TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

Stany Zjednoczone

Curtis LeMay

Dowódca 305 Grupy Bombowej i 3 Dywizji Bombowej 8 Armii Lotniczej (1942–1944), XX i XXI Dowództwa Bombowego (1944–1945), Strategic Air Command (1948–1957), szef sztabu Sił Powietrznych USA (1961–1965)

Curtis LeMay
Urodzony:
15 listopada 1906, Columbus (Ohio, Stany Zjednoczone)
Zmarł:
1 października 1990, March Air Force Base (Kalifornia, Stany Zjednoczone)
Autor:
Łukasz
Tagi:
Curtis LeMay, Stany Zjednoczone, Japonia, Henry H. Arnold
Fotografia:
autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons

Curtis Emerson LeMay należy do najważniejszych i zarazem najbardziej spornych dowódców amerykańskich II wojny światowej. W Anglii, jako dowódca grupy, a potem dywizji ciężkich bombowców, ukształtował taktykę dziennych nalotów 8 Armii Lotniczej i sam prowadził swoje załogi nad Rzeszę. W 1945 roku, na czele XXI Dowództwa Bombowego na Marianach, zarzucił precyzyjne bombardowania z dużej wysokości i wysłał B-29 nocą, nisko, z ładunkiem bomb zapalających nad japońskie miasta. Pierwszy taki nalot, na Tokio w nocy z 9 na 10 marca 1945 roku, zabił według różnych szacunków od około 80 do ponad 100 tysięcy ludzi i pozostaje najkrwawszym pojedynczym nalotem w dziejach. Po wojnie LeMay zbudował Strategic Air Command, amerykańskie siły odstraszania jądrowego, a jako szef sztabu lotnictwa ścierał się z prezydentem Johnem F. Kennedym w czasie kryzysu kubańskiego.

Dzieciństwo i droga do lotnictwa

Urodził się 15 listopada 1906 roku w Columbus w stanie Ohio jako najstarsze z kilkorga dzieci Ervinga LeMaya, robotnika i złotej rączki, który rzadko utrzymywał jedną pracę dłużej niż kilka miesięcy. Rodzina przenosiła się za ojcem po kraju, aż do Montany i Kalifornii, zanim wróciła do Columbus. Chłopak od wczesnych lat zarabiał na siebie; tak też, pracując nocami w odlewni, opłacał studia inżynierii lądowej na Uniwersytecie Stanowym Ohio. Tam przeszedł szkolenie oficerów rezerwy i w 1928 roku dostał się na kurs pilotażu lotnictwa armii. W październiku 1929 roku został podporucznikiem rezerwy Korpusu Powietrznego, a w styczniu 1930 roku otrzymał stały patent oficerski.

Pierwsze lata spędził w lotnictwie myśliwskim, m.in. w 27 Eskadrze Pościgowej na lotnisku Selfridge w Michigan. 9 czerwca 1934 roku ożenił się z Helen Maitland; mieli jedną córkę. W 1937 roku przeszedł do lotnictwa bombowego, do 2 Grupy Bombowej, pierwszej jednostki wyposażonej w czterosilnikowe B-17 Flying Fortress. Wyróżnił się jako jeden z najlepszych nawigatorów Korpusu: w maju 1938 roku prowadził trzy B-17, które ponad tysiąc kilometrów od wybrzeża odnalazły nad Atlantykiem włoski liniowiec „Rex” – pokaz, jak lotnictwo lądowe może bronić podejść do Ameryki, który rozdrażnił marynarkę wojenną. Uczestniczył też w dalekich przelotach B-17 do Ameryki Południowej. Wojna w Europie przyspieszyła awanse: w 1940 roku był jeszcze porucznikiem, w chwili ataku na Pearl Harbor – majorem.

