TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Wielka czystka

Kategoria:
Zbrodnie i represje
Data:
1 października 1936
Autor:
Łukasz
Tagi:
ZSRR, Józef Stalin, Nikołaj Jeżow, terror stalinowski

1 października 1936 roku Nikołaj Jeżow podpisał pierwszy rozkaz jako ludowy komisarz spraw wewnętrznych ZSRR. Pięć dni wcześniej Józef Stalin usunął z tego stanowiska Gienricha Jagodę, zarzucając mu, że spóźnił się z wykryciem spisku trockistów i zinowjewowców. Pod kierownictwem Jeżowa NKWD, ministerstwo spraw wewnętrznych i zarazem policja polityczna Związku Radzieckiego, rozpętało w ciągu następnych dwóch lat najkrwawszy terror państwowy w dziejach ZSRR w czasie pokoju. Według dokumentów samego NKWD w latach 1937–1938 aresztowano ponad półtora miliona ludzi, a około 680 tysięcy rozstrzelano. Zginęła większość starych bolszewików, setki działaczy Kominternu i znaczna część dowództwa Armii Czerwonej, ale przede wszystkim setki tysięcy zwykłych obywateli: chłopów, robotników, duchownych, dawnych „kułaków” i członków mniejszości narodowych, wśród których najliczniejszą grupę ofiar stanowili Polacy. Wielka czystka zmieniła Związek Radziecki na kilka lat przed tym, jak stanął do drugiej wojny światowej.

Nazwa i data

Według popularnych anglojęzycznych zestawień wielka czystka „naprawdę zaczęła się w październiku 1936 roku”. Terror nie ma jednej daty początku. Część historyków liczy go od zabójstwa Kirowa w grudniu 1934 roku, inni od pierwszego procesu moskiewskiego w sierpniu 1936 roku, a jeszcze inni od lata 1937 roku, gdy ruszyły masowe operacje NKWD. Październik 1936 roku ma jednak mocne uzasadnienie: 26 września Centralny Komitet Wykonawczy ZSRR mianował Jeżowa ludowym komisarzem spraw wewnętrznych, a 1 października nowy szef objął urząd. Ten dzień bywa więc uznawany za datę początku czystki.

Nazwy są różne. Spopularyzowanie określenia „wielka czystka” przypisuje się zwykle Aleksandrowi Weissbergowi-Cybulskiemu, autorowi wspomnień z więzień NKWD, a określenia „wielki terror” – brytyjskiemu historykowi Robertowi Conquestowi, autorowi pierwszej wielkiej monografii z 1968 roku. W Rosji mówi się o „wielkim terrorze” albo o „jeżowszczyźnie”, od nazwiska szefa NKWD. To ostatnie określenie bywa mylące: Jeżow był wykonawcą, a decyzje podejmował Stalin.

Droga do terroru

Po zabójstwie Kirowa Stalin dostał narzędzia i pretekst. Dekret z 1 grudnia 1934 roku pozwalał sądzić „terrorystów” w trybie przyspieszonym, bez obrońców i bez prawa do łaski. Dawnych opozycjonistów, z Grigorijem Zinowjewem i Lwem Kamieniewem na czele, uwięziono, a w 1935 roku Jeżow, jako sekretarz KC i przewodniczący Komisji Kontroli Partyjnej, przeprowadził w partii weryfikację legitymacji, która zakończyła się wykluczeniem kilkuset tysięcy członków. W sierpniu 1936 roku Zinowjewa, Kamieniewa i czternastu innych oskarżonych skazano na śmierć w procesie pokazowym i rozstrzelano.

Stalin, który spędzał urlop w Soczi, uznał, że NKWD działa za wolno. 25 września 1936 roku razem z Andriejem Żdanowem wysłał do Moskwy szyfrowany telegram: powołanie Jeżowa na stanowisko komisarza jest „absolutnie konieczne i pilne”, bo Jagoda „wyraźnie nie stanął na wysokości zadania” w zdemaskowaniu bloku trockistowsko-zinowjewowskiego, a OGPU „spóźniło się w tej sprawie o cztery lata”. Jagodę przeniesiono na stanowisko komisarza łączności, a pod koniec marca 1937 roku aresztowano.

