- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Pacyfik
- Data:
- 6 sierpnia 1945
- Autor:
- Natalia
6 sierpnia 1945 roku o 8.15 czasu miejscowego amerykański bombowiec B-29 „Enola Gay”, pilotowany przez pułkownika Paula Tibbetsa, zrzucił na Hiroszimę bombę uranową Little Boy. Po około 43–44 sekundach spadania bomba wybuchła mniej więcej 600 metrów nad centrum miasta, z siłą szacowaną zwykle na około 15 kiloton trotylu. W ułamku sekundy zniszczyła śródmieście liczącego wówczas około 340–350 tysięcy mieszkańców miasta, a wywołane przez nią pożary strawiły to, co ocalało po fali uderzeniowej. Był to pierwszy w historii atak z użyciem broni jądrowej.
Sformułowanie, że „Enola Gay” zrzuciła „pierwszą bombę atomową”, wymaga jednego uzupełnienia: pierwszy ładunek jądrowy eksplodował trzy tygodnie wcześniej, 16 lipca, na poligonie w Nowym Meksyku, ale była to bomba plutonowa innej konstrukcji. Little Boy był pierwszą bombą jądrową użytą w działaniach wojennych – i pierwszą w ogóle bombą uranową, która wybuchła, bo tego typu nigdy wcześniej nie wypróbowano.
Do końca 1945 roku zmarło w następstwie wybuchu, według różnych szacunków, od około 70 tysięcy do około 140 tysięcy ludzi, w ogromnej większości cywilów. Szesnaście godzin po ataku Biały Dom ogłosił, że na Hiroszimę spadła bomba atomowa, i zagroził Japonii „deszczem zniszczenia z powietrza”, jeśli nie przyjmie warunków deklaracji poczdamskiej.
Broń i ludzie
Bomba była owocem Projektu Manhattan – największego przedsięwzięcia naukowo-przemysłowego wojny, kierowanego przez generała Leslie Grovesa, z laboratorium w Los Alamos, którym kierował Robert Oppenheimer. Little Boy był bombą typu „działowego”: w stalowej lufie ładunek miotający wystrzeliwał jeden blok uranu-235 w drugi, tworząc masę nadkrytyczną. Mierzył około 3 metrów i ważył ponad 4 tony; zawierał około 64 kilogramów uranu wzbogaconego w zakładach w Oak Ridge. Konstruktorzy byli tak pewni tego prostego rozwiązania, że zrezygnowali z próby – zresztą cały zapas uranu wystarczał tylko na jedną bombę. Paradoksalnie broń była bardzo nieefektywna: rozszczepieniu uległo niespełna 2 procent jej materiału.
Do zrzucenia bomb utworzono w grudniu 1944 roku w Wendover w stanie Utah specjalną jednostkę – 509 Grupę Mieszaną, na której czele stanął 29-letni podpułkownik (od 1945 roku pułkownik) Paul Tibbets, doświadczony pilot bombowców B-17 nad Europą i Afryką Północną, a następnie oblatywacz B-29. Grupa dostała specjalnie przebudowane bombowce z serii „Silverplate” i własną eskadrę transportową; jej załogi ćwiczyły zrzuty pojedynczych, ciężkich bomb i ostry zwrot o 155 stopni tuż po zrzucie, który miał pozwolić samolotowi oddalić się od wybuchu. Wiosną 1945 roku 509 Grupa Mieszana przeniosła się na lotnisko North Field na wyspie Tinian w Marianach, zdobytej przez Amerykanów latem 1944 roku. Od 20 lipca jej załogi wykonywały nad Japonią loty ćwiczebne, zrzucając konwencjonalne bomby o kształcie i masie bomby plutonowej, nazywane „dyniami”.
Elementy Little Boya przypłynęły na Tinian 26 lipca na pokładzie krążownika „Indianapolis”, który kilka dni później został zatopiony przez japoński okręt podwodny; pozostałe części uranowego ładunku dowiozły samoloty. Montaż bomby zakończono na początku sierpnia.