Nad Rzeszą z 8 Armią Lotniczą

Wiosną 1942 roku LeMay, już jako podpułkownik, objął nowo sformowaną 305 Grupę Bombową na B-17 i w październiku przeprowadził ją do Anglii, do 8 Armii Lotniczej. Amerykanie bombardowali tam za dnia, w zwartych szykach, licząc, że ogień setek karabinów maszynowych obroni bombowce przed myśliwcami. Pierwsze wyprawy wypadały słabo: bombowce, by uniknąć ognia artylerii przeciwlotniczej, kluczyły nad celem i rozrzucały bomby. LeMay kazał lecieć prosto, bez uników, od punktu rozpoczęcia ataku aż do zrzutu, i ćwiczył załogi bez wytchnienia. Jego grupa jako jedna z pierwszych przyjęła i dopracowała szyk zwany „pudłem bojowym” (combat box) – schodkowe ugrupowanie kilkunastu maszyn na różnych wysokościach, w którym strzelcy wzajemnie osłaniali sąsiednie samoloty – oraz zasadę, że cała formacja zrzuca bomby na sygnał bombardiera prowadzącego. Rozwiązania te stały się wkrótce standardem całej 8 Armii Lotniczej. Sam często leciał w pierwszym samolocie; żołnierze nazywali go „Starymi Żelaznymi Portkami” (Old Iron Pants), a ze względu na nieodłączne cygaro – „Wielkim Cygarem”.

Latem 1943 roku objął 4 Skrzydło Bombowe, przekształcone we wrześniu w 3 Dywizję Bombową. 17 sierpnia 1943 roku osobiście prowadził 146 B-17 w wyprawie na zakłady Messerschmitta w Ratyzbonie. Jego bombowce, wyposażone w dodatkowe zbiorniki paliwa, po zrzucie nie zawróciły do Anglii, lecz przeleciały nad Alpami i Morzem Śródziemnym do Algierii; wyprawa straciła 24 maszyny. Fabryki zostały poważnie uszkodzone, ale straty tego dnia i podczas kolejnych głębokich rajdów jesienią 1943 roku pokazały, że bez myśliwców eskorty dzienne bombardowania Rzeszy są zbyt kosztowne. We wrześniu 1943 roku LeMay został generałem brygady, a w marcu 1944 roku, w wieku 37 lat, generałem dywizji – jednym z najmłodszych w armii amerykańskiej.

Bombowce B-29 w Indiach i Chinach

Generał Henry Arnold, dowódca lotnictwa armii, który z Waszyngtonu osobiście kierował 20 Armią Lotniczą uzbrojoną w nowe bombowce B-29 Superfortress, był niezadowolony z wyników XX Dowództwa Bombowego. Jego B-29, bazujące w Indiach i startujące do nalotów na Japonię i Mandżurię z wysuniętych lotnisk w Chinach, trafiały celów rzadko, a samoloty dręczyły awarie silników. Pod koniec sierpnia 1944 roku Arnold wysłał do Kharagpuru LeMaya. Nowy dowódca wprowadził zasady sprawdzone w Anglii: ostre szkolenie, bombardowanie z całej formacji na sygnał najlepszych załóg prowadzących, uporządkowanie obsługi technicznej. 8 września sam poleciał nad stalownię w Anshan w Mandżurii.

Wyniki poprawiły się, lecz granic, które wyznaczała geografia, przekroczyć się nie dało: całe paliwo i bomby dla baz w Chinach trzeba było przewozić samolotami przez Himalaje, więc każda wyprawa wymagała tygodni przygotowań. LeMay wykonywał też zadania na rzecz innych teatrów – jego bombowce atakowały Singapur, Bangkok i cele na Formozie, a 18 grudnia 1944 roku zbombardowały zapalającymi bombami chiński Hankou, gdzie pożary strawiły znaczną część dzielnic portowych. Dla wielu historyków był to pierwszy sprawdzian metody, którą LeMay zastosował kilka miesięcy później w Japonii.

Naloty zapalające na Japonię

Główne siły B-29 działały tymczasem z Marianów, skąd XXI Dowództwo Bombowe gen. Haywooda Hansella od listopada 1944 roku prowadziło dzienne, precyzyjne naloty na japońskie zakłady lotnicze z wysokości 8–9 kilometrów. Chmury, prąd strumieniowy o prędkości ponad 200 km/h i awarie silników sprawiały, że bomby rzadko trafiały w cel. Arnold postanowił zmienić dowódcę: 20 stycznia 1945 roku XXI Dowództwo objął LeMay. Przez kilka tygodni kontynuował metody poprzednika, poprawiając szkolenie i obsługę techniczną, a w lutym zaczął próby z bombami zapalającymi – nalot z 25 lutego spalił około 2,6 km² Tokio.