Jeżow zaczął od czystki w samym NKWD. Ludzi Jagody zastępował swoimi, a jego pierwszym zastępcą został Michaił Frinowski. Od 1 października 1936 do połowy sierpnia 1938 roku aresztowano ponad dwa tysiące funkcjonariuszy bezpieczeństwa.

1937: procesy i plenum

W styczniu 1937 roku odbył się drugi proces moskiewski. Przed sądem stanęli Jurij Piatakow, zastępca komisarza przemysłu ciężkiego, Karol Radek, jeden z najbardziej znanych publicystów partii, i piętnastu innych oskarżonych. Zarzucono im sabotaż w przemyśle i spisek z Niemcami i Japonią, które w zamian za pomoc w obaleniu Stalina miały otrzymać Ukrainę i radziecki Daleki Wschód. Trzynastu skazano na śmierć. 18 lutego 1937 roku zastrzelił się Sergo Ordżonikidze, komisarz przemysłu ciężkiego i stary przyjaciel Stalina, który bezskutecznie bronił swoich ludzi.

Na plenum Komitetu Centralnego w lutym i marcu 1937 roku aresztowano na sali Nikołaja Bucharina i Aleksieja Rykowa. Stalin wygłosił tam referat, w którym ogłosił, że im bardziej państwo radzieckie umacnia się, tym zacieklej walczą jego wrogowie, a szkodnicy, szpiedzy i dywersanci obcych wywiadów przeniknęli do wszystkich organizacji. Ta teza o zaostrzaniu się walki klasowej stała się ideologicznym uzasadnieniem terroru.

Czystka w armii

Od sierpnia 1936 roku NKWD aresztowało dowódców Armii Czerwonej, wśród nich komkorów Witalija Primakowa i Witowta Putnę, a w maju 1937 roku sięgnęło po najwyższych. 22 maja zatrzymano marszałka Michaiła Tuchaczewskiego, zastępcę komisarza obrony i twórcę nowoczesnej doktryny radzieckiej. 11 czerwca specjalny sąd wojskowy skazał go wraz z siedmioma wysokimi dowódcami, między innymi Ijeronimem Uborewiczem i Ioną Jakirem, za udział w „trockistowskiej organizacji wojskowej” i szpiegostwo na rzecz Niemiec. Rozstrzelano ich w nocy z 11 na 12 czerwca. W składzie sądu zasiadali Siemion Budionny i Wasilij Blücher. Blücher, dowódca wojsk na Dalekim Wschodzie, sam zmarł w więzieniu w listopadzie 1938 roku po torturach, a marszałka Aleksandra Jegorowa, szefa Sztabu Generalnego, rozstrzelano w lutym 1939 roku.

Według danych radzieckich w latach 1937–1938 z armii usunięto ponad 35 tysięcy dowódców i komisarzy politycznych. Część z nich aresztowano, część zwolniono z innych powodów, a kilka tysięcy przywrócono potem do służby. Najwyższe szczeble zostały jednak zdziesiątkowane. Według często przytaczanego zestawienia zginęło trzech z pięciu marszałków, trzynastu z piętnastu dowódców armii, pięćdziesięciu z pięćdziesięciu siedmiu dowódców korpusów, sto pięćdziesiąt cztery ze stu osiemdziesięciu sześciu dowódców dywizji i wszyscy komisarze armii. Mocno ucierpiała też marynarka wojenna.

Operacje masowe

Najwięcej ofiar pochłonęły nie procesy pokazowe, lecz tajne operacje masowe. 30 lipca 1937 roku Jeżow podpisał zatwierdzony przez Biuro Polityczne rozkaz NKWD nr 00447 o represjonowaniu „byłych kułaków, kryminalistów i innych elementów antyradzieckich”. Rozkaz dzielił ofiary na dwie kategorie: pierwsza oznaczała rozstrzelanie, druga od ośmiu do dziesięciu lat łagru. Każdy region dostał limit; w sumie początkowo przewidziano rozstrzelanie około 76 tysięcy i uwięzienie około 186 tysięcy ludzi. Wyroki wydawały trzyosobowe „trojki” złożone z szefa miejscowego NKWD, sekretarza partii i prokuratora, bez udziału oskarżonych. Miejscowi szefowie NKWD prosili o podwyższenie limitów, a Biuro Polityczne się zgadzało. W ramach tej jednej operacji do listopada 1938 roku skazano ponad 760 tysięcy ludzi, z czego około 387 tysięcy rozstrzelano.