Wybór celu i rozkaz
Wiosną 1945 roku Komitet ds. Celów, w którym zasiadali wojskowi i naukowcy, wskazał kilka japońskich miast, dotąd oszczędzonych przez naloty zapalające, które od marca prowadziły bombowce B-29 generała Curtisa LeMaya – tak, by można było zmierzyć skutki nowej broni. Sekretarz wojny Henry Stimson przeforsował skreślenie z listy Kioto, dawnej stolicy cesarstwa. Komitet Tymczasowy, doradzający Stimsonowi w sprawach broni atomowej, zalecił 1 czerwca, by użyć bomby jak najszybciej, bez uprzedzenia, przeciwko zakładom wojskowym otoczonym zabudową mieszkalną. Propozycje części naukowców – zawarte w tzw. raporcie Francka i w petycji Leó Szilárda – by najpierw pokazać działanie bomby w miejscu bezludnym, odrzucono.
Hiroszima była ważnym ośrodkiem wojskowym: w zamku mieściła się kwatera 2 Armii Generalnej marszałka Shunroku Haty, odpowiedzialnej za obronę zachodniej Japonii, w porcie Ujina zaokrętowywano wojska, w mieście działały zakłady zbrojeniowe. W mieście stacjonowało, według amerykańskich szacunków z 1946 roku, około 24 tysięcy żołnierzy. Jednocześnie było to gęsto zabudowane drewnianymi domami miasto, którego mieszkańcy zastanawiali się, dlaczego dotąd omijały je bombowce.
25 lipca generał Thomas Handy, pełniący obowiązki szefa sztabu armii, przekazał dowódcy strategicznych sił powietrznych na Pacyfiku generałowi Carlowi Spaatzowi rozkaz: 509 Grupa Mieszana miała zrzucić pierwszą „specjalną bombę”, gdy tylko pogoda pozwoli, po około 3 sierpnia, na jeden z celów: Hiroszimę, Kokurę, Niigatę lub Nagasaki. Dzień wcześniej Harry Truman w Poczdamie napomknął Stalinowi o „nowej broni o niezwykłej sile niszczącej”. 26 lipca ogłoszono deklarację poczdamską, a 28 lipca premier Kantarō Suzuki określił stosunek rządu do niej słowem mokusatsu. Zła pogoda opóźniła misję o kilka dni; 4 sierpnia Tibbets odprawił załogi, a 5 sierpnia nadał swojemu samolotowi imię matki – Enola Gay.
Lot „Enola Gay”
„Enola Gay” wystartowała z Tinianu o 2.45 czasu wyspy (1.45 czasu japońskiego) z dwunastoosobową załogą. Jako drugi pilot leciał kapitan Robert Lewis, bombardierem był major Thomas Ferebee, nawigatorem kapitan Theodore Van Kirk. Na pokładzie znajdował się też komandor marynarki William „Deak” Parsons, specjalista od uzbrajania bomby i dowódca techniczny misji. Ponieważ poprzedniej nocy kilka B-29 rozbiło się przy starcie, Parsons postanowił umieścić ładunki miotające w bombie dopiero w powietrzu; zrobił to wkrótce po starcie, a jego asystent porucznik Morris Jeppson pół godziny przed celem usunął ostatnie zabezpieczenia.
Godzinę wcześniej wystartowały trzy samoloty rozpoznania pogody, nad Hiroszimę, Kokurę i Nagasaki. „Enolę Gay” eskortowały dwa B-29: „The Great Artiste” majora Charlesa Sweeneya z aparaturą pomiarową i samolot fotograficzny kapitana George’a Marquardta, później nazwany „Necessary Evil”. Maszyny spotkały się nad Iwo Jimą i skierowały ku Japonii. Około 7.25 samolot pogodowy „Straight Flush” kapitana Claude’a Eatherly’ego zameldował, że zachmurzenie nad Hiroszimą jest niewielkie, i doradził atak na cel główny.
W Hiroszimie z powodu samolotu pogodowego ogłoszono około 7.09 alarm lotniczy, odwołany o 7.31. Kiedy nad miastem pojawiły się trzy kolejne bombowce, na wysokości około 9,5 tysiąca metrów, wielu mieszkańców szło do pracy, a uczniowie zmobilizowani do rozbiórki domów pod pasy przeciwpożarowe pracowali na otwartej przestrzeni. Japońska obrona nie podjęła przechwycenia tak małej grupy.