Na początku marca podjął decyzję, która zmieniła przebieg wojny powietrznej. Uznał, że japońska zabudowa – drewniane domy, w których mieściły się też liczne małe warsztaty pracujące dla przemysłu zbrojeniowego – jest szczególnie podatna na ogień, a nocna obrona przeciwlotnicza Japonii jest słaba. Dyrektywy z Waszyngtonu dopuszczały ataki zapalające na miasta, ale o skali i metodzie zdecydował sam: bombowce miały lecieć nocą, pojedynczo, z wysokości zaledwie 1,5–2,1 kilometra, bez większości uzbrojenia obronnego i amunicji, za to z maksymalnym ładunkiem bomb zapalających M69 i M47. W nocy z 9 na 10 marca 1945 roku 279 z ponad 300 wysłanych B-29 zrzuciło około 1665 ton bomb na gęsto zabudowane dzielnice wschodniego Tokio. Silny wiatr przekształcił pożary w burzę ogniową, która strawiła około 41 km² miasta. Japońska policja naliczyła około 83 tysięcy zabitych, a według innych szacunków zginęło 100 tysięcy ludzi lub więcej; ponad milion straciło dach nad głową. LeMay czekał na wyniki w kwaterze na Guamie, a raporty dowódcy 314 Skrzydła Bombowego, gen. Thomasa Powera, który krążył nad płonącym miastem, przekonały go, że znalazł sposób, by B-29 zadawały Japonii decydujące ciosy.

W ciągu następnych dziesięciu dni, w serii nazwanej później „ognistym blitzem”, jego bombowce spaliły części Nagoi, Osaki i Kobe, aż zabrakło bomb zapalających. Od maja, po przerwie na wsparcie inwazji na Okinawę, naloty objęły kolejne wielkie miasta, a latem także dziesiątki mniejszych; od końca lipca przed nalotami rozrzucano ulotki wzywające ludność do opuszczenia wskazanych miast. Do sierpnia ogień zniszczył przeciętnie około 40 procent zabudowy 66 japońskich miast. Liczbę zabitych w całej kampanii nalotów konwencjonalnych różni autorzy szacują od ponad 200 tysięcy do kilkuset tysięcy, a bez dachu nad głową zostało kilka milionów ludzi. Od marca 1945 roku samoloty LeMaya prowadziły też operację „Starvation” – minowanie z powietrza japońskich portów i Morza Wewnętrznego – która wraz z działaniami okrętów podwodnych sparaliżowała żeglugę przybrzeżną Japonii.

Sam LeMay nie ukrywał, że ofiarami są cywile. Uzasadniał naloty tym, że japońska produkcja zbrojeniowa była rozproszona w dzielnicach mieszkaniowych i że każdy dzień skrócenia wojny oszczędzi życie żołnierzy obu stron, a uniknięcie inwazji na Wyspy Japońskie – także życie Japończyków. Po latach mówił, że gdyby Stany Zjednoczone przegrały wojnę, sądzono by go jako zbrodniarza wojennego. Spór o to, czy masowe bombardowania miast były konieczne i dopuszczalne, toczy się wśród historyków i etyków do dziś.

W lipcu 1945 roku dowództwo strategicznych sił lotniczych na Pacyfiku objął gen. Carl Spaatz, a LeMay został jego szefem sztabu. W tej roli uczestniczył w przygotowaniach do zrzucenia bomb atomowych na Hiroszimę (6 sierpnia) i Nagasaki (9 sierpnia), wykonanych przez 509 Grupę Złożoną podległą 20 Armii Lotniczej. 2 września 1945 roku był obecny na pokładzie pancernika „Missouri” podczas podpisania kapitulacji Japonii. Kilkanaście dni później poprowadził jeden z trzech B-29, które przeleciały bez lądowania z Hokkaido do Chicago, bijąc rekordy odległości.

Most powietrzny i Strategic Air Command

Po wojnie LeMay krótko kierował w Pentagonie badaniami i rozwojem lotnictwa, a w 1947 roku objął dowództwo sił powietrznych USA w Europie, nowo utworzonych jako samodzielny rodzaj sił zbrojnych. Gdy w czerwcu 1948 roku Związek Radziecki zablokował drogi lądowe do zachodnich sektorów Berlina, gen. Lucius Clay zwrócił się do niego o dostarczanie zaopatrzenia drogą powietrzną. LeMay uruchomił pierwsze loty transportowe, a kierowanie mostem powietrznym przejął wkrótce specjalista od logistyki, gen. William Tunner. W ciągu niespełna roku samoloty zachodnich aliantów dostarczyły do miasta ponad 2 miliony ton towarów, a w maju 1949 roku Moskwa zniosła blokadę.