Równolegle NKWD prowadziło operacje narodowościowe, wymierzone w mniejszości, które uznano za potencjalną „piątą kolumnę” wrogich państw: Niemców, Łotyszy, Finów, Greków, Estończyków, Rumunów, Irańczyków i byłych pracowników Kolei Wschodniochińskiej, którzy wrócili z Mandżurii, tak zwanych harbińczyków. Największa z nich była operacja polska, rozpoczęta rozkazem nr 00485 z 11 sierpnia 1937 roku przeciw rzekomej siatce Polskiej Organizacji Wojskowej. Według danych zebranych przez Stowarzyszenie „Memoriał” skazano w niej około 140 tysięcy osób, z czego 111 091 rozstrzelano. Większość ofiar stanowili Polacy z Ukrainy, Białorusi i Leningradu. Na sprawozdaniu Jeżowa z przebiegu operacji, we wrześniu 1937 roku, Stalin napisał: „Bardzo dobrze! Kopcie i oczyszczajcie dalej z tego polskiego szpiegowskiego brudu”. Jesienią 1937 roku z radzieckiego Dalekiego Wschodu deportowano do Kazachstanu i Uzbekistanu około 172 tysięcy Koreańczyków, podejrzanych w całości o sprzyjanie Japonii.

Areszty prowadzono według limitów i list, zeznania wymuszano torturami, które Biuro Polityczne formalnie dopuściło w 1937 roku. Skazanych rozstrzeliwano nocami w więzieniach i na specjalnych poligonach, w okolicach wielkich miast: w Butowie i Kommunarce pod Moskwą, w Lewaszowie pod Leningradem, w Bykowni pod Kijowem, w Kuropatach pod Mińskiem, w Sandarmochu w Karelii. Na samym poligonie w Butowie od sierpnia 1937 do października 1938 roku zastrzelono ponad 20 tysięcy osób.

Partia, Komintern, komuniści z zagranicy

Terror nie oszczędził samej elity. Z 1966 delegatów XVII Zjazdu z 1934 roku aresztowano 1108, a ze 139 członków i zastępców członków Komitetu Centralnego wybranych na tym zjeździe rozstrzelano lub doprowadzono do śmierci 98, jak ujawnił w 1956 roku Nikita Chruszczow. W marcu 1938 roku w trzecim procesie moskiewskim skazano na śmierć Bucharina, Rykowa i Jagodę. Zginęło pięciu członków i zastępców członków Biura Politycznego, w tym Stanisław Kosior i Robert Eiche. Stalin osobiście zatwierdzał listy osób przeznaczonych do skazania przez Kolegium Wojskowe Sądu Najwyższego: zachowało się 383 takich list z ponad 40 tysiącami nazwisk, w ogromnej większości z jego podpisem i podpisami Wiaczesława Mołotowa oraz innych członków kierownictwa.

Szczególnie ucierpieli komuniści z zagranicy, którzy szukali w ZSRR schronienia. Rozstrzelano między innymi twórcę węgierskiej republiki rad Bélę Kuna, a współzałożyciel KPD Hugo Eberlein trafił do więzienia, z którego już nie wyszedł. Najdotkliwiej dotknęło to Komunistyczną Partię Polski: większość jej kierownictwa, w tym Julian Leszczyński i Adolf Warski, zginęła w Moskwie, a w sierpniu 1938 roku Komintern rozwiązał partię jako rzekomo opanowaną przez agentów polskiego wywiadu.

Koniec

Latem 1938 roku Stalin uznał, że terror spełnił swoje zadanie i zaczął wymykać się spod kontroli. W sierpniu pierwszym zastępcą Jeżowa został Ławrientij Beria. 17 listopada 1938 roku Rada Komisarzy Ludowych i Komitet Centralny przyjęły uchwałę, która zakazywała masowych operacji i rozwiązywała trojki, obciążając winą za „błędy” NKWD. 23 listopada Jeżow poprosił o dymisję, a dwa dni później zastąpił go Beria. W kwietniu 1939 roku Jeżowa aresztowano, a w lutym 1940 roku rozstrzelano, podobnie jak wielu jego podwładnych.