8.15
O 8.09 Tibbets rozpoczął podejście, przekazując sterowanie bombardierowi. Celem był most Aioi, łatwo rozpoznawalny z powietrza dzięki kształtowi litery T. O 8.15 Ferebee zwolnił bombę, a Tibbets wykonał ostry zwrot. Z powodu bocznego wiatru Little Boy zboczył o około 240 metrów i wybuchł nad szpitalem chirurgicznym Shima. Ocalali mieszkańcy zapamiętali błysk – pika – i huk – don. Kula ognia osiągnęła w pierwszej chwili temperaturę milionów stopni; w promieniu kilometra od hipocentrum ludzie na otwartej przestrzeni ginęli od żaru niemal natychmiast, a fala uderzeniowa burzyła drewniane domy w promieniu ponad dwóch kilometrów. Gdy dotarła do samolotu, oddalonego już o kilkanaście kilometrów, „Enola Gay” mocno nią szarpnęło. Strzelec ogonowy sierżant George Caron fotografował wznoszący się nad miastem grzyb atomowy. Drugi pilot Robert Lewis zapisał w notatkach z lotu pytanie, przytaczane później w kilku wersjach: „Mój Boże, cośmy zrobili?”.
„Enola Gay” wylądowała na Tinianie po południu. Generał Spaatz jeszcze na płycie lotniska udekorował Tibbetsa Krzyżem za Wybitną Służbę.
Miasto po wybuchu
Amerykańskie pomiary wykazały, że zniszczeniu uległo około 12 kilometrów kwadratowych miasta. Według ustaleń japońskich zniszczonych zostało około 69 procent budynków, a kolejne 6–7 procent uszkodzonych. W ciągu kilkudziesięciu minut tysiące pożarów połączyły się w burzę ogniową, która trawiła miasto do wieczora. Na północno-zachodnie dzielnice spadł „czarny deszcz” – krople zmieszane z sadzą i radioaktywnym pyłem.
Służby miejskie przestały istnieć. Zginął burmistrz Senkichi Awaya. Według późniejszych danych ponad 90 procent lekarzy i podobny odsetek pielęgniarek w mieście zginęło lub zostało rannych; szpitale były zburzone. Na dziedzińcu zamku, około 800 metrów od hipocentrum, zginęło ponad trzy tysiące żołnierzy 2 Armii Generalnej, którzy mieli tam poranną gimnastykę. Wśród śmiertelnie rannych oficerów sztabu był podpułkownik Yi U, książę z koreańskiej rodziny panującej, zmarły następnego dnia. Kierowanie ratunkiem przejął lekko ranny marszałek Hata. Pierwszy meldunek o zniszczeniu miasta przez „bombę nowego typu” przekazała przez telefon z bunkra łączności w zamku czternastoletnia uczennica zmobilizowana do służby łącznościowej.
Promieniowanie dało o sobie znać w następnych dniach i tygodniach. Ludzie, którzy przeżyli wybuch bez widocznych obrażeń, zaczęli tracić włosy, krwawić z dziąseł i umierać na chorobę popromienną. Lekarze nie wiedzieli, z czym mają do czynienia.
Ofiarami byli nie tylko Japończycy. W Hiroszimie mieszkały dziesiątki tysięcy Koreańczyków, wielu sprowadzonych do pracy przymusowej. Szacunki liczby zabitych Koreańczyków są bardzo rozbieżne: od około 5–8 tysięcy w części opracowań do około 20 tysięcy i więcej według organizacji koreańskich ofiar. Zginęli też zamieszkali w mieście Amerykanie japońskiego pochodzenia oraz jeńcy. Według ustaleń japońskiego badacza Shigeakiego Moriego i amerykańskich historyków w areszcie żandarmerii wojskowej, około 400 metrów od hipocentrum, przetrzymywano dwunastu amerykańskich lotników zestrzelonych pod koniec lipca; większość zginęła na miejscu, a według relacji świadków dwóch ciężko rannych żandarmi zostawili przy moście Aioi, gdzie zostali zakatowani przez tłum.