W październiku 1948 roku LeMay stanął na czele Strategic Air Command (SAC), dowództwa amerykańskiego lotnictwa strategicznego. Zastał formację źle wyszkoloną i słabo przygotowaną; w ciągu blisko dziewięciu lat przekształcił ją w potężną, zawodową siłę odrzutowych bombowców B-47 i B-52 oraz latających cystern, utrzymującą część maszyn w stałej gotowości do lotu z bronią jądrową. Jego plany wojenne zakładały zmasowany atak jądrowy na dziesiątki miast Związku Radzieckiego w pierwszych dniach konfliktu. W 1951 roku, w wieku 44 lat, otrzymał czwartą gwiazdkę, stając się najmłodszym czterogwiazdkowym generałem amerykańskim od czasów Ulyssesa Granta. SAC pod jego dowództwem uchodziło za wzór dyscypliny i za fundament amerykańskiej polityki odstraszania w zimnej wojnie, ale zarazem za instytucję skłonną widzieć w wojnie jądrowej realną opcję.

Szef sztabu lotnictwa

W 1957 roku LeMay został zastępcą szefa sztabu, a w 1961 roku szefem sztabu Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Ostro krytykował nową administrację, zwłaszcza sekretarza obrony Roberta McNamarę i jego cywilnych doradców. Podczas kryzysu kubańskiego w październiku 1962 roku domagał się zbombardowania radzieckich wyrzutni rakietowych na Kubie i inwazji na wyspę; blokadę morską, którą wybrał Kennedy, porównał do ustępstw wobec Hitlera w Monachium. Kryzys zakończył się porozumieniem i wycofaniem rakiet, a nie wojną. W następnych latach LeMay domagał się wobec Wietnamu Północnego intensywnych, nieograniczonych bombardowań strategicznych zamiast stopniowego zwiększania nacisku. W lutym 1965 roku przeszedł w stan spoczynku. W wydanych w tym samym roku wspomnieniach, napisanych wspólnie z MacKinlayem Kantorem, padło zdanie o „bombardowaniu Wietnamu z powrotem do epoki kamienia”, które przylgnęło do niego na resztę życia; sam twierdził później, że mówił o możliwościach, a nie o zamiarze.

Polityka i ostatnie lata

W 1968 roku LeMay przyjął propozycję byłego gubernatora Alabamy George’a Wallace’a, kandydującego na prezydenta z ramienia Amerykańskiej Partii Niezależnej, i został jego kandydatem na wiceprezydenta. Wallace, zwolennik segregacji rasowej, w 1945 roku sam latał jako mechanik pokładowy B-29 nad Japonią w siłach podległych LeMayowi. Generał szybko stał się dla kampanii obciążeniem: już na pierwszej konferencji prasowej mówił, że Amerykanie mają „fobię” na punkcie broni jądrowej, i nie wykluczał jej użycia w Wietnamie. Tandem Wallace–LeMay zdobył 13,5 procent głosów i pięć stanów Południa (46 głosów elektorskich), co nie zmieniło wyniku wyborów, wygranych przez Richarda Nixona.

Ostatnie lata LeMay spędził w Kalifornii, zajmując się m.in. krótkofalarstwem i wyścigami samochodowymi, które wcześniej wspierał w bazach SAC. Zmarł 1 października 1990 roku w szpitalu bazy lotniczej March w Kalifornii, w wieku 83 lat. Pochowano go na cmentarzu Akademii Sił Powietrznych w Colorado Springs.

Znaczenie

W historii II wojny światowej LeMay zapisał się jako dowódca, który dwukrotnie zmienił sposób prowadzenia amerykańskiej wojny powietrznej: najpierw dopracował taktykę dziennych nalotów nad Europą, potem zastąpił precyzyjne bombardowania Japonii nocnymi nalotami zapalającymi na miasta. Kampania z 1945 roku zniszczyła japoński przemysł i wielkie miasta, ale za cenę setek tysięcy ofiar cywilnych, i do dziś stanowi jeden z najtrudniejszych rozdziałów oceny alianckiego prowadzenia wojny.

Źródła

  1. Curtis LeMay · Wikipedia (pl)
  2. Curtis LeMay · Wikipedia (en)

Najczęściej obok

Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.

Na osi czasu

(21)

1943

1944

1945

styczeń

luty

marzec

kwiecień

maj

czerwiec

lipiec

sierpień