Represje nie ustały, ale zmalały. Część aresztowanych zwolniono, a kilka tysięcy oficerów wróciło do wojska. Jednocześnie NKWD Berii od jesieni 1939 roku rozpoczęło nowe represje na zajętych ziemiach polskich, a później w krajach bałtyckich.

Skala

W raporcie przygotowanym w 1953 roku dla kierownictwa partii NKWD podało, że w latach 1937–1938 aresztowało 1 575 259 osób, skazało 1 344 923, a na śmierć 681 692. Do tego trzeba doliczyć ofiary śmiertelne w łagrach, których liczba w tych latach gwałtownie wzrosła, i osoby skazane przez sądy zwykłe. Historycy szacują łączną liczbę zabitych w wyniku wielkiej czystki na od około 750 tysięcy do ponad miliona osób. Na ówczesną skalę oznaczało to, że w ciągu dwóch lat rozstrzeliwano średnio blisko tysiąc osób dziennie.

Dlaczego?

Przyczyny terroru są przedmiotem długiego sporu. Conquest i wielu innych badaczy widzieli w nim dzieło Stalina, który chciał zniszczyć każdego, kto mógł stać się alternatywą dla jego władzy. Historycy tak zwanej szkoły rewizjonistycznej, jak J. Arch Getty, podkreślali chaos w państwie, konflikty między centrum a regionami i oddolną dynamikę donosów. Dokumenty z archiwów otwartych po 1991 roku rozstrzygnęły kluczową kwestię: masowe operacje były zaplanowane i sterowane z centrum, a Stalin osobiście je zainicjował, nadzorował i zakończył.

Wielu współczesnych badaczy, jak Oleg Chlewniuk, uważa, że jednym z głównych motywów był strach przed wojną. Wojna domowa w Hiszpanii, pakt antykominternowski Niemiec i Japonii z listopada 1936 roku i zbrojenia Hitlera przekonały Stalina, że wojna jest bliska. Chciał przed nią zniszczyć wszystkich, którzy w razie klęski mogliby się zwrócić przeciw niemu: dawnych opozycjonistów, chłopów skrzywdzonych przez kolektywizację, duchownych, mniejszości narodowe związane z sąsiednimi państwami. Terror miał być więc w jego oczach likwidacją „piątej kolumny” przed nadchodzącą wojną.

Znaczenie

Wielka czystka głęboko wpłynęła na drogę do drugiej wojny światowej i na jej przebieg. Armia Czerwona straciła doświadczonych dowódców w chwili, gdy przezbrajała się i rozbudowywała. Na ich miejsce przychodzili ludzie młodzi, często bez doświadczenia i bojący się podejmować decyzje. Zimą 1939–1940 roku słabość armii obnażyła wojna z Finlandią, a Hitler i niemieccy generałowie uznali ją za dowód, że ZSRR można szybko pokonać. Katastrofalne klęski lata 1941 roku miały wiele przyczyn, ale czystka w armii była jedną z nich.

Terror zmienił też rachunki w polityce międzynarodowej. Brytyjscy i francuscy politycy i wojskowi, którzy w 1939 roku prowadzili rokowania z Moskwą, nisko oceniali wartość Armii Czerwonej jako sojusznika, i ta ocena ważyła na ich postawie. Na Dalekim Wschodzie szef NKWD Kraju Dalekowschodniego Gienrich Luszkow, w obawie przed aresztowaniem, zbiegł w czerwcu 1938 roku do Mandżukuo i przekazał Japończykom informacje o radzieckich siłach na kilka tygodni przed walkami nad jeziorem Chasan.

Najważniejsze było jednak to, że po 1938 roku nikt w Związku Radzieckim nie śmiał już kwestionować decyzji Stalina. To on sam, bez sprzeciwu w partii, w armii czy w dyplomacji, mógł w sierpniu 1939 roku zawrzeć pakt z Hitlerem. Metody wypracowane w latach 1937–1938, listy, limity, rozstrzeliwania nocą i masowe groby w lasach, NKWD zastosowało wkrótce wobec obywateli Polski. Operacja polska z 1937 roku była dla wielu rodzin pierwszym aktem tragedii, której kolejnym rozdziałem były deportacje z lat 1940–1941 i zbrodnia katyńska.

Źródła

  1. history.state.gov · d579
  2. eng.ipn.gov.pl · 7150,The Polish Operation
  3. Great Purge · Wikipedia (en)

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.