Ilu zginęło
Dokładnej liczby ofiar nigdy nie ustalono: zniszczeniu uległy ewidencje, nie wiadomo, ilu ludzi przebywało w mieście tego ranka, a wiele osób zmarło później od obrażeń i promieniowania. Raport Projektu Manhattan z 1946 roku podawał około 66 tysięcy zabitych i 69 tysięcy rannych, Amerykańska Komisja Badania Skutków Bombardowań Strategicznych (USSBS) – 70–80 tysięcy zabitych. Japońskie ponowne obliczenia z lat siedemdziesiątych, na które powołują się władze Hiroszimy, mówią o około 140 tysiącach (z marginesem około 10 tysięcy) zmarłych do końca 1945 roku. Najczęściej przyjmuje się więc przedział od około 70 do około 140 tysięcy ofiar do końca roku, z czego mniej więcej połowa zginęła pierwszego dnia; zdecydowaną większość stanowili cywile. Na liście ofiar przechowywanej w pomniku w parku pokoju w Hiroszimie, uzupełnianej o zmarłych w kolejnych dziesięcioleciach, figuruje dziś ponad 300 tysięcy nazwisk.
Oświadczenie Trumana
Truman wracał z Poczdamu na pokładzie krążownika „Augusta”, gdy podczas obiadu z marynarzami doręczono mu meldunek o udanym ataku. Oświadczenie przygotowane wcześniej w Departamencie Wojny ogłoszono w Waszyngtonie 6 sierpnia przed południem, szesnaście godzin po wybuchu. Prezydent informował w nim, że bomba miała siłę ponad 20 tysięcy ton trotylu i że jest to bomba atomowa – „ujarzmienie podstawowej siły wszechświata”. Przypominał, że ultimatum z Poczdamu miało oszczędzić Japończykom „ostatecznego zniszczenia”, i ostrzegał: jeśli przywódcy Japonii nie przyjmą teraz warunków, „mogą się spodziewać deszczu zniszczenia z powietrza, jakiego nie widziano jeszcze na tej ziemi”. Rozgłośnie amerykańskie, w tym nadająca na Japonię stacja na Saipanie, powtarzały ten komunikat, a nad japońskimi miastami zrzucano ulotki wzywające ludność do ewakuacji.
Reakcja Tokio
W Tokio najpierw zauważono, że umilkła rozgłośnia w Hiroszimie i przerwała się łączność telegraficzna. Szczegóły napływały powoli; to z oświadczenia Trumana rząd dowiedział się, że chodzi o bombę atomową. Komunikat Cesarskiej Kwatery Głównej z 7 sierpnia mówił jedynie, że Hiroszima poniosła „znaczne straty” w wyniku ataku niewielkiej liczby B-29, które użyły „bomby nowego typu”. Armia, kierowana przez ministra Korechikę Anamiego, starała się pomniejszyć znaczenie ataku do czasu zbadania sprawy. Do Hiroszimy wysłano zespół fizyka Yoshio Nishiny, który na miejscu potwierdził, że była to bomba jądrowa.
Minister spraw zagranicznych Shigenori Tōgō uznał, że atak jest powodem, by szybko przyjąć deklarację poczdamską, a 8 sierpnia cesarz Hirohito polecił mu dążyć do jak najszybszego zakończenia wojny. Rząd wciąż jednak liczył na pośrednictwo Moskwy, a wojskowi członkowie Najwyższej Rady Kierowania Wojną nie zgadzali się na kapitulację bez dodatkowych warunków. Formalna narada rady zebrała się dopiero rano 9 sierpnia – po tym, jak ZSRR wypowiedział Japonii wojnę.
Co nastąpiło potem
Amerykanie nie czekali na odpowiedź Tokio. Na Guamie dowódcy zdecydowali przyspieszyć drugi atak z powodu prognozowanej złej pogody. W nocy z 8 na 9 sierpnia Armia Czerwona uderzyła na Mandżurię, a 9 sierpnia rano B-29 majora Sweeneya zrzucił bombę plutonową na Nagasaki. 10 sierpnia Japonia za pośrednictwem Szwajcarii zaprotestowała przeciwko użyciu bomby jako naruszeniu prawa wojennego i jednocześnie zaoferowała przyjęcie deklaracji poczdamskiej z zastrzeżeniem prerogatyw cesarza. 15 sierpnia Hirohito ogłosił przez radio zakończenie wojny, wspominając w orędziu o „nowej i najokrutniejszej bombie”.
