyjczycy zdobyli w operacji „Compass”, z wyjątkiem oblężonego Tobruku. W czasie odwrotu, w nocy z 6 na 7 kwietnia, do niewoli trafili O’Connor i Combe.
Źródła
W tym samym czasie
(02)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 10 lutego 1941 · PolitykaDarlan następcą Pétaina10 lutego 1941 adm. Darlan został wicepremierem Vichy i następcą Pétaina. Laval, odsunięty w grudniu, mimo nacisków Niemców nie wrócił do władzy.
- 31 stycznia 1941 · AfrykaBitwa pod Agordat31 stycznia 1941 4 Indyjska Dywizja Piechoty z czołgami Matilda przełamała włoską obronę pod Agordat w Erytrei. Nazajutrz rano zajęła miasto.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 21 stycznia 1941 · Morze ŚródziemneZdobycie Tobruku21 stycznia 1941 6 Dywizja Australijska uderzyła na Tobruk. Nazajutrz twierdza skapitulowała, a do niewoli trafiło około 25 tysięcy Włochów.
- 5 stycznia 1941 · Morze ŚródziemneZdobycie Bardii5 stycznia 1941 Australijczycy gen. Mackaya złamali ostatni opór w Bardii. Do niewoli trafiło 36–40 tysięcy Włochów, ale Bergonzoli zbiegł do Tobruku.
- 14 lutego 1941 · Morze ŚródziemneRommel w TrypolisieHitler wysłał do Libii gen. Erwina Rommla. Ten 12 lutego 1941 przyleciał do Trypolisu, a 14 lutego zeszły tam na ląd pierwsze bojowe oddziały Afrika Korps.
- 30 stycznia 1941 · Morze ŚródziemneBrytyjczycy zajmują Dernę30 stycznia 1941 Australijczycy weszli bez walki do Derny. Włosi po tygodniu twardej obrony nad Wadi Derna wycofali się, by uniknąć okrążenia od południa.