Pytanie, czy i na ile bomby atomowe przesądziły o kapitulacji, pozostaje przedmiotem sporu historyków. Stimson w głośnym artykule z 1947 roku przedstawił decyzję jako wybór mniejszego zła, który pozwolił uniknąć inwazji na Wyspy Japońskie i ogromnych strat po obu stronach. Gar Alperovitz i inni historycy rewizjonistyczni twierdzili od lat sześćdziesiątych, że Japonia była bliska kapitulacji, a bomba miała przede wszystkim wywrzeć wrażenie na ZSRR. Tsuyoshi Hasegawa uważa, że decydującym ciosem było wejście ZSRR do wojny, podczas gdy Sadao Asada i Richard Frank przypisują rozstrzygającą rolę właśnie bombom. Spór dotyczy też szacunków strat przewidywanych w razie inwazji i tego, czy zmiana warunków wobec cesarza mogła wcześniej zakończyć wojnę.
Dla Hiroszimy wojna nie skończyła się 15 sierpnia. Ocalałych – hibakusha – przez lata dotykały białaczki, nowotwory i inne choroby, a także społeczne piętno i trudności ze znalezieniem pracy czy małżonka. Od 1947 roku ich zdrowie badała amerykańsko-japońska Komisja Ofiar Bomby Atomowej, krytykowana za to, że badała, a nie leczyła. W latach okupacji amerykańska cenzura ograniczała publikacje o skutkach bombardowania; świat poznał je szerzej dzięki reportażowi Johna Herseya, opublikowanemu w 1946 roku. Japonia przyjęła ustawę o opiece medycznej nad hibakusha w 1957 roku; Koreańczycy, którzy przeżyli wybuch i wrócili do ojczyzny, długo walczyli o takie same uprawnienia.
Ruiny gmachu Wystawienniczego Promocji Przemysłu Prefektury, stojące około 150 metrów od hipocentrum, zachowano jako Pomnik Pokoju w Hiroszimie, wpisany w 1996 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Co roku 6 sierpnia o 8.15 miasto zatrzymuje się na minutę ciszy.
Atak na Hiroszimę zamknął epokę, w której zniszczenie miasta wymagało setek bombowców, i otworzył erę broni jądrowej. Dla części przywódców Japonii stał się argumentem za szybkim zakończeniem wojny, przyspieszył radzieckie przygotowania do wojny na Dalekim Wschodzie i radziecki program atomowy, a cztery lata później, gdy ZSRR przeprowadził własną próbę, zapoczątkował wyścig zbrojeń jądrowych, który zdominował zimną wojnę. Hiroszima i Nagasaki pozostają jedynymi miastami, na które w czasie wojny zrzucono bombę atomową.
Źródła
W tym samym czasie
(01)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 9 sierpnia 1945 · PacyfikAtak atomowy na Nagasaki9 sierpnia 1945 B-29 „Bockscar” zrzucił na Nagasaki plutonową bombę „Fat Man”. Do końca roku zginęło według szacunków od ok. 40 do ok. 74 tys. ludzi.
- 14 sierpnia 1945 · PacyfikOstatnie naloty na Japonię14 VIII 1945 ponad tysiąc samolotów USA zaatakowało Japonię w ostatniej wielkiej operacji B-29; kolejne starcia w powietrzu trwały jeszcze 15 i 18 sierpnia.
- 16 lipca 1945 · WojskoPróba Trinity16 lipca 1945 o 5.29 na pustyni Jornada del Muerto w Nowym Meksyku Amerykanie zdetonowali „Gadget” – pierwszy w dziejach ładunek jądrowy.
- 10 sierpnia 1945 · PacyfikJaponia przyjmuje deklarację poczdamską z zastrzeżeniem10 sierpnia 1945 Japonia zgodziła się przyjąć deklarację poczdamską pod jednym warunkiem: że nie naruszy ona prerogatyw cesarza jako suwerennego władcy.